Patmol

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw kwi 08, 2021 13:24 Re: Patmol

do poprzedniego, tak w skrócie- Pat, odnosisz pewne zasady tylko do swojej sytuacji, a jednak rodziny, zwierzęta funkcjonują różnie. PO 1. nie każdy karmiąc zwierzę karmi je mięsem, mogą być to gotowe karmy i wtedy weganizm, wegetarianizm w ogóle "technicznie" nie stoi w opozycji. Ale tez karmiąc mięsem nie musisz go obgotowywać i wtedy nie ma wywaru. Ja np staram się wybierać takie mięso, które moje kociopsie towarzystwo zje w całości. Ale też, jeśli się obgotowuje, to można psom na wywarze zrobić jedzenie, z ryżem, kaszą, makaronem, jakimiś warzywami, kawałkami mięsa w środku- karmienie samym mięsem to chyba nie jest dla psów akurat najzdrowsze. I wtedy wywar nie musi trafiać do człowieka. MYślę sposobów rozwiązania tego jest sporo, szczególnie jak się ma kociopsie towarzystwo

KSiązkami można sie też wymieniać w punktach specjalnych- witrynki z ksiązkami na wymianę :) u Mnie taka jest. Opcja ze sprzedażą jest ok, ale jednak koszty wysylki są spore i czasem przewyższają wartość ksiązki i zawsze trzeba to uwzględnić, trochę to wymianę hamuje chyba.
Z cenami, na pewno są białe kruki warte kosmiczne pieniądze. Ale jak rozpoznać, ze to faktycznie bialy kruk, a jak, że ktoś cenę wziął z kosmosu sobie?
Ja dostałam od koleżanki płyty dvd na cele charytatywne w tym Columbo całą serię i całą serie Agathy Christie Poirot i mrs Marple. I jak posprawdzałam w necie, to wszystkie te płyty za jakieś kosmiczne pieniądze były wystawione, np Mrs Marple z jedną z aktorek, któa sie wrolę wcielała osiąga tam kwotę 200 zł za 1 sztukę płyty!!! cały czas jest wystawione tak. Poirot po 50 zł za płytę, a całość Columbo za 1500zł! Ale jak zrobiłam rozeznanie, to sie okazało, ze Columbo można faktycznie dość drogo sprzedac, jak się ma całą serie, ale już te pozostale na olx chodzą za kilka złotych. Nie mam pojęcia skąd te ceny ze sklepów internetowych- pralnia kasy ;)?

maczkowa

 
Posty: 3876
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Czw kwi 08, 2021 13:46 Re: Patmol

Pewnie, że do swojej - mnie nie chodzi ogólnie , ale o swoją sytuację - tak sie zastawiam nad sobą i swoją sytuacją, nie jakoś ogólnie nad światem. W sensie co bym mogła zmienić w swoim życiu.
Moje psy nie zjedzą wywaru z kasza/ryżem/ makaronem.
Ale jakby je porządnie przegłodzić to może by zjadły. Albo i nie. Kaja na jakieś takie pomysły jedzeniowe to przechodzi szybko/ po 2 dniach głodówki/na polowanie po prostu/łapie myszy, bo jeśli ja nie dostarczam mięsa -to znaczy, że powinna sobie radzić sama.
Sweetie ostatnio w ogóle dziwnie je- tak jakby po tamtych sterydach się nie pozbierała jeszcze. nie chce z nia eksperymentować. Cos jest z nią nie tak -zmieniła się, ale to jest takie ulotne -jakby by była bardziej przewrażliwiona niz zwykle.
Duzo rzeczy można, tylko czasem nie ma to wiele sensu.

Dziwne te ceny -tez tego nie rozumiem.

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 24827
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Czw kwi 08, 2021 20:03 Re: Patmol

maczkowa pisze:Ja dostałam od koleżanki płyty dvd na cele charytatywne w tym Columbo całą serię i całą serie Agathy Christie Poirot i mrs Marple. I jak posprawdzałam w necie, to wszystkie te płyty za jakieś kosmiczne pieniądze były wystawione, np Mrs Marple z jedną z aktorek, któa sie wrolę wcielała osiąga tam kwotę 200 zł za 1 sztukę płyty!!! cały czas jest wystawione tak. Poirot po 50 zł za płytę, a całość Columbo za 1500zł! Ale jak zrobiłam rozeznanie, to sie okazało, ze Columbo można faktycznie dość drogo sprzedac, jak się ma całą serie, ale już te pozostale na olx chodzą za kilka złotych. Nie mam pojęcia skąd te ceny ze sklepów internetowych- pralnia kasy ;)?

Przepraszam, zajrzałam z ciekawości, co tu słychać, a czytam o tych cenach Columbo i pani Christie!!! Toż majątek mam chyba! :) Ciekawe, czy mam komplety :)

Dzień dobry tak w ogóle! :D
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711
Wątek najnowszy, całego tercetu: viewtopic.php?f=46&t=208290
Nasze Kocie Wierszyki: viewtopic.php?f=8&t=208424

Nul

 
Posty: 3690
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt kwi 09, 2021 11:03 Re: Patmol

Dzień dobry.
8)
Wzięłam się za olx - chcę sie pomalutku wyprzedać/bo mam wszystkiego za dużo.
a jakbym umarła czy chciała się gdzieś przeprowadzić -to jest to straszny balast.

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 24827
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Pt kwi 09, 2021 20:40 Re: Patmol

Oj, gratuluję, ja się jakoś nie mogę zabrać. Możliwość umierania mi przebiegła przez głowę, racjonalne podejście w końcu, ale jakoś...
No nic, może pójdę za Twoim przykładem. Chyba zacznę od książek, żeby było więcej miejsca na koty na półkach :)
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711
Wątek najnowszy, całego tercetu: viewtopic.php?f=46&t=208290
Nasze Kocie Wierszyki: viewtopic.php?f=8&t=208424

Nul

 
Posty: 3690
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt kwi 09, 2021 23:49 Re: Patmol

Witam
Patmol pisze:a jakbym umarła

Od razu taki czarny scenariusz.
Nul pisze:Chyba zacznę od książek, żeby było więcej miejsca na koty na półkach

Ja sprzedałam połowę swojej biblioteki na olx ale ceny miałam normalne a nawet zaniżone. Zależało mi na sprzedaniu i żeby zrobić sobie właśnie miejsce na drapak dla kotów.Ale jak sobie przeglądam czasami co ludzie wystawiają i jakie ceny sobie za to życzą to się zastanawiam ,czy oni szukają durnia, który to im kupi :roll:
maczkowa pisze:KSiązkami można sie też wymieniać w punktach specjalnych- witrynki z ksiązkami na wymianę u Mnie taka jest. Opcja ze sprzedażą jest ok, ale jednak koszty wysylki są spore i czasem przewyższają wartość ksiązki i zawsze trzeba to uwzględnić, trochę to wymianę hamuje chyba.


U nas w bibliotekach były takie punkty ,ze można było oddać książki a ktoś je mógł kupić za przysłowiową złotówkę i za te zebrane pieniążki biblioteka kupowała jakieś nowości.Ale jak zwykle komuś to bardzo przeszkadzało bo podobno było nielegalnie :evil:
Właśnie czasami w tym handlu internetowy najdroższa jest przesyłka.

alinkaka

Avatar użytkownika
 
Posty: 605
Od: Sob sty 27, 2018 21:54
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob kwi 10, 2021 4:58 Re: Patmol

Patmol pisze:Dzień dobry.
8)
(...)
a jakbym umarła czy chciała się gdzieś przeprowadzić -to jest to straszny balast.


:ryk: :ryk: :ryk: to jest w sumie niesamowite!! Mi nie tyle przeprowadzka, co czekający mnie remont spędzały sen z oczu i wydawały się obstrakcją wobec ton rzeczy, jakie wszędzie miałam i wizja obecnie wygląda coraz lepiej :)

A chyba 3 dni, zakończywszy wreszcie etap układania wszystkiego w kuchni ( odkryłam 3 odpakowane worki z owocami suszonej morwy,każdy rodzaj migdałów- płatki, słupki, całe, kosteczkę, mąkę migdałową, całe obierane, całe nieobierane ) , chyba wszelkie orzechy, jakie mogą przyjść do głowy, ok. 20 różnych rodzajów mąk, z 6 typów ryżu ( prawie nie jadam ryżu :twisted: ), makaronów z 15, w tym z czarnej fasoli, soczewicy, sojowy, ryżowy, udon, tagiatelle, ze szpinakiem, i kolejnych kilka ) i zamykając ostatnią szafkę pomyślałam, że ... no, teraz, jakbym umarła, albo coś w ten desen i ktoś tu wejdzie, to nie będzie tragedii ;) W ŻYCIU, ALE TO W ŻYCIU!!! nie myślałam o smierci, ani się nie wybieram, ani lata mnie do tego myślenia nie skłaniają :D
O co kaman z tym myśleniem :)?

maczkowa

 
Posty: 3876
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Sob kwi 10, 2021 6:21 Re: Patmol

maczkowa pisze:
Patmol pisze:Dzień dobry.
8)
(...)
a jakbym umarła czy chciała się gdzieś przeprowadzić -to jest to straszny balast.


:ryk: :ryk: :ryk: to jest w sumie niesamowite!! Mi nie tyle przeprowadzka, co czekający mnie remont spędzały sen z oczu i wydawały się obstrakcją wobec ton rzeczy, jakie wszędzie miałam i wizja obecnie wygląda coraz lepiej :)

A chyba 3 dni, zakończywszy wreszcie etap układania wszystkiego w kuchni ( odkryłam 3 odpakowane worki z owocami suszonej morwy,każdy rodzaj migdałów- płatki, słupki, całe, kosteczkę, mąkę migdałową, całe obierane, całe nieobierane ) , chyba wszelkie orzechy, jakie mogą przyjść do głowy, ok. 20 różnych rodzajów mąk, z 6 typów ryżu ( prawie nie jadam ryżu :twisted: ), makaronów z 15, w tym z czarnej fasoli, soczewicy, sojowy, ryżowy, udon, tagiatelle, ze szpinakiem, i kolejnych kilka ) i zamykając ostatnią szafkę pomyślałam, że ... no, teraz, jakbym umarła, albo coś w ten desen i ktoś tu wejdzie, to nie będzie tragedii ;) W ŻYCIU, ALE TO W ŻYCIU!!! nie myślałam o smierci, ani się nie wybieram, ani lata mnie do tego myślenia nie skłaniają :D
O co kaman z tym myśleniem :)?


Maczkowa, ty jesteś niesamowita z tym chomikowaniem. Wyżywiłabyś wegańskie przedszkole pewnie i ubrała całą klasę maturalną żeńska!

aga66

 
Posty: 3832
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Sob kwi 10, 2021 6:42 Re: Patmol

aga66 pisze:
maczkowa pisze:(...)
Maczkowa, ty jesteś niesamowita z tym chomikowaniem. Wyżywiłabyś wegańskie przedszkole pewnie i ubrała całą klasę maturalną żeńska!


Nie mówiąc o tym jaką trzeba mieć kuchnię ew. spiżarnię 8O Kuchnię mam sporą [stare budownictwo] ale 1/4 bym chyba nie zmieściła.

A jesli chodzi o umieranie.. Oczywiście, że czasem trzeba brać to pod uwagę. Myślę o tym przeglądając stare papiery, jakieś chmary zdjęć.. Staram się usuwać co się da - nie zostawiać takiej roboty rodzinie w razie co.
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 17076
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob kwi 10, 2021 7:50 Re: Patmol

aga66 pisze:
Maczkowa, ty jesteś niesamowita z tym chomikowaniem. Wyżywiłabyś wegańskie przedszkole pewnie i ubrała całą klasę maturalną żeńska!

hmmm...jakby co, mam z 15, albo i więcej białych bluzek w typie koszulowych - krótki, długi rękaw, od 38 do 46 ;) wystawiłam moze 1/3 ;)

akurat w kwestii jedzenia, to niekoniecznie objaw chomikowania :) może trochę... ale generalnie, ja jadam falami, mam atak na coś np bezglutenowe jedzenie i wtedy idę po całości- właśnie wszelkie typy mąk, nasion, pieke sama clhleb, robię różne cuda niewidy no i kupuje wtedy sporo rzeczy, bo w necie ..jak mi przejdzie to resztki ( albo i całkiem nieresztki w postaci nienapoczętych nawet pudełek z czyms zostają. Następnie mam falę na coś zupełnie innego, np wegańskie czysto, wiec te rzeczy idą na tył szafek zastawione nowymi. Nadchodzi kolejna fala juz obejmująca np nasiona, czy inne mąki i o poprzednich często nie pamietam, bo zastawione no i dawno były :evil: , więc kupuję, to samo i uzywam. I robi się taka satjnia Augiasza z tego, że nawet mi się nie chce sięgać na tył szafek,bo to cała rewolucja, plus 10 kotów zasuwających po stole w tym wszystkim i zaglądających do każdej otwartej szafki. Te 3 dni temu wyciągałam 1 z szafki z lekami, drugiego z mąk, trzeci prawie mi wyłamał drzwiczki, bo się otwieraja na doł. Naprawdę moi współpracownicy mocno zniechęcają mnie do takich rewolucji i ogarniania. W obecnym odchomiczaniu największą przeszkodą jest, jak to wszystko zabezpieczyć przed ich łapkami i siersią. Pokupowałamw Jysku plastikowe pudła przezroczytsa do których wkładam skatalogowane rzeczy na sprzedanie- wystarczy, że któryś otworzę i odwrócę się sam siegając po jakaś rzecz, juz któregoś wyciągam z pudła..bo przecież tam są takie super ciekawe niedostępne rzeczy :twisted:

morelowa, obszarowo mam sporą kuchnię, ale szafek w gruncie rzeczy mało, a przede wszystkim bardzo niefunkcjonalne- sa głębokie. I tu tkwi problem, jak możesz poustawiac rzeczy tak, by wszystko widziec, wiesz, co masz, a ja tak nie mogłam, więc ukrywałam przed sobą samą rzeczy :D

Ale dość o moim odchomiczaniu w wątku Pat, chociaż mogłabym o tym długo, bo ostatnie dwa miesiące tym żyję ;)

Co do olx- dziewczyny, Pat, Nul, jak się skusisz..uwazajcie na podawanie telefonu, szczególnie, jeśli korzystacie np z Whatsappa. Po pierwsze masę mówi się na okoliczność wyłudzeń poprzez tę platformę i telefon. A po drugie ja zauważyłam od paru dni u siebie na koncie dziwną aktywność- jak odświezam jakieś rzeczy ( na marginesie, PAT, wiesz, że co jakiś czas możesz odświezac za darmo niektóre rzeczy? Najlepsze godziny generujące wyświetlenia to między 6 a 7.30 ) , no wiec jak odświezam, to widzę znacznie więcej wyświetlen numeru telefonu niz samego przedmiotu i to w takich naprawdę zaburzonych proporcjach typu 2 obejrzenia rzeczy 10 wyświetlen nr telefonu. Wczoeśniej tak nigdy nie było, węc nie wiem, czy to nie rozwój takich właśnie działań wyłudzeniowych.

edit!!! odswiezona dzis torebka ma 5 wyświetlen przedmiotu i 54!!!! wyświetlenia nr telefonu. Idę chyba popracować nad ogłoszeniami i pousuwać telefon.

maczkowa

 
Posty: 3876
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Sob kwi 10, 2021 8:15 Re: Patmol

morelowa pisze:
A jesli chodzi o umieranie.. Oczywiście, że czasem trzeba brać to pod uwagę. Myślę o tym przeglądając stare papiery, jakieś chmary zdjęć.. Staram się usuwać co się da - nie zostawiać takiej roboty rodzinie w razie co.

ja mam nadzieję, że obecna akcja mnie czegoś nauczy i jednak bedę częściej sięgać do zbieranych dokumentów, powywalam część szaf, zeby nie mieć gdzie typu trzymać ;) Bo jeśli nie, to jest duża szansa, że do momentu gdy zakładam, że może mi się już cos przydarzyć nagromadzę dokładnie tyle , ile teraz miałam. Jakieś 4 miesiące temu robiłam porządek w dokumentach i wywalałam komplety dokumentów do PIT ( rozliczenia roczne, faktury z remontów z budowy i mase takich ) z lat 95-2010 :D

maczkowa

 
Posty: 3876
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Sob kwi 10, 2021 16:05 Re: Patmol

To nie o to chodzi, że czarny scenariusz, no ale ludzie umierają i potem rodzina zostaje z tymi rzeczami, a nawet z wyrzucaniem teraz problem.
U nas ze dwa dni temu zniknęły duże kosze na śmieci, a pojawiły się takie mikroskopijne. Postawili jeden malutki kosz na odpady zmieszane na wielka kamienicę. Taki kosz jak na waciki. Nie wiem czy na jedno mieszkanie by to starczyło na tydzień, przy w wielkim ograniczaniu się z wyrzucaniem.

