KOCIE ABC: linki dot. paszportów, chipów itp. - Hiszpania

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt kwi 07, 2006 11:09 KOCIE ABC: linki dot. paszportów, chipów itp. - Hiszpania

Potrzebuje Waszej pomocy :) Zblizaja sie wakacje i chce zaktualizowac i uzupelnic w kocim ABC
pkt. 38. KOT NA WAKACJACH
a. Transport za granicę
c. Paszport dla kota
d. Chipowanie kota

jakie nalezy wykonac badania, szczepienia itp. informacje zwiazane z podroza kota za granice. Ja sie na tym zupelnie nie znam :roll: .

Niestety nie mam obecnie zbyt wiele czasu, na przeszukiwanie forum ze wzgledu na prace.
Jednak pomyslalam, ze moze Wam cos wpadlo w oko, zarowno w watkach formowych jaki poza nimi.
Gdybyscie mieli jakies wazne i interesujace linki, prosze poratujcie mnie informacjami w tym watku :) chetnie je dopisze. W ten sposob ulatwimy podroze innym kotom i ich kociarzom.

Pozdrawiam,
Ania
Ostatnio edytowano Śro wrz 05, 2012 9:14 przez Anja, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Brucek ['] 20.10.2001-09.04.2015 & Hrupka ['] 20.10.2001-23.07.2016
❤️ WióRysie, czyli Rysio i Wiórka

Anja

Avatar użytkownika
 
Posty: 25560
Od: Śro lis 06, 2002 9:01
Lokalizacja: Warszawa Dolny MoKOTów

Post » Pt kwi 07, 2006 12:25

Do Niemiec i calej (chyba EU) - wazne szczepienie na wscieklizne, chip i ksiazeczka zdrowia pelniaca role transportu...
Inna sprawa, ze nie zdazylo mi sie jeszcze, zeby ktos chcial to sprawdzac

Chilli

 
Posty: 3020
Od: Wto mar 08, 2005 15:00
Lokalizacja: Deutschland:)

Post » Pt kwi 07, 2006 13:02

Witam!
Sprawdź na stronie lecznicy na Białobrzeskiej, tam jest dosyć dokładna informacja:
http://www.bialobrzeska.waw.pl/
Pozdrawiam, Juliusz.

jul-kot

 
Posty: 1062
Od: Wto sty 27, 2004 18:10
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt kwi 07, 2006 13:36

Wielka Brytania (jadę za tydzień)
Całą procedurę należy rozpocząć pół roku wcześniej i przeprowadzić u upoważnionego weta (lista na stronie: http://www.vetpol.org.pl/paszporty.htm )

Po pierwsze trzeba zaczipować kota.
Następnie trzeba wyrobić kotu paszport w którym znajdzie się numer czipu.
Następnie trzeba kota zaszczepić przeciwko wściekliźnie i po upływie minimum 14 dni można pobrać kotu krew do badania.
Krew odpowiednio przygotowana przez weta jedzie do instytutu w Puławach, gdzie jest badany poziom przeciwciał i wyrabiane jest świadectwo dla kota (3 kartki formatu A4). Na świadectwo czeka się ok. 3 tygodnie.
Ważne jest zachowanie kolejności bo informacja o szczepieniu musi być wpisana do paszportu na zasadzie że szczepiono kota o takim i takim numerze czipu. Jeśli kot był szczepiony kilka miesięcy PRZED czipowaniem to jest kłopot. Trzeba poczekać aż znowu można bezpiecznie kota zaszczepić (różnie różni weci mówią ale większość zaleca przeczekanie roku) albo można namówić weta żeby wpisał datę czipowania i wyrobienia paszportu wcześniejszą niż data szczepienia.
Do Wielkiej Brytanii można zabrać kota dopiero po upływie 6 miesięcy od daty pobrania krwi do badania.
Tak więc na komplet dokumentów i akcesoriów składa się: czip, paszport, świadectwo szczepienia od weta i świadectwo padania krwi z Puław.
Przed wyjadem (24 - 48 H) nalezy kota odrobaczyć, odpchlić i odkleszczyć środkami uznawanymi przez WB ale to jest zmartwienie weta, który powinien wszystko wiedzieć.
Koszt wyrobienia jednego paszportu szacunkowo wynosi:
51 - paszport
30 - czip
25 - szczepienie
?? - wizyta
?? - pobranie krwi z wizytą
277 - badanie krwi w Puławach
?? - przesłanie krwi kurierem do Puław
Razem ok 400 zł.
Plus ta ostatnia wizyta przed wyjazdem.
Niestety żaden tani przewoźnik samolotowy nie zabiera zwierząt na pokład ani do luku bagażowego.
LOT zabiera ale tylko na bagaż co jest ryzykowne dla życia kotów (temperatura i ciśnienie).
Jest firma która przewozi zwierzęta na Cargo liniami lufthanzy (z Katowic) ale to jest b. drogie. Za przelot 2 kotów chcieli 2000 zł. Ogłaszają się w pierwszym poście wątku transportowego.
Ja jadę samochodem - jakieś 600 zł na paliwo i prom w jedną stronę.

