PILNE!!! Powikłania po operacji jelit-pomocy!!!

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw gru 27, 2007 14:56 PILNE!!! Powikłania po operacji jelit-pomocy!!!

Witam. Przyszłam do Państwa po pomoc, bo lekarze już załamują ręce nad kotem.
Stefan był normalnie zdrowym kotem, od miesiąca co 3 dni wymiotował odrobiną suchej karmy z wodą i pianą. Myślałam, ze to wina zaczopowania przez włosy bo przez pewien czas nie podawałam mu pasty na kłaczki.
Od 10 dni kot wszystko co mu podam do jedzenia zwraca.
Lekarze uchwycili się tego,ze kot jest zatkany sierścią i nie potrafi jej zwrócić. Codziennie kot dostawał zastrzyk antybiotyku i zastrzyk na powstrzymanie wymiotów i nic nie pomagało :cry:
Potem lekarz uchwycił się tego by znów przepchać kota i podawałam mu parafinę w płynie przez 2 dni, też to nic nie pomogło. Ostatnia kupka była 22 grudnia. Kot dostaje kleik ryżowy i Gerberka ale bardzo maleńko strasznie się wyrywa i nie chce jeść.
Czasem potrafił wytrzymać cały dzień gdy podawałam po łyżeczce pokarmu i dopiero wymiotował o 2-3 w nocy.

Wczoraj weterynarz podał kotu pierwszą kroplówkę, dał znów zastrzyki czyli antybiotyk i lek na wymioty. Podałam mu odrobinkę kleiku ze strzykawki i po 30 minutach zwymiotował się kleikiem z jakby seledynowo-zielonymi kawałkami jakby flegmy lub żółci

Dzisiaj zrobiono mu badanie krwi, USG i RTG. Prześwietlenia nic złego nie wykazały.
Badanie krwi są dobre z jednym wyjątkiem, w morfologii jest coś takiego:

WBC Flags: AG1 EOS (3.4)


Badanie krwi:

Mocznik - 36,5
Kreatyna - 1,2
GOT - 24,4
GPT - 43,2
Amyl - 1808,0
Glukoza 136,8


Lekarz dał kotu znów kroplówkę, antybiotyk i lek na wymioty, kazał mi zakropić między łopatkami Profender.
Zakropiłam. MIałam podać coś do jedzenia i obserwować częstotliwość wymiotów oraz kupkę jeśli ją zrobi. Jak na razie kot nie ma czym zrobić kupki. Przed chwilką podałam mu kleik ryżowy i odrobinkę Gerberka, była tego mała łyżeczka, kot zwymiotował się po 3 minutach w ilości 1/2 szklanki. Wymioty po pomarańczowym Gerberze dotychczas były pomarańczowe, teraz są zielone :cry:

Już naprawdę nie wiem co robić, kot jest zmęczony, głodny i obolały :(

Jutro jak się nie poprawi mam iść na endoskopię, żal mi Stefka bo to będzie bardzo inwazyjne badanie.

Stefan (1,5 roku) bardzo prosi o pomoc

Obrazek
Ostatnio edytowano Śro sty 02, 2008 23:57 przez kasha, łącznie edytowano 2 razy

kasha

 
Posty: 136
Od: Pt gru 15, 2006 15:11
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post » Czw gru 27, 2007 15:02

a) skąd jesteś?
b) zmień weternarza, ten już pokazał, ze nie wie co kotu jest i ładuje antybiotyk w ciemno

przepisz też resztę wyników
Obrazek
http://www.forastero.pl hodowla kotów brytyjskich

Mysza

Avatar użytkownika
 
Posty: 39656
Od: Pon cze 02, 2003 10:17
Lokalizacja: prawie Kraków

Post » Czw gru 27, 2007 15:05

a w jakich normach robione to badania? RTG z kontrastem bylo?
I co z reszta wynikow?

Myszka.xww

 
Posty: 28434
Od: Sob lip 20, 2002 18:09
Lokalizacja: Krakoff

Post » Czw gru 27, 2007 15:18

A jaka byla ta ostatnia kupa?
Czy byla normalna, czy przedtem kot mial biegunke?

Mnie to wyglada na zatkanie, jednak.
Moze polknieta nitka/wlosie anielskie/inne dluie i cienkie.
Moze takie straszne zatwardzenie.
Moze klaki tak bardzo zatkaly.

