Zapalenie kocich dziąsełek

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw lut 28, 2002 9:53 Zapalenie kocich dziąsełek

Wczoraj poszłąm z Maximusem do wta żeby go obejrzec i jeśli można to zaszczepić już po tej grzybicy...
Na korytarzy jak go trzymałam poczułąm jakiś brzydki zapach z jego pyszczka, poprosiam wet żeby to sprawdziła i okazało ise że ma ...zapalenie dziaseł :( . Moze to być podobno efekt uboczny Fluconazolu i moz enawet świadczyć o problemach z wątrobą.

Powiedziąła ze przy kastracji odrazu sciagną kamien z ząbków, a jesli chodzi o szczepienie to nie wczesniej niż 1 miesiac jeszcze żeby doszedł do siebie bo to jest obciążenie dla organizmu.

Dostał na te dziłąsełka Carident maść i 3 x dziennie mam mu smarowac dziąsełka - mozecie sobie wyobrazić jak on to bardzo lubi :cry:

Czy miał ktoś z Was taki problem???

Dodam jeszcze że ma apetyt i jest wesoły :lol:
Lora oraz
Lucilla Obrazek & Maximus Obrazek "Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."

Lora

 
Posty: 7552
Od: Wto lut 05, 2002 10:35
Lokalizacja: Kraków- Nowa Huta

Post » Czw lut 28, 2002 9:58

Mara ma też zaczerwienione dziąsełka, ale to podobno ma związek z ząbkami :-( jest wesola, ale nie je ... :-(
...

Padme

 
Posty: 28589
Od: Pon lut 04, 2002 15:32

Post » Czw lut 28, 2002 10:01

Ale Mara z tego co pamietam to ma około 1,5 roczku, tak???
Lora oraz
Lucilla Obrazek & Maximus Obrazek "Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."

Lora

 
Posty: 7552
Od: Wto lut 05, 2002 10:35
Lokalizacja: Kraków- Nowa Huta

Post » Czw lut 28, 2002 10:18

Nie, 0,5 roczku, tj. 7 marca skończy 6 miesięcy...
...

Padme

 
Posty: 28589
Od: Pon lut 04, 2002 15:32

Post » Czw lut 28, 2002 13:14

chciałam napisać 1/2 roczku - pomyłka :oops:
Lora oraz
Lucilla Obrazek & Maximus Obrazek "Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."

Lora

 
Posty: 7552
Od: Wto lut 05, 2002 10:35
Lokalizacja: Kraków- Nowa Huta

Post » Czw lut 28, 2002 16:09

Nikt z Was poza Padme nie ma zadnych dziąsełkowych doświadzceń???, no cóż to nawet dobrze ale gdyby coś ktos wiedziął to radźcie - proszę :lol:
Lora oraz
Lucilla Obrazek & Maximus Obrazek "Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."

Lora

 
Posty: 7552
Od: Wto lut 05, 2002 10:35
Lokalizacja: Kraków- Nowa Huta

Post » Czw lut 28, 2002 16:16

Możesz, Lora, pogrzebać w archiwum listy pl.rec.zwierzaki, np. poprzez wyszukiwarkę http://www.tera.com.pl/~koty/kici/kici.html
Problemy z dziąsłami były też u Sabi Zuzowej.

Hana

 
Posty: 9466
Od: Pon lut 04, 2002 15:36

Post » Czw lut 28, 2002 16:28

Sabi ma zapalenie dziasel. Dostaje leki homeopatyczne. Zapalenie jest na tle nerek, wiec nie wiem co moge jeszcze napisac.
Trzeba na pewno zrobic ogolne badanie krwi i biochemie, a jak sie okaze, ze wszystko w normie to leczyc zapalenie jako takie.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 68992
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Czw lut 28, 2002 16:32

Mnie wet powiedziała ze to moz e być po Fluco na tle watroby, a długo już u Sabi przebiega leczenie???
Lora oraz
Lucilla Obrazek & Maximus Obrazek "Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."

Lora

 
Posty: 7552
Od: Wto lut 05, 2002 10:35
Lokalizacja: Kraków- Nowa Huta

Post » Czw lut 28, 2002 16:32

Do Lory
pol roczku? No to jest w okresie zmiany zebow mlecznych na stale, czy napewno ma problem z dziaslami?