____________________
jestem juz na miejscu wiec moge dopisac ze:
ostatnia przedwyjazdowa wizyta u weta wyniosla mnie 128 zl za 2 koty (stronghold + drontal). Na promie ( Norfolk Line) niestety pobieraja dodatkowa oplate za kota (30 euro od sztuki). Na tym koncza sie wydatki:).
Oczywiscie ani razu nie sprawdzano swiadectw szczepienia a tylko raz Francuzi sprawdzali paszporty...
Co do spraw organizacyjnych to gdyby nie sedalin to nie wiem jak koty by przezyly taka dluga jazde. Caly czas miauczaly tak ze az Albert ochrypl...
Pisia zrobila siku po 20 h jazdy a Albert dopiero po 28 h, juz na miejscu w domu. Troche jadly, troche pily, strasznie sie wiercily i miauczaly.
Ostatnio edytowano Pt kwi 21, 2006 18:16 przez Catrina, łącznie edytowano 1 raz
Albert, Fisia Haczyk, Tadeuszek

Catrina

 
Posty: 2630
Od: Pon kwi 18, 2005 11:53
Lokalizacja: Poznań/Poole

Post » Pt kwi 07, 2006 13:57

8O 8O :strach: :strach:
Obrazek

lorraine

 
Posty: 5628
Od: Pt lis 14, 2003 16:33
Lokalizacja: Warszawa - Mokotów

Post » Pt kwi 07, 2006 16:04

Dziekuje za te informacje, a moze jeszcze ktos ma jakies zagraniczne doswiadczenia?
Obrazek
Brucek ['] 20.10.2001-09.04.2015 & Hrupka ['] 20.10.2001-23.07.2016
❤️ WióRysie, czyli Rysio i Wiórka

Anja

Avatar użytkownika
 
Posty: 25560
Od: Śro lis 06, 2002 9:01
Lokalizacja: Warszawa Dolny MoKOTów

Post » Pt kwi 07, 2006 16:36

ja w Ioku mam linki na ten temat


Bezpieczne podróżowanie z kotem (badania , dokumenty)

Dla osób którzy często podróżują z kotem lub psem zrobiłam zestawienie linków gdzie można uzyskać informacje na ten temat




Spis wetow czipujacych i paszportujacych:

http://www.vetpol.org.pl/paszporty.htm

http://londynek.net/zycielondynu/sprawy04/zwierzeta


tekst decyzji w pliku pdf

http://zwierzeta.eurocity.pl/paszport.pdf

http://www.identyfikacja.pl/webservice/

http://animalia.pl/art.php?kat=9507#dokumenty

http://www.ramblincat.com/

http://www.psy.pl/?O=163

http://lecznica-as.lodz.pl/paszporty.html

http://www.kot.net.pl/kot4.html
NIE KUPUJ! Adoptuj

ObrazekObrazek

marinella

Avatar użytkownika
 
Posty: 18772
Od: Nie wrz 04, 2005 21:24
Lokalizacja: Poznań :)

Post » Pt sty 04, 2008 19:06

a czy ktoś może wie, w jakich krajach europejskich sa jakie warunki przewozu kota przez granice? bo z tego co słyszałam, np. wAnglii jest dużo bardziej rygorystycznie to wszystko traktowane...
pozdrawiam! :roll:

Draugia

Avatar użytkownika
 
Posty: 796
Od: Nie gru 23, 2007 1:25
Lokalizacja: Warszawa / Suwałki

Post » Pt sty 04, 2008 19:25

Catrina pisze:[b]
LOT zabiera ale tylko na bagaż co jest ryzykowne dla życia kotów (temperatura i ciśnienie).
Jest firma która przewozi zwierzęta na Cargo liniami lufthanzy (z Katowic) ale to jest b. drogie.


Ja tylko słówko gwoli wyjaśnienia odnośnie transportu kociastych samolotami - choć to nieco OT ale chyba ważne dla chcących tak kota przeprowadzić :)

Oczywiście, o wiele epiej jest wziąc zwierzaka na pokład.

Ale poza tym mam takie uwagi:

- w luku bagażowym i na cargo to w praktyce to samo
Tak więc ta firma proponuje to samo co my możemy zrobić osobiście, tylko prawdopodobnie zajmuje się też pomocą przy procedurach, i przy "odprawie bagażowej" kota ( np kiedy właściciele lecą kiedy indziej i nie mogą sami tego zrobić;) - to tylko moje domysły oczywiscie, nie wiem o jakiej firmie mowa. Ale w zasadzie, ajkby ktośchciał, to prawie wszystkie firmy parające się międzynarodowymi przeprowadzkami mienia, mają też w ofercie lotniczy transport kotów. ( i psów i innych zwierzątek domowych) Fakt, drogie to jak cholera.

- ja z racji wykonywanego zajęcia zajmowałam się przewożeniem zwierzaków w rózne strony świata naszym klientom ( głównie kotów właśnie, choć były i psy, w tym jedna 16-letnia sunia przeprowadzająca się do Kuala Lumpur oraz cztery króliczki miniaturki ).
Koty podróżowały w klatkach w luku bagażowym. Zawsze interesowałam się ich stanem po ich dotarciu do celu, bo wiadomo - jestem panikara i kociara w jednym. Dzwoniłam lub mailowałam do klientów z pytaniem o samopoczucie zwierzaka. Żaden z nich nigdy nie doznał uszczerbku na zdrowiu ani psychice ( przynajmniej nic co by było odczuwalne w ciągu do kilku dni po przyjeździe). Jedyne co, to zawsze przyjeżdżały obsikane naokoło, ale to normalne po tylu godzinach w transporterze.
To mity, że w luku bagażowym panują jakieś ekstremalne warunki!
Kotu nie wolno tylko do klatki dawać nic poza kocykiem (posłaniem) i wodą, najlepiej w takim dozowniku z kuleczką, nie wiem jak go opisać... taka rurka zakończona obracającą się kulka którą kot liże. Jakiekolwiek zabawki itp stanowić mogą zagrożenie jako swobodnie przemieszczające się przedmioty.
Ja ze swojej strony absolutnie nie widzę problemu z wożeniem kotów w luku - chyba że takich naprawdę bardzo, bardzo boidoopskich jak mój Franio.

Ahai i nie kojarzę czy wyżej jest już ten link, ale jeszcze odnośnie procedur dot. wwozu do UK - info u źródła:
http://www.defra.gov.uk/animalh/quarantine/index.htm

Ais

Avatar użytkownika
 
Posty: 2315
Od: Nie sty 08, 2006 10:45
Lokalizacja: Warszawa-Tarchomin

Post » Wto maja 13, 2008 11:35

czy ktos zna dokladne warunki przewozu kotow samolotami w UE?

i jakie sa konieczne szczepienia, bo wiem o chipie, paszporcie i chyba wscieklizna tez konieczna min 30 dni przed (tak jest u psow)

eurydyka

 
Posty: 4796
Od: Śro paź 13, 2004 15:05
Lokalizacja: warszawa/szwajcaria

Post » Pt sty 23, 2009 22:34

Catrina pisze:277 - badanie krwi w Puławach

Cena badania zmniejszyła się do 176 zł.
ObrazekObrazek
Obrazek

dora750

Avatar użytkownika
 
Posty: 6848
Od: Wto cze 25, 2002 21:30
Lokalizacja: Wielka Brytania

Post » Nie lis 29, 2009 18:01 Re: KOCIE ABC: linki dot. paszportów, chipów itp. pomozcie :-)

