Żwirek "diagnostyczny"

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw mar 13, 2008 12:08 Żwirek "diagnostyczny"

Czy ktoś z Was to wypróbował? Czy to ma sens? Bo drogie strasznie.
http://animalia.pl/produkt.php?id=11422&kat=41
To fragment informacji o tym cudownym (?) produkcie:

Nulldor Health Indicator to rewolucyjny żwirek, który monitoruje zdrowie Twojego kota.
* wykrywa anomalie w moczu i podpowiada Ci kiedy Twój kot powinien odwiedzić weterynarza
* normalny kolor moczu w żwirku jest albo jasno lub ciemno żółty
* jeśli pojawi się dowolny inny kolor lub odcień, natychmiast skontaktuj się z weterynarzem (żwirek o nietypowej barwie należy usunąć z kuwety plastikowym kubkiem lub łyżką)
Obrazek Obrazek

Bazyliszkowa

Avatar użytkownika
 
Posty: 29471
Od: Wto sty 31, 2006 15:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw mar 13, 2008 12:53

Ciekawe to.
Czy ktoś już stosował ten żwirek?

Mereth

 
Posty: 12519
Od: Pon paź 01, 2007 10:43
Lokalizacja: Poznań

Post » Czw mar 13, 2008 12:59

Jestem pod wrażeniem. To działa tak jak paski, tylko pewnie nie precyzuje nieprawidłowści. Mając w domu kota, który już miał problemy moczowe i z pewnością mogą mu się powtórzyć warto mieć w domu taki żwirek. Nie używałabym go stale /ze względu na cene i ilość kotów/ ale co jakiś czas można eksetymentalnie wsypać taki żwirek i obserwować koty korzystające z tej kuwety. Trochę zachodu, ale i tak lepsze niż łapać mocz i wozić do badania. Chyba, że on nie działa, albo działa za bardzo :twisted: , ale to bez sprawdzenia trudno ocenić. Pewnie jeszcze go tu nikt nie używał i nam nie powie.

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Czw mar 13, 2008 13:29

Obawiam się, że mocz trzeba łapać do badania i tak ;) To jest tylko informacja, że trzeba łapać ZANIM wystąpią objawy chorobowe.
Fajny, jeżeli rzeczywiście to działa, ale ta cena :roll:
Obrazek
Obrazek
Najbardziej gorące miejsce w piekle jest zarezerwowane dla tych, którzy w okresie kryzysu moralnego, zachowują swą neutralność.
Dante Alighieri

genowefa

Avatar użytkownika
 
Posty: 17172
Od: Pon wrz 18, 2006 13:34
Lokalizacja: Warszawa-Ursus

Post » Czw mar 13, 2008 13:34

Mocz do badania to wiadomo, że trzeba, ale sygnał jest już wcześniej. Ja mam 9 kotów i to może być taki materiał przeglądowy co jakiś czas, a złapać od wszystkich mocz do badania graniczy z cudem.

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Pt mar 14, 2008 8:44

Rewelacyjne raz kiedys wsypac tak dla kontroli ale 1,5 kg wystarczy do kuwety?

kya

 
Posty: 6503
Od: Śro mar 14, 2007 17:09
Lokalizacja: Szczecin

Post » Pt mar 14, 2008 9:02

No właśnie, 1,5 kg to chyba mało jak na kuwetę.
Zastanawiam się, czy nie można by dosypać trochę tego żwirku do nromalnego żwirku silikonowego, którego używają moje koty. Ten zwykły zachowywałby się jak zwykle, a ten "diagnostyczny" barwił. Dobrze kombinuję?
Albo może inaczej: wyrzucić stary żwirek, umyć kuwetę, nasypać trochę żwirku "diagnostycznego", tyle tylko, żeby kot się do niego raz załatwił i wywalić, a potem wsypać normalny żwirek.
Obrazek Obrazek

