Tymuś bez oczka i jego kumpel Ryś:)

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw sie 02, 2018 12:25 Re: Tymuś bez oczka i jego kumpel Ryś:)

Witam. Doczytałam o więzadłach. U nas właśnie nie świeżo ten problem. Czy możesz mi powiedzieć jaką metodą była robiona operacja? Edit: doczytałam, wszycie implantu...takiej "tasiemki"?
Moja 11 letnia kotka też sobie zepsuła tylnią łapkę i niestety stoję przed dylematem operować czy nie..
Kotka wychodząca.
Doradźcie mi proszę.
Obrazek[b]

becia_73

 
Posty: 6072
Od: Sob lis 28, 2009 8:31
Lokalizacja: Toruń

Post » Czw sie 02, 2018 16:20 Re: Tymuś bez oczka i jego kumpel Ryś:)

Witaj,
jeżeli wet. postawił już diagnozę, że jest to całkowite zerwanie więzadła krzyżowego przedniego, to operacja jest według mnie konieczna. Ten uraz powoduje nie tylko duży ból i trudności z poruszaniem, ale również dodatkową, nietypową ruchomość w stawie. Nieostrożny ruch może spowodować, że kości się przemieszczą względem siebie, co może mieć fatalne skutki.
Co do metody, to według moich wetów implant jest bardziej skuteczny niż próba "naprawienia" zerwanego więzadła.
A skąd się biorą Twoje wątpliwości czy operować? Czy Twoja kotka ma jakieś przeciwwskazania zdrowotne do przeprowadzenia zabiegu/narkozy? Bo przecież nie jest w zaawansowanym wieku.
Obrazek Obrazek

magdalena99

 
Posty: 1446
Od: Sob mar 27, 2010 15:20

Post » Pt sie 03, 2018 6:37 Re: Tymuś bez oczka i jego kumpel Ryś:)

magdalena99 pisze:Witaj,
jeżeli wet. postawił już diagnozę, że jest to całkowite zerwanie więzadła krzyżowego przedniego, to operacja jest według mnie konieczna. Ten uraz powoduje nie tylko duży ból i trudności z poruszaniem, ale również dodatkową, nietypową ruchomość w stawie. Nieostrożny ruch może spowodować, że kości się przemieszczą względem siebie, co może mieć fatalne skutki.
Co do metody, to według moich wetów implant jest bardziej skuteczny niż próba "naprawienia" zerwanego więzadła.
A skąd się biorą Twoje wątpliwości czy operować? Czy Twoja kotka ma jakieś przeciwwskazania zdrowotne do przeprowadzenia zabiegu/narkozy? Bo przecież nie jest w zaawansowanym wieku.


Dziękuję za odpowiedź.
Dwóch wetów ją badało w tym jeden wybitny specjalista w dziedzinie więzadeł i diagnoza jest taka sama. Zapytałam, o skutki uboczne braku operacji to wszyscy najbardziej akcentowali postępujące z czasem zwyrodnienia, jednak podobno z w ciągu kilku tyg. nastąpi zwłóknienie itd. i staw się w konsekwencji trochę usztywni co zmniejszy przemieszczanie kości. Teraz kotka jest w domu( normalnie wychodząca zatwardziała jedynaczka ) i widzę ,że jej humor dopisuje . Pewnie za sprawą pogody jest mało ruchliwa , co w tym przypadku chyba działa na korzyść. Brałam pod uwagę serię zabiegów rehabilitacyjnych laser i magnetoterapia i wtedy ewentulanie zdecydować co dalej.
No nic muszę przetrawić .
Obrazek[b]

becia_73

 
Posty: 6072
Od: Sob lis 28, 2009 8:31
Lokalizacja: Toruń

Post » Pt sie 10, 2018 9:35 Re: Tymuś bez oczka i jego kumpel Ryś:)

magdalena99 pisze:Ciociu tabo10,
ja chyba nie pamiętam tej piwnicy :oops: ale tam musiało być okropnie.
Żaden kotek nie powinien mieszkać w takich warunkach :( .
Będę z całych sił trzymał pazurki. I Ryśkowi też powiem. I Dużej.
Spróbuję wyczarować Jagódce domek :ok:


Wyczarowałeś Tymusiu :201412
Jagódka zamieszkała w cudownym DS wkrótce po Twoim poście i zaciskaniu pazurków 8O
Tłumaczę sobie,że to niedorzeczne,że zbieg okoliczności ,ale tak właśnie się stało :piwa:
Dziękuję Ci!
Jako jedyny najbardziej wiesz jak nie chciała wracać do "Waszej" okropnej piwnicy :evil:
Ponad 30 głodnych kotów w Trzebiatowie i jeden ponad 80-letni staruszek karmiciel. Pomóż je nakarmić https://zrzutka.pl/w9grmw

Obrazek

tabo10

 
Posty: 5889
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Pt sie 10, 2018 12:12 Re: Tymuś bez oczka i jego kumpel Ryś:)

Bardzo się cieszymy :dance2: :dance: :dance2:
Obrazek Obrazek

magdalena99

 
Posty: 1446
Od: Sob mar 27, 2010 15:20

Post » Pon gru 24, 2018 22:19 Re: Tymuś bez oczka i jego kumpel Ryś:)

Wszystkim, którzy tu jeszcze zaglądają, życzymy zdrowych, radosnych, spokojnych Świąt
Obrazek Obrazek

magdalena99

 
Posty: 1446
Od: Sob mar 27, 2010 15:20

Post » Wto gru 25, 2018 15:10 Re: Tymuś bez oczka i jego kumpel Ryś:)

Wesołych i zdrowych dla Ciebie,Rysia i Tymusia :s4: :s4: :s4:
Ponad 30 głodnych kotów w Trzebiatowie i jeden ponad 80-letni staruszek karmiciel. Pomóż je nakarmić https://zrzutka.pl/w9grmw

Obrazek

tabo10

 
Posty: 5889
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Śro sty 02, 2019 13:03 Re: Tymuś bez oczka i jego kumpel Ryś:)

Obrazek

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 23092
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Czw lut 28, 2019 9:43 Re: Tymuś bez oczka i jego kumpel Ryś:)

A teraz mała reklama bazarku,który zrobiłam na moje zwierzęce wydatki. Zapraszam,może coś się jeszcze komuś przyda :) A Tymuś i Ryś się nie obrażą za spamowanie :wink: :201461
viewtopic.php?f=20&t=189320
Ponad 30 głodnych kotów w Trzebiatowie i jeden ponad 80-letni staruszek karmiciel. Pomóż je nakarmić https://zrzutka.pl/w9grmw

Obrazek

tabo10

 
Posty: 5889
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Czw lut 28, 2019 10:47 Re: Tymuś bez oczka i jego kumpel Ryś:)

Pewnie, że się nie obrażą, a nawet coś zamówili. Nowe miseczki się przydadzą, bo ostatnio wprowadziła się do nas Klara, mama Rysia.
Obrazek Obrazek

magdalena99

 
Posty: 1446
Od: Sob mar 27, 2010 15:20

Post » Czw lut 28, 2019 10:49 Re: Tymuś bez oczka i jego kumpel Ryś:)

Mama Rysia z podwórka?
Hurrrrra!!!!!!!!!
Ponad 30 głodnych kotów w Trzebiatowie i jeden ponad 80-letni staruszek karmiciel. Pomóż je nakarmić https://zrzutka.pl/w9grmw

Obrazek

tabo10

 
Posty: 5889
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Czw lut 28, 2019 12:15 Re: Tymuś bez oczka i jego kumpel Ryś:)

Tak.
Całe dotychczasowe życie spędziła na wolności, ale okoliczni mieszkańcy zaczęli ją prześladować gdy zimą schroniła się w blokowej piwnicy. Miała na zewnątrz budkę, ale tam też ktoś musiał ją straszyć, bo od pewnego czasu omijała ją z daleka. Koczowała pod autami, więc próbowałam ja złapać i udało się.
Obrazek Obrazek

magdalena99

 
Posty: 1446
Od: Sob mar 27, 2010 15:20

Post » Czw lut 28, 2019 12:26 Re: Tymuś bez oczka i jego kumpel Ryś:)

magdalena99 pisze:Tak.
Całe dotychczasowe życie spędziła na wolności, ale okoliczni mieszkańcy zaczęli ją prześladować gdy zimą schroniła się w blokowej piwnicy. Miała na zewnątrz budkę, ale tam też ktoś musiał ją straszyć, bo od pewnego czasu omijała ją z daleka. Koczowała pod autami, więc próbowałam ja złapać i udało się.


:1luvu: :1luvu: :1luvu:
doceni domowe, bezpieczne zycie , tak dobrze,że miała Ciebie :1luvu:

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 23092
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, Jani1506, Jaspis, Madie, Roztoczanka i 52 gości