KASIA ODESZŁA 6.06.Rak wrócił- moje koty już bezpieczne.

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro lip 04, 2018 21:14 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Hannah12 pisze:Tata mój pod koniec 2016 miał usuniętą esice, teraz miał naświetlaną prostatę, bo badania kontrolne tam wykazał przerzuty.

Raczej esica nie daje przerzutów do prostaty
Obrazek

majencja

 
Posty: 5792
Od: Wto lis 04, 2008 23:17

Post » Czw lip 05, 2018 6:29 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

majencja pisze:
Hannah12 pisze:Tata mój pod koniec 2016 miał usuniętą esice, teraz miał naświetlaną prostatę, bo badania kontrolne tam wykazał przerzuty.

Raczej esica nie daje przerzutów do prostaty

Raczej, ja nie będę dyskutować ze stwierdzeniami onkologów, ja przerwałam łańcuch lekarski w rodzinie, moja córka go pospawała, ja się nie znam, ja zapewniam opiekę, gotowanie. I doskonale wiem, że w tym wieku to już prawie 90% mężczyzn ma zmiany w prostacie. I jeszcze to to większość osób w wieku mojego ojca ma inne wspolistniejace choroby, ale nie On, serce ma zdrowe, ciśnienie idealne itp, nie jeden 40. 50. 60.latek mógłby mu pozazdrościć.

Hannah12

 
Posty: 22929
Od: Czw sie 11, 2005 11:57

Post » Czw lip 05, 2018 6:33 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Hannah12 właśnie chyba o to chodzi, że to jakby zupełnie niezależna zmiana od guza esicy.
O to chyba chodziło majencji.
ObrazekObrazekObrazek
Tylko przyjaciele słyszą Twój krzyk , gdy milczysz i widzą łzy, gdy się śmiejesz
"Boże , chroń mnie od fałszywych przyjaciół -z wrogami sobie poradzę"

kropkaXL

Avatar użytkownika
 
Posty: 35418
Od: Wto sie 12, 2008 14:18

Post » Czw lip 05, 2018 6:49 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

kropkaXL pisze:Hannah12 właśnie chyba o to chodzi, że to jakby zupełnie niezależna zmiana od guza esicy.
O to chyba chodziło majencji.

Dokładnie :?
Obrazek

majencja

 
Posty: 5792
Od: Wto lis 04, 2008 23:17

Post » Czw lip 05, 2018 9:43 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

gwoli sprostowania - ja nie proszę o jakieś dodatkowe pieniądze, prosiłam by osoby, które deklarowały pomoc dla mojego DT, połowę tego przesłały na DT Ireny.
ja dotychczas otrzymałam :
100 zł - Maryla
80 zl - Natasza25
50 zł- Slava
hutek zaopatrzył nas w żwirek, dodatkową kuwetę plus małą paczkę royala (tak by było na darmową wysyłkę ) z tego :
kupiłam dużą pakę royal canin exigent 4 kg za 132 zł plus sheba filets za 76,80 zł - ponieważ Julka nic nie jadła dokupiłam na spróbowanie i dolinę noteci i applaws, animondę i cosmę w podwójnych sztukach by sprawdzić co zje ( to zjadła Bella, Julka jedynie skusiła się raz na cosmę ) część royala przekazałam Irenie
ponieważ koteczki nie były testowane - ja przebadałam Belle we własnym zakresie - Irena - Julkę w trakcie badań
ja zapłaciłam tylko 30 zł ( sam koszt testu - ten najtańszy, paskowy)

niestety Julka się poważnie rozchorowała, a kompletnie się z Bellą nie zgadzały w jednym pokoju - w konsultacji z Kasią podjełam decyzję o szukaniu dla Julki pomocy - ona MUSI być sama w pokoju - Irena prowadząca DT zgodzila się ją przejąć na leczenie i zapewnić jej osobny pokój - Irena dostała na leczenie Julki o Theodory 200 zł
Irena wkleja rachunki,niestety przy tej ilości zwierząt jakie ma - nie była w stanie zabrać na Julkę z osobna
z tych 200 zl - ok 150 zł posżło na badania, testy fiv/felv i leki i wizyty u weta (antybiotyki oraz krople)


kotki nie były szczepione - po wyzdrowieniu na pewno zostaną zaszczepione, Bella będzie miała zrobione podstawowe badania w przyszłym tygodniu by wykluczyć cukrzycę lub kłopoty z tarczycą wynikające z otyłości
ps. i muszę tu jeszcze podziękować organizatorom kociego spaceru we Wrocławiu - z niego wpłynęło do mnie 85zł akurat w dniu operacji Giny
Wojtusiu... zabrałeś moje serce. odwiedź mnie proszę, kiedyś..we śnie..w innym futerku.
ObrazekObrazek