Czy wet wymacal w kocie kupe, czy ona tam jest? czy tez jelita sa puste? to bardzo wazne.
Bo jesli kupy nie ma poniewaz nie ma czym robic, zatkanie jest wysoko, zoladek/jelito cienkie.
Jesli kal jest wymacywalny, to moze byc przyczyna.
Moze wtedy lewatywa by pomogla?

Ile cm bylo tej parafiny dziennie?
Czy podawalas tez paste na klaka?


Na szybko i we wlasnym zakresie, podalabym paste na klaka, po 5 cm co 2-3 godziny, ze 3 razy.
Pomiedzy ta pasta parafine tez po 5 cm co 2-3 godziny tak dlugo, az nie wyleci tluste z tylu.
Chyba, ze kot bedzie wymiotowal i po pascie i po parafinie....to wtedy, nie wiem.

No i tez poszukalabym na forum polecanego weta z Twojej okolicy.

Kazia

 
Posty: 11334
Od: Pt maja 24, 2002 13:46
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw gru 27, 2007 15:22

Doczytalam o tych zielonych wymiotach.
Ja nie wiem, czy to nie jest za pozno na te wszystkie pasty i parafiny juz.
Mysle, ze lepiej poszukac szybko polecanego, dobrego weta...
On moze miec juz uszkodzona watrobe.
I nie wiedzac, czy nie ma zatwardzenia, nie dawalabym kleiku ryzowego...bo ryz zatrwardza przeciez.

Kazia

 
Posty: 11334
Od: Pt maja 24, 2002 13:46
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw gru 27, 2007 15:27

co bylo na USG, mozesz przepisac?

koniecznie do jakiegos dobrego weta, moze ktos z forum poleci kogos z Dabrowy Gorniczej albo okolic? zaraz postaram sie przekopac przez watek "weci polecani", moze tam cos bedzie, przekleje

nie bardzo rozumiem, po co byl podany w tej sytuacji Profender 8O :?
koniecznie zmien weta...

Beata

 
Posty: 31551
Od: Nie lis 03, 2002 18:58

Post » Czw gru 27, 2007 15:28

Jestem z Dąbrowy Górniczej, kota leczymy u Molickiego na Alejach.

Morfologia

Kod: Zaznacz cały
PLT Flags: MIC

WBC: 9,6         10^3/mm^3   (5.5-19.5)   MCW: 45 um^3    (41 - 51)

RBC  >12.00 D 10^6/mm^3  (5.80 - 10.70)  MCH: 14,7 pg (13.0 18.0)

HGB: 18.4         H g/dl (9.0 - 15.0)  MCHC: 32.7 g/dl (31.0 - 35.0)

HCT: 56.2 H % (30.0 - 47.0)  RDW: 16.0 L % (17.0 - 22.0)

PLT: 312 10^3/mm^3 (300 - 800)  MPV: 10.6 um^3 (6.5 - 15.0)

WBC Flags: AG1 EOS (3.4)

DIFF:

%LYM: 26.5% (0.0 - 99.0) #LYM: 2.5 10^3/mm^3 (1.2 - 3.2)

%MON: 4.0% (0.0 - 99.0) #MON: 0.3 10^3/mm^3 (0.3 - 0.8)

%GRA: 69.5% (0.0 - 99.0) #GRA: 6.8 10^3/mm^3 (1.2 - 6.8)

kasha

 
Posty: 136
Od: Pt gru 15, 2006 15:11
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post » Czw gru 27, 2007 15:34

Myszka.xww pisze:a w jakich normach robione to badania? RTG z kontrastem bylo?
I co z reszta wynikow?


