Moje kociska.. cz. VII.. Suffka ['].. :(((((((((( s. 101..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon kwi 13, 2009 17:55

zbieram się na wieczorną zmianę. posiedzę trochę i dopieszczę futerka :wink:
Obrazek
Obrazek

Kasia_S

 
Posty: 2620
Od: Pon wrz 18, 2006 15:08
Lokalizacja: Warszawa- Ochota

Post » Pon kwi 13, 2009 18:53

Kciuki za Anię :ok: :ok: :ok:
Obrazek Bis, Ami i Księżniczka ['] Obrazek

Siean

 
Posty: 4867
Od: Pon paź 25, 2004 21:11
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon kwi 13, 2009 19:37

Szybkiego powrotu do zdrówka... i do kociastych. :ok: :ok: :ok:

SARCIA

 
Posty: 81
Od: Sob mar 08, 2008 16:59
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA

Post » Pon kwi 13, 2009 19:41

Dużo, dużo zdróweczka :ok: :ok: :ok:
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 27189
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Wto kwi 14, 2009 11:47

Poranna zmiana melduje wykonanie zadania. :)

Kociaste powitały mnie oburzonymi wrzaskami z powodu opóźnionego śniadania (zamiast o 5 rano, dostały o 9:30). Najgłośniej darły się Suffka i Feluś. Najbardziej pchały - dwa czarne gremliny.

Stadko nakarmione, kuwety wyczyszczone, woda zmieniona, miski umyte.
Obrazek

MariaD

Avatar użytkownika
 
Posty: 39335
Od: Pt mar 19, 2004 18:31
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Wto kwi 14, 2009 12:03

Dopiero doczytałam...
aamms, szybkiego powrotu do zdrowia i ze szpitala życzę!
Mocne :ok:

Mario, wcale się kotom nie dziwię. Miały rację. Też bym się darła, gdyby ktoś mi dano śniadanie dopiero o 9.30 :twisted:
KK1, KK2, Kocia Koalicja 3
ROWERZYŚCI TO ZUO!

Monostra

Avatar użytkownika
 
Posty: 12552
Od: Śro lut 08, 2006 21:42
Lokalizacja: Kraków

Post » Wto kwi 14, 2009 12:10

MariaD pisze:Stadko nakarmione, kuwety wyczyszczone, woda zmieniona, miski umyte.

A mizianie? :wink:
...

CoToMa

Avatar użytkownika
 
Posty: 34548
Od: Pon sie 21, 2006 14:34

Post » Wto kwi 14, 2009 12:10

one nie tyle za żarciem, co za człowiekiem stęsknione :wink:

wczoraj towarzystwo wymiziałam, wyprzytulałam ile się dało. posiedziałam z nimi dłużej, od razu spokojniejsze były. martwi mnie tylko Maszka, taka smutna siedzi. ponosiłam ją trochę, poprzytulałam, pogłaskałam. taka chudzinka z niej...
Obrazek
Obrazek

Kasia_S

 
Posty: 2620
Od: Pon wrz 18, 2006 15:08
Lokalizacja: Warszawa- Ochota

Post » Wto kwi 14, 2009 12:30

Może ze szpitala Ani przynajmniej taka korzyść będzie, że dostanie zwolnienie i sobie odpocznie miziana przez swoje kociaste...
NA PILNE LECZENIE KOTÓW Z CMENTARZA- KONTO
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=157308

mziel52

 
Posty: 15253
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Wto kwi 14, 2009 16:30

byłam dzis u Ani-czuje się lepiej i dziękuje wszystkim.za pamięć.Pojutrze wraca..... :D
Serniczek
 

Post » Wto kwi 14, 2009 16:34

Jak dobrze :D
To się kociaste ucieszą :D

estre

 
Posty: 14776
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Wto kwi 14, 2009 16:42

CoToMa pisze:
MariaD pisze:Stadko nakarmione, kuwety wyczyszczone, woda zmieniona, miski umyte.

A mizianie? :wink:

Mizianie też było, każdego który się pod rękę nawinął. :) Niektórych nieśmiałych sama sobie na kolana brałam.
Obrazek

MariaD

Avatar użytkownika
 
Posty: 39335
Od: Pt mar 19, 2004 18:31
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Wto kwi 14, 2009 16:43

O rany :(

Dołączam się życzeń szybkiego powrotu do zdrowia!!! :ok:

Jana

 
Posty: 32148
Od: Pt sty 03, 2003 19:59
Lokalizacja: Warszawa (Koło)

Post » Śro kwi 15, 2009 7:12

:ok: :ok: :ok:
Obrazek

Ruach

 
Posty: 6908
Od: Pt sty 05, 2007 8:40
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post » Śro kwi 15, 2009 7:48

Rety, dopiero doczytałam :oops:

Aniu, zdrowiej, nabieraj sił :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
smil
[Obrazek

smil

Avatar użytkownika
 
Posty: 8138
Od: Czw lip 14, 2005 20:48
Lokalizacja: Warszawa

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 53 gości