Moje kociska.. blondynka dziękuje Wojtkowi za pomoc.. s. 101

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie sty 21, 2007 2:14

Z laserkiem to jest tak: jak świecę Misi przed nosem to nawet czasem podbiegnie do kropeczki i machnie łapą próbując ją złapać.. Natomiast jeśli kropka lata troszkę dalej od Misi to jedynym objawem zainteresowania jest lekkie przekręcenie łepka.. w przerwach pomiędzy ziewaniem.. :twisted:
Sznureczek budzi nieco większe zainteresowanie ale też na krótko..
A piórko traktujemy na zmianę jako dobrą zabawkę albo śmiertelnego wroga.. :?

Mizianie pod bródką jest akceptowane coraz częściej i coraz dłużej ale jeszcze czasami na zakończenie pieszczot, w ramach podziękowania, jakaś pazurzasta łapa leci w moim kierunku.. :twisted:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Nie sty 21, 2007 11:47

Miotełka z piórek do zbierania kurzu została potraktowana jak armia śmiertelnych wrogów.. Misia zamieniła sie w Rambo i z miotełki zostały mi tylko pojedyńcze piórka luzem.. :?

Zauważyłam też, że jak się mocno zdenerwuje to strasznie kicha.. I nie chodzi tu o reakcję na piórka w różnej postaci i ilości, tylko na jakieś zjawisko, które jest Misi nieznane i którego się boi..
Wczoraj strasznie pokichała się przy próbach walki a potem łapania sznureczka.. Nawet laserek początkowo wywołał atak kichania..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Nie sty 21, 2007 12:01

To ciekawe, moj pies tak raguje jak sie czymś podnieca lub denerwuje a jak mu jest blogo i dobrze to na potege ziewa.To sa chyba takie reakcje nerwowe, nie mam pojecia skad to sie bierze
Żegnaj Budusiu......tęsknimy

moś

 
Posty: 60859
Od: Wto lip 06, 2004 16:48
Lokalizacja: Kalisz

Post » Nie sty 21, 2007 13:59

moś pisze:To ciekawe, moj pies tak raguje jak sie czymś podnieca lub denerwuje a jak mu jest blogo i dobrze to na potege ziewa.To sa chyba takie reakcje nerwowe, nie mam pojecia skad to sie bierze


Widocznie niektóre futerka tak mają..
My przecież też różnie reagujemy na stres..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Nie sty 21, 2007 15:40

Prezesek tez potrafil kichac jak sie zdenerwowal.
Misia, Misieczka zawsze będziesz w naszych sercach [*] Mróweczek 15.08.2003-06.02.2020 [*] Biedronka maj 2004-18.10.2021 [*] Kitka10.05.2023 [*]
Z nami : Filemon, Maciek, Lilek, Dzidka, MałeMałe, Tobiś, Mufi, Rudek - został w domu, który kupiliśmy..., dziadeczek Domi zgarnięty ze środka wsi

kiwi

 
Posty: 5986
Od: Pt lis 14, 2003 22:32
Lokalizacja: Góry, polskie góry :)

Post » Nie sty 21, 2007 23:08

Dzisiaj dostarczyłam Misi przeżyć ekstremalnych..

Porządnie wygłaskałam panienkę leżącą sobie na kocyku, następnie wzięłam na ręce, jeszcze trochę pogłaskałam a potem wyniosłam ją do reszty kociastych.. :twisted:

Żadne nie wykazało najmniejszego zainteresowania syczącym i rozwrzezczanym intruzem.. Większość spała, tylko Miś i Nikuś gapiły się z uprzejmym zainteresowaniem.. A Misia obsyczała każde futerko osobno, a następnie nakrzyczała na wszystkie hurtem.. To wszystko wykonała z wysokości moich objęć..

Jak postawiłam ją na podłodze to jeszcze trochę posyczała, ale dużo mniej pewnie niż z wyskości.. A następnie na ugiętych łapkach zwiała do swojego pokoju..

I na zakończenie nakrzyczała na mnie..

Chyba jeszcze nie jest gotowa do integracji z rezydentami..
Ale mam zamiar powtarzać próby.. z nadzieją, że wreszcie się przełamie..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Nie sty 21, 2007 23:14

Zawzięta z Ciebie kobita...Misiu, ależ Ty trafiłaś 8)

izaA

 
Posty: 11381
Od: Nie wrz 25, 2005 14:09
Lokalizacja: Warszawa-Wesoła

Post » Nie sty 21, 2007 23:15

izaA pisze:Zawzięta z Ciebie kobita...Misiu, ależ Ty trafiłaś 8)


Nooo.. zawzięta.. :P
Zawzięłam się, że wyprowadzę Misię na koty.. :twisted:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Nie sty 21, 2007 23:19

Byle nie na manowce...

izaA

 
Posty: 11381
Od: Nie wrz 25, 2005 14:09
Lokalizacja: Warszawa-Wesoła

Post » Nie sty 21, 2007 23:22

izaA pisze:Byle nie na manowce...


