Kot z obcietymi łapkami - potrzebuję pomocy

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie wrz 05, 2021 10:15 Re: Kot z obcietymi łapkami - potrzebuję pomocy

Ależ przystojniak!!!

Agwena

 
Posty: 680
Od: Sob maja 19, 2018 12:27
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon wrz 06, 2021 13:26 Re: Kot z obcietymi łapkami - potrzebuję pomocy

Byłam u Łapka rano, doktor Przygórzewski dopiero ma być po południu, więc na razie nie wiem jaki jest stan kota. Pani na recepcji powiedziała, że prawa łapa bardzo ładnie, a na lewej wystaje kość i być może Doktor będzie musiał zrobić operację korygującą. Łapek nadal ściąga sobie opatrunki, ale nie liże tych ran. Oczywiście, jak go znajdują rano to zakładają nowy opatrunek. Kołnierza kot nie toleruje, próbowali mu zakładać. Jak coś więcej się dowiem, to napiszę.
Załączam tradycyjnie fakturę za ostatni tydzień. Zapomniałam poprosić, żeby wpisali daty, ale jest data wystawienia dzisiejsza co mam nadzieję uwiarygadnia fakturę.

Obrazek

wyrobekj

 
Posty: 135
Od: Sob lip 30, 2011 20:56

Post » Śro wrz 08, 2021 22:15 Re: Kot z obcietymi łapkami - potrzebuję pomocy

I jak doktor ocenil pacjenta?

mziel52

 
Posty: 12928
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Czw wrz 09, 2021 15:47 Re: Kot z obcietymi łapkami - potrzebuję pomocy

Tak, właśnie przed chwilą zadzwonił. W lewej łapce musi poprawić jedną kość, wstawić większego gwoździa bo coś tam jest nie tak, jak powinno. Prosił o zgodę na operację.

wyrobekj

 
Posty: 135
Od: Sob lip 30, 2011 20:56

Post » Czw wrz 09, 2021 16:07 Re: Kot z obcietymi łapkami - potrzebuję pomocy

Trzymam kciuki, żeby to już była ostatnia operacja, jakiej potrzebuje Łapuś. :1luvu:

52-hertzwhale

 
Posty: 11
Od: Sob sie 18, 2018 20:24

Post » Pt wrz 10, 2021 19:05 Re: Kot z obcietymi łapkami - potrzebuję pomocy

Dzwoniłam dzisiaj do kliniki jak się czuje Łapek po operacji - bardzo dobrze. Założyli mu jednak kołnierz, bo kot uparcie ściąga opatrunki w nocy. Prawa łapa podobno cudnie się goi, stan jest bardzo dobry, z lewą gorzej, ale Doktor nie mówi nic o amputacji. Ta korekta kości i dodatkowy gwóźdź były właśnie w lewej łapce. Niestety, od niedzieli 12.09 do przyszłej niedzieli 20.09 nie będzie mnie w Krakowie, mam wyjazd służbowy za granicę, ale gdyby coś się działo to normalnie będą do mnie dzwonić.
Płatność za bieżący tydzień i za kolejny zrobię dopiero po powrocie 20.09.2021 albo 21.09.2021, bo nie mam obecnie jak dojechać do kliniki. Samochód który miał być dzisiaj do odbioru od blacharza nie jest do odbioru bo go podobno jeszcze nie pomalowali, mają poślizg czasowy.
Na upartego oczywiście wszystko się da, ale to minimum godzina w jedną stronę aby dojechać tramwajem czy autobusem z Nowej Huty do kliniki (nawet nie wiem jak się ta dzielnica Krakowa nazywa - Kurdwanów?), a ja muszę kupę spraw pozamykać przed odlotem.

wyrobekj

 
Posty: 135
Od: Sob lip 30, 2011 20:56

Post » Pt wrz 10, 2021 19:26 Re: Kot z obcietymi łapkami - potrzebuję pomocy

Miejmy nadzieję, że reoperacja przyniesie skutki. W każdym bądź razie jedna łapa będzie ta mocna.Nie wiem, czy jest drugi kot w Polsce, który ma taką opiekunkę "z przypadku", dokonałaś cudów. Dlatego spokojnie jedź, Łapek jest w dobrych rękach, a czy z domu, czy z delegacji nie masz na razie wpływu na jego stan zdrowia. Do kołnierza przywyknie, spoko. On się co prawda nudzi, ale chyba traktuje klinikę jako bezpieczne miejsce dla siebie. :1luvu:

mziel52

 
Posty: 12928
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Pt wrz 10, 2021 19:35 Re: Kot z obcietymi łapkami - potrzebuję pomocy

Żebyś nie czuła się samotnie odmeldowuje, że śledzę wszystkie posty i cieszę się, że Łapek ma się co raz lepiej :mrgreen:

Sierra

 
Posty: 2427
Od: Sob cze 13, 2020 22:51

Post » Sob wrz 11, 2021 16:21 Re: Kot z obcietymi łapkami - potrzebuję pomocy

Ja też tu cały czas zaglądam i trzymam kciuki.
Portadę za zdrowie Łapka już wypiliśmy, więc teraz już musi być tylko lepiej! :)

Agwena

 
Posty: 680
Od: Sob maja 19, 2018 12:27
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob wrz 11, 2021 18:23 Re: Kot z obcietymi łapkami - potrzebuję pomocy

Ja też cichutko podczytuję i trzymam kciuki za Łapka i jego opiekunkę. :ok: :ok:

madrugada

Avatar użytkownika
 
Posty: 1711
Od: Pon maja 18, 2009 12:01
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob wrz 11, 2021 23:54 Re: Kot z obcietymi łapkami - potrzebuję pomocy

Ja też zawsze zaglądam!
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 38285
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro wrz 15, 2021 9:21 Re: Kot z obcietymi łapkami - potrzebuję pomocy

Sierra pisze:Żebyś nie czuła się samotnie odmeldowuje, że śledzę wszystkie posty i cieszę się, że Łapek ma się co raz lepiej :mrgreen:


i ja :201461
Obrazek

pisiokot

 
Posty: 12973
Od: Śro maja 03, 2006 15:37
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw wrz 16, 2021 13:21 Re: Kot z obcietymi łapkami - potrzebuję pomocy

pisiokot pisze:
Sierra pisze:Żebyś nie czuła się samotnie odmeldowuje, że śledzę wszystkie posty i cieszę się, że Łapek ma się co raz lepiej :mrgreen:


i ja :201461


melduję obecność w wesołej ekipie wsparcia Łapka :1luvu:

lis6502

Avatar użytkownika
 
Posty: 19
Od: Wto paź 13, 2015 10:36
Lokalizacja: Śląsk

Post » Sob wrz 18, 2021 19:47 Re: Kot z obcietymi łapkami - potrzebuję pomocy

ja tyż i po urlopie w końcu mam jak się zalogować. Co tam u Łapka? :) Goi się ta łapka?

madziowiec

 
Posty: 10
Od: Śro sie 04, 2021 12:37

Post » Nie wrz 19, 2021 18:44 Re: Kot z obcietymi łapkami - potrzebuję pomocy

Czekamy na wieści, oby tylko dobre :ok:

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 8645
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ankacom, Google [Bot] i 30 gości