dlaczego lepiej wziac 2 kotki?

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw kwi 01, 2004 16:31 dlaczego lepiej wziac 2 kotki?

Ja wiem dlaczego, ale nie potrafie tego uargumentowac :D
Napiszcie dlaczego nie majac zadnego kota, lepiej jest wziasc odrazu 2 ( np rodzenstwo) :D
Ostatnio edytowano Pt cze 16, 2006 17:15 przez lidiya, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Obrazek

lidiya

 
Posty: 14084
Od: Sob cze 08, 2002 0:05
Lokalizacja: Toruń

Post » Czw kwi 01, 2004 16:33

bo będzie im raźniej i weselej :D, a jak nikogo nie będzie obok to będą mogły się do siebie przytulać :)

Sydney

 
Posty: 14737
Od: Pt mar 19, 2004 10:28
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post » Czw kwi 01, 2004 16:37

To Daga moze zaargumentowac :-)

Ja ze swojej strony - jak sie ma jednego kota to sie po jakims czasie chce drugiego (nie wiem czemu to tak dziala, ale dziala) no i wtedy stres z wprowadzaniem drugiego kota, a tak sie od razu ma i juz.

Poza tym dwa koty sie lepiej chowaja - nie czuja sie samotne jak zostaja bez ludzi, maja sie do kogo przytulic.

NIe rozrabiaja tak bardzo jak jedna sztuka, bo sie bawia ze soba zamiast psocic w domu (tylko czy to prawda czy tylko moje wyobrazenie? :roll: )

Moze mi cos jeszcze przyjdzie do glowy...

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 70048
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Czw kwi 01, 2004 17:03

Argumentów jest cała masa :-)

1. Dwa koty zajmują się sobą i dostarczają sobie wzajemnie rozrywki

2. Kot, który ma ochotę wbić zęby i pazury w kogoś innego, wybiera drugiego kota zamiast właściciela

3. Oglądanie dwóch bawiących się kotów jest nieporównywalnie bardziej interesujące od oglądania jednego kota

4. Jeśli masz ochotę na przytulanki z kotem, a Twój kot nie, zawsze możesz spróbować z drugim kotem !

5. Dwa koty to dwa razy tyle mruczenia !

6. Spośród swoich ulubionych kolorów kotów możesz wybrać od razu dwa !

7. Dwa koty tworzą znacznie więcej interesujących estetycznie układów przestrzennych w czasie snu

8. Kupowanie całej wyprawki dla kota (kuweta, drapak...) jest bardziej uzasadnione ekonomicznie, jeśli będą z niej korzystać dwa koty :-)

9. Jeśli masz dwa koty, to o połowę mniejsze jest ryzyko, że nową, śliczną, właśnie kupioną zabawką nikt nie będzie się chciał bawić !

10. I wreszcie - biorąc dwa koty zapewniasz dom dwa razy większej liczbie potrzebujących kotów.


Zauważmy, że praktycznie wszystkie te argumenty odnoszą się także do następnych pytań - dlaczego lepiej 3 koty...., 4 koty.... itd. :-)

Ja nie mam rodzeństwa, tylko dwa koty w tym samym wieku, ale z różnych miotów - i uważam, że to jest super wyjście !
Obrazek

Bonkreta

 
Posty: 6528
Od: Wto mar 16, 2004 22:22
Lokalizacja: Siemonia (ok. Katowic)

Post » Czw kwi 01, 2004 17:10

pod wymienionymi sie podpisuje, i dodam swoj -> jesli kot od malego sam jest wychowywany, to moze stac sie agresywny w stosunku do innych zwierzat (jak Lili...)

Lili

 
Posty: 2311
Od: Wto lut 05, 2002 21:48
Lokalizacja: Kraków

Post » Czw kwi 01, 2004 17:11

Bonkreta :ok:
Obrazek
Obrazek

lidiya

 
Posty: 14084
Od: Sob cze 08, 2002 0:05
Lokalizacja: Toruń

Post » Czw kwi 01, 2004 18:33

to prawda, ze jak sie ma jednego kota to czlowieka az ssie, zeby miec drugiego. Kazdy kolejny dzien wzrastania malej Pulcherii przynosi mi takie uczucie, ze ona zaraz bedzie wielka i samolubna i z wieksza trudnoscia zaakceptuje nowe malenstwo. Wiem ze to straszna przesada i moge spokojnie jeszcze poczekac na tego drugiego malucha, ale calkiem irracjonalnie sie niecierpliwie. A w ogole czesc i czolem wszystkim wam, kochane kociary i kociarze. Czytam was od dawien dawna, ale jakos sie nie wlaczalam do rozmow. Bylo mi smutno po stracie kocia...

