OTW23-A życie prozaicznie się toczy:(

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Wto maja 27, 2025 12:46 Re: OTW23-A życie prozaicznie się toczy:(

Cisza u nas.
Gdy wracałam od weta poszłam sobie lasem. Byłam w gabinecie, piechotką, by leki Ricie wziąć. Fajny spacer był. Pogoda w miarę ok. Spokój. Szum drzew. No i najważniejsze. Po drodze miałam zrobić przegląd 2 kocich stołówek.
Drugie tylko przez pręty płotu mogłam sprawdzić. I tak zrobiłam. Było jeszcze jasno gdy zauważyłam, że po ruinach po garażach, wędruje...jeż?! Za widoku?! W świetle słońca?! Szedł sobie drań niespiesznie. Duży i dorodny. Naczytałam się o jeżowych zwyczajach trochę więc mnie jego aktywność w ciągu dnia zaskoczyła.
Stałam i gapiłam się na spacerowicza próbując ocenić jego kondycję. A ten raptem uniósł nosek, poruszał nim i, jak po drucie, poszedł do kociej stolówki. Wlazł w pojemnik z resztkami (wyciągnięty przez ptaki) i zaczął jeść. Podeszłam z drugiej strony mając na uwadze dwie opcje. Dobrze się przyjrzeć jeżowi. I ew dołożyć żarcie. Bo miałam ze sobą saszetki.
Nie wiedzieć czemu pomyślałam, że może zwierzak nie widzi. Gdy jakoś bliżej podeszłam zauważyłam, że ma oczko normalne. Igły bez białych smug. Bez gołych placków... Szybko dałam tyły. A saszetkę wyłożyłam na drodze jeża.
Mądre pisma mówią, że samice podczas ciąży i karmienia dzieci, potrafią żerować w ciągu dnia. Więc to może była mamunia na głodzie.
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56035
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Wto maja 27, 2025 19:46 Re: OTW23-A życie prozaicznie się toczy:(

Ja karmię jeżyki, bardzo mi ich szkoda bo tyle jest ich rozjechanych przez auta.

aga66

 
Posty: 6778
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Śro maja 28, 2025 16:54 Re: OTW23-A życie prozaicznie się toczy:(

aga66 pisze:Ja karmię jeżyki, bardzo mi ich szkoda bo tyle jest ich rozjechanych przez auta.

Do mnie systematycznie przychodzą na kocie stolówki. Robią straszny kipisz. To bałaganiarze. Zlikwidowano domek gdzie pod podłogą miski były. One tam stadnie przybywały.
Dziś rano zastałam jeża pod klatką. Było już widnawo ale on żerować nie przestawał. Wiem, że chętnie korzystają z wystawionej wody. Stawiam płaskie pojemniki dla nich i dla drobnych ptaków.

A Bunia właśnie teraz wyszła po raz pierwszy na parapet. Uciekała od otwartego okna. Nabrała odwagi i leży sobie na ciepłym parapecie.
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56035
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Śro maja 28, 2025 20:43 Re: OTW23-A życie prozaicznie się toczy:(

Bunia odważna!

aga66

 
Posty: 6778
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Czw maja 29, 2025 15:05 Re: OTW23-A życie prozaicznie się toczy:(

:ok: :ok: :ok:

IrenaIka2

 
Posty: 980
Od: Czw lut 11, 2016 18:19

Post » Nie cze 01, 2025 5:13 Re: OTW23-A życie prozaicznie się toczy:(

Dziś ważny dzień!
Nasze być albo nie być.
IDZIEMY oddać głos!
Nawet łepetynę se umyję i więcej żelu nałożę.
Ozdobię się też tym :mrgreen:
Obrazek
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56035
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Pon cze 02, 2025 15:34 Re: OTW23-A życie prozaicznie się toczy:(

Jesteśmy w d.... Zaczynamy się w niej urządzać.
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56035
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Pon cze 02, 2025 16:45 Re: OTW23-A życie prozaicznie się toczy:(

ASK@ pisze:Jesteśmy w d.... Zaczynamy się w niej urządzać.

To że jesteśmy to wiemy ,tylko czy będziemy Wszyscy się w niej urządzać -to jest pytanie.

Nigdy w życiu nie sądziłam że doczekam czasów kiedy sutener i alfons będzie prezydentem mojego kraju.
O kibolu,wyłudzaczu nawet wspominać nie warto.
Dobro raz dane, wraca z podwójną siłą.
Kacperku[*]przepraszam Cię za to, co musiałam Ci dziś zrobić. Dziękuję Ci za 16,5 roku bycia razem.
05-1995-27-12-2011.:( :(
Rysio-16-02-2013 [*] :( :( Przecinak-Synuś-13-12-2016[*] :( :(
ObrazekObrazek

Hieny na pokład.
Dążymy do szczęścia, nie zadeptując trawników innym.
“Człowiek, który nie ma się czego bać, to człowiek, który nie ma czego kochać.”

meg11

 
Posty: 25164
Od: Wto sty 11, 2011 15:22
Lokalizacja: Radom

Post » Pon cze 02, 2025 20:28 Re: OTW23-A życie prozaicznie się toczy:(

Jestem zdruzgotana i nie mogę się pozbierać. Jak się odnaleźć w tej całej sytuacji? Nie wiem.

aga66

 
Posty: 6778
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Śro cze 04, 2025 12:59 Re: OTW23-A życie prozaicznie się toczy:(

W ogóle odbiegając od tematu. Dołka psychicznego.
Janusz jechał po zamówione nery. Jest problem bo stoisko w pobliżu nas zamknęli i trzeba na zadupie ruszyć. Był wtorek. Bazar po drodze. Proszę by się zatrzymał i kupił ziarno słonecznika dla ptaków i wiewiórek . Te, co kupiłam przez net, było pełne śmieci. Mimo taniości.
Gdy przyjechał okazało się, że podobno ziaren nie było. Ale kupił...łuskane. 5 kilo. Aż mnie zamurowało. Nie wytrzymałam i krzyknęłam, że zgłupiał. A facet mi mówi "wiesz, one teraz mają młode to lepsze żarcie się przyda!"
Kurtna
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56035
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Śro cze 04, 2025 15:03 Re: OTW23-A życie prozaicznie się toczy:(

ASK@ pisze:W ogóle odbiegając od tematu. Dołka psychicznego.
Janusz jechał po zamówione nery. Jest problem bo stoisko w pobliżu nas zamknęli i trzeba na zadupie ruszyć. Był wtorek. Bazar po drodze. Proszę by się zatrzymał i kupił ziarno słonecznika dla ptaków i wiewiórek . Te, co kupiłam przez net, było pełne śmieci. Mimo taniości.
Gdy przyjechał okazało się, że podobno ziaren nie było. Ale kupił...łuskane. 5 kilo. Aż mnie zamurowało. Nie wytrzymałam i krzyknęłam, że zgłupiał. A facet mi mówi "wiesz, one teraz mają młode to lepsze żarcie się przyda!"
Kurtna


nie wiem czy ptaki to docenią, bo jak zaobserwowałam to zdecydowanie wolą w łupinach
ja słonecznik dla ptaków kupuję tutaj
https://allegro.pl/oferta/slonecznik-dl ... 2409888974
nie jest chyba najtańszy, ale dobrej jakości, jestem zadowolona i ptaki też, zimą idzie mi taki 20 kg worek na miesiąc
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 76242
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro cze 04, 2025 16:44 Re: OTW23-A życie prozaicznie się toczy:(

Bo ptaszydełka jak żyją na wolności to raczej z łupinkami mają i muszą sobie poradzić.
Bez łupinek raczej nic nie rośnie :mrgreen:

Asiu Janusz stwierdził że bez łupinek jest lepszej jakości??
Dobro raz dane, wraca z podwójną siłą.
Kacperku[*]przepraszam Cię za to, co musiałam Ci dziś zrobić. Dziękuję Ci za 16,5 roku bycia razem.
05-1995-27-12-2011.:( :(
Rysio-16-02-2013 [*] :( :( Przecinak-Synuś-13-12-2016[*] :( :(
ObrazekObrazek

Hieny na pokład.
Dążymy do szczęścia, nie zadeptując trawników innym.
“Człowiek, który nie ma się czego bać, to człowiek, który nie ma czego kochać.”

meg11

 
Posty: 25164
Od: Wto sty 11, 2011 15:22
Lokalizacja: Radom

Post » Czw cze 05, 2025 8:35 Re: OTW23-A życie prozaicznie się toczy:(

Według Janusza nie było pełnych ziaren słonecznika. Więc wziął co było.

Dziś wlazłam na dzikunia. Coś lekko utyka na lewą tylną nogę. Pełno pobitych butelek. Pełno śmieci z wystającymi ostrymi gwoździami. Może wlazł na coś. Spory chłopak już z niego. I aż ładny w swej brzydocie.
Gdy wracałam od kotów to urzędował za siatką ogrodzenia sklepu. Przeczesywał trawy. Jeden pan zatrzymał się i robił fotki telefonem. Widząc mnie uśmiechnął się i powiedział z taką dumą "to nasz osiedlowy" :mrgreen:
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56035
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Czw cze 05, 2025 20:04 Re: OTW23-A życie prozaicznie się toczy:(

Nie wiem z czego ten pan się cieszy. Kot bezdomny, utyka na łapkę i szuka jedzenia :(

aga66

 
Posty: 6778
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Pt cze 06, 2025 6:05 Re: OTW23-A życie prozaicznie się toczy:(

aga66 pisze:Nie wiem z czego ten pan się cieszy. Kot bezdomny, utyka na łapkę i szuka jedzenia :(

Chodzi o dzikunia. Czyli prawdziwego dzika. Mamy takiego jednego gagatka co kręci się stale po okolicy.
Fakt, na koty też się mówi dzikunki.
A dziś spotkałam dwa dzikunki. Prawdziwe. Chłopaki. Też ich widuję. Nie wiem czy był tam i "nasz" i z kolegą na żołędzie przyszli. Wygrzebały z ziemi te co zostały z tamtego roku.
Wczoraj z córką rozmawiałam o skutkach rycia ziemi przez stada. Obie zauważyłyśmy, że przyroda odżyła po tym. Trawa jest gęsta. Pojawiły się kwiaty. Pustynia wykoszona do piachu żyje teraz.
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56035
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 57 gości