.Azja i Olaf szukają wspólnego domu

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob gru 31, 2011 10:15 Re: Kiedy kot traci imię...Azja i Olaf znów razem, szukają domu

Witamy w ten ostatni dzień roku, życzymy udanego Sylwestra oraz
Obrazek
www.pomagam.pl/przeponazosi młoda kotka adoptowana ze schroniska pilnie zbiera na operację przepukliny przeponowej

Karolek(ona)

 
Posty: 22686
Od: Wto lip 05, 2011 19:33

Post » Sob gru 31, 2011 11:11 Re: Kiedy kot traci imię...Azja i Olaf znów razem, szukają domu

My też życzymy wszystkim udanego Sylwestra i wszystkiego dobrego w nadchodzącym roku!

My mieliśmy jechać całą trójką do znajomych poza Wa-wę ale niestety - rozchorowaliśmy się, nawet Azja kicha... Spędzimy ten czas w domu :( A dwie ulice dalej Sylwester na pl. Konstytucji... (odkąd są te imprezy w tym miejscu od paru lat zawsze gdzieś jechaliśmy).

Z dobrych nowin to Azji zmniejszył się guzek, pewnie pójdziemy jeszcze na ogląd do weta. Chłopaki biegają, bawią się i skaczą na siebie (hmm.. raczej Olaf skacze, Azja się "rzuca" :lol: ), Olaf lubi sobie siedzieć na parapecie i wyglądać przez okno (Azja tam nie wskakuje), oskubywać choinkę, jeść mięso i serek, rozkłada się ostatnio w coraz bardziej wyluzowanych pozycjach nie uciekając zbytnio przed moją córką... Azja wszystkich zaczepia o głaski i tęsknie patrzy na każde otwarcie lodówki...

mata_hari

 
Posty: 172
Od: Czw wrz 15, 2011 13:17
Lokalizacja: Warszawa Śródmieście / Wawer

Post » Nie sty 01, 2012 22:24 Re: Kiedy kot traci imię...Azja i Olaf znów razem, szukają domu

W piątek Azja raz zwymiotował, myślałam że to incydentalny przypadek... niestety dziś zwymiotował 4 razy od rana, za każdym razem ok.godziny po posiłku...Zaczęłam się martwić biorąc pod uwagę obecność krwi w koopce kilka tygodni temu... Wtedy oczywiście był odrobaczony, potem jeszcze brał antybiotyk i przeszło. Oby to nie były elementy jakiegoś większego problemu...

mata_hari

 
Posty: 172
Od: Czw wrz 15, 2011 13:17
Lokalizacja: Warszawa Śródmieście / Wawer

Post » Nie sty 01, 2012 22:26 Re: Kiedy kot traci imię...Azja i Olaf znów razem, szukają domu

Ojej,
idziesz z nim jutro do weta?
Obrazek

magicmada

Avatar użytkownika
 
Posty: 14568
Od: Śro paź 05, 2005 19:10
Lokalizacja: moose county

Post » Nie sty 01, 2012 22:33 Re: Kiedy kot traci imię...Azja i Olaf znów razem, szukają domu

Wybieram się we wtorek bo jesteśmy już zapisani, nie będę zmieniać terminu, jutro musiałabym iść do innego weta. Poza tym Azja nie ma innych objawów, ma apetyt i kuwetowe sprawy też w porządku... Teraz wieczorem zjadł trochę mokrego i na razie ok, zobaczymy jutro.

mata_hari

 
Posty: 172
Od: Czw wrz 15, 2011 13:17
Lokalizacja: Warszawa Śródmieście / Wawer

Post » Wto sty 03, 2012 19:11 Re: Kiedy kot traci imię...Azja i Olaf znów razem, szukają domu

Już po wizycie? Jak panowie się czują?
Obrazek Obrazek ObrazekObrazek Obrazek

Miya2

 
Posty: 713
Od: Sob paź 08, 2011 16:17
Lokalizacja: B-B

Post » Wto sty 03, 2012 22:34 Re: Kiedy kot traci imię...Azja i Olaf znów razem, szukają domu

Czekając na wieści zapraszam na bazarek:
viewtopic.php?f=20&t=137573
Obrazek

magicmada

Avatar użytkownika
 
Posty: 14568
Od: Śro paź 05, 2005 19:10
Lokalizacja: moose county

Post » Śro sty 04, 2012 0:19 Re: Kiedy kot traci imię...Azja i Olaf znów razem, szukają domu

magicmada pisze:Czekając na wieści zapraszam na bazarek:
viewtopic.php?f=20&t=137573

O, dziękujemy :1luvu:

Dziś byłam z Azją u weta, z trudem bo wylądowałam na zwolnieniu na antybiotyku.
Tak się kończy łażenie przez tydzień z przeziębieniem :(

Dr już nie wymacał tego guzka, tylko niewielkie zgrubienie ale jakby obok. W każdym razie nie są to zmiany znaczące wg niego (wet-onkolog).
Niedzielne wymioty ustały po podaniu lżejszego jedzonka wieczorem i już nie powtórzyły się. Nie wiem co to było, może ma podrażnioną śluzówkę, może toczy się tam jakiś proces, ale dopóki nie wystąpi jakiś stan ostry nie można za wiele zdiagnozować, chyba że kiedyś gastroskopią :roll: (jakby się powtarzało). Wet zalecił leki osłonowe przez tydzień (Ranigast), osłuchał go i obmacał (nic kota nie boli, węzły w porządku).
Poza tym Immunodol i Echinacea na wzmocnienie - bo Azja strasznie zaczął kichać i znów ma zapalenie spojówek - prawdopodobnie to nawroty kk. Jakby było gorzej z oczami to mam dawać gentamycynę ale na razie nie ma wysięku tylko zaczerwienienie.... W sumie Olaf też ma zaczerwienione spojówki... Z tym że w przypadku Olafa to jedyne co mu dolega...
Mam jeszcze za 3-4 tygodnie zbadać znowu koopala obu kotom na pasożyty - bo niby były odrobaczane 2-krotnie ale trzeba wykluczyć jakieś oporne sztuki....
No i to wszystko - niby nic a jednak się martwię i tymi wymiotami i tym kk (że przy każdym spadku odporności będzie go znowu brało) :(

mata_hari

 
Posty: 172
Od: Czw wrz 15, 2011 13:17
Lokalizacja: Warszawa Śródmieście / Wawer

Post » Wto sty 10, 2012 14:09 Re: Kiedy kot traci imię...Azja i Olaf znów razem, szukają domu

Azjatek przez ten tydzień jeszcze parę razy wymiotował, ma to niestety związek z podawaniem suchej karmy... jest teraz całkiem na miękkim, indyku albo jagnięcinie, nie jakieś specjalne na wrażliwy żołądek, ale zwykłe - tacki i saszetki... i jakoś lepiej, nie wymiotuje... on połykał te chrupeczki w całości, jak wymiotował (po godzinie lub więcej od zjedzenia) znajdowałam tam całe nie pogryzione kulki...

Nie wiem czy karmienie zwykłą karmą typu animonda etc. pomoże nam teraz w odchudzaniu :( Oczywiście jak na złość mokrego na utratę wagi (np. hills r/d - pasztet) nie tknął wcale 8O

Katar trochę mija, stan oczu się nie pogorszył. Pogorszył się natomiast u Olafa - mocno mu leciało z 1 oka i od wczoraj daję gentamycynę (już dziś się oczywiście o to obraził :roll: )

Przypominam o bazarku:
magicmada pisze:Czekając na wieści zapraszam na bazarek:
viewtopic.php?f=20&t=137573


A to chłopaki dziś
Obrazek Obrazekjak Azja chce wylizać brzuch to tak to wygląda :wink:

Olafek trochę dziś smutny, chyba przez to oczko
Obrazek

mata_hari

 
Posty: 172
Od: Czw wrz 15, 2011 13:17
Lokalizacja: Warszawa Śródmieście / Wawer

Post » Wto sty 10, 2012 15:30 Re: Kiedy kot traci imię...Azja i Olaf znów razem, szukają domu

Oj biedaki. Wrzucę dziś aktualizację na stronę i chyba o allegro musimy pomyśleć...
Obrazek

magicmada

Avatar użytkownika
 
Posty: 14568
Od: Śro paź 05, 2005 19:10
Lokalizacja: moose county

Post » Wto sty 10, 2012 15:38 Re: Kiedy kot traci imię...Azja i Olaf znów razem, szukają domu

mata_hari pisze:Azjatek przez ten tydzień jeszcze parę razy wymiotował, ma to niestety związek z podawaniem suchej karmy... jest teraz całkiem na miękkim, indyku albo jagnięcinie, nie jakieś specjalne na wrażliwy żołądek, ale zwykłe - tacki i saszetki... i jakoś lepiej, nie wymiotuje... on połykał te chrupeczki w całości, jak wymiotował (po godzinie lub więcej od zjedzenia) znajdowałam tam całe nie pogryzione kulki...

Nie wiem czy karmienie zwykłą karmą typu animonda etc. pomoże nam teraz w odchudzaniu :( Oczywiście jak na złość mokrego na utratę wagi (np. hills r/d - pasztet) nie tknął wcale 8O

Katar trochę mija, stan oczu się nie pogorszył. Pogorszył się natomiast u Olafa - mocno mu leciało z 1 oka i od wczoraj daję gentamycynę (już dziś się oczywiście o to obraził :roll: )

Przypominam o bazarku:
magicmada pisze:Czekając na wieści zapraszam na bazarek:
viewtopic.php?f=20&t=137573


A to chłopaki dziś
Obrazek Obrazekjak Azja chce wylizać brzuch to tak to wygląda :wink:

Olafek trochę dziś smutny, chyba przez to oczko
Obrazek

Podczytuję od jakiegoś czasu.
Grubas za szybko je. Zróbcie zrzutę i kupcie taką miskę: http://www.zooplus.pl/shop/koty/automat ... owe/228754 . Z tego się nie da szybko nawtykać :) :ok:

felin

Avatar użytkownika
 
Posty: 26000
Od: Wto sty 06, 2009 0:04
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto sty 10, 2012 18:44 Re: Kiedy kot traci imię...Azja i Olaf znów razem, szukają domu

felin pisze:Grubas za szybko je. Zróbcie zrzutę i kupcie taką miskę: http://www.zooplus.pl/shop/koty/automat ... owe/228754 . Z tego się nie da szybko nawtykać :) :ok:

Tak, to oczywiście możliwa przyczyna bo on po prostu te chrupki wchłaniał... ale jadł je u mnie od początku a i wcześniej w klinice u cc... Dopiero teraz nagle nastąpiły wymioty. Dlatego rozważałam też inne przyczyny, jakieś podrażnienie śluzówki (nie wiem - wrzody chyba są rzadkie u kotów, spotkał się ktoś z tym?)

Teraz daję mu częściej małe porcje tego miękkiego, dzielę na 4-5 razy ale wracam teraz ze zwolnienia i będzie dostawał 3 razy... W związku z tym, że je po troszku nigdy nie jest najedzony :roll: i plącze się pod nogami, mrauczy, grucha, naprawdę trzeba mieć silną psychikę żeby mu odmówić, dobrze że już wracam do pracy :lol:

Na razie jeszcze odczekam z suchym, niech mu się żołądek uspokoi...
Taka miska może jest rozwiązaniem, nie wiem...

mata_hari

 
Posty: 172
Od: Czw wrz 15, 2011 13:17
Lokalizacja: Warszawa Śródmieście / Wawer

Post » Wto sty 10, 2012 18:59 Re: Kiedy kot traci imię...Azja i Olaf znów razem, szukają domu

mata_hari pisze:
felin pisze:Grubas za szybko je. Zróbcie zrzutę i kupcie taką miskę: http://www.zooplus.pl/shop/koty/automat ... owe/228754 . Z tego się nie da szybko nawtykać :) :ok:

Tak, to oczywiście możliwa przyczyna bo on po prostu te chrupki wchłaniał... ale jadł je u mnie od początku a i wcześniej w klinice u cc... Dopiero teraz nagle nastąpiły wymioty. Dlatego rozważałam też inne przyczyny, jakieś podrażnienie śluzówki (nie wiem - wrzody chyba są rzadkie u kotów, spotkał się ktoś z tym?)

Teraz daję mu częściej małe porcje tego miękkiego, dzielę na 4-5 razy ale wracam teraz ze zwolnienia i będzie dostawał 3 razy... W związku z tym, że je po troszku nigdy nie jest najedzony :roll: i plącze się pod nogami, mrauczy, grucha, naprawdę trzeba mieć silną psychikę żeby mu odmówić, dobrze że już wracam do pracy :lol:

Na razie jeszcze odczekam z suchym, niech mu się żołądek uspokoi...
Taka miska może jest rozwiązaniem, nie wiem...

Na szybkie żarcie napewno.

felin

Avatar użytkownika
 
Posty: 26000
Od: Wto sty 06, 2009 0:04
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto sty 10, 2012 23:19 Re: Kiedy kot traci imię...Azja i Olaf znów razem, szukają domu

A może by mu sprawdzić nerki? I glukozę zbadać?
Obrazek

magicmada

Avatar użytkownika
 
Posty: 14568
Od: Śro paź 05, 2005 19:10
Lokalizacja: moose county

Post » Śro sty 11, 2012 0:24 Re: Kiedy kot traci imię...Azja i Olaf znów razem, szukają domu

Morfologia i biochemia były robione w listopadzie i wszystko było w porządku, parametry nerkowo-wątrobowe bez zarzutu, glukoza też. Potem w grudniu była powtarzana tylko morfologia...
Wg zaleceń jeszcze będziemy badać koopale to może i o krwi się pomyśli, jeśli problem oczywiście nie minie bo jak na razie od 2 dni na mokrym jest spokój.
Mam jeszcze pomysł namaczania suchego wodą... się zobaczy:)

mata_hari

 
Posty: 172
Od: Czw wrz 15, 2011 13:17
Lokalizacja: Warszawa Śródmieście / Wawer

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: CatnipAnia i 45 gości