(KRK) 3 KOTY W SCHRONIE W TRAGICZNYM STANIE, DT NA CITO!S.76

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Nie wrz 14, 2008 13:31 (KRK) 3 KOTY W SCHRONIE W TRAGICZNYM STANIE, DT NA CITO!S.76

Postanowiłam kontynuować wątek naszych krakowskich schroniskowców, pomimo śmierci Czesia, która bardzo nas wszystkich przytłoczyła. Pomyślałam jednak, że byłoby ogromną niesprawiedliwością nie dać szansy innym, tym, które już straciły nadzieję i tym, które powoli ją tracą. Jestem pewna, że Czesio właśnie tego by chciał. Sam zaznał przez te kilkanście dni czułego dotyku swojego własnego Dużego, miękkiej pościeli, a przede wszystkim ciepłych myśli od was wszystkich. Dlatego właśnie powinniśmy dalej walczyć. Marcysi się udało, Lunie również, może im też się uda. Poniżej krótkie historie kotów, które zastałam w schronie przy odbiorze Czesia, wtedy były jeszcze w szpitaliku, przybyłe do schronu niedawno, jeszcze mają nadzieję i proszą o pomoc. Oto one:

GOZDZIK. W DOMU!!!!!!!!!!
Obrazek

Obrazek

To kocur tak stary jak Czesio, ponad 10-letni, styrany życiem, znaleziony w sierpniu na przystanku z ranami na grzbiecie. Kot z uwagi na swój wiek jest schorowany, potrzebuje troskliwej opieki, której w schronie mimo starań, nie dostanie. Test na białaczkę ujemny. Kocur nie jest kastrowany. Na główce ma przerzedzoną sierść, jest bardzo smutny i zrezygowany, aż się serce kraje. Czy jest dla niego jakaś nadzieja??


BOLUNIA PRZEUROCZA, WRAzLIWA KALECZKA SZUKA DOMU!!!

Obrazek

Obrazek


Przywieziony do schronu 13.08. Kocurek ma przykurcze mięśni, a trafił do schronu po wypadku z ropnym zapaleniem stawu skokowego. Osoba, która go przywiozła początkowo chciała go adoptować ale zrezygnowała, gdy dowiedziała się, że jego niedowładu nie da się wyleczyć w 100%. Jest niekastrowany. Nie mogę o nim zapomnieć, do teraz pamiętam jego błagalny, nieustający miauk, kiedy robiłam mu zdjęcia. Czy dostanie szanse na nowe spokojne zycie, pomimo swej ułomności?


PODUSZKA MIMO STARAŃ ODESZŁA :cry:

Obrazek

Obrazek

W schronie znalazła się 08.08, znaleziono ją zaklinowaną w przewodzie wentylacyjnym. Jest ogromnie otyła ale nie wykryto u niej cukrzycy. Nie wiadomo czy była domowa. Ale czy możliwa jest taka tusza o dzikiego kota??? Jeżeli jest na coś chora i stąd ta tusza to nie zostało to jeszcze zdiagnozowane i prawdopodobnie nie zostanie dopóki kotka pozostanie w schronie. Kotka jest pięknie umaszczona i .... przerazona, całe dnie spędza skulona w kuwecie. Wymaga cierpilwego opiekuna, który pozwoli jej uwierzyć, że Duży może byc przyjacielem.


KLARA JUZ W DOMU :)

Obrazek

Obrazek

Piękna jasno bura kotka o ogromnych oczach Trafiła do schronu pod koniec sierpnia razem ze ślepym miotem. Jej właściciel zmarł........ możecie sobie tylko wyobrazic koszmar jak przezywa.

CZY JEST DLA NICH JAKAŚ NADZIEJA??? :[/b]
Ostatnio edytowano Pon sty 26, 2009 15:02 przez catalina, łącznie edytowano 37 razy
Obrazek
Obrazek

catalina

 
Posty: 1528
Od: Sob kwi 16, 2005 10:31
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie wrz 14, 2008 13:45

Dziękuję za ten wątek. Będę stałym gościem.

pamir

 
Posty: 787
Od: Pon lip 28, 2008 16:59
Lokalizacja: fizycznie Warszawa, mentalnie Kraina Wierzby Rosochatej

Post » Nie wrz 14, 2008 13:47

Dzięk pamir, że jesteś :1luvu:
Obrazek
Obrazek

catalina

 
Posty: 1528
Od: Sob kwi 16, 2005 10:31
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie wrz 14, 2008 13:51

I ja też tu jestem-niewiele mogę pomóc, ale jestem i będę-choćby po to żeby podrzucić watek i przez pamięć dla Czesia, którego na zawsze zachowam w serduszku!

kropkaXL

Avatar użytkownika
 
Posty: 35418
Od: Wto sie 12, 2008 14:18

Post » Nie wrz 14, 2008 13:53

Dzięki dziewczyny wszelka pomoc nawet podrzucanie wątku jest cenna
Obrazek
Obrazek

catalina

 
Posty: 1528
Od: Sob kwi 16, 2005 10:31
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie wrz 14, 2008 14:03

I ja tu jestem ...chociazby dla Czesia ,dla ktorego bylo juz za pozno .Ale moze dla tych kotow jeszcze jest szansa? We wtorek konczy sie czesiowy bazarek ,pieniazki pojda na ktoregos z tych kotow .

kya

 
Posty: 6511
Od: Śro mar 14, 2007 17:09
Lokalizacja: Szczecin

Post » Nie wrz 14, 2008 14:07

Dziękujemy kya, oby znalazl sie chociaż DT dla któregoś :(
Obrazek
Obrazek

catalina

 
Posty: 1528
Od: Sob kwi 16, 2005 10:31
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie wrz 14, 2008 14:24

szlag mnie trafia jak widzę te ich "klatki" z paroma otworkami :evil: . Umarłego by ta duchota w nich wykończyła!
Dołączam się do pomocy, bo p. Małgosia najczęściej daje mi znać tylko gdy jest jakaś wyjątkowa tragedia (połamany Mruczek, Borys z odleżynami, umierające maluchy) Może nie wyłapać przypadków nierzucających się w oczy.
Jeżeli będę mogła jakoś pomóc (diagnostyka, leczenie, hotelik, transport, zebranie pieniędzy itp.) to dajcie znać

Tweety

 
Posty: 19821
Od: Nie mar 05, 2006 2:12
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie wrz 14, 2008 14:35

Dzieki Tweety, tak naprawde potrzebne jest wszystko :( nie mówiąc juz o DT. Ja wybralam te przypadki , ktore wydawaly mi sie najtragiczniejsze, zrobily na mnie straszne wrazenie, najmniejsze ta koteczka po zmarlym wlascicielu, mysle, ze jej od razu DS mozna szukac przez allegro, czy ktos banerki dla tych biedakow moze zrobic , a dla Klarunii allegro???
Obrazek
Obrazek

catalina

 
Posty: 1528
Od: Sob kwi 16, 2005 10:31
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie wrz 14, 2008 14:46

jeżeli tylko znajdą się dla nich DT to możemy (jako fundacja) wziąć na siebie przynajmniej część kosztów leczenia (jeżeli nikt nie miałby nic przeciwko temu to w Krakvecie, bo tam mam otwarte rachunki tzn płace dopiero po miesiącu - dwóch od rozpoczęcia leczenia). Mogę je też przehotelować (wraz z leczeniem) przez krótki okres czasu (tydzień - 10 dni) w lecznicy ale później muszą być już DT, bo takich wziętych tylko na czas leczenia, którymi później już mimo deklaracji, nie miał się kto zająć, to mam 4 ogonki :(

Tweety

 
Posty: 19821
Od: Nie mar 05, 2006 2:12
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie wrz 14, 2008 15:13

Szukamy DT!!!!!
Obrazek
Obrazek

catalina

 
Posty: 1528
Od: Sob kwi 16, 2005 10:31
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie wrz 14, 2008 15:46

podrzucam do góry z nadzieją.
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Zapraszam na bazarek Kotów i Spółki :) http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=20&t=144346

Poddasze

 
Posty: 5773
Od: Śro sty 18, 2006 19:07
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie wrz 14, 2008 19:08

to ja też podrzucę, bo DT tu jest priorytetem, cała resztę uda się zorganizować. Im szybciej tymczas się znajdzie tym większe są szanse na uratowanie tych kociuszków. Szkoda by było aby to znowu był dla nich tylko czas oczekiwania na dobrą śmierć, niech nacieszą się domem

Tweety

 
Posty: 19821
Od: Nie mar 05, 2006 2:12
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie wrz 14, 2008 20:03

bardzo bardzo potrzebujące koty...dom tymczasowy jest dla nich nadzieją na dobre życie
ObrazekObrazek

mumka27

 
Posty: 11450
Od: Pon gru 03, 2007 18:35
Lokalizacja: Trójmiasto

Post » Nie wrz 14, 2008 20:31

Bardzo potrzebne DT dla tych kotów i jakiekolwiek wsparcie ale przede wszystkim DT, dłuższy pobyt w schronie sprawi, że powtórzy się historia Czesia, nie będzie już czego ratować :cry:
Obrazek
Obrazek

catalina

 
Posty: 1528
Od: Sob kwi 16, 2005 10:31
Lokalizacja: Kraków

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 11 gości