Krew w kale od kilku miesięcy - gorzej, kolejne wyniki s. 3

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro lip 29, 2020 15:47 Re: Krew w kale od kilku miesięcy - IBD? Znowu pogorszenie

Tak piszę w sumie sama do siebie, ale jest coraz gorzej. Wrzucam kolejne wyniki badań krwi:
https://photos.app.goo.gl/LzWysa974fWzPPTy7

Czekamy jeszcze na resztę wyników, nie wiadomo co dalej

estre

 
Posty: 14700
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Śro lip 29, 2020 16:22 Re: Krew w kale od kilku miesięcy - gorzej, kolejne wyniki s

Nie potrafie pomoc ale trzymam kciuki zeby na podstawie wszystkich badan mozna bylo zdiagnozowac i wyleczyc! :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Poszukam wieczorem informacji na angielskojez. stronach, moze cos jakas wskazowke sie znajdzie?
(Księga Koheleta 3/19)

pibon

 
Posty: 1190
Od: Pon lip 09, 2012 10:26

Post » Śro lip 29, 2020 18:25 Re: Krew w kale od kilku miesięcy - gorzej, kolejne wyniki s

Widać stan zapalny.
Oprócz tego nieduży nadmiar witaminy B12. Hiperwitaminoza kobalaminy może powodować objawy alergii, krwawienia z nosa i uszu.

Pytałaś o trzustkę. Znalazłam artykuł odnoszący się do psów, ale u kotów jest raczej podobnie:
"W przypadku występowania zewnątrz-wydzielniczej niewydolności trzustki w przebiegu przewlekłego zapalenia trzustki w badaniu morfologicznym krwi stwierdza-na jest niedokrwistość megaloblastyczna. W badaniu biochemicznym krwi obserwu-je się obniżenie stężenia białka całkowite-go we krwi oraz hipocholesterolemię. We krwi stwierdza się obniżenie stężenia kwasu foliowego oraz kobalaminy lub też w przy-padku wtórnie występującego przerostu fl o-ry bateryjnej, pojawiającego się w wyniku braku bakteriostatycznego działania soku trzustkowego, obserwuje się wzrost stęże-nia kwasu foliowego i spadek stężenia wi-taminy B12. Polecanym w diagnostyce ze-wnątrzwydzielniczej niewydolności trzustki jest test TLI (trypsin-like immunoreactivi-ty assay). W teście tym używane są prze-ciwciała skierowane przeciwko trypsynie. U zdrowych psów niewielka ilość trypsy-ny i trypsynogenu przedostaje się do krą-żenia. W przypadku zwierząt z zewnątrzwydzielniczą niewydolnością trzustki do-chodzi do znacznego obniżenia stężenia trypsynogenu we krwi. U psów norma dla tego testu wynosi od 5 do 35 μg/l. Test nie jest jednak wiarygodny w przypadku wy-stępowania równocześnie zapalenia trzust-ki, gdyż wzrasta wtedy stężenie trypsyno-genu we krwi. Wynik testu TLI powyżej normy sugerować może zapalenie trzust-ki. Innym testem powszechnie stosowanym w diagnostyce laboratoryjnej zewnątrzwy-dzielniczej niewydolności trzustki jest oce-na aktywności proteolitycznej kału. W te-ście tym oceniana jest aktywność proteoli-tyczna trypsyny na podstawie wytrawiania czystej żelatyny lub powlekającej kliszę fi l-mową (1, 3, 22, 26, 33).W przypadku występowania cukrzycy w przebiegu przewlekłego zapalenia trzust-ki stwierdzana jest glikozuria oraz hipergli-kemia na czczo (3, 15, 16, 23, 24, 25, 26).Dane uzyskane z wywiadu, badanie kli-niczne oraz wyniki badań dodatkowych umożliwiają postawienia prawidłowego rozpoznania."
https://vetpol.org.pl/dmdocuments/zw_20 ... zustki.pdf
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7350
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Śro lip 29, 2020 18:38 Re: Krew w kale od kilku miesięcy - gorzej, kolejne wyniki s

Kciuki potrzebne, dziękujemy :)

Nadmiar B12 to kwestia zastrzyku z piątku.