mamaGiny

Avatar użytkownika
 
Posty: 7113
Od: Pon maja 10, 2010 10:30
Lokalizacja: Śląsk

Post » Czw lip 05, 2018 12:48 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

pomruczenia dla kotlonistow :)

mamaGiny ja akurat na tym sie nie znam tak bardzo, ale jestem pewna, ze skoro Ty mowisz, ze tak bylo lepiej dla Julki to tak jest. Dobro kotelkow tu jest priorytetem. :ok:
Moim zdaniem jesli ktorys z DT potrzebuje choc troche wsparcia z funduszu, niech mowi wprost, bez krepacji, bo po to fundusz jest, zeby wspomoc opieke nad kotami. :ok:

Majencja, ja uwazam, ze pokolenie moich dziadkow (babcia ma 92 lata) moglo dozyc tak poznego wieku i przy tym cieszyc sie dosc dobrym zdrowiem jak na swoj wiek, bo inne czasy byly, inny tryb zycia, nie bylo takiego wyscigu szczurow jak dzis, zywnosc bardziej naturalna, a dzis ciezko znalezc cos co ma malo konserwantow, bo wcale to juz chyba sie nie da... Tamto pokolenie bylo mocniejsze, mialo mocniejsze organizmy, nie jedli przetworzonej sztucznie zywnosci jak to teraz bywa.
Ciesze sie, ze Twoj Tata mimo wszystko ma sie dobrze, ze z sercem i cisnieniem u niego ok, tylko pozazdroscic. :)

Dzisiejsze pokolenie jest slabe, spojrz na ich tryb zycia i sposob odzywiania sie, ich odpornosc na choroby. Przyklad: moja kochana babcia w zeszlym roku zmagala sie z kamica pechezyka zolciowego i zapaleniem trzustki z tego powodu. Kobieta po 90 tce! (ma mnostwo innych chorob, po bypassach jest, cukrzyca, miazdzyca....).

Tymczasem ja to samo przechodzilam (kamica woreczka zolciowego z zapaleniem trzustki) w wieku 17 lat!!! Lekarze byli w ciezkim szoku! Tym bardziej, ze ja bylam pierwsza w rodzinie, ktora sie z tym zmagala.
A teraz moja siostrzenica, rowniez 17 letnia tez niestety ma kamice zolciowa... :( na szczescie bez problemow z trzustka, w pore wykryta choroba.
Coraz to mlodsi choruja i to coraz powazniej... :(
Najwazniejsze w takich sytuacjach, by chory nie czul sie samotny, zeby mial wsparcie, by ktos tez motywowal go do walki z przeciwosciami losu.

Dlatego calym sercem jestem z kropka, bo wiem, ze jest silna osoba, dzielnie walczy z paskudztwem, za co padam do stop <3

:piwa: a wiec Twoje zdrowie, Kasiu :) :mrgreen:

Kociara82

 
Posty: 45874
Od: Czw paź 09, 2008 22:20

Post » Czw lip 05, 2018 13:01 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

co do Julki - właśnie rozmawiałam z Ireną
kotka dostaje do końca tygodnia zatrzyki 0,6 z biotylu - widać bardzo wyraźną poprawę, już tak nie charczy mocno i nie leci tak z noska, wcześniejszy antybiotyk nie zdał egzaminu za bardzo
dostaje do jedzenie drobną karmę bezzbożową i bardzo ją lubi
ma otwarte drzwi na dom, tzn w drzwiach założona jest siatka, widzi więc rezydentów ale do niej nie wchodzą, podchodzi do siatki bez lęku, zaciekawiona i wraca na swój bezpieczny parapet
prawdopodobnie w dziąśle ma zostawiony korzń zęba,być może ułamał się wcześniej niż kicia trafiła do Kropki i tak już zostało, być może to utworzyło także jakiś stan zapalny lub ból przy jedzeniu, to jest do obserwacji

Julka jest przekochana i miziasta, Irena ją uwielbia
Wojtusiu... zabrałeś moje serce. odwiedź mnie proszę, kiedyś..we śnie..w innym futerku.
ObrazekObrazek

mamaGiny

Avatar użytkownika
 
Posty: 7113
Od: Pon maja 10, 2010 10:30
Lokalizacja: Śląsk

Post » Czw lip 05, 2018 13:49 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

no tak, byc moze dlatego nie chce lub nie moze jesc... biedna malenka :(

Kociara82

 
Posty: 45874
Od: Czw paź 09, 2008 22:20

Post » Czw lip 05, 2018 14:02 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Gosiu ona nie miała usuwanych zébów, jak do mnie ttrafiła, miała tylko kły i chyba jakieś dwa zéby z boku, była bardzo chora, więc na keczeniy się skupiłam.
W międzyczasie stracił nie wiadomo kiedy resztę zębów.

Co do mojej choroby- dobrze nie jest......
Na 10 mam jechać na oddział radioterapii, tam będę jeszcze miała tomografie.
A potem za 7- 14 dni idę do szpitala na oddział na radio, lub chemoradioterapię.
Tyle sié dowiedziałam..dalsze leczenie okaże sié po efektach naświetlań.
ObrazekObrazekObrazek
Tylko przyjaciele słyszą Twój krzyk , gdy milczysz i widzą łzy, gdy się śmiejesz
"Boże , chroń mnie od fałszywych przyjaciół -z wrogami sobie poradzę"

kropkaXL

Avatar użytkownika
 
Posty: 35418
Od: Wto sie 12, 2008 14:18

Post » Czw lip 05, 2018 14:08 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

ja wiem, że nie miała u Ciebie usuwanych, dlatego też myślimy że to jakaś staroć która ją uraża i pobolewa, ale na razie za wcześnie na decyzję czy to będzie w ogóle ruszane, ze względu na jej obecny stan zdrowia
na razie ma opiekę i swoje miejsce w dobrym domu, bardzo się już otworzyła, robi się coraz odważniejsza, będzie jej na pewno dobrze :ok:
Wojtusiu... zabrałeś moje serce. odwiedź mnie proszę, kiedyś..we śnie..w innym futerku.
ObrazekObrazek

mamaGiny

Avatar użytkownika
 
Posty: 7113
Od: Pon maja 10, 2010 10:30
Lokalizacja: Śląsk

Post » Czw lip 05, 2018 14:10 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Wiem kochana, wiem :1luvu:
ObrazekObrazekObrazek
Tylko przyjaciele słyszą Twój krzyk , gdy milczysz i widzą łzy, gdy się śmiejesz
"Boże , chroń mnie od fałszywych przyjaciół -z wrogami sobie poradzę"

kropkaXL

Avatar użytkownika
 
Posty: 35418
Od: Wto sie 12, 2008 14:18

Post » Czw lip 05, 2018 14:14 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Meldujé, że dotarła paka ze żwirkiem i puszeczkami musu od Zazusi !!!!!! Bardzo dziękuję!!!!! :1luvu:

Dotarła też paczka od Bungo Wilber i Eweli77 z musikami!!!!!-Batdzo dziękuję!!!!! :1luvu:

Ola Kociaradziękuję za pachnący prezencik!!!! :1luvu:

A jeszcze raz dziękuję CoToMa Lucynce za paké z suchym i musikami!!!!!
Ostatnio edytowano Czw lip 05, 2018 16:25 przez kropkaXL, łącznie edytowano 2 razy
ObrazekObrazekObrazek
Tylko przyjaciele słyszą Twój krzyk , gdy milczysz i widzą łzy, gdy się śmiejesz
"Boże , chroń mnie od fałszywych przyjaciół -z wrogami sobie poradzę"

kropkaXL

Avatar użytkownika
 
Posty: 35418
Od: Wto sie 12, 2008 14:18

Post » Czw lip 05, 2018 14:46 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Kciuki za Twoje leczenie :ok:
Obrazek*Obrazek*Obrazek*

Stomachari

 
Posty: 10962
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Czw lip 05, 2018 15:09 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Dziękuję!!!!!!
ObrazekObrazekObrazek
Tylko przyjaciele słyszą Twój krzyk , gdy milczysz i widzą łzy, gdy się śmiejesz
"Boże , chroń mnie od fałszywych przyjaciół -z wrogami sobie poradzę"

kropkaXL

Avatar użytkownika
 
Posty: 35418
Od: Wto sie 12, 2008 14:18

Post » Czw lip 05, 2018 16:11 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Kociaro! Kamica żolciowa od lat była i jest u nastolatków U małych dziewczynek torbiele na jajnikach itp to nie są choroby starych czy pełnoletnich. Tylko nadal niektórym tak się wydaje i coraz mniej jest doświadczonych lekarzy z tzw okiem. Teraz jest specjalista od lewego kolana od prawego inny... pediatra który nie widział Odry różyczki czy świnki bo populacja zaszczepiona. Pojawia się wysypka i zonk....
Obrazek

majencja

 
Posty: 5792
Od: Wto lis 04, 2008 23:17

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 169 gości