Nie wiem co to są normy, RGT bez kontrastu było robione.
Wyników USG nie wydrukowano.

kasha

 
Posty: 136
Od: Pt gru 15, 2006 15:11
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post » Czw gru 27, 2007 15:36

Kazia pisze:.
On moze miec juz uszkodzona watrobe.


to by chyba wyszło na badaniu krwi?!

kasha

 
Posty: 136
Od: Pt gru 15, 2006 15:11
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post » Czw gru 27, 2007 15:37

Beata pisze:koniecznie do jakiegos dobrego weta, moze ktos z forum poleci kogos z Dabrowy Gorniczej albo okolic? zaraz postaram sie przekopac przez watek "weci polecani", moze tam cos bedzie, przekleje

Też szukam...
Vet odradzany: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=72 ... &start=150
Vet polecany: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=72 ... c&start=90 (Sosnowiec, wpis z roku 2004)
Wątek o wetach ze Śląska: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=58096

Dużo tego nie ma...
Obrazek-Obrazek

Hana

 
Posty: 9467
Od: Pon lut 04, 2002 15:36

Post » Czw gru 27, 2007 15:44

Kazia pisze:A jaka byla ta ostatnia kupa?
Czy byla normalna, czy przedtem kot mial biegunke?

Ostatnia była normalna, biegunki nie było.

Kazia pisze:Czy wet wymacal w kocie kupe, czy ona tam jest? czy tez jelita sa puste? to bardzo wazne.

Masy kałowe wymacał, ale zeszły, a potem kot nic nie jadł i ma (chyba) puste jelita.

Kazia pisze:Ile cm bylo tej parafiny dziennie?

2ml dziennie oleju parafinowego

Kazia pisze:Czy podawalas tez paste na klaka?

tak 0,5ml kilka razy dziennie. Lekarz kazał na początku podać 2 łyżki pasty, które zostały zwymiotowane.

kasha

 
Posty: 136
Od: Pt gru 15, 2006 15:11
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post » Czw gru 27, 2007 15:53

To wyniki które podajesz to morfologia tylko.
Trzeba watrobowe wyniki zrobic, moze trzustkowe,zmień weta skoro od 10 dni nie ma poprawy, zwłaszczaze opinia o dr Molickim i tej klinice jest b.zła!!!
Ostatnio edytowano Czw gru 27, 2007 16:01 przez gisha, łącznie edytowano 1 raz

gisha

 
Posty: 5932
Od: Wto sty 17, 2006 12:01

Post » Czw gru 27, 2007 15:59

Napisz do dziewczyn ze Śląska - np. do Iwony 35. Niech polecą Ci weta, z którego usług korzystają.

Objawy wyglądają mi na ciało obce, które nie daje obrazu ani na USG, ani na RTG, np. na foliową torebkę, wspomniane już włosie anielskie, czy też - jak w przypadku mojego Orzecha - siatkę po pomarańczach.

To już za długo trwa, nie sadze, żeby można było czekać. Wet powinien podjąć decyzję co do otwierania kota.

Trzymam kciuki.
Kocie Hospicjum -1% - KRS 0000408882

'Pijcie swe niezaznane szczęście
chcąc nie być tym, kim jesteście'

Agn

Avatar użytkownika
 
Posty: 22352
Od: Pt paź 21, 2005 14:01
Lokalizacja: Toruń

Post » Czw gru 27, 2007 16:33

popieram to, co napisala Agn

BTW 2 ml parafiny dziennie to jest NIC :twisted:
jak mi sie Daisy przytyka, to podaje jej jednorazowo po 5 ml, co kilka godzin, w sumie kiedys podalam jednemu kotu ponad 30 ml w ciagu 24 godzin (Bajka, z ktorej parafina nie wychodzi tylem nie wiedziec czemu :roll: )
normalnie parafina, przy droznych jelitach, powinna "przejsc na druga strone kota" (czyli widac tluste slady przy odbycie) w ciagu 5-6 godzin maks, tak jak jest trawione jedzenie
jesli nie przechodzi to znaczy zwykle, ze jelita nie sa drozne z jakiegos powodu... ale 2ml mozesz nie zobaczyc, troche za malo...

no ale jak kot przy podawaniu parafiny wymiotuje to sie jej nie powinno podawac...

Beata

 
Posty: 31551
Od: Nie lis 03, 2002 18:58

Post » Czw gru 27, 2007 17:12

Hop hop do góry bo to bardzo pilna sprawa... długo się kotuch męczy - może ktoś coś poradzi, podpowie, pomoże?
Może jakiś wet tu zajrzy?

Stefanku trzymaj się dzielnie!
Obrazek

AgaW

 
Posty: 193
Od: Śro sie 09, 2006 2:53
Lokalizacja: okolice Rybnika

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, Google [Bot], haaszek, jolabuk5 i 39 gości