No ale dalej nie mamy pojęcia co to za stan zapalny.
Kupa luźna dalej, od piątku bez krwi.
Samopoczucie jakby trochę lepsze, kot żywszy i nie przesiaduje tak już przykurczony.
Ale nie wiem jaki ruch dalej. Na razie czekamy na wyniki TLI i na clostridium.
A potem nie wiem.

estre

 
Posty: 14700
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Pt lip 31, 2020 20:04 Re: Krew w kale od kilku miesięcy - gorzej, kolejne wyniki s

TLI w normie, czyli nie trzustka.
Clostridium negatywne.
Zatem ani to, ani to, IBD też nie.

Obecnie podejrzewane eozynofilowe zapalenie jelit.
Krwi w kale nie było tydzień.
No ale dalej nic nie wiadomo w sumie.

estre

 
Posty: 14700
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Pt lip 31, 2020 20:20 Re: Krew w kale od kilku miesięcy - gorzej, kolejne wyniki s

Artykuł dotyczy ludzi, ale pewnie u kotów jest podobnie:
https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q ... OhaqID6c_k
"Pierwotne eozynofilowe choroby przewodu pokarmowego mają podłoże alergiczne. (...) W leczeniu EGID główną rolę odgrywa usunięcie alergenu (dieta elementarna lub inne diety eliminacyjne) oraz glukokortykosteroidy, podawane miejscowo lub systemowo."

Tu wątek na ten temat: viewtopic.php?p=9895694
Tu może coś pożytecznego: https://www.animal-expert.pl/artykul/ni ... -jelit-ibd
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7350
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Śro sie 05, 2020 9:37 Re: Krew w kale od kilku miesięcy - gorzej, kolejne wyniki s

Krwi nadal nie ma, to jedyny pozytyw.
No może to jeszcze, że kota nie boli już tak, nie przybiera przykurczonej postawy. Normalnie leży wyłożony.

No ale brzuch nadal wzdęty okropnie, wygląda jakby połknął balon.
Dalej na specjalnej diecie, jakieś kangury i tego typu sprawy. No i tyje.

Antybiotyku już nie ma, został encortolon.
No ale kupy dalej są nie najlepsze :(

estre

 
Posty: 14700
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Śro sie 05, 2020 21:41 Re: Krew w kale od kilku miesięcy - gorzej, kolejne wyniki s

Potrzymam mocno kciuki za diagnoze i wyzdrowienie.
Estre, w tym artykule lekarka pisze o problemach z ukladem trawiennym i drodze do diagnozy przez eliminacje.
https://healthypets.mercola.com/sites/h ... -cats.aspx

Upewnij sie, czy w jego jedzeniu nie ma bialka sojowego edit - soja powoduje wzdecia u zwierzakow a czesto jest w karmach.
(Księga Koheleta 3/19)

pibon

 
Posty: 1190
Od: Pon lip 09, 2012 10:26

Post » Czw sie 06, 2020 19:36 Re: Krew w kale od kilku miesięcy - gorzej, kolejne wyniki s

Raczej nie, na jedzenie mocno zwracamy uwagę.
Suche to trovet hypoallergenic lamb. Tam w zasadzie jest jagnięcina, ryż.

A mokre to Catz finefood. Smaki raczej takie co do tej pory nie jadł.
Wczoraj smecta poszła w ruch i dziś urobek lepszy znacznie, ale widać, że brzuchol pobolewa :(

estre

 
Posty: 14700
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Czw sie 06, 2020 21:01 Re: Krew w kale od kilku miesięcy - gorzej, kolejne wyniki s

Spuchniety brzuszek skojarzył mi się z Misiem i Rysiem. Może to nie to ale warto poczytać.
viewtopic.php?f=1&t=195803
Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 51484
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 14 >>

Post » Nie sie 09, 2020 13:03 Re: Krew w kale od kilku miesięcy - gorzej, kolejne wyniki s

estre pisze:Raczej nie, na jedzenie mocno zwracamy uwagę.
Suche to trovet hypoallergenic lamb. Tam w zasadzie jest jagnięcina, ryż.