Jak sie tutaj wprowadziłam, gdzie teraz mieszkam, to po poprzednich lokatorach/właścicielach/jakiś ludziach, którzy tutaj wcześniej mieszkali było jedno pomieszczenie, takie 20 m2, pełne po sufit rzeczy -lodówki, stare szafy pełen ubrań, starej pościeli, jakiś szklanek, przetworów sprzed 20 lat, starych zabawek, starych zdjęć. Nic wartościowego, po prostu wielka sterta śmieci -ale ktoś to odkładał na później, bo może się przyda, a potem nie zabrał jak się wyprowadzał. Mnóstwo czasu mi zajęło wyrzucenie tego. Bo nie wyrzuci się na raz starej wielkiej szafy zapchanej po sufit-trzeba to najpierw wyciągnąć, posegregować i dopiero do śmieci. A takich szaf było kilka, i mnóstwo rzeczy obok luzem. A jeszcze się stresowałam przy wyciąganiu czy nie wyciągnę czegoś dziwnego.

Mnie nie zależy na szybkiej sprzedaży rzeczy, ale po prostu wystawiam na olX te rzeczy, które w sumie nie są mi potrzebne, na razie głównie książki (99 procent) bo najłatwiejsze sa do wysłania. Jak ktoś kupi to ok, jak nie -to mogą ogłoszenia wisieć.
Wiem, że po jakimś czasie można odświeżać/przedłużać. Nie płace za swoje ogłoszenia, ani nie wyróżniam. Sprzeda sie to ok, ale nie inwestuje w to pieniądzy.
Daje ceny trochę poniżej tych w necie.
Sprzedałam 8 książek i paczkę drewnianych klocków -co mnie zadawala, bo znaczy, że jakiś ruch jest, a niedawno zaczęłam wystawianie. Przesyłka olx jest super -podoba mi sie to rozwiązanie.

Dałam nr telefonu do ogłoszeń do którego nie mam whatsupa, i który jest taki rezerwowy/do niczego innego go nie używam -to znaczy jak ktoś dzwoni na niego , to znaczy że z ogłoszenia -bo daje go tylko do ogłoszeń. Czasem ludzie dzwonią i opowiadają głupoty, ale wiem, ze musieli ten nr wziąć sobie z ogłoszeń -wiec ostrożnie podchodzę do rozmów z tego numeru.

NO i na olx wchodzę tylko z komputera -dużo lepiej wszystko widać. Dostałam kilka dziwnych wiadomości, ale nieszczególnie sie nakręcam, jak ktoś chce cos kupić -więc napisałam, że tylko przesyłka OLX i się odczepili.

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 24827
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Sob kwi 10, 2021 21:21 Re: Patmol

Dzięki za ostrzeżenia!
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711
Wątek najnowszy, całego tercetu: viewtopic.php?f=46&t=208290
Nasze Kocie Wierszyki: viewtopic.php?f=8&t=208424

Nul

 
Posty: 3690
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Pon kwi 12, 2021 7:15 Re: Patmol

Wkurza mnie to pisanie wszędzie, ze teraz będą kary za psa bez smyczy i bez kagańca - bo to przecież nieprawda.
Nic sie w przepisach nie zmienia przecież, jedynie kary/grzywny maja być wyższe za to co do 10 kwietnia tez było zakazane. A nigdzie nie było i nie ma w kodeksie wykroczeń o obowiązku trzymania psa na smyczy i w kagańcu - jedynie pies ma być pod nadzorem, a jakiekolwiek dodatkowe obostrzenia, typu smycz czy kaganiec, dotyczą wyłącznie rasowych psów wpisanych na listę psów agresywnych.
Ktoś chce znowu ludzi skłócić.
czyli sens taki
Za psa bez odpowiedniego nadzoru, szczególnie jeżeli zachowanie zwierzęcia będzie sprowadzało zagrożenie dla życia lub zdrowia człowieka, mandat karny wyniesie 500 zł. Od soboty 10 kwietnia weszła w życie nowelizacja Kodeksu wykroczeń i od tego dnia zaczęły obowiązywać nowe mandaty za niedopilnowanie psa.

Wysokość i zasady nakładania mandatów regulują wchodzące od 10 kwietnia Zmiana rozporządzenia w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń oraz nowelizacja rozporządzenia określającego Wysokość grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń
Zmiana dotyczy nie tego, za co będzie można otrzymać mandat na spacerze z psem, a wysokości mandatu
.

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 24827
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ASK@, Google [Bot], lucas 2014, Majestic-12 [Bot], muza_51, zjawka i 102 gości