Honorowy Kot [tj. kochany pies Kaj] ZA TĘCZOWYM MOSTEM

O wszystkich stworzeniach poza kotami

Moderator: Moderatorzy

Post » Pt sie 21, 2009 0:40

Sliczna fotka ta ostatnia ...
klimatyczna i bardzo Kajowa
brawo dla autorki
zo

Zowisia

 
Posty: 6607
Od: Śro sty 10, 2007 19:58
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt sie 21, 2009 21:57

dziękuję Zosiu :)

ciepłe myśli przesyłam
A.

Aia

Avatar użytkownika
 
Posty: 17108
Od: Pon lut 19, 2007 18:08
Lokalizacja: NDM

Post » Sob sie 22, 2009 18:11

byłam dziś z Kajem u weta

przybliżony kosztorys badań:
80 zł - krew
40 zł - rtg
(nie wliczona w to jest stawka weta)

za dzisiejszą wizytę zapłaciłam 30 zł

rozliczenie z bazarków wstawię jak tylko dojdą wszystkie przewidziane wpłaty :)

dziękuję Wszystkim za wszystko
A.

Aia

Avatar użytkownika
 
Posty: 17108
Od: Pon lut 19, 2007 18:08
Lokalizacja: NDM

Post » Nie sie 23, 2009 23:25

Aia pisze:co ja mogę Wam tak na szybko pokazać :?
może to: http://www.youtube.com/watch?v=79akKbcZ8p4 :D


film - super :)
Kaj jest bardzo cierpliwy, Kot jakby trochę zdezorientowany ;)
a Kokotka - obłędna :)

Aia zdrowiej szybciutko
przytulam :*
Renata
Obrazek Obrazek Obrazek

wibryska

Avatar użytkownika
 
Posty: 12336
Od: Nie gru 17, 2006 18:41
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon sie 24, 2009 15:42

Witaj mój ulubiony ''kocie''
jak zdróweczko??

bazylica

 
Posty: 3351
Od: Wto mar 03, 2009 0:36
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon sie 24, 2009 20:30

rozliczenie bazarku:
nie odejmuję kwoty za przesyłkę
58 zł - Eski
34 zł - Siliana
13 zł - Annette88
____________________
tj. 105 zł :!:

dziękuję Wam, że dzięki Waszej pomocy ja mogę pomóc Kajowi :king:


Kaj dobrze :)
jutro badania
napisze coś więcej gdy będę widziała na czym stoimy (ja ciągle biegam po swoich lekarzach i wcale dobrze być nie chce :? )


pozdrawiam
A.

Aia

Avatar użytkownika
 
Posty: 17108
Od: Pon lut 19, 2007 18:08
Lokalizacja: NDM

Post » Wto sie 25, 2009 19:50

po wizycie
szczuplejsza o 200zł :(

ale
zrobiłam co zrobić było trzeba :)
i jestem zadowolona, że postarano się podczas wizyty :P

Kaj dostał łagodną narkozę, by można było wszystko sprawnie przeprowadzić i by psi sie tak nie stresował (znów był cały siny i trzęsący się :roll: )
trochę zajęło zanim zasnął, ale w końcu lek był silniejszy i psi chrapał na moich kolanach

będę miała teraz psa ufoludka, bo po tylu zdjęciach RTG to w nocy mi będzie świecił :wink:
cały kręgosłup został sprawdzony (zmian nie stwierdzono :? tego wcześniejszego "zwężenia" też :? )
stawy i łapy też sprawdzilismy (Kaj ma starsznie krzywe kości :strach: przednia lewa to prawie że pod kątem 180*)

po wyniki badań krwi jadę jutro
jutro ma też być konsultacja RTG z drugim wetem

leczenie takie jak dotychczasowe - sterydy :(
(mam ewentualnie spróbować czy da rade 1 tab co 2 dni podawać)


Kaj wyjęty dziś z życia
mało co przytomny :( leży i "kiwa się" próbując nie zasnąć, trzęsie się
pod wieczór, po spacerze z Kotem, lepiej :)

do jutra głodówka...
a później dieta
bo sie okazało żem spasła bydlę :oops: :oops:
więc o połowę porcji mniej ma lądować w misce :roll:

ale ale :D
spacery mogą powrócić
dopóki psi nie pokaże że pada, mozemy chodzić :)
nie wolno tylko robić nagłych zrywów (aportowanie), bawić się z psami (to nie problem :roll: )
poza tym jednostajny ruch wskazany :)

Obrazek Obrazek Obrazek

Kaj dziś spotkał maleńkie kociatko w lecznicy
ucieszył się, obwąchał :)
a maleństwo zaczęło do mniego bezgłośnie miaukolić :1luvu:
cudny czarny puchatek :)

pozdrawiamy
A. +K.

Aia

Avatar użytkownika
 
Posty: 17108
Od: Pon lut 19, 2007 18:08
Lokalizacja: NDM

Post » Wto sie 25, 2009 21:16

to wydaje mi się że wizyta udana z tego co piszesz
to dobrze że nie ma zmian jak ja to mówię lepsza stara bieda niż nowa
pozdrowienia dla Was przesyłam :)

bazylica

 
Posty: 3351
Od: Wto mar 03, 2009 0:36
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto sie 25, 2009 21:31

tak, z wizyty jestem zadowolona :)
po pierwsze, tak jak pisałam potraktowano nas bardzo miło i solidnie (chyba z 1,5 godziny trwała wizyta (?) 8O )
po drugie, dostałam potwierdzenie od drugiego weta, iż dotychczas prowadzone leczenie jest dobre (choć to nie zmienia faktu, że smuci mnie iż Kaj już będzie brał te sterydy cały czas :( )

trochę się zmartwiłam, że wet sugerował, iż mogą być zmiany w mózgu (guzki, które pojawiają się i znikają na głowie Kaja, mogą również pojawiać się w mózgu :( cholera wie co to jest, jakaś nazwa padła, ale nie pamiętam :oops: )
dostałam skierowanie do neurologa, gdyby coś sie zaczęło dziać, ze wskazaniem wykonania tomografii lub rezonansu :strach:


jutro chyba pójdziemy na dłuzszy spacer :roll:
trzeba to wszystko przemyśleć i przetrawić...

Aia

Avatar użytkownika
 
Posty: 17108
Od: Pon lut 19, 2007 18:08
Lokalizacja: NDM

Post » Wto sie 25, 2009 21:34

Aia pisze:tak, z wizyty jestem zadowolona :)
po pierwsze, tak jak pisałam potraktowano nas bardzo miło i solidnie (chyba z 1,5 godziny trwała wizyta (?) 8O )
po drugie, dostałam potwierdzenie od drugiego weta, iż dotychczas prowadzone leczenie jest dobre (choć to nie zmienia faktu, że smuci mnie iż Kaj już będzie brał te sterydy cały czas :( )

trochę się zmartwiłam, że wet sugerował, iż mogą być zmiany w mózgu (guzki, które pojawiają się i znikają na głowie Kaja, mogą również pojawiać się w mózgu :( cholera wie co to jest, jakaś nazwa padła, ale nie pamiętam :oops: )
dostałam skierowanie do neurologa, gdyby coś sie zaczęło dziać, ze wskazaniem wykonania tomografii lub rezonansu :strach:


jutro chyba pójdziemy na dłuzszy spacer :roll:
trzeba to wszystko przemyśleć i przetrawić...

tylko się nie martw
będzie dobrze :D

bazylica

 
Posty: 3351
Od: Wto mar 03, 2009 0:36
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto sie 25, 2009 21:41

dzięki, Bazylicko Obrazek

Aia

Avatar użytkownika
 
Posty: 17108
Od: Pon lut 19, 2007 18:08
Lokalizacja: NDM

Post » Wto sie 25, 2009 21:49

Aia pisze:dzięki, Bazylicko Obrazek

nie ma za co jak bedziesz w moim starczym wieku to tez stwierdzisz ze lepiej wierzyć ze bedzie dobrze :lol: :lol: :lol:
ja np jestem na okr próbnym w pracy od połowy lipca do końca września
i mam zamiar wziąść 1 wrzesnia wolne bo chcę iść z dziećmi na rozpoczęcie roku szkolnego
bo one juz nigdy nie będą w tym wieku i nie chcę sobie wypominać ze nie widziałam jak mój syn zostaje pierwszoklasistą
a to czy oni mi przedłuża umowę... nie wiem jak do tego podejdą ale jak tego nie rozumieja to nie sa warci żebym u nich pracowała :twisted: :twisted:

bazylica

 
Posty: 3351
Od: Wto mar 03, 2009 0:36
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto sie 25, 2009 22:38

w takim razie bedziem wierzyć :)
i na razie cieszyć się tym co jest, bo jest dobrze :D


za "kierowników" trzymam kciuki by dobrej pracownicy umowę przedłużyli 8)
a 1 września będę bić brawo i składać gratulację nowemu pierwszoklasiście :P :wink:


pozdrawiam i dobrej nocy :)
my idziemy do naszej kociarni :D
A.

Aia

Avatar użytkownika
 
Posty: 17108
Od: Pon lut 19, 2007 18:08
Lokalizacja: NDM

Post » Śro sie 26, 2009 13:22

Asiu, ta waga ciut za duża jest pewnie wynikiem sterydów... ale cóż ja będę mówiła...przeciez wiesz że przy starydach często nie dieta jest wynikiem dodoatkowych kilogramów...niestey...

wciąż nie mamy wyników Tofiśka...martwi nas to milczenie strasznie...co dzwonimy mówią że jeszcez nie ma a miały być wczoraj rano... chyba nie wróży to nic dobrego...zaczyna mnie ogarniać panika mała...taka bardzo malutka... :cry:
Obrazek Obrazek
Banda Iduli zaprasza do NASZEGO wątku

Idula

 
Posty: 1021
Od: Śro gru 10, 2008 10:48
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro sie 26, 2009 20:02

tak zgadza się, o wadze, wet też mówił że to z powodu sterydów...
ale przez to Kaj musi dostawać mniejsze porcje :(

nie jestem osobą, która ciągle podsuwa pod psi nos łakocie, dorzuca dodatkową łyżkę mięska do dziennej porcji na smutne psie oczy...
ale jak mam uszczuplić kolację o połowę 8O to mi się tak strasznie mało wydaje i jeszcze cosik, odrobinkę bym dołożyła :oops: :oops:

licze na to, że zbijemy nadmiar tłuszczyku spacerami :)
jak Kaj odzyska muskulaturę będzie to zupełnie inaczej wygladało :D


byłam odebrać wyniki
wet w sumie jest z nich zadowolony, choć norm się nie trzymają (z powodu sterydów)
zaniżona liczba białych krwinek - limfocyty niskie, granulocyty podobnie (ale procentowo, w stosunku do LYM jest ich bardzo dużo - GRA 88,2%, LYM 11%)
Rbc w normie, choć z tego mi wynika mała anemia (MCHC 30,4 gdzie przedział <32;36> i nieznacznie podwyższone RDW (16,4 - norma do 16)


poza tym:
glukoza w normie (81,0 mg/dl)
mocznik w normie (40)
kreatynina w normie (0,9)
ALAT (?nie wiem co to jest :? ) w normie (48 U/I)
AspAT podwyższony (45 dla górnej granicy 37)
AP podwyższone (178 dla górnej granicy 155)

tyle zawiłości i niezrozumiałości :wink:

jako ciekawostka RTG przedniej łapy Kaja
koszmar, po prostu koszmar 8O
nie wiem jak Łon jest w stanie chodzić na takich pokrzywonych kościach... ale jak widać daje rade całe życie :)
Obrazek


Ogólnie kościec Kaj ma zdrowy, bez uszkodzeń
napady bólu oraz inne dolegliwości zwalamy (ostateczna diagnoza?) na chorobę autoimmunologiczną :roll:

na koniec coś bardziej przyjemnego dla oka :P

dzisiejszy spacer :P
Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek
Obrazek

bywa i tak :lol:
Obrazek


pozdrawiamy :)


PS
Kokota w końcu się doigrała, zgłodniałe nerwy Kaja nie wytrzymały i popędził Cholerę :twisted:
cóż zrobić, Kokocinek powinna wiedzieć że faceta najpierw trzeba nakarmić a potem mamić pieszczotami :wink:


PS 2
Kaj, po głodówce, dziś z samego rańca mnie budził, z nadzieją, że wcześniej wstanę i JEŚĆ dam :lol:

A.

Aia

Avatar użytkownika
 
Posty: 17108
Od: Pon lut 19, 2007 18:08
Lokalizacja: NDM

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości