bo ich absolutnie nie wolno spuszczać kibelkiem. kobieto chcesz rury wymieniaćagul-la pisze:ja wlasnie obwachalam kuwete i nie czulam siuskow, wiec moze ten zwirek pochlania zapach jednak. ale ze spuszczaniem w kibelku problem jest i z hiltonem i z benkiem, one nie splywaja tylko zbieraja sie w jednym miejscu i wyglada jakby brudna muszla bylawyrzucam wiec do kosza.

Do kibelka się wrzuca CBE i Porta Pine. Kocham oba, są na bazie drewna, ślicznie się zbrylają, pochłąniają zapachy i niestety ślicznie się noszą. Ale coś za coś. Toleruję rozniesione wiórki, nie znosze rozniesionego betonitu.
Silikonowy jak dla mnei ma sens przy jednym kocie. On i tak w życiu nie starcza na 1 miesiąc na 1 kota, ale na trzy tygodnie to jeszcze nie tragednia. Przy większej ilości kotów jak np 5 można zbankrutować, bo niestety dość szybko siki nie wsiąkają w już częściow zużyte silikonki tylko gromasdzą się na dole i śmierdzą. No i silikonowego część kotó nie toleruje, chrześci inaczej.