Moje kociska.. cz. VII.. Suffka ['].. :(((((((((( s. 101..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob mar 21, 2009 0:03

Wszystko bedzie dobrze, zobaczysz :D
ObrazekObrazek

batumi

 
Posty: 702
Od: Śro lut 04, 2009 11:31
Lokalizacja: Wawa

Post » Sob mar 21, 2009 8:49

Teraz kociaste jedzą śniadanko..
Embiśkę obmacam później.. Ale wygląda na to, że zachowanie całkiem wróciło do normy.. znowu rozrabia i włazi tam gdzie nikt ją nie zapraszał.. :twisted: A ja zamiast się złościć, że rozrabia, cieszę się, że znowu jest sobą..

Zanim obejrzę Embisię, dwie fotki moich krówek z wczoraj..
Obrazek Obrazek
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Sob mar 21, 2009 9:09

aamms pisze:.
To ja się boję.. :oops: i mam stresa.. jak mawia Ferdek Kiepski.. :twisted:

.

chcesz powiedzieć,ze siedzisz w kalesonach noszacych cechy długotrwałego używania ,liczysz kasiorkę a jak przyjdzie Pażdzioch ,zeby Cie nawrócic na wiarę i mówi'Panie Ferdku a moze by tak spirytus sanctus? odpowiadasz:"Amen-proszę bardzo????" :D :D :D :ryk:
Serniczek
 

Post » Sob mar 21, 2009 9:24

Serniczek pisze:
aamms pisze:.
To ja się boję.. :oops: i mam stresa.. jak mawia Ferdek Kiepski.. :twisted:

.

chcesz powiedzieć,ze siedzisz w kalesonach noszacych cechy długotrwałego używania ,liczysz kasiorkę a jak przyjdzie Pażdzioch ,zeby Cie nawrócic na wiarę i mówi'Panie Ferdku a moze by tak spirytus sanctus? odpowiadasz:"Amen-proszę bardzo????" :D :D :D :ryk:


:ryk: :ryk:
AŻ tak się nie utożsamiam z Ferdkiem.. :lol:
Ale jak chcesz, to niech będzie.. no, poza tymi kalesonami.. :mrgreen:

A Ebiśce gula zmniejszyła się o połowę albo i więcej.. :dance:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Sob mar 21, 2009 9:59

:D brawo MBP...!!!!!wygląda,ze to jednak zareagował którys węzeł chłonny tylko dlaczego? ciekawa jestem biopsji.....a może to jednak zawirowanie hormonalne po sterylizacji???i akurat taki obraz sie wykluł?
Jakis doswiadczony wet to musi ocenić......i jeszcze raz zbadac wnikliwie stan po sterylce-może cos jednak spaprało się....i daje stan zapalny....
Albo Embisia ma świnkę.....
Serniczek
 

Post » Sob mar 21, 2009 10:19

Ja to już też od dawna podejrzewałam czy to czasami nie świnka. 8)

Ale jak to tak, Ania ma mieć dwa w jednym :?: To kim jest Embiśka: zeświniony kot, uświoniony kot, skotowana świnka albo świnkokotka :mrgreen: Jak to tam kto se chce. :roll:


A tak na poważnie- cały czas trzymam kciuki za moją ulubioną białą puchatkę :ok:
19.11.10 - Tosia (*) - kocie dziecko, któremu los dał tak mało czasu
26.08.11 - Czikita (*) moja pierwsza kocia miłość - przyszła, zabrała moje serce i odeszła tak szybko
14.12.12 - Felciu (*) zawsze będziesz z nami
26.04.14 - Papaja (*) najsłodsza strachliwa królewna, takiej już nie będzie
31.07.17 - Rudolf (*) moja najukochańsza kocia pierdoła

AgaPap

 
Posty: 8937
Od: Pt sie 31, 2007 6:49
Lokalizacja: Katowice i trochę Świdnica

Post » Sob mar 21, 2009 17:14

Embisia to Turkish Pig-ragdoll Van-pierwszy egzemplarz w Polsce...
Serniczek
 

Post » Sob mar 21, 2009 19:25

Kciuki to sa bezustanne tylko czasem mnie przy kompie nie ma :roll:
Misia, Misieczka zawsze będziesz w naszych sercach [*] Mróweczek 15.08.2003-06.02.2020 [*] Biedronka maj 2004-18.10.2021 [*] Kitka10.05.2023 [*]
Z nami : Filemon, Maciek, Lilek, Dzidka, MałeMałe, Tobiś, Mufi, Rudek - został w domu, który kupiliśmy..., dziadeczek Domi zgarnięty ze środka wsi

kiwi

 
Posty: 5986
Od: Pt lis 14, 2003 22:32
Lokalizacja: Góry, polskie góry :)

Post » Sob mar 21, 2009 19:27

zaznaczam się...jestem...i myślą dobrą wspieram cały czas :ok:
Obrazek

Ruach

 
Posty: 6908
Od: Pt sty 05, 2007 8:40
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post » Sob mar 21, 2009 19:32

Musiałam się dopisać, żeby nic więcej nie pogubić :-)

Puchatek wygląda zupełnie jak mój Bubuś, który jest za TM .

I podoba mi się Kaśka, uszy Pyśki, oczy Nikusia i Embiśki...A tak naprawdę to wszystkie Twoje koty są cudne :-)
Czytałam dzisiaj wszystkie części opowieści :lol:

z małymi przerwami na nakarmienie mojego kota i moich dzieci .
Dobrze, że mojego męża czasowo nie ma w domu :twisted:

[img][img]http://upload.miau.pl/3/193288m.jpg[/img] [/img]

mięta

 
Posty: 1131
Od: Pt sty 09, 2009 23:20
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie mar 22, 2009 10:32

mięta pisze:Musiałam się dopisać, żeby nic więcej nie pogubić :-)

Puchatek wygląda zupełnie jak mój Bubuś, który jest za TM .

I podoba mi się Kaśka, uszy Pyśki, oczy Nikusia i Embiśki...A tak naprawdę to wszystkie Twoje koty są cudne :-)
Czytałam dzisiaj wszystkie części opowieści :lol:

z małymi przerwami na nakarmienie mojego kota i moich dzieci .
Dobrze, że mojego męża czasowo nie ma w domu :twisted:

[img][img]http://upload.miau.pl/3/193288m.jpg[/img] [/img]



Dzięki za uznanie.. :1luvu:
I za cierpliwość przy czytaniu.. :oops:

Obejrzałam sobie fotkę Twojego Bubusia.. rzeczywiście identyczny jak Puchatek.. 8O

Chciałam nieśmiało dodać, że mam dwa prawie BubusioPuchatki do adopcji.. :twisted: :D
-------------------

Od wczoraj Embisiowa gula się nie zmniejszyła.. :(
Antybiotyk oczywiście podaję nadal..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Nie mar 22, 2009 10:56

Mamy troszkę większego kociaka :D 3letniego MCO dopiero od miesiąca i poznajemy się nawzajem. Jak na tą chwilę nie mogę myśleć o dodatkowym kudłaczu, nawet gdybym bardzo chciała :( Ze względow finansowo ekonomicznych na ten czas mój mąż ma w tym temacie 80% głosu... :evil:

mięta

 
Posty: 1131
Od: Pt sty 09, 2009 23:20
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie mar 22, 2009 11:54

Aniu, a jak Embisiowy humorek?
Ja wierzę, że kula się zmniejszyła, może nie tak spektakularnie, ale się zmniejszyła :ok:

Basiao

 
Posty: 718
Od: Śro lip 13, 2005 5:00
Lokalizacja: Zabrze

Post » Nie mar 22, 2009 12:22

Niektóre antybiotyki działają dłużej. Trzymam kciuki za zniknięcie tego "czegoś" :ok:

mięta

 
Posty: 1131
Od: Pt sty 09, 2009 23:20
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon mar 23, 2009 8:28

To coś jest nadal i nadal mnie niepokoi.. Od soboty prawie wcale się nie zmniejszyło..
Lekarstwa podaję nadal i stwierdzam, że jeśli chodzi o zastrzyki, to Embiska zachowaniem dorównuje Gaci.. :twisted: Ale strzykawą do pysia można spokojnie podać jej nawiększe świństwo pod względem smaku i wszystko jest ładnie przełknięte.. :1luvu:

Wczorajsze niespodzianki to zachowanie Juniorka, który wreszcie odważył się sam wleźć mi na kolana, zwinął się w kłębuszek i przespał tak chyba z godzinę..
I zachowanie Maszki, która sama przyszła się miziać i nawet wlazła na ręce i się przytuliła.. :1luvu: Wprawdzie posiedziała tylko chwilkę ale i tak uważam to za wieeeeeeeeeeeeelki sukces.. :D
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 101 gości