Adoptowałam dorosłego kota

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob kwi 20, 2019 18:09 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Loluś, adoptowany kocurek moich rodziców
Obrazek

Roztoczanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 348
Od: Czw lut 11, 2016 19:59

Post » Pon kwi 22, 2019 13:07 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Świąteczne lenistwo....
Obrazek

Roztoczanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 348
Od: Czw lut 11, 2016 19:59

Post » Pon kwi 22, 2019 14:40 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Piękne koty Świąteczne :D
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 19041
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon kwi 22, 2019 14:52 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Roztoczanka pisze:Loluś, adoptowany kocurek moich rodziców
Obrazek


Piękny burasek. :love:
Obrazek

mimbla64

Avatar użytkownika
 
Posty: 10467
Od: Pon lis 12, 2007 9:29
Lokalizacja: Warszawa Wola

Post » Pt maja 10, 2019 20:35 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Taki tymczasik od dzisiaj u mnie :1luvu: Lucek, w typie czarnego persa, wiek ok 5 lat. Szukamy domku!
Obrazek

Roztoczanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 348
Od: Czw lut 11, 2016 19:59

Post » Pon maja 13, 2019 16:45 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Lucek skradł serce mojemu TZ..Niestety, strasznie warczy na Mauryca, Maurycy też na niego syczy...Nie atakują się, bardzo pilnuję. Czy jest szansa, że się dogadają??

Roztoczanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 348
Od: Czw lut 11, 2016 19:59

Post » Pon maja 13, 2019 18:12 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Byłoby to chyba dokocenie z gatunku trudnych, ale próbować można :D
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 19041
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon maja 13, 2019 21:30 Re: Adoptowałam dorosłego kota

jolabuk5, czemu z gatunku trudnych?
Mam malamuta, wprowadziłam do dorosłego psa dorosłego kota. Jest ok.
pLucek jest u mnie od soboty, to bardzo kótko. Wczoraj pierwszy Lucka obsyczał Maurycy. teraz Lucek warczy....
Pytanie: kiedy zacząć zapoznawanie? I jak bezpiecznie to robić?? Takich porad potrzebuję....

Roztoczanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 348
Od: Czw lut 11, 2016 19:59

Post » Pon maja 13, 2019 21:39 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Obrazek

mimbla64

Avatar użytkownika
 
Posty: 10467
Od: Pon lis 12, 2007 9:29
Lokalizacja: Warszawa Wola

Post » Pon maja 13, 2019 22:04 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Wiesz, łatwe dokocenie jest wtedy, gdy koty prawie na siebie bie warczą i szybko przestają się zauważać, a potem zaczynają się bawić... Ale to rzadkie przypadki. Zwykle koty okazują sobie niechęć, a rezydent dodatkowo obraża się na opiekunów :twisted:
Połączenie kota i psa jest o wiele prostsze. Z dwoma kotami (są oczywiście wykastrowane?) rzecz jest bardziej skomplikowana, szczególnie jeśli jeden z kotów był przez lata jedynakiem. Nie ma tu reguł, jedni puszczają nowego od razu, bez izolacji, żeby koty same się dogadały, inni (ja też) izolują koty przez 7 - 14 dni, żeby nowy przeszedł zapachem domu i żeby oba koty oswoiły się ze swoimi zapachami. Ale ostatecznie wszystko zależy od kotów...
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 19041
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto maja 14, 2019 14:40 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Jeśli Lucek wpadł w oko TŻ, jest szansa, że zostanie :D ? Za wcześnie snuć opinie o problemach z dokoceniem, początek norma :ok:

ani_

 
Posty: 499
Od: Pt sie 30, 2013 21:22
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto maja 14, 2019 19:59 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Z Kazanem i żółwiem ok.
Obrazek
Obrazek

Taki jestem śliczny!!!
Obrazek
Obrazek

Roztoczanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 348
Od: Czw lut 11, 2016 19:59

Post » Wto maja 14, 2019 20:01 Re: Adoptowałam dorosłego kota

ani_ pisze:Jeśli Lucek wpadł w oko TŻ, jest szansa, że zostanie :D ? Za wcześnie snuć opinie o problemach z dokoceniem, początek norma :ok:


Ufff, czyli tak może być?? Dzisiaj zrobiłam tak, jak jest napisane w linku pzyzwyczajaniu kota. Maurycy zamkniety, Lucek zwiedzał. Ani pies, ani żółw nie robiły na nim wrażenia. Potem odwrotnie. Maurycy chodził, Lucek zamknięty. Na koniec całe towarzystwo wparowało do pokoju, gdzie jest Lucek. Warczenia nie było.....

Roztoczanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 348
Od: Czw lut 11, 2016 19:59

Post » Wto maja 14, 2019 23:28 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Roztoczanka pisze:Z Kazanem i żółwiem ok.
Obrazek
Obrazek

Taki jestem śliczny!!!
Obrazek
Obrazek

Cudny kotek! :1luvu: Oby się udało z dokoceniem! :ok: :ok: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 19041
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob maja 18, 2019 16:46 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Cudny kotek! :1luvu: Oby się udało z dokoceniem! :ok: :ok: :ok:[/quote]

Powoli chłopaki się dogadują. Pokoje otwarte, nie ma syczenia ani fukania.

Obrazek

Roztoczanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 348
Od: Czw lut 11, 2016 19:59

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, Google [Bot], kocikocidrapki, piterSr i 51 gości