DZIWNE ZACHOWANIE PO ZASTRZYKU NA RUJE

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto sty 12, 2021 23:33 DZIWNE ZACHOWANIE PO ZASTRZYKU NA RUJE

Witam

Chciałbym bardzo prosić o pomoc / podzielenie się swoimi doświadczeniami...
Byłem w szpitalu w Toruniu. Podczas wyjścia na ostatniego papierosa przybiegła do mnie mała, bezdomna roczna kotka chora na nosówkę. Nie mogłem jej pomóc poza karmieniem i zapewnieniem jej ciepłego noclegu. Tak się z nią zżyłem, że mimo iż mam w domu dziesięcioletnią kotkę i dziewięcioletniego kocura, że musiałem ja zabrać ze sobą do domu do Warszawy i tak stała się naszym nowym domownikiem.
Oczywiście nie było łatwo z adaptacją - zwłaszcza starsza kotka nie była lekko mówiąc zachwycona, ale jakoś powoli wszystko się układa. Kotka jest bardzo do ludzi.. przytula się wymagając czułości - jest po prostu przekochana.... no w sumie to była ponieważ:
Pierwszego stycznia mała dostała rui. Po naprawdę ciężkim tygodniu zdecydowaliśmy się na zastrzyk powstrzymujący ruję. Objawy przeszły jak ręką odjął - kotka spała non stop przez dobę tak jakby wypoczywając po tym co by nie było trudnym dla niej okresie.
Od tego momentu jednak kociak stał się nie tyle agresywny, że co któryś z domowników chce ją pogłaskać od razy drapie i gryzie... nie ma przy tym objawów agresji typu fuczenie czy miałczenie, ale i tak od razu uruchamia pazury i zęby.
Chciałbym zapytać czy ma ktoś podobne doświadczenia.. czy taka sytuacja jest przejściowa.. zupełnie nie wiem co się dzieje.. i z chęcią poczytałbym jakby ktoś miał podobną historie i chciałby się nią ze mną podzielić

Z góry bardzo dziękuje

Michał

MP43

 
Posty: 1
Od: Wto sty 12, 2021 23:19

Post » Śro sty 13, 2021 5:51 Re: DZIWNE ZACHOWANIE PO ZASTRZYKU NA RUJE

Niestety zastrzyki blokujące ruję są dla kotek bardzo szkodliwe. Bywa ze kot placi za nie cenę po kilku latach stosowania, bywa że od razu. To dla mnie niepojęte ze są dopuszczone do normalnego użytku :(
Do przerwania rui jesli to konieczne wystarczą tabletki a potem szybka kastracja.
Zastrzyk do swoich wad dodaje to ze szkodzi dlugo i gdy zadzieje się coś takiego to miżna jedynie naprawiać szkody na bieżąco poki działa.
Objawy ktore opisujesz mogą wskazywać na silny ból, dlatego kotka broni się przed dotykiem. Trzeba z nią koniecznie iść do lekarza i zrobić badania.
Preparat mógł kotce np. uszkodzić wątrobę.

Mogl też poprzez silne dzialanie rozregulować gospodarkę hormonalną kotki i po prostu czuje się ona źle, stale zdenerwowana, moze mieć nadwrażliwość skóry.

Niestety taka zla reakcja takze znacznie zwiększa ryzyko ropomacicza i rozwoju guza sutek, trzeba być na to wyczulonym. Przez najblizsze miesiące dokładnie sprawdzaj jak wyglada brzuszek kotki, dotykiem. Jesli wyczujesz guzek to od razu wet! To naprawdę ważne! Nie mozna tego zbagatelizować. U kotek ponad 90 % procent guzkow na sutkach jest zlosliwa i w ogromnej większosci są hormonozależne.

Stalo sie i nie odstanie, kotka zastrzyk dostała. Teraz trzeba jej koniecznie pomóc. Wazne zeby to był wet ktory potrafi się kotem zajać i nie boi się badań krwi. Koniecznie trzeba ja zbadać!
Oraz sprawdzić okolice wklucia czy nie ma tam bolesnego obrzęku, ropnia etc.

Cudownie ze biedulce dałeś dom! :)
Obecny problem jest przejsciowy, kotka jest pod działaniem leku ktory jej szkodzi i powoduje jakiś silny dyskomfort.

Blue

 
Posty: 20906
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Śro sty 13, 2021 6:04 Re: DZIWNE ZACHOWANIE PO ZASTRZYKU NA RUJE

Blue pisze:Niestety zastrzyki blokujące ruję są dla kotek bardzo szkodliwe. Bywa ze kot placi za nie cenę po kilku latach stosowania, bywa że od razu. To dla mnie niepojęte ze są dopuszczone do normalnego użytku :(
Do przerwania rui jesli to konieczne wystarczą tabletki a potem szybka kastracja.
Zastrzyk do swoich wad dodaje to ze szkodzi dlugo i gdy zadzieje się coś takiego to miżna jedynie naprawiać szkody na bieżąco poki działa.
Objawy ktore opisujesz mogą wskazywać na silny ból, dlatego kotka broni się przed dotykiem. Trzeba z nią koniecznie iść do lekarza i zrobić badania.
Preparat mógł kotce np. uszkodzić wątrobę.

Mogl też poprzez silne dzialanie rozregulować gospodarkę hormonalną kotki i po prostu czuje się ona źle, stale zdenerwowana, moze mieć nadwrażliwość skóry.

Niestety taka zla reakcja takze znacznie zwiększa ryzyko ropomacicza i rozwoju guza sutek, trzeba być na to wyczulonym. Przez najblizsze miesiące dokładnie sprawdzaj jak wyglada brzuszek kotki, dotykiem. Jesli wyczujesz guzek to od razu wet! To naprawdę ważne! Nie mozna tego zbagatelizować. U kotek ponad 90 % procent guzkow na sutkach jest zlosliwa i w ogromnej większosci są hormonozależne.

Stalo sie i nie odstanie, kotka zastrzyk dostała. Teraz trzeba jej koniecznie pomóc. Wazne zeby to był wet ktory potrafi się kotem zajać i nie boi się badań krwi. Koniecznie trzeba ja zbadać!
Oraz sprawdzić okolice wklucia czy nie ma tam bolesnego obrzęku, ropnia etc.

Cudownie ze biedulce dałeś dom! :)
Obecny problem jest przejsciowy, kotka jest pod działaniem leku ktory jej szkodzi i powoduje jakiś silny dyskomfort.

Weź wsio pod uwagę to co pisze Blue. Do tego zwracaj pilnie uwagę na jej miejsca intymne. Czy nic nie wypływa, nie capi, czy nie ma bolesności. Grozi jej ropomacicze. Po zastrzyku szanse są większe. Gdy zauważysz coś niepokojącego od razu wet. Przy ropomaciczu otwartym wydziela się zapach, wydzielina. Przy zamkniętym to tylko zachowanie kota daje znać, że coś nie jest tak. Wiek kota nie ma tutaj znaczenia.
Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

Niepełnosprawny Sorry, zajrzyj, pomóż proszę !
https://zrzutka.pl/e3bewf

Kocyki cudne dla kotecków- zapraszam!

viewtopic.php?f=20&t=206027

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 52274
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 3 >>

Post » Śro sty 13, 2021 11:05 Re: DZIWNE ZACHOWANIE PO ZASTRZYKU NA RUJE

Kotce trzeba pilnie zrobić USG i badanie krwi. Jeśli nic nie wykażą, od razu zapisać ją na kastrację.
Nie wiem po co był ten zastrzyk :(
Rujki nie zatrzymuje się zastrzykiem.... Wetowi, który go podał, urwałabym głowę.......
Milva B
Obrazek
Nasze Koty: http://www.divine-cats.eu

milva b

Avatar użytkownika
 
Posty: 5376
Od: Czw mar 30, 2006 21:24
Lokalizacja: Poznań




Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ultra75 i 33 gości

cron