porada dla przyszłej nowozakoconej - transporter

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon sty 02, 2006 12:32 porada dla przyszłej nowozakoconej - transporter

za 2 tygodnie mam zamiar zaadoptowac kotka ze schroniska, zaczynam juz kompletowac dla niego całą wyprawke i mam do was pytanie, jaki transporter kupić? lepsze są plastikowe (takie klatki) czy miękkie torby?? z góry dziekuje za pomoc i pozdrawiam wszystkich kociarzy!! :)

sundarii

 
Posty: 142
Od: Śro gru 28, 2005 11:35
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon sty 02, 2006 12:41

Polecam plastikowy, dobrze zamykany.

Poczytaj wątek "KOCIE ABC" podwieszony na górze strony. Znajdziesz w nim linki "Dla nowozakoconych" z wieeeeeloma radami. :D
Obrazek-Obrazek

Hana

 
Posty: 9466
Od: Pon lut 04, 2002 15:36

Post » Pon sty 02, 2006 12:51

plastikowy

W miękkiej torbie na ramię kociak jest przypięty za obróżkę do torby.
Większość kotów boi sie wychodzić z domu, boi się ruchu ulicznego, często się wyrywa, chcą uciec przez dzirę na głowę. Może się to udać, kot wyriwe ciało przez dziurę i wisi dusząc się na obróżce, wierzga, drapie, panikuje. Jak obróżka puści lub wywinie głowę to.... nie ma kota.
W plastikowym może walić głową o kratki, kopać, gryźć i nie ucieknie (trzeba tylko dokładnie sprawdzić zamknięcie)

Lepiej najpierw kupic plastikowy a jak np przy okazji spacerów na smyczy okaże się, że kot się nie boi, można go spokojnie nosić na rękach, to wtedy mozna kupic torbę na ramię.
Obrazek
http://www.forastero.pl hodowla kotów brytyjskich

Mysza

Avatar użytkownika
 
Posty: 39488
Od: Pon cze 02, 2003 10:17
Lokalizacja: prawie Kraków

Post » Pon sty 02, 2006 13:04

i jeszcze dwa pytanka apropos transporterka, powinien być otwierany rowniez od góry?? czy wystarczą tylko boczne drzwiczki?? i jakich powinien byc wymiarów, widzialam rozne, mniejsze, wieksze... mam zamiar zaadoptowac kotke...

sundarii

 
Posty: 142
Od: Śro gru 28, 2005 11:35
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon sty 02, 2006 13:11

Te otwierane z góry są zazwyczaj droższe.
ty czy chcesz mieć otwierane i z przodu i z góry to tylko twój wybór.
A jeśli planujesz mieć jednego kota (kotkę) to kup jakikolwiek o rozmiarach "jeden", tzn na jednego kota ;)

Tu masz spis, pooglądaj tzw jedynki (oznaczone 1 lub 10)
http://www.animalia.pl/sklep.php?kat=50
Obrazek
http://www.forastero.pl hodowla kotów brytyjskich

Mysza

Avatar użytkownika
 
Posty: 39488
Od: Pon cze 02, 2003 10:17
Lokalizacja: prawie Kraków

Post » Pon sty 02, 2006 13:57

Ja mam taki: http://www.animalia.pl/produkt.php?kat=50&id=4273 i dobrze że go kupiłam bo zupełnie niezaplanowanie mam drugiego kota i problem rozwiązany. Zastanów się czy nie bedziesz chciała potem drugiego kota, po co kupować drugi lub sprzedawać mały żeby kupić duży
Obrazek
Obrazek
Obrazek

RyBa1

 
Posty: 3473
Od: Czw wrz 22, 2005 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Post » Pon sty 02, 2006 14:40

a ja mam taki http://www.animalia.pl/produkt.php?kat=50&id=2707 jest duzy, przestronny, do 8 kg uniesie i byl tani- 58 pln, jest tez do nabycia na allegro!

jesli nie zamierzasz z kotem duzo podrozowac, to po co inwestowac w drogi transporter, lepiej mu cos zdrowego do zjedzenia kup albo kup lepsza kuwete- z niej kot przeciez codziennie korzysta ;)

Basiao

 
Posty: 717
Od: Śro lip 13, 2005 5:00
Lokalizacja: Zabrze

Post » Pon sty 02, 2006 15:38

Transporter z otwieraną górną pokrywą jest bardzo przydatny gdy kot nie chce wyjść i skuli się przy tylnej ściance np. u weta. Od roku mam transporter ferplast atlas deluxe, używam go 1 w tygodniu, a dźwigam w nim 2 koty - teraz już 9 kg. Jestem z niego bardzo zadowolona, ma on mocne, metalowe drzwiczki i łatwo otwieraną górną pokrywę dzięki, której u weta nie ma problemu. Nie wiem czy dobrą radą jest żeby kupować duży transporter bo może pojawić się drugi kot :roll: My od razu adoptowaliśmy 2 koty i też tak sądziliśmy, ale teraz coraz poważniej zastanawiamy się nad kupnem transporterka w rozmiarze na jedego kota, ponieważ 9 kg. nie jest łatwe i wygodne do niesienia i pytanie jak długo rączka transportera wytrzyma.
moja trójka ObrazekObrazekObrazek

Punto [*] 03.08.2013.

dzioby125

 
Posty: 4028
Od: Pt paź 21, 2005 20:03
Lokalizacja: Dąbrówka/koło Poznania

Post » Pon sty 02, 2006 16:01

dzioby125 pisze:Transporter z otwieraną górną pokrywą jest bardzo przydatny gdy kot nie chce wyjść i skuli się przy tylnej ściance np. u weta.

W moim transporterku nie ma otwieranej góry i u weta muszę rozkładać "pudło" na części składowe - czyli rozpinać po bokach na "górne pół" i "dolne pół". Dopiero wtedy mogę wyjąć wystraszoną Kitkę.

Z drugiej jednak strony klapka (lub kratka) na górze to dodatkowe zamknięcie, które musi być solidne, żeby kot np. łbem go nie wypchnął.
Obrazek-Obrazek

Hana

 
Posty: 9466
Od: Pon lut 04, 2002 15:36

Post » Pon sty 02, 2006 17:00

dzioby125 pisze:Transporter z otwieraną górną pokrywą jest bardzo przydatny gdy kot nie chce wyjść i skuli się przy tylnej ściance np. u weta. Od roku mam transporter ferplast atlas deluxe, używam go 1 w tygodniu, a dźwigam w nim 2 koty - teraz już 9 kg. Jestem z niego bardzo zadowolona, ma on mocne, metalowe drzwiczki i łatwo otwieraną górną pokrywę dzięki, której u weta nie ma problemu. Nie wiem czy dobrą radą jest żeby kupować duży transporter bo może pojawić się drugi kot :roll: My od razu adoptowaliśmy 2 koty i też tak sądziliśmy, ale teraz coraz poważniej zastanawiamy się nad kupnem transporterka w rozmiarze na jedego kota, ponieważ 9 kg. nie jest łatwe i wygodne do niesienia i pytanie jak długo rączka transportera wytrzyma.


Mam ten sam transporter i nad tym samym się zastanawiam :wink: Ale transporter otwierany od góry jest bardzo wygodny przy wkładaniu dwóch wierzgających kotów :wink:

gosiak

 
Posty: 2832
Od: Nie kwi 03, 2005 13:25
Lokalizacja: Poznań

Post » Pon sty 02, 2006 17:15

i jeszcze jedna wątpliwość :) czy kotkowi w takim transporterze w zimie nie bedzie zimno, np. jaki bedziemy jechali do weta?? jest to tylko kwestia przeniesienia go z domu do auta i potem z auta do gabinetu, czy może przykryc kotka jakims kocykiem w srodku, albo narzucic cos na transporter zeby mu nie wiało??

sundarii

 
Posty: 142
Od: Śro gru 28, 2005 11:35
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon sty 02, 2006 17:22

Mój Toffik ma materacyk w transpoterze. Zawsze może się pod niego
schować, jak się czegoś przestraszy. A i wygodniej mu spać, jak jedziemy pociągiem :)
Obrazek

matka maruda

 
Posty: 4739
Od: Pt lis 11, 2005 10:53
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy:)

Post » Pon sty 02, 2006 17:28

sundarii pisze:i jeszcze jedna wątpliwość :) czy kotkowi w takim transporterze w zimie nie bedzie zimno, np. jaki bedziemy jechali do weta?? jest to tylko kwestia przeniesienia go z domu do auta i potem z auta do gabinetu, czy może przykryc kotka jakims kocykiem w srodku, albo narzucic cos na transporter zeby mu nie wiało??


Moje też mają materacyk, jak będzie zimno możesz włożyć kocyk, widziałam też śpiworki dla kotów. Niektóre transportery mają opcję dokupienia ocieplacza. Jak masz talent krawiecki, to możesz sama ocieplacz uszyć :wink:

gosiak

 
Posty: 2832
Od: Nie kwi 03, 2005 13:25
Lokalizacja: Poznań

Post » Pon sty 02, 2006 17:30

transporterki ferplast są sprzedawane w komplecie z materacykiem i poidełkiem. przynajmniej tak ostatnio w hurtowni dostaliśmy
a co do samego środka przewozu to ja mam torbe ale taką zamykaną ze wszech stron (bez dziury na głowę, za to z siatką zamista boków), można kociaka przypiąc w środku ale nie trzeba. niestety torba nadaje się obecnie tylko dla statecznej Lukrecji, bo żywiołowy Tymek dostanie niedługo palstikowy transporter - skubaniec rozpracował system otwierania zamków od środka ;)
Obrazek Obrazek

fruuu

 
Posty: 5608
Od: Wto wrz 13, 2005 11:32
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon sty 02, 2006 21:13 Re: porada dla przyszłej nowozakoconej - transporter

Nie tak dawno miałem podobny problem, dłuuuugo myśleliśmy, czytaliśmy forum i w końcu jak kupiliśmy to jesteśmy zadowoleni. Warto porównywać ceny, bo co sklep, to wyższa marża :(

Nasz transporter ma plastikowe otwierane drzwiczki, po dłuższych bokach ma w górnej części prześwity na boki, jest też otwierany góra-dół, po rozpięciu zatrzasków. Ma wygodny uchwyt i wcięcia na pasy bezpieczeństwa w samochodzie. To utrzymuje transporter w miejscu, nawet gdy kot wewnątrz fika koziołki :lol:. A trudno być i kierowcą i zajmować się kotem podczas jazdy :P

m0i

 
Posty: 130
Od: Sob paź 15, 2005 16:35
Lokalizacja: Śląsk, Pszów

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: artux, Blue, Dominka1, margarethagar, MSNbot Media i 42 gości