
Zunia z dużą oraz Łatka i Marcysia
Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
jolabuk5 pisze:MaryLux pisze:jolabuk5 pisze:MaryLux pisze:jolabuk5 pisze:Dobrze, ze już po wizycie, Mamo-Lusiu. A co wet powiedział?
Sabcia
Że leczenie będzie długie, ale może się udać. Ale zastanawia się, czy nie mam jakiegoś nowego otwora, bo przecież mój synek Kolumb miał
Najważniejsze, żeby leczenie się udało. A o żadnym otworze nawet nie myśl, Mamo-Lusiu![]()
![]()
![]()
Sabcia
Postaram się, bo może Kolumb miał go sam z siebie albo po tacie...
Po Tacie-Dropsie?Tfu, tfu, nieeee. Miał sam z siebie. Po prostu.
Sabcia
Anna2016 pisze:Lusienko ŻADNYCH nowych otwotow![]()
Zunia z dużą oraz Łatka i Marcysia
mir.ka pisze::ok:![]()
![]()
![]()
![]()
ewkkrem pisze:Tat, Lusiu, ŻADNYCH OTWORÓW!!! Ani potworów tylko tuptaj do zdrówka. Lusia, ja nie mam otworów! Ani nowych ani starych. Kiedyś duża podejrzewała bo wyczuła u mnie guzek na brzuszku ale to nie był otwór. Luśka lecz się, bo jeszcze do Ekwadora mamy pojechać
![]()
Twój, na zawsze, mąż - Drops
MB&Ofelia pisze:Lusia. Moja Duża mówi że nowe otwory to się robią z różmnych rzeczy i wcale niekonieczmnie po mamusi czy tatusiu. Popaczałam na twoje fotki i niegdzie nie widzę żadmnego otwora. No więc jezdeś nieotworowa, bo ja tak miaukam.
Oczki też masz piąkne i Prezeska ma sama ślepotę, o!
Książniczka Ofelja
MalgWroclaw pisze:Trzymaj się, Lusiu.
MaryLux pisze:Byłyśmy z Dużą u weta, wyjechałyśmy z domu o 13, wróciłyśmy przed 16. Dostałam kropluffkę i 2 kuje. I 2 kuje do domu, na niedzielę. A we wtorek znów mam randkę z doctorrem
MB&Ofelia pisze:Lusia. To was okropecznie długo nie było!![]()
Nie boli cię dupinka od tych kujów? Lizu lizu po nosku
Książniczka Ofelja
Jak Lusia znosi te kuje? Bo Ofelia już by pewnie dawno straciła cierpliwość...
Duża
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 42 gości