Bazyliszkowa

Avatar użytkownika
 
Posty: 29471
Od: Wto sty 31, 2006 15:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt mar 14, 2008 9:04

zwirek na 1 x? To chyba drogo na taka niedokladna diagnostyke? Chyba niewiele drozej wyjdzie badanie moczu co jakis czas .Cena zwirku jest powalajaca przy takiej ilosci jaka oferuja .Mysle ,ze niedlugo ta cena spadnie bo nie bedzie chetnych zeby wywalic 34 zl na 1 x

kya

 
Posty: 6503
Od: Śro mar 14, 2007 17:09
Lokalizacja: Szczecin

Post » Pt mar 14, 2008 9:07

Brzmi rewelacyjnie, tylko czemu tak drogo? No i rzeczywiście trzeba by latać za kotami i sprawdzać, który z nich nasikał na czerwono....
Obrazek

Shunia

 
Posty: 17373
Od: Wto lip 19, 2005 10:55

Post » Sob mar 15, 2008 0:07

Hmm,dla majacych więcej niz jednego kota- u nas 7-taki żwir nie miałby żadnego praktycznego zastosowania.Nie wyobrażam sobie czuwania przy kuwecie i sprawdzania ,które futro z niej skorzystało.Myślę,że profilaktycznych badań moczu i krwi ,wykonywanych raz w roku(u zdrowego kota) nic nie zastąpi.
Obrazek

crisan

 
Posty: 249
Od: Sob sty 20, 2007 22:19

Post » Pon cze 16, 2008 11:49

a ja kupilam dla swoich futer (mam 4) i w sobote, kiedy bylam w domu, nasypalam do kuwety. Wsypalam pol opakowania, dosyc cienka warstwa.

Jeden kot nasikal na zielonkawo, pozostale na zolto. Dodam, ze wszystkie sa zdrowe. Droga dedukcji zostalo mi tylko odkryc ktory to zielone siku zrobil, typuje wsrod dwojki.
Albo w nastepna sobote wsypie nastepne pol opakowania ktore mam i bede czatowac :)

Mnie sie sam pomysl produktu podoba, wygodniej mi bylo w ten sposob skontrolowac futra. No a 'zielonego' i tak trzeba bedzie przebadac standardowo i tyle.

Szkoda ze tylko ze zwirek tak pyli, no i ze drogi jest...

melba

 
Posty: 804
Od: Wto lis 16, 2004 12:50

Post » Pon cze 16, 2008 12:22

Też się skusiłam i kupiłam ten żwirek. Wsypałam do kuwety cienką warstwę, koty bez protestów nasikały w to dziwne podłoże i wg wskazań żwirku siuśki są prawidłowe. Reszta żwirku czeka sobie na użycie za jakiś czas.
W sumie jednak traktuję żwirek jako "gadżet" - do stosowania na co dzień jest zdecydowanie za drogi :(
Obrazek Obrazek

Bazyliszkowa

Avatar użytkownika
 
Posty: 29471
Od: Wto sty 31, 2006 15:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon cze 16, 2008 12:30

Ja sobie kupię, bo mam problem z Milenką,
która za nic w świecie nie da sobie pobrać moczu...
Horror...
Przynajmniej bym sprawdziła , czy jest zdrowa... :roll:

Fajnie Bazyliszkowa ,że założyłaś ten wątek... :D
dzięki...
Obrazek...Obrazek...Obrazek...

kristinbb

 
Posty: 40065
Od: Nie cze 03, 2007 20:32
Lokalizacja: Elbląg

Post » Pon cze 16, 2008 12:37

Ja też się zastanawiam nad kupnem tego żwirku, ale czy jak posypię nim żwirek drewniany ( Nature Gold ) to wynik będzie prawidłowy? Czy lepiej byłoby wypełnić nim całą kuwetę? :roll:

Mereth

 
Posty: 12519
Od: Pon paź 01, 2007 10:43
Lokalizacja: Poznań

Post » Pon cze 16, 2008 12:44

Kupiłam żwirek.
Nie sypię go do kuwet, bo u mnie byłoby to zupełnie niemiarodajne.
Opracowałam metodę, że kiedy któryś siusia łapię trochę siuśków i posypuję je żwirkiem.
Kto się tłumokiem urodził, walizką nigdy nie będzie!

ariel

 
Posty: 17528
Od: Wto mar 15, 2005 11:48
Lokalizacja: Warszawa Wola

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baltimoore, Bing [Bot], Blue, darianna1, Irma, lenka*, morgan44, zuza i 80 gości