Dziwna "krostka" na grzbiecie

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob paź 17, 2020 1:30 Re: Dziwna "krostka" na grzbiecie

Czy udało się ustalić czym była ta krostka?
Niestety mój kotek ma bardzo podobną, a wizyta dopiero za 2 dni
Wiem, że bardzo stary wątek, ale zawsze warto spróbować ☹️

Bajtosz

 
Posty: 1
Od: Sob paź 17, 2020 1:25

Post » Sob paź 17, 2020 9:03 Re: Dziwna "krostka" na grzbiecie

mhernes.97 pisze:Jest to brodawka, do usunięcia, wygląda na mokrą, ponieważ kotek prawdopodobnie ją sobie lizał (cwany jest, bo nie zauważyłam ani razu aby tam coś grzebał, więc musiał to robić, jak nikogo w domu nie było :ryk: ). Jest to zmiana rozrostowa czy coś takiego( :?: ), Pani Doktor powiedziała, że jeśli kot zachowuje się normalnie, tak jak zawsze, to nie mamy zbytnio czym się martwić, co nie oznacza, że nie powstały by jakieś powikłania, gdyby to sobie po prostu było i najlepiej jak najszybciej usunąć. Jutro z rana jedziemy na badania krwi :wink:

Autorka tu odpowiedziała, że to brodawka. Ale nie napisała, jak było z usunięciem.
U mojego Felicjana zmiana zanikła (po nakłuciu przez weterynarza). Potem pojawiła się niwa w innym miejscu i samoistnie zniknęła.
Obrazek

miszelina

Avatar użytkownika
 
Posty: 13218
Od: Nie maja 06, 2007 13:31
Lokalizacja: Krakow

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baltimoore, floress, Google [Bot], Kaaas, pluszek, Szukam_kotki i 85 gości