Zuzia - kotka nieduża i... kłody pod kocie łapki :(

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto lut 23, 2021 22:47 Re: Zuzia - kotka nieduża i... kłody pod kocie łapki :(

Kciuki, łapki i tony ciepłych myśli przesyłamy :201461
Obrazek

tinga7

 
Posty: 1031
Od: Czw gru 13, 2012 11:14

Post » Wto lut 23, 2021 22:50 Re: Zuzia - kotka nieduża i... kłody pod kocie łapki :(

:201461 :1luvu: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek Kot. Nie dla idiotów!

Gretta

Avatar użytkownika
 
Posty: 29966
Od: Wto lip 18, 2006 12:53
Lokalizacja: "wesołe miasteczko" ;-(

Post » Wto lut 23, 2021 22:58 Re: Zuzia - kotka nieduża i... kłody pod kocie łapki :(

Dzielna Zuzia! Niech jej się uda! :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 33761
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto lut 23, 2021 23:54 Re: Zuzia - kotka nieduża i... kłody pod kocie łapki :(

:ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

izka53

Avatar użytkownika
 
Posty: 12685
Od: Śro wrz 29, 2010 13:54
Lokalizacja: Poznań

Post » Śro lut 24, 2021 13:39 Re: Zuzia - kotka nieduża i... kłody pod kocie łapki :(

Bardzo dzielna Zuzia! Trzymam kciuki i czekam na wiadomości, oby dobre! :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

Tasha8562

Avatar użytkownika
 
Posty: 261
Od: Śro sty 02, 2019 16:19

Post » Śro lut 24, 2021 14:51 Re: Zuzia - kotka nieduża i... kłody pod kocie łapki :(

Trzymam kciuki za panne Zuzienke!

pibon

 
Posty: 1908
Od: Pon lip 09, 2012 10:26

Post » Śro lut 24, 2021 18:30 Re: Zuzia - kotka nieduża i... kłody pod kocie łapki :(

Trzymajcie, trzymajcie, dobrze Wam idzie :)
:1luvu:
Najważniejsze to jutrzejsze badanie, brzuszek nadal duży ale sporo miększy niż był, nerki na macanego też. Trawienie nadal nie idealne, ale dużo lepiej niż było.
Zuzia czuje się całkiem ok - nie sprawia wrażenia cierpiącej.
Miała chwilę jakiejś zwyżki samopoczucia, bo przyleciała do mnie, wywaliła się brzuszkiem do góry, kazała miziać, przeciągała się i wyglądała jak kot przeszczęśliwy. Zawołałam męża żeby zdjęcie zrobił, ale niestety, gdy go tylko zobaczyła to od razu się zerwała i poleciała z nim witać :twisted:
Z jakiegoś powodu najbezpieczniej czuje się w klatce i w jej pobliżu, łazi koło niej, wabi do niej - ale sama mało się przemieszcza po pokoju. Wzięta na ręce bardzo się cieszy, mizia, ale puszczona luzem leci do klatki i woła żeby za nią przyjść i miziać na jej terenie.
Taki ma jakiś zwyczaj ;)
Widać że bardzo potrzebuje takiego swojego, zabudowanego, bezpiecznego miejsca.

Dzisiaj byliśmy na wizycie kontrolnej - Zuzia waży 3100 :)
Ważyła 2.800 w zeszły piątek. Ja wiem że teraz pewnie brzuszek się dokłada, ale nie jest mniej i to mnie bardzo cieszy.


Śluzówki coraz bardziej różowe.
Skóra z dnia na dzień bardziej owłosiona, szybko porasta sierścią.
Ogólnie jakoś tak cały czas do przodu :)

Blue

 
Posty: 21023
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Śro lut 24, 2021 18:42 Re: Zuzia - kotka nieduża i... kłody pod kocie łapki :(

Dobre wieści! Oby się jutro potwierdziły!!! :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 33761
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro lut 24, 2021 21:05 Re: Zuzia - kotka nieduża i... kłody pod kocie łapki :(

Mam nadzieję że będą same dobre wieści :ok: :ok: :ok: Zuzka trzymaj się :201461

alinkaka

Avatar użytkownika
 
Posty: 569
Od: Sob sty 27, 2018 21:54
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro lut 24, 2021 21:08 Re: Zuzia - kotka nieduża i... kłody pod kocie łapki :(

Zuziu, kciuki i ciepłe myśli! :201461 :ok: :ok: :ok:
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711
Wątek najnowszy, całego tercetu: viewtopic.php?f=46&t=208290
Nasze Kocie Wierszyki: viewtopic.php?f=8&t=208424

Nul

 
Posty: 2786
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Śro lut 24, 2021 22:54 Re: Zuzia - kotka nieduża i... kłody pod kocie łapki :(

Obrazek

Zdjęcie sprzed chwili.
Doskonale na nim widać w jakim tempie zarasta futerkiem skóra na zadku, nie ma na nim już śladu po tym co było, drobniutkie blizny a futro rośnie w oczach. Ona w ogóle ma piękne, błyszczące futro, co jest paradoksem przy reszcie objawów. Czarne laty są smoliście nasycone, bez śladu odbarwienia.
Brzuch wyglądał zresztą tak samo jeśli chodzi o rany. Na tym zdjęciu widać jakim pasem ciągnęły się te podskórne zmiany z ropiejącymi ranami/otworami - tego było naprawdę dużo - paskudne rany były po wewnętrznej stronie uda. A ona nie miała gorączki, powiększonych węzłów chłonnych, nie bolało jej to w żaden widoczny sposób, nie swędziało w ogóle. Brzuszek teraz też porasta, tyle że dużo wolniej, teraz wygląda jak wygląda przez to rozdęcie, w sobotę łysina była prawie nie widoczna bo pod spodem kotki się chowała :(
Na szczęście brzuszek nie boli, kotka się mizia, przeciąga, gada, na zdjęciu widać pracujące intensywnie w ugniataniu lapeczki :)
Widać też różowy nosek :201494
To w ogóle kot pełen paradoksów.
Trudno za tym nadążyć.
Ale ja ciągle mam nadzieję że nam się uda, że tam w brzuszku żadne paskudztwo nie siedzi.

Blue

 
Posty: 21023
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Śro lut 24, 2021 23:09 Re: Zuzia - kotka nieduża i... kłody pod kocie łapki :(

Blue pisze:To w ogóle kot pełen paradoksów.
Trudno za tym nadążyć.

Pasuje do reszty kotów, które miałaś i masz pod opieka. Wpisuje się w schemat ;)
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 8604
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Śro lut 24, 2021 23:15 Re: Zuzia - kotka nieduża i... kłody pod kocie łapki :(

Stomachari pisze:
Blue pisze:To w ogóle kot pełen paradoksów.
Trudno za tym nadążyć.

Pasuje do reszty kotów, które miałaś i masz pod opieka. Wpisuje się w schemat ;)

Zdjęłaś mi to z klawiatury :mrgreen:
Obrazek

andorka

 
Posty: 11570
Od: Wto kwi 25, 2006 22:33
Lokalizacja: Łódź-Polesie

Post » Śro lut 24, 2021 23:30 Re: Zuzia - kotka nieduża i... kłody pod kocie łapki :(

Stomachari pisze:Pasuje do reszty kotów, które miałaś i masz pod opieka. Wpisuje się w schemat ;)


O tym samym rozmawiałam dzisiaj z wetką :roll:
Że ja to może nie powinnam dotykać się żadnych potrzebujących kotów bo im to na zdrowie chyba nie wychodzi :roll: . Ta mnie pocieszała że ona ma dokładnie to samo i w związku z czym 11 kotów w domu, też każdy z jakąś atrakcją, bo im przez to nie udało się domów znaleźć albo się zakochała ratując im życie.
Nie wiem czy poczułam się pocieszona :twisted:
Tyle dobrego że nawet te cudacznie chorujące u nas zwykle starości dożywają - średnia życia to ponad 16 lat. Większość choruje od kocięctwa jeśli mają chorować więc w sumie nie jest źle.
Tylko Karmelek który umarł na FIPa w wieku 2 lat i Mały który nie przeżył spapranej operacji też w młodości odeszły wcześniej.
Teraz mam dwa 19 - latki.
Więc może aż tak źle ze mną nie jest :roll:
Ale prawdą jest że mam szczęście i słabość jakąś do takich kotów "z bonusem".
To teraz sobie dostarczyłam atrakcji że hej :strach:
Ale niech tylko ta historia ma dobre zakończenie - to marudzić nie będę :201494
No ale żeby nie było że wszystkie moje koty chore - Rudy ma się świetnie, Sowa też choć nie do końca standardowo umysł jej pracuje ;), El Coto zadziwił ostatnio wetkę na usg swoim wiekiem (19 lat) bo flaczki ma jak młodzieniec ;)

Blue

 
Posty: 21023
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Śro lut 24, 2021 23:50 Re: Zuzia - kotka nieduża i... kłody pod kocie łapki :(

A te zmiany skórne poszły do badania?
Ciekawy artykuł wyszperałam, może coś z tego się przyda
https://veteriankey.com/cytology-of-can ... -diseases/

mziel52

 
Posty: 12359
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], kocikocidrapki, Taischa i 80 gości