Cóż... pamiętajmy skąd była wzięta... z zaplecza Bazaru Różyckiego na warszawskiej Pradze.


Nie-warszawiakom nie wiele to powie, młodzszemu pokoleniu bazar-symbol też jest obcy, trzebaby poczytać Wiecha...

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
MariaD pisze:
Cóż... pamiętajmy skąd była wzięta... z zaplecza Bazaru Różyckiego na warszawskiej Pradze.Nawet hrabinia nabierze manier przekupki.
![]()
Nie-warszawiakom nie wiele to powie, młodzszemu pokoleniu bazar-symbol też jest obcy, trzebaby poczytać Wiecha... :lol:
aamms pisze:MariaD pisze:
Cóż... pamiętajmy skąd była wzięta... z zaplecza Bazaru Różyckiego na warszawskiej Pradze.Nawet hrabinia nabierze manier przekupki.
![]()
Nie-warszawiakom nie wiele to powie, młodzszemu pokoleniu bazar-symbol też jest obcy, trzebaby poczytać Wiecha... :lol:![]()
mnie powie..pokolenie też takie, że pamięta..
i Wiecha też czytałam..
![]()
Maria myślisz, że u mnie ma szansę na powrót do hrabiowskich manier?![]()
MariaD pisze:aamms pisze:MariaD pisze:
Cóż... pamiętajmy skąd była wzięta... z zaplecza Bazaru Różyckiego na warszawskiej Pradze.Nawet hrabinia nabierze manier przekupki.
![]()
Nie-warszawiakom nie wiele to powie, młodzszemu pokoleniu bazar-symbol też jest obcy, trzebaby poczytać Wiecha... :lol:![]()
mnie powie..pokolenie też takie, że pamięta..
i Wiecha też czytałam..
![]()
Maria myślisz, że u mnie ma szansę na powrót do hrabiowskich manier?![]()
Hm... czytuj jej Pigmaliona G.B Shawa... na głos i dobitnie
kiwi pisze:OT Mieli ksiegarnie i wydawnictwo przed wojna...
A prababcia napisala ksiazke "Kocia mama"-wznowienie bylo calkiem niedawno.
kiwi pisze:Tak, Ciri, to moja prababcia.
Ciesze sie, ze ktos to jeszcze czytal.
kiwi pisze:Aamms, bardzo Cie przepraszam, ze ci watek tak zasmiecilam
kiwi pisze:Dzieki prapabci wlasciwie.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 111 gości