A to zobaczymy co wyjdzie w rezultacie.. :twisted: :wink:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pon sty 22, 2007 20:02

I chyba wiem kto te rezultaty najlepiej pozna :twisted: :twisted:
Misia, Misieczka zawsze będziesz w naszych sercach [*] Mróweczek 15.08.2003-06.02.2020 [*] Biedronka maj 2004-18.10.2021 [*] Kitka10.05.2023 [*]
Z nami : Filemon, Maciek, Lilek, Dzidka, MałeMałe, Tobiś, Mufi, Rudek - został w domu, który kupiliśmy..., dziadeczek Domi zgarnięty ze środka wsi

kiwi

 
Posty: 5986
Od: Pt lis 14, 2003 22:32
Lokalizacja: Góry, polskie góry :)

Post » Pon sty 22, 2007 20:45

kiwi pisze:I chyba wiem kto te rezultaty najlepiej pozna :twisted: :twisted:


Po pierwsze to niewątpliwie Misia.. :mrgreen:
A po drugie.. :twisted: :D
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pon sty 22, 2007 23:35

Wczoraj Pyśka wróciła do starych zwyczajów.. :twisted:
Kiedyś wyciągała mi papierosy z pudełka i z każdego wyciągniętego robiła sitko.. :twisted: Papierosy zaczęłam chować, trzymać pod sufitem albo w zamkniętych szafkach i Pyśka trochę zapomniała o rozrywce..

Wczoraj odkryła w niedostępnym miejscu, które nagle zrobiło się dla niej dostępne :twisted: (chociaż nie wiem jak.. :? ) popielniczkę z trzema zapomnianymi petami.. :oops: Oczywiście wywlokła je na podłogę i okazały się najlepszą zabawką.. Zabrałam jej to jak najszybciej, ale niedostępne miejsce zostało dzisiaj ponownie zwizytowane.. :twisted: I dzisaj wywlokła stamtąd patyczki do uszu.. :twisted: Po powrocie z pracy wyzbierałam, jak mi się wydawało, wszystkie..
Od razu powiem, że niedostępne miejsce było na lodówce..

Dzisiaj rano wyciągnęłam sobie toster, bo miałam ochotę na grzanki.. No i nieopatrznie zostawiłam ten toster jako przeszkodę na drodze na lodówkę..
Na kolację też chciałam grzanki..
Przygotowałam sobie toster, wrzuciłam pieczywko i po chwili zaczęło się dymić z tostera.. i zapaszek jakiś mało przypominający pieczone pieczywko rozszedł się po mieszkaniu.. 8O
Wyłączyłam, wyjęłam pieczywko i zajrzałam do środka.. A tam przypieczone patyczki do uszu.. Watka spalona na węgiel i poskręcane resztki plastikowych patyczków.. :strach:

Grzanek na kolację nie zjadłam, toster wyczyściłam a mieszkanie wietrzy się do tej pory.. :twisted:
Ostatnio edytowano Pon sty 22, 2007 23:46 przez aamms, łącznie edytowano 1 raz
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pon sty 22, 2007 23:46

Coś dla Ciebie, tylko szyfru nie zapisuj bo futra są nieprzewidywalne...

http://www.e-sejfy.pl/index.php?a=lista&k=87&kt=35&v=1

:lol: :lol:
Obrazek

MariaD

Avatar użytkownika
 
Posty: 39332
Od: Pt mar 19, 2004 18:31
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Pon sty 22, 2007 23:52

MariaD pisze:Coś dla Ciebie, tylko szyfru nie zapisuj bo futra są nieprzewidywalne...

http://www.e-sejfy.pl/index.php?a=lista&k=87&kt=35&v=1

:lol: :lol:


Dzięki..
Propozycja warta zastanowienia.. :lol:
I widzę, że mam dwa wyjścia, albo zaopatrzeć się w taki, gdzie zmieszczą się wszystkie rzeczy, które muszą być z dala od Pyśki, albo pomyśleć nad takim, w którym zamknę Pyśkę..
Nie ukrywam, że drugie rozwiązanie jest bezpieczniejsze.. :twisted:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Marmotka, muza_51 i 96 gości