Eva

 
Posty: 2399
Od: Wto lut 05, 2002 17:24

Post » Czw lut 28, 2002 16:36

nie, nie mój ma około 2 lat
Lora oraz
Lucilla Obrazek & Maximus Obrazek "Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."

Lora

 
Posty: 7552
Od: Wto lut 05, 2002 10:35
Lokalizacja: Kraków- Nowa Huta

Post » Czw lut 28, 2002 16:40

No wiec to bylo tak - najpierw leczylismy dziasla... i nic.
Potem bylo badanie krwi 12 stycznia i kroplowki itd... Na 3 tygodnie odstawione leczenie dziasel i mimo braku leczenia ich stan sie poprawil, bo poprawil sie stan nerek...
Leczenie homeopatia nie daje spektakularnych efektow - potrzeba na nie czasu, ale jest mniej inwazyjne niz antybiotyki, sterydy itp.
Ale jesli antybiotyk szybko pomaga i jest skuteczny to czemu nie? Jesli zalatwi sprawe raz na zawsze...
musze sie wczytac dokladniej o co chodzi z tymi dziaslami u was, ale chwilowo jestem zawrocona czym innym, jak sie troche uspokoje to poczytam...

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 68992
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Czw lut 28, 2002 16:54

Bej ma zapalenie dzi±se³ - zwyk³e tzn. bardzo szybko robi mu sie kamieñ na zêbach i od tego tworza sie czerwone otoczki na dzi±s³ach wokó³ zebów. Problem w tym ¿e na chemiczne ¶rodki (w ma¶ci , ¿elu lub w tabletce) reaguje wymiotami. Homeopatia nie da³a widocznych rezultatów na d³u¿sz± metê. Myæ szczoteczk± i past± mogê sobie sama :wink: Stosujê ¶rodki naturalne tj. kropla cytryny na odrobinê oleju i tym smarujê. Te¿ nie jest zachwycony :cry: Kupi³am specjalny preparat ale na jego zapach T¯ reaguje godzinnym kichaniem (alergia) wiêc trudno o systematyczne podawanie kotu który te¿ preperatu nie znosi. Nie wiem co robiæ i wet te¿ nie wie. Ogólnie Bej jest weso³y i je chêtnie ( nawet bardzo) miêsko i suche.Miêsko dajê w wiêkszych i twardych kawa³kach (za porad± forum)np.¿o³±dki ¿eby zêby siê czy¶ci³y. Ciut pomaga ale problem jest i bedzie siê nasila³ bo Bej ma 10 lat.
Jak widaæ zamiast co¶ poradziæ wyla³am kube³ek pesymizmu :cry: . Sorry.
Nova

Nova

 
Posty: 55
Od: Pt lut 22, 2002 12:55
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt mar 01, 2002 10:20

Znalazłam coś takiego, co mnie bardzo zaniepokoiło i pozwole sobie zacytować:
"Białaczka bardzo silnie upośledza zdolności obronne układu immunologicznego, stąd zainfekowane nią koty często zapadają na inne choroby, np. zapalenia dróg oddechowych, dziąseł, skóry, infekcje przewodu pokarmowego, grzybice. Groźne są dla nich czynniki chorobotwórcze, które u zdrowego kota nie wywołałyby nawet kichnięcia.

Choroby te bardzo opornie się leczą i często odnawiają. Nadmierna "chorowitość" kota powinna być sygnałem do wykonania testu krwi w kierunku białaczki
"
:?


Chodzi mi o to ze Maximus co chwilie wychodzi z jednej choroby i zapada na następną. od 08-12-2001: zapalenie płus, zapalneie kratani, biegunki (nawracające), grzybica, no i gdzies tam cały czas ta czająca sie toxoplazmoza... :cry: Oby on nie był chory na białaczkę!!!
Ostatnio edytowano Pt mar 01, 2002 10:29 przez Lora, łącznie edytowano 1 raz
Lora oraz
Lucilla Obrazek & Maximus Obrazek "Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."

Lora

 
Posty: 7552
Od: Wto lut 05, 2002 10:35
Lokalizacja: Kraków- Nowa Huta

Post » Pt mar 01, 2002 10:22

:?:
...

Padme

 
Posty: 28589
Od: Pon lut 04, 2002 15:32

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Czika82, emill, iwaka, Karina96, Kotek&Tosia, MSNbot Media, Roksana1506 i 85 gości