Koty- bardzo potrzebujemy Waszej pomocy.

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob paź 17, 2020 12:13 Re: Koty- bardzo potrzebujemy Waszej pomocy.

Odniosę się trochę do filmików:)
Wg mnie są szalenie ważne.


Jedne lepsze, inne gorsze, ale mimów wszystko ważne. Te, które mi się podobają rozsyłam znajomym i rodzinie. Spamuję ich bardzo, ale i ja się cieszę kiedy oglądalność jest większa niż te 5 czy 7 obejrzeń. Nie mówię im śledźcie forum - bo wiem, że robić tego nie będą. Wszyscy są teraz tacy szaleni zapracowani. Albo nie chcą, wolą się odciąć. Ale znaleść chwilę żeby obejrzeć filmik może każdy. Np jak bardzo głodne są koty na lotnisku. I wtedy mówię : dlatego każda pomoc jest bardzo ważna. Każda puszka, każdy worek karmy.

Pisałam kiedyś, że filmiki z głosem Damiana są o wiele lepsze niż bez, takie wyciszone mimo wszystko gorzej się ogląda. A głos ma Damian rewelacyjny. Spokojny i wyraźny, a poza tym miły dla ucha;) Więc jak ogląda się filmiki wyciszone a z głosem to jednak jest różnica. Nie wszystkie filmiki też wychodzą, czasem tak się zdarza, jak np te w których coś skrzeczy w aparacie, może przez zwiększenie głośności. Takie filmiki wtedy ciężko komuś rozesłać do oglądania.

Ale powtórzę: wg mnie filmiki są szalenie ważne.

Zdjęcia na forum znikają, a filmiki są. Są poświadczeniem tego jak kiedyś było a jak jest teraz. Np koty u P.Doroty z lotniska. Jak bardzo wyraźnie widać co tam się działo jeszcze rok temu a jak jest dzisiaj. Jakie koty były chore, a jakie są teraz zadbane i puszyste, jak z ich oczu nie wyglada niepokój i cierpienie (pisała o tym nie raz aistionnelle). Zdjęcia nie wszystko oddadzą, za to na filmikach można podejrzeć albo podsłyszeć nieco więcej. Np jak P.Iza przemawia do kotów podczas sprzątania, jak pogania Hardego.

Ile w tym miłości i serca.

Tylko prawdziwi kociarze tak mówią, tego nie da się udawać, takich rozmów z kotami.

I jakie cudownie umaszczone koty są w obydwu wątkach!! Na prawdę „macie” wiele wyjątkowych kotów. Mówię to wiedząc jak wiele jest ogłoszeń na FB czy OLX. Zwłaszcza koty z lotniska mają szalenie ciekawe ubarwienie. No a prym wiedzie na pewno Filipek. Jest po prostu wyjątkowy. Na ostatnim filmiku nie mogłam się na niego napatrzeć. Jeden z tegoroczniaków z lotniska wyglada jak mały tygrys. Jaka niesamowita jest Andzia czy Ida. Albo najwspanialsza na świecie puchata Dorcia !!:)

I wiele wiele innych kotów.

Wrzucajcie tyle materiału ile dacie radę. Ile Wam się chce albo i nie.
Ale zawsze chętnie obejrzę nowe filmiki, i chętnie roześlę je dalej.
Myślę, że nie tylko ja - jestem uzależniona;)

A relacje z domu ? Bardzo proszę : są śliczne kotki, jest drapaczek, myrkają się i leżą kołami do góry :
Szczęśliwy dom dłużej niż tymczasowy.

Ala&Darek

JózefK.

 
Posty: 107
Od: Sob wrz 28, 2019 19:28

Post » Sob paź 17, 2020 14:10 Re: Koty- bardzo potrzebujemy Waszej pomocy.

Wczoraj udało się zrobić jedna budkę. W okolicy są Mela i Szary kocurek.
Obrazek Obrazek

Damian- iza71koty

Avatar użytkownika
 
Posty: 879
Od: Czw paź 31, 2019 12:51

Post » Nie paź 18, 2020 9:29 Re: Koty- bardzo potrzebujemy Waszej pomocy.

W tym miejscu Damian mamy jeszcze dwie budki.Ja tam pojadę i je zrobię.Jedna to budka Meli w tym nieogrodzonym podwórku a druga to ta co była w krzakach podwójna z grubego styropianu.Tam spał Merlin[*]Bo Mela to śpi chyba w tym podwórku.A ta co pokazałeś to budka Sisi[*].Tam do Meli teraz dołaczył ten szary kocurek- Przyjaciel Maksia[*]więc na pewno w jakiejś budce zamieszkał.

Budki na pewno są ciepłe i suche bo ja pilnuję takich rzeczy.Dla mnie to kocia inwestycja na lata wiec staram sie nie robić prowizorek.Nie raz sie spotkałam z sytuacją że ktoś budkę postawił szmaty wrzucic a potem sie nawet nie interesował czy w środku sucho czy szmaty czyste.


Chciałam pięknie podziękować :1luvu: alicat :1luvu: za ostatnie prezenty. :201461 Worek Josery Catelux 10 kg i 100 podkładów dla Dziuba. :201494

iza71koty

 
Posty: 25428
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Nie paź 18, 2020 11:12 Re: Koty- bardzo potrzebujemy Waszej pomocy.

iza71koty pisze:Wiesz ja zawsze wybierałam trudniejsze rozwiązania.Nie wiem taki ze mnie chyba człowiek- ze im trudniej- tym większa satysfakcja z dobrze spełnionego zadania- o ile się uda.

I z tym DT to art oczywiście.Nie zamieniłabym nigdy- Kota spod krzaka- dlatego też sporadycznie wrzucam zdjęcia kotów domowych.Bo cóż to takie zdjęcie kiedy kot lezy wywalony kołami - wolny od trosk - w cieple z pełnym brzuchem.Ale kot zmagający się z trudami wolności-kot który musi sobie poradzić żeby przetrwać-żeby uważać na czyhające niebezpieczeństwa i na dodatek kot- który świetnie to robi i potrafi okazać zadowolenie -żyjąc tam gdzie jest- to dopiero wyzwanie.


Ja nie dziele kotów.Te domowe - to dla nich więcej miłości i lepsze żarcie.One sa wszystkie dla mnie równe.Podczas karmień z każdym gadam- czasem nawet dotknę na chwilę - jak mi pozwoli.Pytam jak mineła noc- czy nie zmarzły .Taka Trzykrotka.Jest tak okropnie szczęśliwa z tej budki że już trzeci dzień wcale nie czeka na jedzenie tylko muszę ją wywoływać.Wychodzi z tej budki, rozciaga sie i już na pewniaka idzie i siada prawie na wyciagnięcie reki aż jej jedzenie nałoże.


To jest dopiero radosć uszczęśliwić takiego kota.Dzikiego kota.Jak ją widzę to taka mnie radość ogarnia ze wziełabym wygłaskała wyściskała no i wogóle.Więc jak mi kiedys Opiekunowie pisali- wygłaskaj ode mnie mojego kota- to.....no wiadomo.


to wygłaskaj ją ode mnie :wink: :201461 :201461 :201461
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 56792
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec


Adopcje: 1 >>

Post » Nie paź 18, 2020 11:13 Re: Koty- bardzo potrzebujemy Waszej pomocy.

mir.ka pisze:
iza71koty pisze:Wiesz ja zawsze wybierałam trudniejsze rozwiązania.Nie wiem taki ze mnie chyba człowiek- ze im trudniej- tym większa satysfakcja z dobrze spełnionego zadania- o ile się uda.

I z tym DT to art oczywiście.Nie zamieniłabym nigdy- Kota spod krzaka- dlatego też sporadycznie wrzucam zdjęcia kotów domowych.Bo cóż to takie zdjęcie kiedy kot lezy wywalony kołami - wolny od trosk - w cieple z pełnym brzuchem.Ale kot zmagający się z trudami wolności-kot który musi sobie poradzić żeby przetrwać-żeby uważać na czyhające niebezpieczeństwa i na dodatek kot- który świetnie to robi i potrafi okazać zadowolenie -żyjąc tam gdzie jest- to dopiero wyzwanie.


Ja nie dziele kotów.Te domowe - to dla nich więcej miłości i lepsze żarcie.One sa wszystkie dla mnie równe.Podczas karmień z każdym gadam- czasem nawet dotknę na chwilę - jak mi pozwoli.Pytam jak mineła noc- czy nie zmarzły .Taka Trzykrotka.Jest tak okropnie szczęśliwa z tej budki że już trzeci dzień wcale nie czeka na jedzenie tylko muszę ją wywoływać.Wychodzi z tej budki, rozciaga sie i już na pewniaka idzie i siada prawie na wyciagnięcie reki aż jej jedzenie nałoże.


To jest dopiero radosć uszczęśliwić takiego kota.Dzikiego kota.Jak ją widzę to taka mnie radość ogarnia ze wziełabym wygłaskała wyściskała no i wogóle.Więc jak mi kiedys Opiekunowie pisali- wygłaskaj ode mnie mojego kota- to.....no wiadomo.


to wygłaskaj ją ode mnie :wink: :201461 :201461 :201461


Jasne :ryk:

iza71koty

 
Posty: 25428
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Nie paź 18, 2020 11:18 Re: Koty- bardzo potrzebujemy Waszej pomocy.

iza71koty pisze:
mir.ka pisze:
iza71koty pisze:Wiesz ja zawsze wybierałam trudniejsze rozwiązania.Nie wiem taki ze mnie chyba człowiek- ze im trudniej- tym większa satysfakcja z dobrze spełnionego zadania- o ile się uda.

I z tym DT to art oczywiście.Nie zamieniłabym nigdy- Kota spod krzaka- dlatego też sporadycznie wrzucam zdjęcia kotów domowych.Bo cóż to takie zdjęcie kiedy kot lezy wywalony kołami - wolny od trosk - w cieple z pełnym brzuchem.Ale kot zmagający się z trudami wolności-kot który musi sobie poradzić żeby przetrwać-żeby uważać na czyhające niebezpieczeństwa i na dodatek kot- który świetnie to robi i potrafi okazać zadowolenie -żyjąc tam gdzie jest- to dopiero wyzwanie.


Ja nie dziele kotów.Te domowe - to dla nich więcej miłości i lepsze żarcie.One sa wszystkie dla mnie równe.Podczas karmień z każdym gadam- czasem nawet dotknę na chwilę - jak mi pozwoli.Pytam jak mineła noc- czy nie zmarzły .Taka Trzykrotka.Jest tak okropnie szczęśliwa z tej budki że już trzeci dzień wcale nie czeka na jedzenie tylko muszę ją wywoływać.Wychodzi z tej budki, rozciaga sie i już na pewniaka idzie i siada prawie na wyciagnięcie reki aż jej jedzenie nałoże.


To jest dopiero radosć uszczęśliwić takiego kota.Dzikiego kota.Jak ją widzę to taka mnie radość ogarnia ze wziełabym wygłaskała wyściskała no i wogóle.Więc jak mi kiedys Opiekunowie pisali- wygłaskaj ode mnie mojego kota- to.....no wiadomo.


to wygłaskaj ją ode mnie :wink: :201461 :201461 :201461


Jasne :ryk:


dzięki :lol: :lol: :lol: :lol:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 56792
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec


Adopcje: 1 >>

Post » Nie paź 18, 2020 19:39 Re: Koty- bardzo potrzebujemy Waszej pomocy.

Andzia Opiekun wirtualny alicat
Obrazek


Rzadko pojawiające się zdjęcia z ostatniej trasy. Nie wszystkie zdjęcia wyszły, a te co są w miarę ok wstawiamy.


Madzia Opiekun wirtualny Megana
Obrazek Obrazek

Szylcia
Obrazek

Misia
Obrazek

Krówka
Obrazek Obrazek

Ledwo widoczny Młody.
Obrazek

Kuba
Obrazek Obrazek

Mela
Obrazek

Szary kocurek- przyjaciel zamordowanego Maksa [*]
Obrazek

Perełka
Obrazek Obrazek

Kubuś
Obrazek

Dochodzący Kłapouszek
Obrazek Obrazek

Damian- iza71koty

Avatar użytkownika
 
Posty: 879
Od: Czw paź 31, 2019 12:51

Post » Nie paź 18, 2020 19:48 Re: Koty- bardzo potrzebujemy Waszej pomocy.

Szylcia to prawie jak moja nie żyjąca już Bąbel. Tył prawie, że identyczny (prawie, bo Bąbel zgubiła pół łapki).

Chikita

 
Posty: 3750
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Pon paź 19, 2020 11:41 Re: Koty- bardzo potrzebujemy Waszej pomocy.

iza71koty

 
Posty: 25428
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Pon paź 19, 2020 22:51 Re: Koty- bardzo potrzebujemy Waszej pomocy.

Chikita pisze:Szylcia to prawie jak moja nie żyjąca już Bąbel. Tył prawie, że identyczny (prawie, bo Bąbel zgubiła pół łapki).



Znaczy jak zgubiła?miała amputowaną?

iza71koty

 
Posty: 25428
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Wto paź 20, 2020 6:23 Re: Koty- bardzo potrzebujemy Waszej pomocy.

Podobno (tak mi powiedział tymczas) matka odgryzła. Nie znając pełnej wersji przyjęłam sobie, że po prostu zgubiła :wink: zdecydowanie mniej dramatyczne niż w wersja z matką.

Chikita

 
Posty: 3750
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Wto paź 20, 2020 8:20 Re: Koty- bardzo potrzebujemy Waszej pomocy.

Chikita pisze:Podobno (tak mi powiedział tymczas) matka odgryzła. Nie znając pełnej wersji przyjęłam sobie, że po prostu zgubiła :wink: zdecydowanie mniej dramatyczne niż w wersja z matką.


Dziwna sprawa.Kotki raczej tego nie robią swoim dzieciom- chyba ze coś się stało-kociak gdzieś się zaklinował i krzyczał.Jeśli to było na wolności to bardziej podejrzewałabym np.szczura.A w jakim ona była wtedy wieku jak to się stało?

iza71koty

 
Posty: 25428
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Wto paź 20, 2020 12:46 Re: Koty- bardzo potrzebujemy Waszej pomocy.

1 budka u Idy zrobiona. Wczoraj siedziała w niej Hania.
Obrazek Obrazek

2 budka, wielka dwójka- w środku jest przegroda. Budka ma 160 x 60cm. Ścianki 8cm grubości. Tam karmimy m.in Kubusia, Melę, Szarego kocurka i Perełkę. Ostatnio- w okolicy- jedną budkę, drewnianą zrobiliśmy. Dzisiaj ta, a wieczorem kolejna, bo w tej ostatniej Mela spała, więc nie przeszkadzałem.
Obrazek Obrazek


Podroż z polarkami bez jedzenia nie ma sensu, bo zawsze się chętni znajdą na jedzonko :D


Węgielek Opiekun wirtualny Willow_
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Siostra Niusi
Obrazek Obrazek

Józio Opiekun wirtualny aga66
Obrazek Obrazek

Damian- iza71koty

Avatar użytkownika
 
Posty: 879
Od: Czw paź 31, 2019 12:51

Post » Wto paź 20, 2020 18:07 Re: Koty- bardzo potrzebujemy Waszej pomocy.

Domki wyglądają niesamoawicie, zwłaszcza ten Idy jak dom z przyszłości :ok:
Obrazek

LimLim

 
Posty: 33462
Od: Sob lut 23, 2002 20:08
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post » Wto paź 20, 2020 19:47 Re: Koty- bardzo potrzebujemy Waszej pomocy.

iza71koty pisze:
Chikita pisze:Podobno (tak mi powiedział tymczas) matka odgryzła. Nie znając pełnej wersji przyjęłam sobie, że po prostu zgubiła :wink: zdecydowanie mniej dramatyczne niż w wersja z matką.


Dziwna sprawa.Kotki raczej tego nie robią swoim dzieciom- chyba ze coś się stało-kociak gdzieś się zaklinował i krzyczał.Jeśli to było na wolności to bardziej podejrzewałabym np.szczura.A w jakim ona była wtedy wieku jak to się stało?

Nie mam zielonego pojęcia. Adoptowałam Bąbla w wieku 8 lat więc jej 8 lat życia to zagadka. Historia łapki była podtrzymywana. A sama Bąbel została zabrana z jakiejś kociarni parę miesięcy przed moją adopcją wiec może to prawda, a może i nieprawda. Tylko Bąbel wiedziała gdzie jest druga połowa łapki :wink:

Chikita

 
Posty: 3750
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 122 gości