Mopik ['] Kropek i Kicia [End of story]

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt maja 22, 2020 11:03 Re: Mopik[`], Kropek i Kicia [--------]

Dzsiaj około 11 rano odszedł Mopik.

Cukrzyca, nerki, rak śledziony, powiększona wątroba, płyn w jamie brzusznej - za dużo tego nawet na tak dużego kota. Walczył dzielnie, ale w końcu już nie miał sił... gasł w oczach. Więc pomogłem mu, by nie cierpiał, byłem z nim do końca, z krwawiącym sercem, gdy zasypiał.

Dziękuje, kocie, za te 12 lat i prawie dwa miesiące. Nieraz w tym czasie dałeś mi popalić tak, jak żaden inny kot, którego miałem... Ale tak strasznie pusto jest teraz w domu, choć przecież są tam jeszcze Kropek i Kicia.

Żegnaj, przyjacielu. Tak bardzo mi cię brak.

Obrazek
Ostatnio edytowano Pt maja 22, 2020 20:26 przez Lifter, łącznie edytowano 2 razy
Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2503
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt maja 22, 2020 11:28 Re: Mopik ['] Kropek i Kicia [--------]

Żegnaj Mopiku[*][*][*]
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 27330
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt maja 22, 2020 13:28 Re: Mopik ['] Kropek i Kicia [--------]

Strasznie smutna wiadomosc, duza wyrwa w sercu i w opowiesciach...
Mopiku Wojowniku, biegniesz za tecze, badz szczesliwy i radosny (*)(*)(*)..
Ciezko, pusto, trzymaj sie Lifter..
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 31085
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pt maja 22, 2020 13:38 Re: Mopik ['] Kropek i Kicia [--------]

Żegnaj, Mopiku [*] biegaj znowu młody i zdrowy za Tęczowym Mostem.

Współczuję straty.
...

czarnekoty123

 
Posty: 4205
Od: Śro wrz 12, 2012 18:34
Lokalizacja: Mysłowice, śląskie

Post » Pt maja 22, 2020 14:29 Re: Mopik ['] Kropek i Kicia [--------]

Bardzo smutna wiadomość :placz:
Nigdy nie jesteśmy gotowi na ostatnie pożegnanie z naszymi futrzarskimi przyjaciółmi.
Żegnaj waleczny Mopiku

Obrazek

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14201
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt maja 22, 2020 14:31 Re: Mopik ['] Kropek i Kicia [--------]

Ogromny żal ... :cry:
Tyle przeszedłeś Mopiku dolegliwości zdrowotnych, sikałeś gdzie chciałeś ale byłeś tak bardzo kochany przez swoich opiekunów ...
Współczuję całym sercem Lifter ... :cry:
Gdy cię znalazłam, nie wiedziałam, co z tobą zrobić.
Dziś nie wiem, co zrobiłabym bez ciebie...

kwinta

Avatar użytkownika
 
Posty: 7227
Od: Śro maja 21, 2008 20:47
Lokalizacja: Wielkopolska

Post » Pt maja 22, 2020 14:57 Re: Mopik ['] Kropek i Kicia [--------]

Strasznie przykro :placz: Płaczę razem z Tobą i żoną, tak szkoda Mopika, taki cudny kot. I tak miał szczęście, że dane mu było przeżyć tyle lat przy takich schorzeniach ale to dzięki Waszej opiece.

aga66

 
Posty: 3272
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Pt maja 22, 2020 19:29 Re: Mopik ['] Kropek i Kicia [--------]

Mopiczku [*][*] Lifter tak bardzo przykro :cry: :cry: :cry:
Dobro raz dane, wraca z podwójną siłą.
Kacperku[*]przepraszam Cię za to, co musiałam Ci dziś zrobić. Dziękuję Ci za 16,5 roku bycia razem.
05-1995-27-12-2011.:( :(
Rysio-16-02-2013 [*] :( :( Przecinak-Synuś-13-12-2016[*] :( :(
ObrazekObrazek

Hieny na pokład.
Dążymy do szczęścia, nie zadeptując trawników innym.

meg11

 
Posty: 10183
Od: Wto sty 11, 2011 15:22
Lokalizacja: Radom

Post » Pt maja 22, 2020 19:35 Re: Mopik ['] Kropek i Kicia [--------]

Bardzo współczuję :(
Prawdziwi mężczyźni nie jedzą miodu, oni żują pszczoły.

sibia

Avatar użytkownika
 
Posty: 8081
Od: Śro gru 07, 2005 17:15
Lokalizacja: Praga Północ (okolice trójkąta bermudzkiego)

Post » Pt maja 22, 2020 20:53 Re: Mopik ['] Kropek i Kicia [--------]

Bardzo mi przykro, współczuję Wam. :(
[*] Mopiku...
Obrazek Kot. Nie dla idiotów!

