(6) 2020 Mamo... kociokwik.

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto lut 23, 2021 10:56 Re: (6) 2020 Mamo... kociokwik.

Potrzymam kciuki za całość. :ok:
Nigdy nie jest łatwo z przenosinami ale jak mus to mus. Bella przechodzi "normalny" proces adaptacyjny. Je, kuwetkuje i coś tam skubie, to dobry znak! Powolutku unormuje się. Spokoju trzeba i niech wszystko biegnie swoim trybem.
Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

Niepełnosprawny Sorry, zajrzyj, pomóż proszę !
https://zrzutka.pl/e3bewf

Kocyki cudne dla kotecków- zapraszam!

viewtopic.php?f=20&t=206027

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 52475
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 3 >>

Post » Wto lut 23, 2021 11:09 Re: (6) 2020 Mamo... kociokwik.

Wiadomości od Belli chyba dobrze rokują. Dzielna dziewczynka :201461 :ok: :ok: :ok:
Z Twoimi rezydentkami też chyba lepiej. Oby wszystko się spokojnie unormowało!
Marzenko, zapomniałam napisać, że zwrot 100 zł doszedł już dawno, bardzo dziękuję!
Myślę nad nowym ogłoszeniem Belli, musi mieć całkiem nową treść.
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 33857
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto lut 23, 2021 11:23 Re: (6) 2020 Mamo... kociokwik.

jolabuk5 pisze:Wiadomości od Belli chyba dobrze rokują. Dzielna dziewczynka :201461 :ok: :ok: :ok:
Z Twoimi rezydentkami też chyba lepiej. Oby wszystko się spokojnie unormowało!
Marzenko, zapomniałam napisać, że zwrot 100 zł doszedł już dawno, bardzo dziękuję!
Myślę nad nowym ogłoszeniem Belli, musi mieć całkiem nową treść.

Jeśli Bella się zadomowi to się wstrzymujemy z ogłaszaniem. Dziękuję Jolu :1luvu:
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 32196
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Wto lut 23, 2021 11:32 Re: (6) 2020 Mamo... kociokwik.

Przez cały dzien wczoraj zjadła zaledwie pół saszetki, u mnie jadła 2, a nawet 3.
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 32196
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Wto lut 23, 2021 12:26 Re: (6) 2020 Mamo... kociokwik.

Marzenia11 pisze:Przez cały dzien wczoraj zjadła zaledwie pół saszetki, u mnie jadła 2, a nawet 3.

Spokojnie, to "normalne". Musi nawyknąć, uspokoić się. Musi poznać nowe zapachy i rytm dnia. To, że kuwetkuje prawidłowo jest bardzo ważne bo świadczy o tym, że kot miejsce akceptuje. Na wszystko przyjdzie pora.
Warto spróbować podać coś innego do żarcia. Nawet nie zdrowe.
Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

Niepełnosprawny Sorry, zajrzyj, pomóż proszę !
https://zrzutka.pl/e3bewf

Kocyki cudne dla kotecków- zapraszam!

viewtopic.php?f=20&t=206027

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 52475
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 3 >>

Post » Wto lut 23, 2021 12:31 Re: (6) 2020 Mamo... kociokwik.

ASK@ pisze:
Marzenia11 pisze:Przez cały dzien wczoraj zjadła zaledwie pół saszetki, u mnie jadła 2, a nawet 3.

Spokojnie, to "normalne". Musi nawyknąć, uspokoić się. Musi poznać nowe zapachy i rytm dnia. To, że kuwetkuje prawidłowo jest bardzo ważne bo świadczy o tym, że kot miejsce akceptuje. Na wszystko przyjdzie pora.
Warto spróbować podać coś innego do żarcia. Nawet nie zdrowe.

Ja to wszystko wiem, co nie znaczy, ze jestem spokojna, mam na uwadze pozytywny test. jedzenia nowego nie będziemy podawać ze względu na jelita.
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 32196
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Wto lut 23, 2021 14:46 Re: (6) 2020 Mamo... kociokwik.

Moim zdaniem najważniejsze, że w ogóle coś je! Mało, bo w stresie apetyt jest mniejszy. Ale je, siusia. Będzie dobrze!!!
OK, to czekamy z ogłoszeniami.
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 33857
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto lut 23, 2021 14:49 Re: (6) 2020 Mamo... kociokwik.

Całkiem dobre wieści :ok: Za Bellunię :ok: :ok:

SabaS

 
Posty: 3519
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Wto lut 23, 2021 15:05 Re: (6) 2020 Mamo... kociokwik.

SabaS pisze:Całkiem dobre wieści :ok: Za Bellunię :ok: :ok:

Nie do konca. W nocy weszla nie wiadomo gdzie prawdopodobnie za szafe) i dotad nie daje znaku zycia..
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 32196
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Wto lut 23, 2021 15:47 Re: (6) 2020 Mamo... kociokwik.

Moja Sabcia jest w domu, u siebie, a też potrafi się zaszyć w kanapie i nie wychodzić do wieczora... Potrzeba czasu :1luvu: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 33857
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro lut 24, 2021 10:31 Re: (6) 2020 Mamo... kociokwik.

u Belci troszkę lepiej :ok:
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 32196
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Śro lut 24, 2021 10:31 Re: (6) 2020 Mamo... kociokwik.

u Belci troszkę lepiej :ok:
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 32196
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Śro lut 24, 2021 11:25 Re: (6) 2020 Mamo... kociokwik.

Marzenia11 pisze:u Belci troszkę lepiej :ok:

To trzymamy kciuki za dalsze dobre postępy. :ok: :ok:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 16227
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro lut 24, 2021 11:54 Re: (6) 2020 Mamo... kociokwik.

Marzenia11 pisze:
SabaS pisze:Całkiem dobre wieści :ok: Za Bellunię :ok: :ok:

Nie do konca. W nocy weszla nie wiadomo gdzie prawdopodobnie za szafe) i dotad nie daje znaku zycia..

Moja Żaba jak się schowała to do tej pory nie wiemy gdzie, wiedzieliśmy tylko że jest w domu. Kilka godzin jej nie było widać :evil:
Dobro raz dane, wraca z podwójną siłą.
Kacperku[*]przepraszam Cię za to, co musiałam Ci dziś zrobić. Dziękuję Ci za 16,5 roku bycia razem.
05-1995-27-12-2011.:( :(
Rysio-16-02-2013 [*] :( :( Przecinak-Synuś-13-12-2016[*] :( :(
ObrazekObrazek

Hieny na pokład.
Dążymy do szczęścia, nie zadeptując trawników innym.

meg11

 
Posty: 11252
Od: Wto sty 11, 2011 15:22
Lokalizacja: Radom

Post » Śro lut 24, 2021 12:44 Re: (6) 2020 Mamo... kociokwik.

https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=208664
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 32196
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości