Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt lip 12, 2019 17:13 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Ciociu Małgosiu, duża rozumie, bardzo Tobie i Twoim Kotkom dziękuje, Wasze wsparcie jest dla nas bardzo ważne. Twoje Sabciu i Twojej kochanej Dużej też. I Julka i Lukaska. I Zuzi i Poli. Dziękujemy Wszystkim Przyjaciołom i prosimy o jeszcze i o wyrozumiałość , Zunia
A tu dla Was i dla Sabci i Lukaska z Julkiem i dla wszystkich Miłośników białych paputków:

Obrazek

Od dwóch dni, jak duża wraca autkiem z pracy i parkuje przed blokiem (o ile jest wolne miejsce) to przybiega do niej....Marcysia 8O 8O 8O poznaje dzwięk silnika samochodu dużej 8O 8O 8O zdolniacha jest :wink: Całe szczęście, że duża ma ze sobą saszetkę, tu , na zdjęciu przed jedzeniem zawartości tej saszetki, dziś popołudniu:
Obrazek

Anna2016

 
Posty: 2907
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Pt lip 12, 2019 17:17 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Anna2016 pisze:Ciociu Małgosiu, duża rozumie, bardzo Tobie i Twoim Kotkom dziękuje, Wasze wsparcie jest dla nas bardzo ważne. Dziękujemy Wszystkim i prosimy o jeszcze , Zunia
A tu dla Was i dla Sabci i Lukaska z Julkiem i dla wszystkich Miłośników białych paputków:

Obrazek

Od dwóch dni, jak duża wraca autkiem z pracy i parkuje przed blokiem (o ile jest wolne miejsce) to przybiega do niej....Marcysia 8O 8O 8O poznaje dzwięk silnika samochodu dużej 8O 8O 8O zdolniacha jest :wink: Całe szczęście, że duża ma ze sobą saszetkę, tu , na zdjęciu przed jedzeniem zawartości tej saszetki, dziś popołudniu:
Obrazek

Zuniu, paputki masz... przecudowne! No śliczne po prostu :1luvu:
A Marcelinka fajnie to sobie wymyśliła, taki dodatkowy posiłek - i kontakt z Dużą :201461 Brawo Marcysiu! :1luvu:
Sabcia

jolabuk5

 
Posty: 18801
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt lip 12, 2019 17:21 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Dziękuję Sabciu :) Ja mam drugie imię 'Dyżurna', Marcysia Dyżurna - bo zawsze dyżuruję, nawet w śnieżyce, kiedy nawet Migusia siedziala w suchej budce w ogródku to JA, Marcysia Dyżurna, czekałam pod samochodami na kolację :201415 :201415 :201423 Miałam się gdzie schronić, ale ja mam poczucie kocioobowiązku i czekałam :)
Marcysia

Anna2016

 
Posty: 2907
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Pt lip 12, 2019 17:46 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Anna2016 pisze:Obrazek


On chyba wzrokiem przyciąga tą saszetkę :wink:

Ale wiecie Wy tu gadacie o żarciu i żarciu i ile kto zjadł. Ja np nie lubię jeść. Coś tam parę chrupków zjem, ale tak na szybko, bo teraz to mogłabym przegryźć, ale Duża powiedziała żebym korzystała i "gnaty grzała na słońcu", bo zaraz zajdzie. Skoro tak mówi to to jest ważniejsze. Tylko zabrała mój kocyk :cry: wyprała go, wszystkie moje kocyki wyprała i nie mam na czym dupki posadzić :cry:
Chiko

Chikita

 
Posty: 2501
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Pt lip 12, 2019 18:08 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Chiko, na zdjęciu jest dziewczynka, Marcelinka...

Anna2016

 
Posty: 2907
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Pt lip 12, 2019 18:55 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Ale Marcelinka rzeczywiście wzrokiem ściąga tę saszetkę, patrzy bardzo wymownie :D

A Ty ChiKo powinnaś mieć chociaż jeden kocyk, kto to widział, żeby wszystkie na raz uprać! Ciociu popraw się, daj Chiko jakiś kocyk! :201461

Wiesz, Chikuniu, my o tym jedzeniu tyle gadamy, bo jak kotek jest chory (jak ja :oops: ), to najważniejsze, żeby jadł...
Sabcia

jolabuk5

 
Posty: 18801
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt lip 12, 2019 18:58 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Anna2016 pisze:Dziękuję Sabciu :) Ja mam drugie imię 'Dyżurna', Marcysia Dyżurna - bo zawsze dyżuruję, nawet w śnieżyce, kiedy nawet Migusia siedziala w suchej budce w ogródku to JA, Marcysia Dyżurna, czekałam pod samochodami na kolację :201415 :201415 :201423 Miałam się gdzie schronić, ale ja mam poczucie kocioobowiązku i czekałam :)
Marcysia

Marcysiu, to piękne, że jesteś taka obowiązkowa i pilnujesz, żeby Duża przyszła. Dla Dużej to na pewno mobilizacja, jak wie, ze czekasz na posterunku, dzielna Wartowniczko :1luvu:
Sabcia

jolabuk5

 
Posty: 18801
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt lip 12, 2019 19:07 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

:1luvu: :1luvu: :1luvu:
tak, wyraz pysia: daj! daj! na co czekasz?! :ryk:

Anna2016

 
Posty: 2907
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Pt lip 12, 2019 19:23 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Śliczna ta Marcysia. Czy ona jest bezdomna?

aga66

 
Posty: 2532
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Pt lip 12, 2019 19:55 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Anna2016 pisze:Ciociu Małgosiu, duża rozumie, bardzo Tobie i Twoim Kotkom dziękuje, Wasze wsparcie jest dla nas bardzo ważne. Twoje Sabciu i Twojej kochanej Dużej też. I Julka i Lukaska. I Zuzi i Poli. Dziękujemy Wszystkim Przyjaciołom i prosimy o jeszcze i o wyrozumiałość , Zunia
A tu dla Was i dla Sabci i Lukaska z Julkiem i dla wszystkich Miłośników białych paputków:

Obrazek

Od dwóch dni, jak duża wraca autkiem z pracy i parkuje przed blokiem (o ile jest wolne miejsce) to przybiega do niej....Marcysia 8O 8O 8O poznaje dzwięk silnika samochodu dużej 8O 8O 8O zdolniacha jest :wink: Całe szczęście, że duża ma ze sobą saszetkę, tu , na zdjęciu przed jedzeniem zawartości tej saszetki, dziś popołudniu:
Obrazek

O jeżu... jakie piękne i jedwabne te kotki :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Lucas2014

lucas 2014

 
Posty: 1266
Od: Czw wrz 07, 2017 11:35

Post » Pt lip 12, 2019 19:58 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

jolabuk5 pisze:[
Wiesz, Chikuniu, my o tym jedzeniu tyle gadamy, bo jak kotek jest chory (jak ja :oops: ), to najważniejsze, żeby jadł...
Sabcia [/i]


Moja Duża to mówi, że jak zwierzę nie je to niech choćby byle co jadł, ale aby jadł.
Jak Bąbel kiedyś nie jadła, bo ją ząbki bolały to Duża na głowie stawała aby zjadła.
A bulionik lubicie ? Może niech Wam Duża ugotuje ? Ja lubię czasem takiego kurczaka zjeść, ale tylko w bulionowym sosie. Może posmakuje i dla Was ?

Ojej :oops: faktycznie to kotka. Przepraszam w imieniu Dużej, bo to ona pisała.
Chiko

Chikita

 
Posty: 2501
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Pt lip 12, 2019 20:12 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

aga66 pisze:Śliczna ta Marcysia. Czy ona jest bezdomna?

Jest trochę bezdomna ciociu, bo nie ma domu, ale ma swoje miejsce w pobliżu domu cioci Anna2016 i ma tam pudełka do spania i swoją mamę Łatkę i Brata Pafcia i jedzonko przynoszone przez Dużą. Ale swojego własnego domku nie ma...
Sabcia wyjaśniająca

jolabuk5

 
Posty: 18801
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt lip 12, 2019 20:41 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Tak. Dziękuję Sabciu :1luvu: . Marcysia ma 8 lat i jest wolnożyjącą kotką, urodzoną na podwórku. Jest tu nieużywany, ogrodzony ogródek, w którym kotki mają stareńką altankę i kilka styropianowych budek. Mieszka tam stacjonarnie Marcysia, jej mama Łatka i dochodzący Pafnucy. Podwórko jest ich domem, tylko taki dom znają...
to Łatka
Obrazek

Kiedy Macysia jest w dobrym humorze, to jak idę z kolacją potrafi się tak cieszyć, że po drodze kładzie się i wywala brzuszek do góry :kotek:

Dziękujemy Ciociu Lukas2014 :kotek:
Chiko, Twoja Duża ma rację: najważniejsze żeby kotek w ogóle jadł :ok: Zunia
A jak dziś Twój apetyt Sabciu ?

Anna2016

 
Posty: 2907
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Pt lip 12, 2019 21:10 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

A ja dziś cały dzień nic nie chciałam, dopiero wieczorem Duża odkryła, że chcę inną pastę - nie łososiową, tylko wątróbkową. I teraz zjadłam 7, czyli całą dużą saszetkę :D
Sabcia

jolabuk5

 
Posty: 18801
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt lip 12, 2019 21:11 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Anna2016 pisze:Tak. Dziękuję Sabciu :1luvu: . Marcysia ma 8 lat i jest wolnożyjącą kotką, urodzoną na podwórku. Jest tu nieużywany, ogrodzony ogródek, w którym kotki mają stareńką altankę i kilka styropianowych budek. Mieszka tam stacjonarnie Marcysia, jej mama Łatka i dochodzący Pafnucy. Podwórko jest ich domem, tylko taki dom znają...
to Łatka
Obrazek

Kiedy Macysia jest w dobrym humorze, to jak idę z kolacją potrafi się tak cieszyć, że po drodze kładzie się i wywala brzuszek do góry :kotek:

Dziękujemy Ciociu Lukas2014 :kotek:
Chiko, Twoja Duża ma rację: najważniejsze żeby kotek w ogóle jadł :ok: Zunia
A jak dziś Twój apetyt Sabciu ?

Przytulnie tam macie Łatko i Marcysiu! :201461
Sabcia

jolabuk5

 
Posty: 18801
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Kasiasemba, zuza i 23 gości