A mokre to Catz finefood. Smaki raczej takie co do tej pory nie jadł.
Wczoraj smecta poszła w ruch i dziś urobek lepszy znacznie, ale widać, że brzuchol pobolewa :(

Czy to ta karma ? http://www.najlepszekarmy.pl/trovet-kar ... -500g.html
W składzie jest także tłuszcz rybi i drobiowy. Jest także pulpa buraczana. Błonnik w przypadku biegunek to średni pomysł. Zrezygnowałabym w ogóle z podawania suchej karmy. Postawiłabym raczej na mięsko i to na razie gotowane. Wspominałaś coś, że z barfem nie wyszło. Kotek nie lubi mięsa ? Barf w przypadku alergii byłby najlepszy, bo wiesz co rzeczywiście podajesz kotu. Można robić też tzw."barf gotowany". W gotowej karmie zawsze mogą być dodatki, które będą alergizować, nawet w karmie monobiałkowej.

inezka70

 
Posty: 148
Od: Nie lip 21, 2019 12:40

Post » Nie sie 09, 2020 14:14 Re: Krew w kale od kilku miesięcy - gorzej, kolejne wyniki s

On ten brzuszek ma taki duży od maleńkości, najpierw myślałam, że to może kwestia zarobaczenia, ale zawsze ten brzuszek był spory.
A teraz przy buzujących jelitkach jeszcze podskoczył.
Ale przez 3 ostatnie dni jakby zaczął się wyciszać i już nie jest taki nadmuchany...

Tak, to ta karma. Nie wiem jaką inną hypoallergenic można by podać.
Na razie jesteśmy na tej.
Ostatnie 3 dni to ładne, zbite kupy, aż strach cokolwiek napisać, żeby nie zapeszyć.
Jutro ponowne badania krwi, żeby sprawdzić czy się nie poprawia w wynikach.

Chciałam naprawdę iść w barf, ale surowe mięso niestety nie wzbudzało zainteresowań (poza kurczakiem, ale tego nie wolno).
Próbowałam ryb, no ale też nie.
Próbowałam gotować te mięso też, no ale też nie zjadł.
Na razie je te puszki catz finefood, ale te purrr średnio chce, najlepiej mu smakuje catz finefood śledź i kraby/ jagnięcina i królik.
Zobaczymy jak dalej, ja nie będzie w wynikach krwi poprawy to będziemy coś działać dalej. Bo od piątku póki co i w zachowaniu i w kuwecie jest odpukać :ok:

estre

 
Posty: 14700
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Nie sie 09, 2020 18:13 Re: Krew w kale od kilku miesięcy - gorzej, kolejne wyniki s

Super, że się poprawia, pomału, ale idzie ku lepszemu :ok: To jest też pewnie działanie sterydu. Chyba w takim razie nie ma sensu teraz eksperymentować z jedzeniem. Steryd będzie maskował wszelkie objawy, także dieta eliminacyjna nic nie da. To, co teraz nie będzie szkodziło, może już szkodzić po odstawieniu sterydu.

A co do mięska to ważna jest też forma podania. Moja Kitka za nic nie zje mięsa w kawałkach, ale zmielone jest już pyszne. Jak kot już zaskoczy to też bywa, że upodobania się zmieniają i może polubić też inne mięsa. Kurczak najczęściej powoduje alergie, ale też nie zawsze musi być alergia właśnie na kurczaka. Można by próbować z kurczakami ekologicznymi.

inezka70

 
Posty: 148
Od: Nie lip 21, 2019 12:40

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Avian, Dzastka i 118 gości