Tulinkowy Magiczny Świat-wiosenne porządki

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw kwi 08, 2021 11:54 Re: Tulinkowy Magiczny Świat-świąteczny gosć

czarno-czarni pisze:na oknie w kuchni moi rodzice mieli wielkiego pająka. Nie myli tej części okna ani jej nie otwierali, bo zniszczyliby sieć. Jesienią Stefan zniknął. Okno umyte.
Niedawno wrócił WIĘKSZY!!!! GRUBSZY!!!!


One naprawde wracają tam :) Mielismy pajaka w pracy , mieszkał w wannie 3 lata , kiedys ktos przy sprzataniu go wytrzepał za drzwi, omyłkowo, bo zwykle uważaliśmy ; jak zobaczylismy,ze mały zasuwa z powrotem do drzwi i biura, umiesciliśmy go znów w wannie , potem chyba sie przeniósł pod wannę, aby go znow nei wywalić :mrgreen:

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 25349
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Czw kwi 08, 2021 12:05 Re: Tulinkowy Magiczny Świat-świąteczny gosć

alessandra pisze:
czarno-czarni pisze:na oknie w kuchni moi rodzice mieli wielkiego pająka. Nie myli tej części okna ani jej nie otwierali, bo zniszczyliby sieć. Jesienią Stefan zniknął. Okno umyte.
Niedawno wrócił WIĘKSZY!!!! GRUBSZY!!!!


One naprawde wracają tam :) Mielismy pajaka w pracy , mieszkał w wannie 3 lata , kiedys ktos przy sprzataniu go wytrzepał za drzwi, omyłkowo, bo zwykle uważaliśmy ; jak zobaczylismy,ze mały zasuwa z powrotem do drzwi i biura, umiesciliśmy go znów w wannie , potem chyba sie przeniósł pod wannę, aby go znow nei wywalić :mrgreen:


ja miałam w ubiegłym roku trzmiele w jednym miejscu w ogródku, ciekawe czy są tam nadal
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 59651
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Czw kwi 08, 2021 21:52 Re: Tulinkowy Magiczny Świat-świąteczny gosć

czarno-czarni pisze:na oknie w kuchni moi rodzice mieli wielkiego pająka. Nie myli tej części okna ani jej nie otwierali, bo zniszczyliby sieć. Jesienią Stefan zniknął. Okno umyte.
Niedawno wrócił WIĘKSZY!!!! GRUBSZY!!!!

Poszedł się napaść do sąsiadów?! :mrgreen:

Atta

Avatar użytkownika
 
Posty: 9034
Od: Śro lip 09, 2014 17:41
Lokalizacja: Śląsk

Post » Pt kwi 09, 2021 10:11 Re: Tulinkowy Magiczny Świat-świąteczny gosć

eee schował się w jakąś szparę i zimował. Mama się ucieszyła, że Stefan wrócił :)
Obrazek

czarno-czarni

Avatar użytkownika
 
Posty: 41416
Od: Pon lip 21, 2008 12:35
Lokalizacja: Hradec Králové

Post » Pt kwi 09, 2021 10:33 Re: Tulinkowy Magiczny Świat-świąteczny gosć

czarno-czarni pisze:eee schował się w jakąś szparę i zimował. Mama się ucieszyła, że Stefan wrócił :)

U nas są Fryderyki od lat. Przeżyły remont generalny bardzo sprytnie przechodząc z pokoju do pokoju, żyją w zgodzie z kotami tzn koty je omijają i rzadko przemykają za swoimi sprawami. W skrócie lokatorzy idealni :D I tylko jeden raz Fryderyk dostał eksmisję na balkon, jak się do szklanki nie mieścił, bo był większy. Gigant.
Obrazek

tinga7

Avatar użytkownika
 
Posty: 1089
Od: Czw gru 13, 2012 11:14

Post » Pt kwi 09, 2021 12:09 Re: Tulinkowy Magiczny Świat-świąteczny gosć

tinga7 pisze:
czarno-czarni pisze:eee schował się w jakąś szparę i zimował. Mama się ucieszyła, że Stefan wrócił :)

U nas są Fryderyki od lat. Przeżyły remont generalny bardzo sprytnie przechodząc z pokoju do pokoju, żyją w zgodzie z kotami tzn koty je omijają i rzadko przemykają za swoimi sprawami. W skrócie lokatorzy idealni :D I tylko jeden raz Fryderyk dostał eksmisję na balkon, jak się do szklanki nie mieścił, bo był większy. Gigant.


o matulu , takiego domowego Fryderyka jeszcze nie widziałam, pewnie padłąmbym na zawał, bo w zasadzie to ja nie bardzo za pająkami w sensie fobia jakaś :oops: , tego jednego jako terapie zastosowałam :mrgreen: jednak jak czytam o wielkości tego u Ciebie to fobia mi sie znów objawia :lol:

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 25349
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Pt kwi 09, 2021 13:20 Re: Tulinkowy Magiczny Świat-świąteczny gosć

brr pająki ..
jako antidotum kota trzeba :D

https://youtu.be/l9LzVGCXI1k

ObrazekObrazek

cudowne chwile spokoju :mrgreen:

ObrazekObrazek

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 25349
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Pt kwi 09, 2021 14:52 Re: Tulinkowy Magiczny Świat-świąteczny gosć

alessandra pisze:
tinga7 pisze:
czarno-czarni pisze:eee schował się w jakąś szparę i zimował. Mama się ucieszyła, że Stefan wrócił :)

U nas są Fryderyki od lat. Przeżyły remont generalny bardzo sprytnie przechodząc z pokoju do pokoju, żyją w zgodzie z kotami tzn koty je omijają i rzadko przemykają za swoimi sprawami. W skrócie lokatorzy idealni :D I tylko jeden raz Fryderyk dostał eksmisję na balkon, jak się do szklanki nie mieścił, bo był większy. Gigant.


o matulu , takiego domowego Fryderyka jeszcze nie widziałam, pewnie padłąmbym na zawał, bo w zasadzie to ja nie bardzo za pająkami w sensie fobia jakaś :oops: , tego jednego jako terapie zastosowałam :mrgreen: jednak jak czytam o wielkości tego u Ciebie to fobia mi sie znów objawia :lol:


Tez jakoś fanką nie jestem :oops: Kiedyś o 2 w nocy wyprowadziłam pająka z domu, bo nie mogłabym zasnąc, gdy ten skrobał po suficie. Po jakiś 40min. polowania był łaskaw wejśc do szklanki, a ja o mało nie zemdlałam podczas tego spotkania oko w oko :P Był obleśnie mechaty i jedyne co pozwoliło mi przetrwac sytuację, to że za chwilunie się go pozbędę. Dla mnei to takie bleeeee zwierzątko. Po moim terenie mogą swobodnie łazić tylko maluszki. Ale wróćmy lepiej do kotów, bo jeszcze sie kto pochwali,że ma w domu węża :mrgreen:

Atta

Avatar użytkownika
 
Posty: 9034
Od: Śro lip 09, 2014 17:41
Lokalizacja: Śląsk

Post » Nie kwi 11, 2021 9:07 Re: Tulinkowy Magiczny Świat-świąteczny gosć

Pracowita niedziela,czyli wiosenne porządki :mrgreen: ObrazekObrazek
Duży naprawia i maluje werandę,bo tynk się posypał :roll: a my dzielnie kibicujemy :mrgreen:
Obrazek
A jak u Was wygląda wiosna?

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 25349
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Nie kwi 11, 2021 10:16 Re: Tulinkowy Magiczny Świat-świąteczny gosć

alessandra pisze:Pracowita niedziela,czyli wiosenne porządki :mrgreen: ObrazekObrazek
Duży naprawia i maluje werandę,bo tynk się posypał :roll: a my dzielnie kibicujemy :mrgreen:
Obrazek
A jak u Was wygląda wiosna?


u nas były fotki z wyprawy rudych do ogródka

a koty nie powinnaś tak przemeczać :(
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 59651
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Nie kwi 11, 2021 11:50 Re: Tulinkowy Magiczny Świat-świąteczny gosć

alessandra pisze:brr pająki ..
jako antidotum kota trzeba :D

https://youtu.be/l9LzVGCXI1k

ObrazekObrazek

cudowne chwile spokoju :mrgreen:

ObrazekObrazek

U nas jeszcze tak śpiąco, żadnych porządków :twisted:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 35097
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie kwi 11, 2021 19:20 Re: Tulinkowy Magiczny Świat-wiosenne porządki

u nas pastowanie podłogi było, duzi komicznie nabłyszczali. My żeśmy się patrzyły z kanapy.
Obrazek

czarno-czarni

Avatar użytkownika
 
Posty: 41416
Od: Pon lip 21, 2008 12:35
Lokalizacja: Hradec Králové

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: antek6532, Ella96, KotSib i 113 gości