Wawa/OLSZTYN - Adaś (**).. cud !!!

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie kwi 03, 2022 15:50 Re: Wawa/OLSZTYN - Adaś (**).. zdążyć przed kocurem.

Siostra mimo przeziębienia pojechała wczoraj wieczorem i jeszcze juz po ciemku zajechała na działkę - zimno, koty bardzo głodne, stawiły się czarne i Basieńka w oka mgnieniu. Dobrze, ze pojechała. Dzisiaj nie ma jeszcze info, ale rano jej powiedziałam, aby zostawiła zimową ilosć suchej karmy, bo pogoda ma być mało ciekawa...
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 33996
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pon kwi 04, 2022 18:13 Re: Wawa/OLSZTYN - Adaś (**).. zdążyć przed kocurem.

dobrze, że się udało, bo w okolicach w nocy pogoda się pogorszyła, spadło trochę śniegu, a dzisiaj jest jakichś wiatrowy armagedon, łeb urywa i bardzo nieprzyjemnie. Fajnie, że kociaki będą mogły zjeść i sie schować i nie będą musiały wędrować w poszukiwaniu czegos do zjedzenia.
Trzymajcie sie!
Obrazek

maczkowa

 
Posty: 4792
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Wto kwi 05, 2022 10:00 Re: Wawa/OLSZTYN - Adaś (**).. zdążyć przed kocurem.

Zapraszamnabazarek na mieso lub mokra karme dla dzialkowcow.
viewtopic.php?f=20&t=214163&p=12596864#p12596864
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 33996
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Wto kwi 05, 2022 16:28 Re: Wawa/OLSZTYN - Adaś (**).. zdążyć przed kocurem.

maczkowa pisze:dobrze, że się udało, bo w okolicach w nocy pogoda się pogorszyła, spadło trochę śniegu, a dzisiaj jest jakichś wiatrowy armagedon, łeb urywa i bardzo nieprzyjemnie. Fajnie, że kociaki będą mogły zjeść i sie schować i nie będą musiały wędrować w poszukiwaniu czegos do zjedzenia.
Trzymajcie sie!

Dokładnie tak. Tez poczułam ulgę. Zewłaszcza ze mała Basia znowu kicha i ma surowiczy wyciek z oczek. Nie ropa, tylko przezroczyste się leje. Jakoś się o nią bardzo boję.
Myślę o takim preparacie - ma ktoś doświadczenie?
https://www.kuchniapupila.pl/pies/zdrow ... p184313818
albo z tym?
https://www.kuchniapupila.pl/kot/zdrowi ... p714766686
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 33996
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Wto kwi 05, 2022 22:37 Re: Wawa/OLSZTYN - Adaś (**).. zdążyć przed kocurem.

Ktos mi beta glukan polecal tu kiedys na forum, moze stomachari? Ale w koncu kupilam wtedy cos innego bo glukan byl niedostepny. Chyba kolostrum kupilam wtedy wiec nie posluze zadnymi konkretami, tyle tylko ze polecali.
Zapisz sie do newslettera PETA i pomagaj zwierzetom wysylajac email!
https://www.peta.org/about-peta/learn-a ... -to-enews/

pibon

 
Posty: 3618
Od: Pon lip 09, 2012 10:26

Post » Sob kwi 09, 2022 22:46 Re: Wawa/OLSZTYN - Adaś (**).. zdążyć przed kocurem.

Zimno. Juz mam dosyc zimna. Bylam na dzialce przed 22, grzalam wode i podgrzewalam puszki, mięso bedzie na jutro. Do puszek dosypalam duze ilości beta glukanu, mala Basia kicha jak traba jerychonska. Znowu ani jednej chrupki. Nasypalam dla Pipi która niczym innym nie jest zainteresowana. Byl gang czarnych, trzy siostry, Basienka, Kosiniak i nowy kot o imieniu Chinczyk. Czyli bialo bury ze skosnymi oczami. Byl tez Laciatek.
Mam dola. Na trasie auto nas wyprzedzilo, a jechalysmy ok 120 i zabilo zwierze, doslownie 50m przed nami, polamala mu sie tablica rejestracyjna i fragmenty lecialy na nas. Do kitu.
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 33996
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Sob kwi 09, 2022 23:27 Re: Wawa/OLSZTYN - Adaś (**).. zdążyć przed kocurem.

Smutne...
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 44747
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie kwi 10, 2022 6:26 Re: Wawa/OLSZTYN - Adaś (**).. zdążyć przed kocurem.

o rety! okropne :( mój Maniek całe życie kicha i ma gila. Może i Basi taka uroda? Tylko kota na zewnątrz ciężko kontrolować w kwestii stanu zdrowia.

aga66

 
Posty: 4639
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Śro maja 04, 2022 21:34 Re: Wawa/OLSZTYN - Adaś (**).. zdążyć przed kocurem.

Sprzedałam 3 worki żwirku. Kupił Piotr568. Pieniądze, zgodnie z deklaracją, pójdą na koty olsztyńskie. Na karmę lub kastrację - do decyzji Marzeny.
Moje koty za TM: Gaja - 4 lata; 21.09.2009 Bobik - 8 lat; 16.08.2018 Myszka - 14,5 lat; 17.01.2020 Szymek - 19 lat; 07.05.2021 Kuba - 17 lat; 28.03.2022
Koty z Opola pod moją wirtualną opieką: Skarbinka - 16.02.2010 Maskotka - 22.10.2010 Fatimka - 01.11.2010 Irenka - 29.06.2012
Roki - 16.08.2012

Szymkowa

 
Posty: 4094
Od: Pon lis 21, 2005 17:06
Lokalizacja: Warszawa - Żoliborz

Post » Pt maja 06, 2022 7:45 Re: Wawa/OLSZTYN - Adaś (**).. zdążyć przed kocurem.

Szymkowa pisze:Sprzedałam 3 worki żwirku. Kupił Piotr568. Pieniądze, zgodnie z deklaracją, pójdą na koty olsztyńskie. Na karmę lub kastrację - do decyzji Marzeny.

:1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu:
przeogromne podziękowania dla Ciebie i piotra568 :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Przydadzą się na karmę.
Muszę usiąść do rozliczenia bazarku/ów, ale uwierzcie, pieniądze rozchodzą się jak ciepłe bułeczki.. Ostatnio drobne kawałki z indyka znowu podrożały i teraz już kosztują 20zł bez grosza.. dlatego na bieżąco szukam promocji i wykorzystuję też puszki.
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 33996
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Czw maja 19, 2022 15:16 Re: Wawa/OLSZTYN - Adaś (**).. zdążyć przed kocurem.

Obiecane rozliczenia bazarków:
-najpierw na suchą karmę

Marzenia11 pisze:Dzięki Dobrej Duszy, ktora wpłaciła 100zl na karme oraz mir.ka, ktora kupila torebke kremowa za 25zl w kwietniu kupilam wirek 10kg josery catelux.

Obrazek


viewtopic.php?f=20&t=213844&start=15

-potem bazarek na mięso
ROZLICZENIE:
:arrow: aga66 - 140zł
:arrow: SabaS - 8zł
Razem: 148zł

I zakupy miesa dla dzialkowcow, na okres Swiat Wielkanocnych.
Obrazek

viewtopic.php?f=20&t=214163

- i wkrótce tzn chyba dzisiaj zamówię sucha karmę z wykorzystaniem 50zł za żwirek od piotr568

WSZYSTKIM Z SERCA PRZEOGROMNIE DZIĘKUJĘ !!!!! :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu:
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 33996
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Sob maja 28, 2022 8:06 Re: Wawa/OLSZTYN - Adaś (**).. zdążyć przed kocurem.

Szymkowa zorganizowała bazarki dla działkowców - przeogromnie dziękuję !!!!!! :1luvu: :1luvu: :1luvu: i serdecznie zapraszam!!! :ok: :ok: :ok:


stojak na kapsułki kawy
viewtopic.php?f=20&t=214338&p=12613875#p12613875
i drapak dla kota
viewtopic.php?f=20&t=214334
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 33996
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pon maja 30, 2022 15:32 Re: Wawa/OLSZTYN - Adaś (**).. zdążyć przed kocurem.

Pogoda paskudna przez cały weekend, w sobotę nie pojechałam, ale wyrzuty sumienia (w taka pogodę mało ludzi na działkach) plus Dzien Matki plus brat.. Pojechałyśmy w niedzielę wczesnym rankiem.
I... Kosiniak w tragicznym stanie. Oko jedno nabrzmiałe ropą, nawet podkrwawione, nos zatkany glutami, kicha i dyszy okropnie, nie je. 6 godzin prób złapania go - on nawet jak był zdrowy unikał jak ognia klatki łapki - tzn unikał działki i jedzenia, gdy z daleka zobaczył, że klatka jest rozstawiona.
Niestety wczoraj też unikał. Nic nie pomogło, waleriana, kocimiętka, podgrzewane saszetki, wabienie na transporter też, a próba złapania go ręką też się nie udała, bo uciekał.
Wróciłam ze świadomością, ze wczoraj widziałam go ostatni raz. Okropna to świadomość
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 33996
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pon maja 30, 2022 15:41 Re: Wawa/OLSZTYN - Adaś (**).. zdążyć przed kocurem.

Marzenko, czasem tak bywa, że nie jesteśmy w stanie pomóc. Wiem, to okropna świadomość, ale pewnych rzeczy nie da się pokonać. :(
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 44747
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon maja 30, 2022 15:50 Re: Wawa/OLSZTYN - Adaś (**).. zdążyć przed kocurem.

jolabuk5 pisze:Marzenko, czasem tak bywa, że nie jesteśmy w stanie pomóc. Wiem, to okropna świadomość, ale pewnych rzeczy nie da się pokonać. :(

Wiem, ale ta wiedza nie jest kojąca. Nie pojechałam na cmentarz do Mamy, z bratem spędziłam mało czasu, a kot nie złapany. Kurcze, on ma tylko dwa lata. NIGDY nie chorował, nie miał nawet pół kropli ropki w oczkach, nic, piekny, duży bury płowy z wyranyumi pręgami kocurek.. Teraz wygląda strasznie, schudł, pyszczek w ropie.. Drugi nowy buras z białym noskiem też kicha bardzo, też nie wlazł do klatki - więcej - zdołowana pytałam samej siebie, czemu te koty nie korzystają z budek jak jest tak zimno? Pod folią wyczyściłam polarki w budce oraz transporterze, ułożyłam na wierzchu, bo wiem, ze tak lubią spać. Poszłam do budki pod orzechem - niedaleko postawionej klatki - na szczęscie przed budką były ślimaki bez skorupy i zajęłam się ich wyrzucaniem zamiast od razu włożyć do środka łapę bo w pewnym momencie ze środka dał susa właśnie ten bury z białym nosem. I co - 4 goziny spał w trawie pod agrestem, nie przeszkadzał mu deszcz (wcale nie słaby), nie przyszedł do jedzenia, nie wypłoszyła go kosiarka. Dlaczego koty śpia w mokrej trawie w trakcie opadu deszczu???
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 33996
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Damian- iza71koty i 68 gości