Gretta

Avatar użytkownika
 
Posty: 28805
Od: Wto lip 18, 2006 12:53
Lokalizacja: "wesołe miasteczko" ;-(

Post » Pt maja 22, 2020 21:37 Re: Mopik ['] Kropek i Kicia [--------]

Niemożliwe. To niemożliwe. To nie był kot, to był Kot.
Płaczę z Wami.
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz #cats.on_tour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 2067
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Wto maja 26, 2020 10:09 Re: Mopik ['] Kropek i Kicia [--------]

Przysnil mi sie wczoraj, pierwszy raz w zyciu. Sen byl dziwny, raczej nieprzyjemny, ale przez chwilke pojawil sie w nim mlody, zadziorny i skoczny Mopik. Nie wierze w te wszystkie "on ci tak daje znac, ze jest mu tam dobrze" itd. Ale ciesze sie, ze jeszcze choc przez chwilke znow bylismy razem.

Mopik mial swoje i tylko swoje miejsce - w kacie kanapy, gdzie lezal zlozony kocyk. Inne koty milczaco respektowaly jego wylaczne prawo do tego legowiska (choc wszystkie inne miejscowki byly na zasadzie "kto pierwszy, ten lepszy"). Wczoraj zobaczylem tam Kicie. Siedziala i wylizywala brzuszek. One juz wiedza, ze cos sie zmienilo.
Ostatnio edytowano Wto maja 26, 2020 13:28 przez Lifter, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2503
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto maja 26, 2020 11:10 Re: Mopik ['] Kropek i Kicia [--------]

"Ja nie płaczę, tylko mi się oczy pocą..."
Dziś znów...
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz #cats.on_tour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 2067
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Wto maja 26, 2020 18:22 Re: Mopik ['] Kropek i Kicia [--------]

Żegnaj Mopiku, waleczny kocie.
Bardzo współczuję straty:(
"Akceptacja śmierci i protest przeciw niej: dwie nieusuwalne strony naszego życia." (L.Kołakowski)

fili

 
Posty: 2820
Od: Pon paź 10, 2005 10:14
Lokalizacja: Śląsk

Post » Czw maja 28, 2020 16:56 Re: Mopik ['] Kropek i Kicia [--------]

A życie toczy się dalej.

Przynajmniej dla dwójki kotów, bo ja ciągle jeszcze odruchowo patrzę w fotel, czy aby nie leży tam Mopik, gdy siadam do kompa, ostrożnie rozpakowuję zmywarkę (Mopik nienawidził dźwięku szczękających talerzy) itd. itd.

Kropek i Kicia generalnie żyją w dobrych układach, Kropek wylizuje Kicię po łebku, ona próbuje lizać jego (co mu jest raczej obojętne).Ale dzisiaj było inaczej. Kropek był jakiś marudny i rozmiauczany od rana, nosiło go, chciał koniecznie wyłazić na korytarz (ma tam sąsiadkę - ludzką - którą sobie odwiedza o poranku, dokonując wizytacji mieszkania), jeczal, smecil itd. I chyba to jego rozmemłanie wkurzyło w końcu Kicię, bo nagle słyszę jakiś ciężki łomot, a potem fuczenie. A potem łomot... fuczenie.

Co jest? Kicia goniła Kropka, który uciekał ciężkim galopem... i nie wyglądało to na zabawę. Kropek przypadał do podłogi, fuczał i dość agresywnie machał w jej stronę łapą, a Kicia w milczeniu, tak po tygrysiemu, się czaiła, a tylko ogon miała zjeżony jak szczotka. Po trzecim galopie i fuczeniu uznałem, że trzeba interweniować. Kicia klepnięta po ogonie popatrzyła się z urazą i sobie poszła, a Kropek się uspokoił. Tak przez godzinę potem wolał Kicię obchodzić łukiem, choć ona już nie zdradzała żadnych objawów agresji, a potem razem spały na łóżku, choć na większym dystansie niż zwykle. Po południu już pełna zgoda, czyli Kropek liże Kicię i odchodzi, gdy ona chce lizać jego. I bądź tu mądry, o co im poszło.
Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2503
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kwiryna, ulola i 28 gości