Przygody Kociej Bandy Drombo vol. 1

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw wrz 11, 2008 8:47

olesia.b pisze:A propos, czy jak śmierdzi rybą, a kot ryby nie jadł, to powinnam się martwić? :oops:
sprawdzałaś skłąd karmy?
większość karm ma w skłądzie mączke rybną ;)
Obrazek
http://www.forastero.pl hodowla kotów brytyjskich

Mysza

Avatar użytkownika
 
Posty: 39656
Od: Pon cze 02, 2003 10:17
Lokalizacja: prawie Kraków

Post » Czw wrz 11, 2008 10:09

Pchełka bryka!!! Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


za to biedna Ruda czuje się chyba prześladowana przeze mnie, bo chodzę za nią krok w krok, czekając na qpkę :twisted: Obrazek



A Miniówka, nasz rodzinny geniusz, nauczyła się jednym pacnięciem łapki odłączać mi zasilacz do laptopa :roll: Obrazek

vadee

 
Posty: 3439
Od: Wto lis 01, 2005 7:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw wrz 11, 2008 11:00

QPKOWY PROBLEM Z RUDENCJĄ!

Kochani, doradźcie!
Oczywiście wystarczyły 2 minuty nieuwagi i qpal Rudej wylądował pod łóżkiem :? Wcześniej sadzałam ją wielokrotnie na kuwecie - zero zainteresowania. Od kiedy jest u nas (5. dzień) ani razu nie zrobiła qpki do kuwety i zaczynam się zastanawiać, czy napewno to wynika tylko z tego, że nie została tego nauczona?
Mała była potwornie zarobaczona, podczas leczenia 3 czy 4 razy ją odrobaczano- może jeszcze coś zostało?
Możliwym jest, zeby np. żwirek odpowiadał jej do sioo, a już do qpki potrzebuje innego podłoża?
W domu wystawiliśmy aż 3 kuwety w każdym rozmiarze, w 3 różnych pomieszczeniach - bez efektu :(
Na jedną nawet założyłam górę od transportera, na wypadek, gdyby problemem był brak 'intymności', ale nie wiem, czy to coś da...
Zbierałam też jej qpkę, wkładałam do kuwety, pokazywałam jej i jej łapką zasypywałyśmy urobek ;) ale to dopiero ostatnim razem i Rudzia była zainteresowana tylko ucieczką z kuwety :roll:

co robić? Obrazek

vadee

 
Posty: 3439
Od: Wto lis 01, 2005 7:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw wrz 11, 2008 11:18

vadee pisze:co robić? Obrazek

zamknąć ją w łązience aż zrobi ze trzy razy kupę do kuwety
do towarzystwa mozesz jej zamiennie dawać dziewczynki, przy okazji pokażą gdzie się robi
innego wyjścia na prawdę nie widzę
nie płacz tylko jaka to ona będzie biedna itd ;) Pchełka dłużej w łazience mieszkała ;)
Obrazek
http://www.forastero.pl hodowla kotów brytyjskich

Mysza

Avatar użytkownika
 
Posty: 39656
Od: Pon cze 02, 2003 10:17
Lokalizacja: prawie Kraków

Post » Czw wrz 11, 2008 11:22

Mysza pisze:
vadee pisze:co robić? Obrazek

zamknąć ją w łązience aż zrobi ze trzy razy kupę do kuwety
do towarzystwa mozesz jej zamiennie dawać dziewczynki, przy okazji pokażą gdzie się robi
innego wyjścia na prawdę nie widzę
nie płacz tylko jaka to ona będzie biedna itd ;) Pchełka dłużej w łazience mieszkała ;)

Myślałam o tym i jak wydawało mi się, że rano zaczyna się wiercić zamknęłam się z nią i kuwetą w łazience, myśląc naiwnie, że nie ma wyjścia. No i skończyło się na półgodzinnym zdejmowaniu kota z:
* ręczników
* ubrań do prania
* frottowego pokrowca na pralkę
* zza pralki
:roll:

a swoje 1 qpsko u nas w domu zrobiła właśnie w łazience. na kafelki pod pralką.

i co w takiej sytuacji? :?

vadee

 
Posty: 3439
Od: Wto lis 01, 2005 7:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw wrz 11, 2008 12:30

vadee pisze:
Mysza pisze:
vadee pisze:co robić? Obrazek

zamknąć ją w łązience aż zrobi ze trzy razy kupę do kuwety
do towarzystwa mozesz jej zamiennie dawać dziewczynki, przy okazji pokażą gdzie się robi
innego wyjścia na prawdę nie widzę
nie płacz tylko jaka to ona będzie biedna itd ;) Pchełka dłużej w łazience mieszkała ;)

Myślałam o tym i jak wydawało mi się, że rano zaczyna się wiercić zamknęłam się z nią i kuwetą w łazience, myśląc naiwnie, że nie ma wyjścia. No i skończyło się na półgodzinnym zdejmowaniu kota z:
* ręczników
* ubrań do prania
* frottowego pokrowca na pralkę
* zza pralki
:roll:

a swoje 1 qpsko u nas w domu zrobiła właśnie w łazience. na kafelki pod pralką.

i co w takiej sytuacji? :?
zatkać dziurę za pralką, zabrac ubrania i wyjść z domu ;) A tak na powaznie to przeciez nic jej nie bedzie. Niech łazi, skacze, wkurza się, no trudno.
jak można zrobić kupę POD pralką? 8O
jak zrobi gdzieś gdzie nei trzeba, to wwalić kupę do kuwety i zostawić.
Zazwyczaj to ąłzienkowe koty od razu łapia co i gdzie, ale miałam parę wyjątków co przy trzeciej kupie wlazły do kuwety.
Tylko twardym trzeba być i nie dać się złamać wypuszczeniem...
Obrazek
http://www.forastero.pl hodowla kotów brytyjskich

Mysza

Avatar użytkownika
 
Posty: 39656
Od: Pon cze 02, 2003 10:17
Lokalizacja: prawie Kraków

Post » Czw wrz 11, 2008 12:34

Będzie ciężko, bom miętka, ale spróbuję :D

vadee

 
Posty: 3439
Od: Wto lis 01, 2005 7:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw wrz 11, 2008 18:39

jak tam na froncie qpkowym? :D
ObrazekObrazekObrazek

agul-la

 
Posty: 10588
Od: Czw sie 07, 2008 9:08
Lokalizacja: lubuskie

Post » Czw wrz 11, 2008 18:49

agul-la pisze:jak tam na froncie qpkowym? :D

wróciłam dopiero z pracy, ale póki co moje nozdrza nie zarejestrowały żadnej ukrytej miny pozakuwetkowej :lol:
Rudzia nakarmiona (dziś rozpieszczałam moje połówki kotów - Śnieżkową i Rudencję - gerberem kurczakowym z warzywami, którego pochłonęły po prostu prawie z miską, smakowało 1000 razy bardziej niż sam kurak/indyk) i zamiast do kuwety udała się w kimono :lol:

chcemy kupić żwirek Benka Super Crystala http://www.centrumkarmy.pl/files/(3)%20-%20benek%20crystal%20silikonowy%204l.jpg - dobry jest?

vadee

 
Posty: 3439
Od: Wto lis 01, 2005 7:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw wrz 11, 2008 19:16

a te silikonowe sa lepsze?ja mam dopiero 2 pake zwirku i ten hilton mi pasuje. wczesniej mialam zwyklego benka, ale nie byl taki drobniutki :)
ObrazekObrazekObrazek

agul-la

 
Posty: 10588
Od: Czw sie 07, 2008 9:08
Lokalizacja: lubuskie

Post » Czw wrz 11, 2008 19:19

agul-la pisze:a te silikonowe sa lepsze?ja mam dopiero 2 pake zwirku i ten hilton mi pasuje. wczesniej mialam zwyklego benka, ale nie byl taki drobniutki :)

silikonowe nie śmierdzą, mam nadzieję, że może to zachęci Rudą :roll:
poza tym przy paru kotach w domu może się zrobić hm... pachnąco, a powoli robi się zimno i ciężko trzymać non-stop otwarty na ościerz balkon (tam stała kuweta od czasu zasiatkowania - w domu w ogóle nic nie było czuć!)...

PS: A kuweta z porwanym papierem toaletowym się sprawdziła...
... jako nowe ulubione legowisko wszystkich 3 dziewczyn :roll: :lol:

vadee

 
Posty: 3439
Od: Wto lis 01, 2005 7:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw wrz 11, 2008 19:35

ja na razie na smrod nie narzekam, ale moze dlatego, ze gnomy male jeszcze sa, albo sie rpzywyczailam, albo zwirek faktycznie zapach pochlania :? ile takie silikony kosztuja mniej wiecej?
ObrazekObrazekObrazek

agul-la

 
Posty: 10588
Od: Czw sie 07, 2008 9:08
Lokalizacja: lubuskie

Post » Czw wrz 11, 2008 19:36

Bardzo przydatna kuweta z papierem Vadee!! :lol: :lol:
Obrazek
Obrazek

kalair

Avatar użytkownika
 
Posty: 233427
Od: Czw maja 24, 2007 21:07
Lokalizacja: Beskid Śląski

Post » Czw wrz 11, 2008 19:45

Powiem szczerze, że raz próbowaliśmy silikonu, ale to był niewypał. podobno wchłania siki, ale Benkowi po kilku dniach zaczęły strasznie śmierdzieć łapy, co przy jego rozbestwieniu objawiającym się spacerami po naszych twarzach i naszym uwielbieniu objawiającym się całowanie go po łapach , ma niebagatelne znaczenie :oops:
Ogólnie jesteśmy wierni żwirkom naturalnym Cat's Best ale piwnicznym kotom dawałam ten Pinio (?) i też super się sprawdzał. Jest wydajny, i moim zdaniem nie śmierdzi wcale, no a poza tym można go walnąć do klopa i z głowy?

A z Rudą, to rzeczywiście mały problem się robi. Tym bardziej, że jak kot raz nauczy się robić poza kuwetą, to ciężko mu zrozumieć, że jego skarby powinny lądować gdzie indziej :roll: (miałyśmy tymczasa, który nauczył się robić qoopę do doniczek). Myślę, że Mysza z racji doświadczenia z kotami wie co mówi. Może zamknąć ją z jakąś kumpelą, np. Pchełką, żeby świeciła dobrym przykładem?

olesia.b

 
Posty: 510
Od: Nie sty 07, 2007 2:14
Lokalizacja: Kołobrzeg

Post » Czw wrz 11, 2008 19:48

ja wlasnie obwachalam kuwete i nie czulam siuskow, wiec moze ten zwirek pochlania zapach jednak. ale ze spuszczaniem w kibelku problem jest i z hiltonem i z benkiem, one nie splywaja tylko zbieraja sie w jednym miejscu i wyglada jakby brudna muszla byla :? wyrzucam wiec do kosza.
ObrazekObrazekObrazek

agul-la

 
Posty: 10588
Od: Czw sie 07, 2008 9:08
Lokalizacja: lubuskie

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 48 gości