Moj maz przewozil 2 razy kota z Ameryki do Polski i z powrotem. Nie potrzeba bylo niczego szczegolnego, oprocz szczepien i zaswiadczenia od weta, ze jest zdrowy. Niestety za pierwszym razem nie wiedzial, ze trzeba poinformowac linie, ze bedzie sie lecialo z kotem i raz musial sie przeleciec w luku. Byl lekko zestresowany, ale jakos przezyl te 9 h. Najgorzej jak sie leci z przesiadka, bo wtedy czasami zwierzeta gubia sie tak jak bagaz... :( Pozostale 3 razy kot lecial na podkladzie, trzeba bylo tylko zglosic wczesniej, zeby znalezli takie miejsce, zeby nikt nie siedzial obok - najczesciej maz dostawal miejsce obok zalogi. Placil za niego za kazdym razem jak za nadbagaz. Kot wazony byl z klatka. :wink:

Nalezy tylko uwazac na przyczepiajace sie do byle czego sluzby naziemne. Maz mial taka sytuacje, ze w Wawie na lotnisku powiedzieli mu, ze Amerykanie go nie wpuszcza, bo nie powtorzyl szczepien (kot byl w Polsce 5 miesiecy, ale przeciez nie mozna szczepic tak czesto...). Mila pani wskazala weterynarza lotniskowego (pewnie tani nie jest), ale maz zrobil awanture, ze albo leci z kotem albo wcale i ze to jego sprawa, czy go do Stanow wpuszcza czy nie. W NY nawet nikt na klatke sie spojrzal. 8)

Mialam tez znajoma, ktora leciala ze Stanow z dwoma kotami - to byla dopiero jazda... Musiala kupic 2 bilety. :?

margaretka2002

 
Posty: 2373
Od: Śro lis 11, 2009 22:38
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt lut 12, 2010 13:31 Re: KOCIE ABC: linki dot. paszportów, chipów itp. pomozcie :-)

Witam!
Nie potrafię znależć odpowiedzi na jedno pytanie,otóż czy badanie krwi,które wykonuje sie po szczepieniu przeciwko wściekliżnie,a po krórym po 6 miesiącach kotek może podróżować za granicę,wykonuje się jednorazowo czy trzeba powtrzać? Pytam gdyż w ROI gdzie obecnie mieszkam takie badanie kosztuje 180eu czyli sporo i chciałabym wiedzieć czy wystarczy zrobić je raz na całe życie kotka czy np co 2-3 lata. Narazie kotek nie bedzie nigdzie podróżował a będzie miał szczepienie i póżniej to badanie robione.
Dziekuje i pozdrawiamy,Kinga i Leon :)

Kot Leon

 
Posty: 1
Od: Pt lut 12, 2010 12:53

Post » Pon maja 03, 2010 15:13 Re: KOCIE ABC: linki dot. paszportów, chipów itp. pomozcie :-)

Pewnie już zdobyłaś odpowiedź na powyższe, ale dla innych: badania nie trzeba powtarzać, jeżeli przerwy pomiędzy szczepieniami nie są większe niż rok, w innym przypadku badanie jest ważne.

Katzenjammer

 
Posty: 330
Od: Śro lut 17, 2010 10:04

Post » Sob maja 08, 2010 17:01 Re: KOCIE ABC: linki dot. paszportów, chipów itp. pomozcie :-)

Chciałam tylko powiedzieć, że takich właśnie informacji szukałam. Super! dzięki wszystkim, że się dzielicie doświadczeniami:D
Mam teraz tylko jeden poważny problem. We wrześniu wyjeżdżamy na stałe do Edynburga. Nie miałam pojęcia, że trzeba czekać 6miesiecy od wyników badan w Puławach. Czy nie da się tego w żaden sposób obejść? coś z datami pokombinować u weta? nie chciałabym zostawiać mojej Danutki w Polsce na 3 miesiace, nie przeżyję tego :(
Skoro wcale nie sprawdzają tak tych papierków może nie zauważą, że nie upłynęło jeszcze 6 miesięcy? HELP

nea

 
Posty: 6
Od: Sob maja 08, 2010 16:47
Lokalizacja: Kraków

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: CatnipAnia, Google [Bot], Martinnn, ritaSr i 37 gości