Czarno Widzę. Coś jakby Wielkanoc

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie maja 10, 2020 13:44 Re: Czarno Widzę

Echo piękny, ale zdjęcie w odcieniach popiołu jest fantastyczne!
Za naprawienie się kotka i spokój w domu i zagrodzie! :ok: :ok:
Obrazek

Malk

Avatar użytkownika
 
Posty: 7466
Od: Pon paź 01, 2007 18:30
Lokalizacja: Oslo, NO

Post » Wto maja 12, 2020 10:37 Re: Czarno Widzę. Szlachetne zdrowie...

Kotek wygolony na obu łapach.
Dziś w lecznicy dramat - wycie i lament na całą okolicę. W jedną łapę Jacek wkłuwał się dwa razy, nic nie chciało lecieć, dopiero z drugiej poszło. Czekam na wyniki.
Waga chyba w lecznicy zepsuta, niemożliwe, że Kotek waży tylko 7.40 ...
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz #cats.on_tour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 2067
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Wto maja 12, 2020 10:46 Re: Czarno Widzę. Szlachetne zdrowie...

:ok: :ok: :ok: :ok: za Kotka :ok: :ok: :ok: :ok:
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 23571
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Wto maja 12, 2020 12:23 Re: Czarno Widzę. Szlachetne zdrowie...

Za Kotka :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 27331
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto maja 12, 2020 12:41 Re: Czarno Widzę. Szlachetne zdrowie...

Za wyniki Kotka :ok: :ok: :ok:
Obrazek

muza_51

 
Posty: 1881
Od: Pon paź 04, 2010 10:04
Lokalizacja: Jarosław

Post » Wto maja 12, 2020 14:25 Re: Czarno Widzę. Szlachetne zdrowie...

Biedny Kotek.... Kciuki za wyniki!

Marmolada18

Avatar użytkownika
 
Posty: 1120
Od: Pt sie 24, 2018 10:34

Post » Wto maja 12, 2020 21:11 Re: Czarno Widzę. Szlachetne zdrowie...

haaszek pisze:
Waga chyba w lecznicy zepsuta, niemożliwe, że Kotek waży tylko 7.40 ...

Sugerujesz że ma więcej?

Kotek Ty nam się tu nie wygłupiaj :( :( masz być zdrowy.
Dobro raz dane, wraca z podwójną siłą.
Kacperku[*]przepraszam Cię za to, co musiałam Ci dziś zrobić. Dziękuję Ci za 16,5 roku bycia razem.
05-1995-27-12-2011.:( :(
Rysio-16-02-2013 [*] :( :( Przecinak-Synuś-13-12-2016[*] :( :(
ObrazekObrazek

Hieny na pokład.
Dążymy do szczęścia, nie zadeptując trawników innym.

meg11

 
Posty: 10183
Od: Wto sty 11, 2011 15:22
Lokalizacja: Radom

Post » Śro maja 13, 2020 11:33 Re: Czarno Widzę. Szlachetne zdrowie...

To nie jest dobry dzień.
Kreatynina i fosfor wystrzelone w kosmos...
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz #cats.on_tour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 2067
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Śro maja 13, 2020 13:13 Re: Czarno Widzę. Szlachetne zdrowie...

Tak nagle ?
Obrazek

muza_51

 
Posty: 1881
Od: Pon paź 04, 2010 10:04
Lokalizacja: Jarosław

Post » Śro maja 13, 2020 13:33 Re: Czarno Widzę. Szlachetne zdrowie...

Miał podwyższoną w tamtym roku, potem mu się dzięki karmie obnizyła do normy, a teraz poooooszło! Chyba dlatego, że trudno upilnować, żeby młodego nie podjadał :cry:
No nic, dostał lekarstwo, drugie zamówione, bo nie ma w Polsce i kompletny szlaban na chrupki małego.

Na szczęście pozostałe parametry w normie, powoli schodzimy z Fortyronu, bo tarczyca ładnie się unormowała. Wiuęc jeszcze nie panikuję.

A Echo jeszcze dziś i jutro na antybiotyku - widać zdecydowaną poprawę, przestał smarkać, czasem zachrypi i odkaszlnie, ale nie rzęzi cały czas. Roznosi dom i jęczy rano, że chce do pracy.
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz #cats.on_tour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 2067
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Śro maja 13, 2020 14:07 Re: Czarno Widzę. Szlachetne zdrowie...

Ufff :ok:
Obrazek

muza_51

 
Posty: 1881
Od: Pon paź 04, 2010 10:04
Lokalizacja: Jarosław

Post » Śro maja 13, 2020 14:34 Re: Czarno Widzę. Szlachetne zdrowie...

muza_51 pisze:Ufff :ok:

Uff powiem za miesiąc, po wizycie kontrolnej. :P
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz #cats.on_tour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 2067
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Śro maja 13, 2020 18:32 Re: Czarno Widzę. Szlachetne zdrowie...

:ok: :ok: :ok:
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 23571
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Śro maja 13, 2020 20:57 Re: Czarno Widzę. Szlachetne zdrowie...

Też trzymam kciuki za koteczki :D
Obrazek

Malk

Avatar użytkownika
 
Posty: 7466
Od: Pon paź 01, 2007 18:30
Lokalizacja: Oslo, NO

Post » Pt maja 15, 2020 8:57 Re: Czarno Widzę. Szlachetne zdrowie, nasze drogie kotki

Jak miło zacząć dzień od wizyty u weterynarza...
Kotkowi leje się z nosa i kicha. Robota mlodego.
Zastrzyk, drugi w środę.
Mały dalej zaflegmiony.
Szpital Przemienienia.
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz #cats.on_tour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 2067
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Nul i 15 gości