(3) Mika.. Tato..(*)... bazarki.

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt sie 03, 2018 17:58 Re: (3) Mikunia- Notunia i Nutunia kończą 9 lat! .. Tato..(

MalgWroclaw pisze:U mnie tuli się chudzieńka Pralcia i gruby Sylwuś

:201461 :201461 :201461
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 26695
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pt sie 03, 2018 18:37 Re: (3) Mikunia- Notunia i Nutunia kończą 9 lat! .. Tato..(

aaaaa, jeszcze pasta się licytuje do jutra do godz. 10:00 :P :ok:
viewtopic.php?f=20&t=186091&p=12043682#p12043682
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 26695
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Śro sie 08, 2018 21:19 Re: (3) Mikunia- Notunia i Nutunia kończą 9 lat! .. Tato..(

Milena się tak wylizała, ze już na cito muszę kupić obróżkę. Chciałam dzisiaj zamówić, ale nie mogę znaleźć nigdzie tej której używała kiedyś z dobrym skutkiem, taka fioletowa była, Good Behawiour sergent czy jakoś tak. Może ktoś wie co się z nią dzieje i czy w ogole jest dostępna?

Notka się drapie - pewnie trzeba jednak odstawić Wild Freedom, a przynajmniej ten niebieski kolor..

Mikunia zjada ładnie w nocy i wieczorem, więc tu troszkę jestem spokojniejsza.

Dajemy radę z upałami.. bo nie ma wyjścia...
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 26695
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pt sie 10, 2018 8:54 Re: (3) Mikunia- Notunia i Nutunia kończą 9 lat! .. Tato..(

Przypomnę bazarki:

z drobiazgami - viewtopic.php?f=20&t=186155
z telefonem/faksem - viewtopic.php?f=20&t=186134
z książkami - viewtopic.php?f=20&t=185560
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 26695
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pt sie 10, 2018 21:18 Re: (3) Mikunia- Notunia i Nutunia kończą 9 lat! .. Tato..(

Kicia ? - 09'96 ['] Czarnulka 1.06.97 - 24.12.08 ['] Myszka 26.05.96 - 4.06.11 ['] Mrówcia 05/06'13-13.03.16 ['] Szarusia Agatka ? - 7.02.2018 ['] Kicia Liza 04/05'2000 - 29.05.2018 [']
Taki mały kot; taki wielki brak......

włóczka

 
Posty: 1055
Od: Sob kwi 25, 2009 16:43
Lokalizacja: miasto prządek / miasto zalewajki ;-)

Post » Sob sie 11, 2018 1:07 Re: (3) Mikunia- Notunia i Nutunia kończą 9 lat! .. Tato..(


Dokładnie ta ! :D dziękuję!
Ciekawe, czemu mi nie wyskoczyła jak szukałam w googlach..
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 26695
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Wto sie 14, 2018 17:58 Re: (3) Mikunia- Notunia i Nutunia kończą 9 lat! .. Tato..(

Dzień dobry.
U mnie w stadzie walki. Notka bije Mikę, która podbiega do niej, gdy ta miauczy. Mika bije Milenę, która chce wskoczyć do łóżka. Milena bije Nutkę, gdy ta podchodzi do niej , a ściślej: włazi z wrzaskiem przed Milenę podchodzącą do mnie. Dee wścieka się na wszystkich i ciągle chce siedzieć w szafie na górze.
Dzisiaj rozdarła pysk i aż prężyła się na łapach, żebym ją tylko wsadziła. 10mminut później zaczęło walić. Grzmoty i pioruny mega. Mika była przerażona i znikła na pół godziny pod wanną w łazience. Nutka się zaszyła w dziurze, notka tez była wystraszona no ale śniadanie to obowiązkowy punkt dnia , więc zjadla. Natomiast Milena ? Pełen zachwyt !!!!
No jak waliło mega że aż się szyby trzęsły to zeszła z parapetu, ale siedziała na fotelu pod oknem i patrzyła... Potem wskoczyła na parapet i patrzyła... :mrgreen:
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 26695
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Czw sie 16, 2018 22:06 Re: (3) Mikunia- Notunia i Nutunia kończą 9 lat! .. Tato..(

Łaaaa! Kocia przemoc domowa 8O

Atta

Avatar użytkownika
 
Posty: 6474
Od: Śro lip 09, 2014 17:41
Lokalizacja: Śląsk

Post » Pt sie 17, 2018 10:58 Re: (3) Mikunia- Notunia i Nutunia kończą 9 lat! .. Tato..(

Atta pisze:Łaaaa! Kocia przemoc domowa 8O

I to jaka.
Dzisiaj na porzykłąd Mika okłdałą łapami Milenę która weszłą do mnie do łózka. Inna sprawa, ze Milena się dwa razy przeszła po Mice.. więc trochę zrozumiałe.

