Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw paź 01, 2020 12:35 Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

Jarka pisze:Ostatnio to kiedy? Bo z Twoich wpisów wynika, że 15 września, tak?


Tak, 15.09, czyli dwa tyg. temu. Nie wyglądał wtedy na chorego i normalnie jadł.
Obrazek

kasia_5000

 
Posty: 2778
Od: Czw mar 23, 2006 21:51
Lokalizacja: Poznań

Post » Pt paź 02, 2020 8:59 Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

Ech, PKP to nie jest najbezpieczniejsze dla kotów :(
Fundacja Pomocy Zwierzętom Kłębek KRS: 0000449181

Jarka

Avatar użytkownika
 
Posty: 6328
Od: Czw kwi 10, 2008 16:43
Lokalizacja: Poznań

Post » Wto paź 06, 2020 19:18 Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

Itaka mówiła, że w miniony weekend na łączce mokra karma była w połowie zjedzona.
Fundacja Pomocy Zwierzętom Kłębek KRS: 0000449181

Jarka

Avatar użytkownika
 
Posty: 6328
Od: Czw kwi 10, 2008 16:43
Lokalizacja: Poznań

Post » Śro paź 07, 2020 10:57 Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

Nie dałam rady wczoraj zrobić dyżuru, więc byłam dzisiaj z samego rana.
Na Składowej spotkałam tylko jednego Pingwinka - tego gadułę.
Mokra zjedzona, suchej i wody dużo.

Na PKP na łączce nie było Czarnulka, ale mokra była zjedzona. Suchej dużo, ale zaślimaczona, musiałam wyrzucić. Woda była.
W nowym miejscu wszystkie miski puste. W graciarni była jeszcze sucha.

Dzisiaj bardzo smutna sprawa się wydarzyła - na drodze do graciarni znalazłam martwego kotka - Pingwinek, na oko ok 4-5 miesięcy.
Leżał kilka metrów przed wejściem do graciarni, na środku chodnika. Wyglądał strasznie. Miał jakby naderwaną głowę. Trzymała się tylko na przełyku.
Ale sama głowa była jakby zmiażdżona... Mimo, że w ranie były już larwy, samo ciało nie było sztywne...
Nie wiedzialam co z nim zrobić, zabrałam tylko z tego chodnika i ułożyłam w krzakach, żeby nie leżał tak na widoku.
Mam tylko nadzieję, że to nie była ofiara jakiegoś sadysty...
I pytanie skąd się wziął tam taki maluch...
Obeszłam teren sprawdzając, czy nie widać jakichś kociąt, ale nie znalazłam innych.
Ale zwracajcie proszę uwagę, czy jakieś się nie pojawią...
Niestety niektórzy kolejarze mają głupie pomysły i przywożą kocięta na PKP, jak im się kotka niewykastrowana okoci... Już takie oswojone stamtąd zabieraliśmy chyba dwa razy...
Obrazek

kasia_5000

 
Posty: 2778
Od: Czw mar 23, 2006 21:51
Lokalizacja: Poznań

Post » Śro paź 07, 2020 11:13 Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

O matko, koszmar :(
Prędzej bym się tam spodziewała zastać martwego bezdomnego.
Fundacja Pomocy Zwierzętom Kłębek KRS: 0000449181

Jarka

Avatar użytkownika
 
Posty: 6328
Od: Czw kwi 10, 2008 16:43
Lokalizacja: Poznań

Post » Pt paź 09, 2020 9:03 Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

W czwartek na łączce mokra karma niestety nieruszona, dużo suchej i wody.
W graciarni pełny pojemnik suchego, w nowym miejscu została tylko woda.
Fundacja Pomocy Zwierzętom Kłębek KRS: 0000449181

Jarka

Avatar użytkownika
 
Posty: 6328
Od: Czw kwi 10, 2008 16:43
Lokalizacja: Poznań

Post » Śro paź 14, 2020 8:36 Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

Wczoraj wieczorem na Składowej trzy Pingwinki, m.in. ta koteczka, która była robiona jako ostatnia. Zachowywała się dość osobliwie. Kręciła się wokół mojego auta, a jak otworzyłam bagażnik i na chwilę odeszłam, to nawet tam zaglądała. Możliwe, że pachniała jej karma.
Wyglądała na głodną, ale na łączkę nie chciała iść, więc wyłożyłam jej sporą porcję na kamieniu i rzuciła się na nią od razu.
A na łączce mokra zjedzona, dużo suchej i wody.

Na PKP nie było żadnych kotów. Ciało tamtego nieżyjącego kotka zostało zabrane.
Na łączce mokra zjedzona, sucha i woda były. W nowym miejscu miski puste.
W graciarni było ok 1/3 pojemnika suchej karmy.
Na PKP ogarnęłam budki przed zimą. Na ten moment nie wydaje się, że trzeba wymieniać foli, tzn. jest trochę poszarpana ta zewnętrzna, ale sprawdzałam i budki nie wyglądają jakby były zamoknięte.
Wyciągnęłam cały polar ze środka i usunęłam brud z budek. Te kawałki polaru, które były brudne, bo były na samej górze, zabrałam do wyprania. Nie chciałam wyrzucać, żeby nie produkować niepotrzebnych śmieci. Na łączce zostało całkiem sporo czystego wypełnienia, więc tutaj już nic nie trzeba robić.
W nowym miejscu i w graciarni trochę zostawiłam, ale jednak większość musiałam zabrać do prania. Za tydz. przywiozę to, co zabrałam i wymienię.
PKP będzie ogarnięte.
Jeśli chodzi o Składową, to tutaj potrzeba więcej czasu, bo trzeba te budki drewniane pootwierać i dobrze powymiatać. Jeszcze nie wiem, kiedy dam radę to zrobić... Na pewno musi być słoneczna pogoda i raczej w weekend musiałabym się tym zająć. Muszę to sobie jeszcze zaplanować...
Obrazek

kasia_5000

 
Posty: 2778
Od: Czw mar 23, 2006 21:51
Lokalizacja: Poznań

Post » Sob paź 17, 2020 20:37 Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

W piątek przed południem na PKP nie było czarnulka, na łączce pełna miska mokrego :(
W graciarni dużo suchego, w nowym miejscu wszystko zjedzone.
Fundacja Pomocy Zwierzętom Kłębek KRS: 0000449181

Jarka

Avatar użytkownika
 
Posty: 6328
Od: Czw kwi 10, 2008 16:43
Lokalizacja: Poznań

Post » Śro paź 21, 2020 10:15 Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

Nie dałam rady zrobić wczoraj dyżuru, więc byłam dzisiaj rano.
Na PKP nie było Czarnulka, ale mokra zjedzona i suchej też prawie w całości zjedzona. Woda była.
W nowym miejscu przy miskach przebiegła tylko mysz... Miski puste.
W graciarni sucha zjedzona.

Na Składowej spotkałam Czarnulkę, spała w budce :)
Mokra zjedzona, suchej dużo, woda była.
Obrazek

kasia_5000

 
Posty: 2778
Od: Czw mar 23, 2006 21:51
Lokalizacja: Poznań

Post » Czw paź 22, 2020 14:27 Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

Dziś karmiłam w obydwóch miejscach.
Na Składowej dwa czarne koty, jeden w skarpetkach, drugi cały czarny wyskoczył z budki kiedy przyszłam. Mokra zjedzona, dużo suchej i wody.
Na PKP mokra niezjedzona nigdzie. W nowym miejscu sucha rozsypana na ziemi, miska trochę dalej.
Fundacja Pomocy Zwierzętom Kłębek KRS: 0000449181

Jarka

Avatar użytkownika
 
Posty: 6328
Od: Czw kwi 10, 2008 16:43
Lokalizacja: Poznań

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baltimoore, floress, Google [Bot], Kaaas, Phillipdig, pluszek, Szukam_kotki i 79 gości