1m2 na kota!Koty u zbieraczki.Zastraszona Fela prosi o dom !

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon paź 01, 2018 21:16 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia w domu

andorka pisze:
jasdor pisze:Macho wrócił wczoraj z adopcji. Trzeci raz. Pani wet po zrobieniu kolejnego testu stwierdziła, że ma białaczkę, bo ma infekcję i brzydkie zęby, a PCR o niczym nie świadczy. Koniec. Kropka.

Ku...a nic innego się nie ciśnie na usta, co Ci ludzie maja w głowach ????? Zabawka się popsuła? To jest przerażające. Biedny ten kocur :placz: , dobrze, że chociaż w miarę bezstresowo znosi te przeprowadzki.


Maczuś wrócił przezębiony, kaszlący i kichający - prawdopodobnie efekt wychodzenia na balkon (osiatkowany) w każdej możliwej chwili. Był leczony antybiotykiem, który podaje sie kotom a zapalenie pecherza a nie na układ oddechowy. Pani zdecydowała się go oddać, gdyż mógłby zarazić jej kotkę..
Co do kwalifikacji zawodowych weta nie wypowiadam się, bo ten "dyplom" to może wsadzić sobie tam gdzie kotu zaczyna się ogon. Już na drugim roku weterynarii uczą studentów, ze testy robi się kotu zdrowemu, a nie kotu choremu i na antybiotyku! Dzisiaj byłam z nim u mojego weta - osłuchowo pojedyncze furczenia, słaba wydzielina z noska, zmiana antybiotyku. Kociak je, bawi się, łasi i mruczy jak zwykle....


Cincia...
Brak słów. Jeszcze w sobotę ją głaskałam, trochę rzęziło jej w płuckach, ale mruczała, ugniatała i wcinała mięsko.. Widziała mnie pierwszy raz na oczy a ocierała się i mruczała, zero agresji, zero strachu. Chciałam ją zabrać do Warszawy na leczenie, ale obawiałam się, że nie wytrzyma podrózy - wraz z córką z trudem wytrzymałyśmy 7 godzin w autobusie.

Wszystkie koty są wyjątkowej urody. Nawet Maciuś i Puszkin dały się pogłaskać i wymiziać, choć akurat te dwa z duża rezerwą. Tobiś mega wyluzowany z łapkami w górze.. Misiek rozmruczany na maksa, Fela dostojna koteczka stawała na głowie aby tylko ją pogłaskać, Triśka na samej górze szafy zeszła na mięsko i dostapiłam zaszczytu pogłaskania jej. Żaba (chyba..?) pręzyła się do głaskania

Agata.ta, te okno to wybawienie dla kotów, sąsiadów i dla nas jak tam weszłam z moją siedmioletnią córką. Odór taki, że mojej córce zaczeły płynąć łezki po policzkach i mam wrażenie że przestała oddychać. Mnie zatkało równo także. Porównując zdjęcie jak było na samym początku a jak jest teraz - kolosalna różnica, gdyż znijnęła połowa rupieci róznego rodzaju i rzeczywiscie było gdzie postawić nogę. Wszystko zasikane równo nadaje się tylko do wyrzucenia. Tynk ze ścian tez nadahe sie też do wyniany bo wsiąkł smród głeboko w ściany. I w tym wszystkim pani, która widać, że mimo wszystko stara się dbać o koty najlepiej jak tylko potrafi i z każdym jest związana emocjonalnie.

Przy pisaniu tego posta pomagał mi Karolek - wywijający oberki pod moimi nogami, mruczący i łaszący się. Akceptuje wszystkich domowników i inne koty, ale na widok obcej osoby nadal się chowa. domownikom asystuje przy myciu zębów czy rąk, chodzi w ciagu dnia po mieszkaniu z podnisionym ogonkiem, ale wystarczy dzwonek do drzwi, dźwięk telefonu, obcy zapach czy głos, głośniejszy dźwięk i kot wsiąka do momentu usunięcia nowego elementu

Joka2011

 
Posty: 206
Od: Sob wrz 12, 2015 21:19

Post » Pon paź 01, 2018 21:50 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Nigdy nie zapomnę jej radości, kiedy ją przywiozłam z lecznicy i weszła do pani na kolana. Była taka szczęśliwa !!!
A ja myślałam, że jej życie już teraz będzie usłane różami, że już nic złego jej nie grozi, że co miało złego ją spotkać już zostało za nią. Jej radość i mruczenie będę mieć jeszcze długo w pamięci.
Bo to nie tak miało być :( Znowu...
Chciałam wam wstawić kilka zdjęć, ale Fotosik się zbuntował. Jestem jej to winna więc i tak tu ją jeszcze przypomnę.

jasdor

Avatar użytkownika
 
Posty: 16341
Od: Sob wrz 19, 2009 11:51
Lokalizacja: Krosno

Post » Pon paź 01, 2018 21:52 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

ta strona dobra jest do wysyłania zdjęć https://naforum.zapodaj.net/
ObrazekObrazek
Czaruś [*] Porsche [*] Naktis [*] Burasek [*] Gaja [*] Karla [*]

kociarkowaaaa

Avatar użytkownika
 
Posty: 1300
Od: Czw cze 26, 2014 17:48
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon paź 01, 2018 22:58 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Bardzo mi przykro z powodu Cinci. Ale też mi się wydaje, że to ten przypadek, gdy kot poczuł się wreszcie bezpieczny i zaopiekowany i po prostu postanowił dać sobie spokój z walką... Pod blokiem to też byłaby jej ostatnia zima.

Co do Macho nie mam słów. Nie mieści mi się w głowie. Tak nie robi się kotu, co trzeba sobie myśleć, nie rozumiem tego :/
Jak można też w tak krótkim czasie tak pochorować kota, to też jakaś skrajna bezmyślność :roll:

A co do Kropeczki, to chyba też nie wiem, co powiedzieć :/

Szalony Kot

 
Posty: 23304
Od: Pt wrz 24, 2010 13:01
Lokalizacja: Grodzisk Maz./ Warszawa

Post » Pon paź 01, 2018 23:45 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Ponieważ ja czuję się ciemna w sprawie białaczki, to skonsultowałam to z kimś, kto ma o wiele większe doświadczenie.
Możliwości są takie:
- jest w stadzie jakaś atypowa postać białaczki, nie lokująca się w szpiku, tylko dowolnej innej tkance (np. w jakimś węźle chłonnym lub gruczole, np. mlekowym). Wtedy kot stale dawałby plusy w testach paskowych i minusy w PCR. Tylko, że to jest naprawdę rzadki przypadek i na pewno w stadzie wtedy powinno znaleźć się więcej kotów dodatnich paskowo, a ujemnych w PCR (na razie wiemy, że taka jest też Kropka, prawda? Ale jeden przypadek to mało).
- testy paskowe były źle wykonane/ przechowywane
- kolejna b. rzadka opcja, że akurat Macho jest dodatni w paskach "bo tak", bo np. produkuje jakieś białko bardzo podobne w testach do tego białaczkowego i to wystarczy, żeby dawać plus na pasku, a nie być kotem białaczkowym

Rady na teraz:
- powtórka PCR (wystarczy z krwi), ale w innym labie niż ten, do którego wysyła VetLab. Jeśli był Laboklin, to do IDEXXU, jeśli był IDEXX to Laboklin, albo jeszcze coś trzeciego znaleźć. Podobno u nas Uniwersytet Lubelski robi samodzielne PCR u siebie, można zapytać tam.
- prawdopodobnie też powtórka testu paskowego, ale też innej firmy, niż dwa obecne były robione
- przy nadwyżce finansowej można by powtórzyć testy paskowe u innych kotów ujemnych w PCR (np. Kropka), to by mogło potwierdzić tę atypową postać białaczki. Albo zrobienie PCR kotom dodatnich w paskach (zdaje się, że tylko Puszkin jest tym przypadkiem).

W razie niezgodnych wyników można by tym spróbować zainteresować jakiś lab uniwersytecki, ogólnie badania nad białaczką na pewno są prowadzone, cały czas odkrywa się coś nowego, jest szansa, że ktoś by ufundował badania dla reszty ekipy w zamian za dostęp do wyników... Ale to raczej nie w Polsce.


Mam nadzieję, że jasno to rozpisałam, na pewno nie jest to łatwa sytuacja :/

Szalony Kot

 
Posty: 23304
Od: Pt wrz 24, 2010 13:01
Lokalizacja: Grodzisk Maz./ Warszawa

Post » Wto paź 02, 2018 7:20 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Cincia [*] Współczuję Ci.

Ostre zapalenie trzustki potrafi zabić w kilka godzin a u kota wątroba i trzustka są ze sobą wyjątkowo mocno powiązane. Przy silnym i rozległym zapaleniu nic nie da się zrobić, bo trzustka dosłownie paraliżuje jelita, nerki, żołądek. Moja wet mówiła mi, że miała już kota, który rano był idealnie zdrowy, wyniki krwi super, a wieczorem nie żył - trzustka tak potrafi. Czasami od leków (szczególnie NLPZ typu tolfine, metacam itp. - wiem, bo przez to Malutka dostaje jakby co to steryd i opiaty), czasami od jedzenia, a czasami wersja idiopatyczna.
...

czarnekoty123

 
Posty: 4209
Od: Śro wrz 12, 2012 18:34
Lokalizacja: Mysłowice, śląskie

Post » Wto paź 02, 2018 7:49 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Przykro strasznie
Biedna mała [*]

Nie odeszła choć w tej bezdusznej lecznicy. Sama.
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56035
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Wto paź 02, 2018 8:18 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Bardzo, bardzo smutno :cry:

Maczusiu, będziesz miał jeszcze Dom z prawdziwego zdarzenia, nie martw się kocie :!:
Dobrze, że wrócił zanim zdążył się na dobre przyzwyczaić.
Obrazek

pisiokot

 
Posty: 13011
Od: Śro maja 03, 2006 15:37
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto paź 02, 2018 8:44 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

:cry:
Obrazek
Misia [*] u mnie 28.04.2017-14.06.2018

Meteorolog1

Avatar użytkownika
 
Posty: 4014
Od: Sob lis 23, 2013 0:42
Lokalizacja: Olesno (opolskie)

Post » Wto paź 02, 2018 9:24 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Cincia[*]

tabo10

 
Posty: 8086
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Wto paź 02, 2018 22:29 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Spokojnej nocy wszystkim.. I ludziom, i kotom..
ObrazekObrazekObrazek"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*), Lapcio(*),Kosiniak(*),Milenka(*), Nusia (*)Miluś(*)NUTKA!!(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 35648
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Śro paź 03, 2018 13:48 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Malinka :) :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
ser_Kociątko
 

Post » Śro paź 03, 2018 14:38 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Och, jakie sloneczko!
aktualny wątek viewtopic.php?f=46&t=221075
Urodziłam się zmęczona i żyję, żeby odpocząć.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 88280
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Dolny Mokotów

Post » Śro paź 03, 2018 14:40 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Cudna jest :D

tabo10

 
Posty: 8086
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Śro paź 03, 2018 19:01 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

:1luvu: :1luvu: :1luvu:

Baltimoore

Avatar użytkownika
 
Posty: 5504
Od: Sob sty 03, 2015 18:44

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kasiek1510 i 131 gości