natia

 
Posty: 196
Od: Czw kwi 01, 2004 13:56
Lokalizacja: Gdańsk

Post » Czw kwi 01, 2004 18:41

Witaj Natiu :-)

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 70048
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Czw kwi 01, 2004 18:57

Czuje sie juz w pelni przekoanana. Biore dwa, jesli mi Lidiya zezwoli

szuska

 
Posty: 39
Od: Czw kwi 01, 2004 15:18
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw kwi 01, 2004 19:18

:lol:

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 70048
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Czw kwi 01, 2004 20:17

Szuska :D :ok:

Aha, Bonkreta - argumenty super, aż sobie zapisałam "na zaś" :wink:

Happy

 
Posty: 2801
Od: Śro lis 19, 2003 2:36
Lokalizacja: Norymberga, Niemcy

Post » Czw kwi 01, 2004 20:19

Happy pisze:
Aha, Bonkreta - argumenty super, aż sobie zapisałam "na zaś" :wink:


Cieszę się i polecam na przyszłość :-)
Obrazek

Bonkreta

 
Posty: 6528
Od: Wto mar 16, 2004 22:22
Lokalizacja: Siemonia (ok. Katowic)

Post » Czw kwi 01, 2004 20:56

No i można sobie posłuchać mruczenia w stereo... Rewelacja, polecam! :D
Kto ma koty, ten ma kłaki.

Obrazek
http://kocie-hospicjum.pl/

Petroniusz

 
Posty: 3165
Od: Wto sty 13, 2004 12:22
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw kwi 01, 2004 21:54

Ja niedawno wzjełam kota,ale jak narazie to starczy mi wrazen :) .Musze przyznać ze rzeczywiście chce sie miec nastepnego w moim przypadku to jest spowodowane tym,ze wczesniej nie mialam doczynienia z kotami a teraz wiem jaki e sa kochane... :1luvu:

Kasia84

 
Posty: 224
Od: Sob mar 27, 2004 18:04
Lokalizacja: Warszawa-Ursynow

Post » Czw kwi 01, 2004 23:53

Podpisuje sie pod powyzszymi argumentami i dodam, ze dwa (i więcej kotów):

-mniej niszczą (bo się nie nudzą, tylko zajmują soba nawzajem),
-mniej jedzenia się marnuje (najbardziej wybredne są jedynaki),
-okna/balkony i inne groźne dla kotów miejsca tak samo trzeba zabezpieczyc dla jednego- jak dla dwóch,
-koszty utrzymania dwóch kotów sa naprawdę niewiele większe, iż jednego (zabawki, kuwety, drapaki, zabezpieczenia, szczotki, obcinaczki do pazurków, legowiska, itp są po prostu wykorzystywane razy dwa).
Rośnie jedynie nieznacznie zuzycie żwirku i jedzenia (tu tez nieznacznie, bo przy dwóch kotach marnuje sie o wiele mniej jedzenia, niz przy jednym)
-mozna je łatwiej zostawiac same nawet na parę dni (jeśli ktoś znajomy zajdzie zaopatrzyc kociarnię w jedzonko i kuwetkę wyczyścić), a na pewno na parę godzin,
-znacznie mniej krzywd od rozbawionego kociaka doznają opiekunowie (bo kociak wyżywa się na kumplu)
-kot jest zdrowszy psychicznie- ma namiastkę zycia w normalnym kocim świecie, nie tkwi w przekonaniu, ze jest jedynym kotem na świecie, ma szansę rowinąć normalne kocie zachowania i sposób komunikowania się
-mają mniejszą skłonność do otyłości (która jest zmora kotów niewychodzących), dzieki wiekszej dawce ruchu, bo żaden czlowiek nie zastąpi kotu drugiego kota do zabawy. Jako szczupłe- sa zdrowsze, zatem mniejsze wydatki na weta
...

Moze jeszcze coś mi się przypomni ;)

Olat

Avatar użytkownika
 
Posty: 36142
Od: Sob mar 30, 2002 21:41
Lokalizacja: Myslowice

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości