Od 19 lipca.Trochę długo jak na "chodliwy" kolor i cudowny charakter.Ona mi nie przeszkadza,bardzo ją lubię,jest taka grzeczna.Zupełnie nie odczuwałam jej obecności,kiedy była jedynym tymczasem.Teraz jednak mam jeszcze dwie kochane kotki,ale łobuziaki no i zrobiło się tłoczno.Poza tym, nie wyrabiam finansowo i fizycznie.Pięć kotów, w tym dwa kociaki to za dużo jak na mnie.
Zuzia pokocha każdego, to kot proludzki do nieprzyzwoitości.To taka kocia dama, zawsze leży na swoim posłanku,zawsze przychodzi na wołanie (reaguje na Susie i Zuzia), uwielbia leżeć na kolanach,ale się nie narzuca.Susie jest elegancka, ma dobre maniery.O tak oczywistych sprawach jak kuwetka nie wspomnę.I co? Nic.
