Migdał się nie zmienia..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob maja 23, 2020 18:47 Re: Migdał się nie zmienia..

A ja byłam na zakupach trzy razy i na spacerze demokratycznym - raz a dobrze. Właściwie cały czas padało, z krótką przerwą, ale świetnie mi się wracało, cicho i trochę deszcz, spokój mnie ogarnął, być może dlatego, że szłam uroczą uliczką w pobliżu domu. Spokój jest niespotykanym zjawiskiem w moim życiu.
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 43704
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Sob maja 23, 2020 19:14 Re: Migdał się nie zmienia..

MalgWroclaw pisze:A ja byłam na zakupach trzy razy i na spacerze demokratycznym - raz a dobrze. Właściwie cały czas padało, z krótką przerwą, ale świetnie mi się wracało, cicho i trochę deszcz, spokój mnie ogarnął, być może dlatego, że szłam uroczą uliczką w pobliżu domu. Spokój jest niespotykanym zjawiskiem w moim życiu.

Padało czy lało? Bo ja po południu poszłam na mały spacerek do parku osiedlowego i zmokłam porządnie. Jeszcze nie do gaci ale dużo nie brakowało.
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 23540
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Sob maja 23, 2020 22:43 Re: Migdał się nie zmienia..

MB&Ofelia pisze:
MalgWroclaw pisze:A ja byłam na zakupach trzy razy i na spacerze demokratycznym - raz a dobrze. Właściwie cały czas padało, z krótką przerwą, ale świetnie mi się wracało, cicho i trochę deszcz, spokój mnie ogarnął, być może dlatego, że szłam uroczą uliczką w pobliżu domu. Spokój jest niespotykanym zjawiskiem w moim życiu.

Padało czy lało? Bo ja po południu poszłam na mały spacerek do parku osiedlowego i zmokłam porządnie. Jeszcze nie do gaci ale dużo nie brakowało.
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 43704
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Nie maja 24, 2020 6:46 Re: Migdał się nie zmienia..

MalgWroclaw pisze:A ja byłam na zakupach trzy razy i na spacerze demokratycznym - raz a dobrze. Właściwie cały czas padało, z krótką przerwą, ale świetnie mi się wracało, cicho i trochę deszcz, spokój mnie ogarnął, być może dlatego, że szłam uroczą uliczką w pobliżu domu. Spokój jest niespotykanym zjawiskiem w moim życiu.

Na jakim spacerze demokratycznym?? Jakimś zorganizowanym tylko ja o nim nie wiedziałam, czy urządziłaś prywatny? 8O
Małgosiu, może dasz radę częściej na taki spacerek? Ten spokój jest Ci niezbędny do życia przecież.

Padało, mżyło, padało... praktycznie cały czas coś leciało. Nawet moja parasolka nie pomogła, żeby całkiem przestało. Nie lubię takiej pogody, nie lubię wiatrów, a ciągle wieje. DZiś też, jutro ma też...w domu mi za zimno.. :evil: Spacer w wietrze i wilgoci... nie potrafię się zmusić.
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15937
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie maja 24, 2020 7:08 Re: Migdał się nie zmienia..

Spacery demokratyczne są organizowane co jakiś czas, na FB są wiadomości. Zwykle je udostępniam. Następny będzie 6 czerwca.
Ja codziennie bardzo dużo chodzę, bo przecież nie jeżdżę. Ale, Kochana, to nie jest spacer codzienny, tylko prawie bieg, bo się spieszę. Wczoraj było pięknie, cicho i bezludnie na tej uliczce. Ona jest willowa i mała, nazywa się Klaczki. I nią codziennie nie chodzę, czasem wracam, ale rzadko.
Dla wyjaśnienia, za wikipedią: "Julian Klaczko, właśc. Jehuda Lejb (ur. 6 listopada 1825 w Wilnie, zm. 26 listopada 1906 w Krakowie) – polski krytyk literacki, historyk sztuki, publicysta polityczny, eseista, c.k. radca dworu".
Dziś na razie słonecznie, choć niebo takie sobie.
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 43704
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Pt cze 05, 2020 17:04 Re: Migdał się nie zmienia..

100 lat, 100 lat
Niech żyje, żyje nam
W zdrowiu, szczęściu pomyślności
Spełnienia marzeń

Obrazek
Zapraszamy na bazarki
Dla Pań: viewtopic.php?f=20&t=196818
Dla zabicia nudy: viewtopic.php?f=20&t=196819
Gadżety: viewtopic.php?f=20&t=201309
Dla Joli Dworcowej: viewtopic.php?f=20&t=201291

Dyktatura

 
Posty: 11207
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt cze 05, 2020 17:07 Re: Migdał się nie zmienia..

O, czyżby urodziny?
Sto lat, sto lat!

Obrazek
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 23540
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Pt cze 05, 2020 18:47 Re: Migdał się nie zmienia..

Dziękuję miłe dziewczynki :201494
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15937
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt cze 05, 2020 19:53 Re: Migdał się nie zmienia..

Wszystkiego najkociejszego :birthday:
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 23578
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Sob cze 06, 2020 6:51 Re: Migdał się nie zmienia..

Dzięki! :D
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15937
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob cze 06, 2020 6:54 Re: Migdał się nie zmienia..

Już na fb życzyłam, ale powtórzę, że wszystkiego dobrego!
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 43704
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Sob cze 06, 2020 9:40 Re: Migdał się nie zmienia..

To miłe ! :D
Ja tam wierzę w szczerość życzeń.

Upiekłam/zrobiłam tort.. Może to nei jest wiadomość dnia, ale dla mnie jest wydarzenie, bo kto mnie zna, to wie ile mam lat.. :? A tort jest pierwszym w moim życiu. Mało skomplikowany, ale zawsze i kusi mnie, żeby kontynuować :mrgreen: Niestety nie ma kto jeść, a samej.. no, wiecie.. jakoś tak .. trzeba by potem przez tydzień biegać, nie jeść niczego..
Zaprosić gości.. Miałam taki plan przed pandemią. Niby wolno się spotykać, niby ludzie to robią..ja tam zostanę przy ostrożności. Poczekamy - szkoda tylko , że nie wiadomo jak długo :(
Wracając do tej wyjątkowości tortu.. Musiałam. Wypuściłam z ręki na chodnik pojemnik z 10-cioma jajkami :strach: Tak, Aniu, jak tylko odjechałyście samochodem. Ocalały dwa. W wyniku głębokich przemyśleń wyszło mi, że tylko biszkopt. To jedna z tych rzeczy, które wprawdzie próbowałam, ale nigdy mi się nie udało. Mam tendencję do lenistwa i chodzenia na skróty, tym bardziej, że nie mam urządzeń co to wyręczają człowieka. Poza tym słodycze są niezdrowe.
Postanowiłam się przyłożyć , w wyniku czego biszkopt wyszedł prawie normalny. Pół zjadłam zamiast chleba :mrgreen:
Resztę zamroziłam do momentu aż mnie naszło, że może na urodziny se zrobię? I coś tam ukręciłam - dobre! - czymś posypałam .. wyszedł tort. Będę sie dzielić z rodziną. Z dystansem.
Tym sposobem życie mnie zaskoczyło, a właściwie sama sie zaskoczyłam. :mrgreen:
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15937
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob cze 06, 2020 10:22 Re: Migdał się nie zmienia..

Podziwiam - w zyciu nie upiekłam tortu, zresztą od lat nie mam nawet piekarnika (tylko maszynka gazowa, postawiona na szafce).
Spóźnione, ale serdeczne :birthday: :balony: :flowerkitty: :torte: :201440 :201439 :201430
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 27398
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob cze 06, 2020 10:44 Re: Migdał się nie zmienia..

Ojojć, biedne jajka. Nie najadłaś się nimi. Niedługo będę znów zamawiała. Czyli pewnikiem będą w piątek. Nie pytam czy chcesz. Po prostu zamówię i dla Ciebie. :D

Z drugiej zaś strony nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Przynajmniej miałaś możliwość zrobić tort pierwszy w swoim życiu. Gdyby tak się nie stało, to byś może nigdy nie spróbowała.
Słodycze są pustymi kaloriami, ale jak się je zje od czasu do czasu to nic się nie stanie.
Zapraszamy na bazarki
Dla Pań: viewtopic.php?f=20&t=196818
Dla zabicia nudy: viewtopic.php?f=20&t=196819
Gadżety: viewtopic.php?f=20&t=201309
Dla Joli Dworcowej: viewtopic.php?f=20&t=201291

Dyktatura

 
Posty: 11207
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob cze 06, 2020 12:41 Re: Migdał się nie zmienia..

Jakie one tam biedne :mrgreen: Ani one - te jajka - ani ja. Jeszcze miałam, a w sumie przydały się w celu wyższym :lol:
Normalnie aż tyle nie jem.
Taki tort czy na ten przykład sernik to nie tylko puste kalorie; zależy jak się zrobi i z czego.
A internet jako książka kucharska jest super!

Zamiast piekarnika wystarczy, a nawet jest całkiem użyteczny, prodiż. Wszystko w nim zrobisz.
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15937
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ASK@, jolabuk5, Marmolada18, Monika_Wolska, Sierra, zuzia115 i 27 gości