Przewiana norka Alienorka

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto mar 24, 2020 9:40 Re: Przewiana norka Alienorka

Odżi się wkurza, ale dziś cieplej to koło południa puszczę. Zalety pracy z domu.
Ciel się ożywił, lepiej je - miejmy nadzieję,że juz będzie tylko lepiej.
Ja tak sobie, reszta w miarę OK
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 23414
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Wto mar 24, 2020 13:05 Re: Przewiana norka Alienorka

Mocne kciuki za WAs! Trzymajcie sie cieplo i zdrowo!

pibon

 
Posty: 736
Od: Pon lip 09, 2012 10:26

Post » Wto mar 24, 2020 14:36 Re: Przewiana norka Alienorka

Alienor pisze:Odżi się wkurza, ale dziś cieplej to koło południa puszczę. Zalety pracy z domu.
Ciel się ożywił, lepiej je - miejmy nadzieję,że juz będzie tylko lepiej.
Ja tak sobie, reszta w miarę OK


Po cichutku ciesze się, że Ciel ożywił się. Niech sobie jeszcze pożyje!

U nas tak zimno ,że nawet mowy nie ma o uchyleniu okna. Zimne wietrzysko na wskroś przewiewa.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 50844
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 15 >>

Post » Wto mar 24, 2020 23:35 Re: Przewiana norka Alienorka

No to z pewnym trudem i nie bez urudnien technicznych i nietechnicznych (Odzinka w szale "wyjść, potrzebuje wyjść na balkon teraz: oraz chrapiący Hesio na podłodze) poopowiadałam o hiszpańskich libros de caballerias czyli księgach rycerskich.https://www.facebook.com/groups/2600391406756262/?multi_permalinks=2620413688087367&notif_id=1585085545568240&notif_t=feedback_reaction_generic
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 23414
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Nie mar 29, 2020 11:21 Re: Przewiana norka Alienorka

Jakoś żyjemy. Nie rewelacyjnie, ale nadal jesteśmy w komplecie. Oraz dowiedziałam się, że generalnie to Odyś jest mój i jak to mówią angole - deal with that. Czadowo. Pracuję, udzielam się na Kwarantankonie (oprócz tej prelki o księgach rycerskich popełniłam drugą o magicznych stworzeniach galicyjskich i trzecią o zatopionych miastach, krainach pod falami). Concellation czyli ogólnoświatowy konwent dostarcza mi uśmiechu w dużych dawkach. Spacery z psami dostarczają mi okazji do przewietrzenia się dodatkowej (w stosunku do wyłażenia na balkon bo Odyn utknął i chciałby zjeść ale nie chce wracać, więc trzeba go pod pachę i do domu. Tak że nie jest źle, choć bywo ciężko/nerwowo jak się śledzi politykę a potem Justin hefci w jednym pokoju, Odżinka wali kupę na świeżo posprzątane łóżko a Kaja leje w przedpokoju w takim miejscu, że czy idziesz na dwór, do kuchni czy do łazienki - wleziesz jak się śpieszysz.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 23414
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Nie mar 29, 2020 11:50 Re: Przewiana norka Alienorka

Współczuję niespodzianek made by kot/pies. Ja dzisiaj bladym świtem łapałam głodowego pawia Ofelii, którym chciała mi przyozdobić wyrko. Łapałam w ręce. Złapałam na szczęście.

Co do siedzenia w domu, pamiętaj:
https://m.demotywatory.pl/4986272
:wink:
Wygląda na to że zwierza dbają o twoją formę :lol:
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 22439
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: dorcia44, Google [Bot], kwiryna, MB&Ofelia i 55 gości