Odeszła sparaliżowana Fruzia - była kochana - do końca...

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto mar 10, 2009 19:07

Ines, nawet nie chcę sobie wyobrażać jak się czujesz.
Dałyscie sobie nawzajem tak wiele... to bardzo ważne.
Nie chcę by to głupio zabrzmiało ale chyba to jak odeszła: szybko i w kochającym ją domu to naprawdę piękna śmierć...[']
pozdrawiam,
ogocha
Obrazek
Chałwa, Kitel i Thalia ['] na zawsze ze mną

ogocha

 
Posty: 1309
Od: Wto sie 07, 2007 22:03
Lokalizacja: Kraków

Post » Wto mar 10, 2009 19:30

tak bardzo mi przykro..

To wlasnie ta kotka po raz pierwszy przykula moja uwage na allegro.

To bardzo wazna rzecz, która jej zawdzieczam.
Gdy ja zobaczyłam po raz pierwszy pomogłam, niedługo po tym zakręciłam sie koło AFNu :)

Bądż szczesliwa i zdrowa koteńko za TM

Ines - trzymaj się
[*][*][*]
Obrazek

kosma_shiva

 
Posty: 3109
Od: Czw lip 03, 2008 16:56
Lokalizacja: Kraków, (Sanok)

Post » Wto mar 10, 2009 19:44

Mój Boże,
Fruzinko kochana...

Bardzo, bardzo współczuję,
trzymajcie się...
Obrazek
Obrazek

ruru

 
Posty: 19901
Od: Sob gru 29, 2007 20:10
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto mar 10, 2009 20:32

spójrzcie, jaka była kochana

http://www.youtube.com/watch?v=0WgYjZlLaoE

kochamy ją i zawsze będziemy
ObrazekObrazek

Ines_Chorzow

 
Posty: 693
Od: Nie sty 20, 2008 12:35
Lokalizacja: Chorzów

Post » Wto mar 10, 2009 20:45

Ines_Chorzow pisze:spójrzcie, jaka była kochana

http://www.youtube.com/watch?v=0WgYjZlLaoE

kochamy ją i zawsze będziemy

:cry: :cry: :cry:

Kochana Fruzinka...[*]

To wszystko jest takie NIESPRAWIEDLIWE!!! :cry:
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 38348
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Śro mar 11, 2009 6:10

Biedna Fruzia!
Obrazek

miszelina

Avatar użytkownika
 
Posty: 13141
Od: Nie maja 06, 2007 13:31
Lokalizacja: Krakow

Post » Śro mar 11, 2009 8:06

Ines, przytulam mocno. Wiem jak bardzo Wam ciężko, bo śmierć jest straszna dla tych co zostają, ale pomyśl, że dałaś jej wspaniały dom i tyle miłości. Odeszła szybko, bez cierpienia.
Obrazek

Amica

Avatar użytkownika
 
Posty: 10093
Od: Śro lut 11, 2004 9:11
Lokalizacja: Konstancin

Post » Śro mar 11, 2009 9:25

Ines, tak bardzo, bardzo mi przykro... Przytulam Cię mocno i dziękuję, że dałaś dom Fruzince i tak bardzo pokochałaś...

Fruzinko - biegaj szczęśliwie za TM, teraz wreszcie możesz... [']

tufcio

 
Posty: 1691
Od: Nie paź 01, 2006 13:21
Lokalizacja: dzieciństwo-Biłgoraj, młodość-Wrocław, aktualnie-Warszawa, docelowo-...?

Post » Śro mar 11, 2009 9:28

:cry: [']

ewa74

 
Posty: 3566
Od: Pt paź 06, 2006 10:05
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro mar 11, 2009 9:29

:cry:

[']

Byla z Wami szczesliwa...
Dorota, Mru(czek), Chipolit, Norka, O'Gon (Burak); Balbina, Tygrysiunia, Bolek i Coco za TM

Dorota

 
Posty: 67020
Od: Pon maja 20, 2002 13:49
Lokalizacja: Olsztyn

Post » Śro mar 11, 2009 11:16

Dziś pierwszy dzień bez mojej Fruzinki :( Nadal nie wierzę, że jej nie ma :cry: Wiem, że daliśmy jej wszystko, co najlepsze, ale to mnie nie pociesza. Może jestem egoistką, ale po prostu za nią tęsknię :cry: Dobrze, że odeszła bez bólu, tak, jakby zasnęła, szkoda tylko, że mnie przy niej nie było :(
ObrazekObrazek

Ines_Chorzow

 
Posty: 693
Od: Nie sty 20, 2008 12:35
Lokalizacja: Chorzów

Post » Śro mar 11, 2009 11:20

Oczywiście, że z nią byłaś. Przecież dla niej byłaś całym światem, na pewno czuła, że jesteś z nią :( , nawet, jak cię fizycznie nie było.

MarciaMuuu

 
Posty: 13890
Od: Sob sie 25, 2007 19:36
Lokalizacja: Edinburgh

Post » Śro mar 11, 2009 11:37

Ines_Chorzow pisze:Dziś pierwszy dzień bez mojej Fruzinki :( Nadal nie wierzę, że jej nie ma :cry: Wiem, że daliśmy jej wszystko, co najlepsze, ale to mnie nie pociesza. Może jestem egoistką, ale po prostu za nią tęsknię :cry: Dobrze, że odeszła bez bólu, tak, jakby zasnęła, szkoda tylko, że mnie przy niej nie było :(


nie była sama, był Sławek, był z nią do końca

Tweety

 
Posty: 19821
Od: Nie mar 05, 2006 2:12
Lokalizacja: Kraków

Post » Śro mar 11, 2009 11:46

Ona praktycznie umarła Sławkowi na rękach :cry: Sławek też czuje się fatalnie, to wszystko działo się na jego oczach, a teraz musi jeszcze mnie zbierać do kupy, bo ja nie mogę sobie z tym poradzić :cry: To tak strasznie boli...
ObrazekObrazek

Ines_Chorzow

 
Posty: 693
Od: Nie sty 20, 2008 12:35
Lokalizacja: Chorzów

Post » Śro mar 11, 2009 11:50

Ines_Chorzow pisze:Ona praktycznie umarła Sławkowi na rękach :cry: Sławek też czuje się fatalnie, to wszystko działo się na jego oczach, a teraz musi jeszcze mnie zbierać do kupy, bo ja nie mogę sobie z tym poradzić :cry: To tak strasznie boli...


to nie umniejszy bólu ale pamiętaj, że jej życie u Was to był najszczęśliwszy okres w jej życiu, mimo choroby, kalectwa

Tweety

 
Posty: 19821
Od: Nie mar 05, 2006 2:12
Lokalizacja: Kraków

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości