Z piekła rodem. Ramzes - żegnaj, mój Najukochańszy

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie sty 09, 2022 22:13 Re: Z piekła rodem. Ramzes - żegnaj, mój Najukochańszy

aniaposz pisze:Dziękuję Wam! Płaczę dalej, choć dziś musiałam się już skupić trochę na jutrzejszych obowiązkach, przygotować do lekcji. Życie nie czeka, każe wstać i jakoś funkcjonować. Cieszę się, że dziś od połowy dnia znów zauważam moje koty i to chyba w dwójnasób, bo mocno je tulę do siebie i całuję, wdzięczna, że wciąż są przy mnie.


One pomogą Ci przejść przez ten trudny czas.

madrugada

Avatar użytkownika
 
Posty: 2582
Od: Pon maja 18, 2009 12:01
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto sty 11, 2022 21:00 Re: Z piekła rodem. Ramzes - żegnaj, mój Najukochańszy

Trzymam się, bo muszę. W pracy mam być wydolna, sprawna i jeszcze zastępstwa brać, nie ma czasu na żałobę... Dzień zajęty od godz. 7 do 20. Z jednej strony - dobrze, pozwala mi to nie myśleć, nie wspominać. Z drugiej - czuję się podle, bo nie mam czasu ani sposobności przeżyć tej mojej żałoby, czuję się, jakbym siłą wyrzucała Ramzesa z mojej głowy i pamięci. Jakby odszedł, a ja mu teraz nawet nie mam czasu poświęcić moich myśli i wspomnień. Dla mnie - lepiej, ale to tak jakbym go zdradzała. Mój Ukochany, kocham Cię nadal i to się nigdy nie zmieni! Będziesz już na zawsze cząstką mnie! Wybacz mi, że teraz zajmuję się czym innym, bo muszę.

aniaposz

Avatar użytkownika
 
Posty: 13756
Od: Pt maja 25, 2007 8:41
Lokalizacja: Warszawa-Bemowo

Post » Pt sty 28, 2022 19:14 Re: Z piekła rodem. Ramzes - żegnaj, mój Najukochańszy

Bardzo mi przykro :cry: <3
Ciuchy za grosze.Pilnie wyprzedaję wszystko, co mam w domu. https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=179886


Obrazek Obrazek Obrazek

gatiko

Avatar użytkownika
 
Posty: 6838
Od: Pt paź 03, 2014 10:24

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bells, Google [Bot], zjawka i 114 gości