Posiedziałąm z Mileną chyba z pól godziny sama na korytarzu. Już dawno tego nie robiłyśmy. Wywijała się i dawała brzuch do głaskania i zobaczy lam, ze właściwie na środku to jej futerko zaczęło odrastać, a kompletnie łysy ma brzuszek przed tylnymi łapkami. Już miałam zrobić przelew za obrożę, ale zrezygnowałam -postanowiłam jednak, zę najpierw zrobię jej badanie moczu..
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 26695
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pt sie 17, 2018 11:01 Re: (3) Mikunia- Notunia i Nutunia kończą 9 lat! .. Tato..(

aaa bo zapomniałam napisac, ze któraś - właśnie obstawiam głównie Milenę - drugi raz mi obsikała miesiąc temu malowaną ścianę... nosz się wkurzyłam.. ale to tez nie jest duża ilość moczu tylko takie jakby znaczenie, pionowo.. stąd głównym podejrzanym stał się pęcherz Mileny.
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 26695
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Wto sie 21, 2018 14:34 Re: (3) Mikunia- Notunia i Nutunia kończą 9 lat! .. Tato..(

Kolejny bardzo intensywny weekend. Pełen nerwów. Od piątku Mika po prostu nie jadła. Klasyka - biegiem do kuchni, ocieranie się o nogi, czyli proszenie o jedzenie po czym obwąchanie miseczki i odejście. Wyciągnęłam broń w postaci śmieciówek, czyli gourmeta i felixa. Zjadła w nocy trochę. W sobotę przed moim wyjazdem też trochę. Chrupki ukochane - nie, chrupki uwielbiane na kłaki - nie. W niedzielę w relacji Bianki 4 - siedziała na oknie i nie jadła przy niej. A duża szansa, że po wyjściu prędzej do jej miski przybiegną czarne. Obmyślałam powrót na cito w poniedziałek wieczorem, choć marne szanse na to były. Wczoraj rano dostaję niusa, że Mika jadła z apetytem (renala, jak się okazuje), ale... drapak runął sobie w czeluście pokoju.. Przełamał się w połowie. Niestety z trwogą spodziewałam się tego, gdyż już od jakiegoś czasu za nic nie mogłam go naprostować w pełni i żeby się to jeszcze trzymało. Czyli teraz mam połowę drapaka przekrzywioną zresztą..

Jutro będę polować na mocz Milenki, jak znajdę chwilę (tzn nie będę musiała wybiegać skoro świt na cały dzień z domu). Dzisiaj po powrocie zastałam pół pokoju w wymiotach :evil: łącznie z nowo pomalowaną ścianą. nie wiem o co chodzi, ale najwyraźniej wszelkie kocie i poza kocie siły dążą do doprowadzenia tej ściany do stanu sprzed malowania :roll:

Wczoraj miałam maraton lekarski i nie tylko z Mamą. Z lekarskich napiszę kilka ciekawostek. Za chwilę, bo muszę wracać do pracy na moment.
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 26695
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Wto sie 21, 2018 14:53 Re: (3) Mikunia- Notunia i Nutunia kończą 9 lat! .. Tato..(

Marzeniu, co tam drapak, w końcu pól drapaka też sie liczy :wink: i widocznie remont nie potrzebnie robiłaś albo za mało artystycznie :mrgreen: Ważne, że Mika je :ok:
wełniankowo u Tulinka http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=174914
"Kto trzęsie drzewem prawdy, na tego spadają obelgi i nienawiść " Konfucjusz

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 22257
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Wto sie 21, 2018 14:57 Re: (3) Mikunia- Notunia i Nutunia kończą 9 lat! .. Tato..(

Mi już puszczają nerwy. Bo staram się wszystko, w moim i nie moim życiu ogarnąć, mieć pod kontrolą i się nie da. Di płaczu mnie doprowadziła Mika z niejedzeniem, do płaczu mnie doprowadza Mama negująca wszystko co mówię, np. wczoraj nie mogłam jej przekonać, że morfologia to nie jest badanie moczu. Naprawdę brakowało mi argumentu. Tak jak nie mogę jej przekonać, ze trzęsą się jej ręce nie od leku który brała dwa tygodni a potem przestała na 3 miesiące, leku który ułatwia jej oddychanie, tylko od leku od neurologa (przeciwpadaczkowego). I tak bym mogła wiele przykładów różnych podawać.. Bezsilność mnie ogarnia też w związku z działką - tyle pracy i nic nie urosło, nie wiadomo, czemu. Tzn mam pewne podejrzenia, ale nie poparte dowodami./ Jedynie mamy trochę pomidoów, pysznych bardzo, ale i ich jest niewiele.
Za tydzień Mama ma operację zaćmy. Wczoraj była na wizycie kwalifikacyjnej - sporo badań, w różnych gabinetach itd. To okulistyka, najczęściej w jednym gabinecie jest kilka stanowisk i pacjentów, więc nie wchodziłam z mamą, bo przecież no po co, co tam się moze wydarzyć. A jednak. Po wizycie mama siedzi i myśli intensywnie, widzę po niej, że coś ją trapi. W końcu pyta mnie: czy ja chodziłam do okulisty? Nie, odpowiadam, mając na uwadze, że nie chodziła regularnie , nie miala zlecanych wizyt kontrolnych itp. No własnie, mówi moja Mama, tak powiedziałam doktor to ona mnie wtedy zapytała: to skąd ma pani skierowanie do nas na okulistykę?
No bingo. Gdybym była z Mamą w gabinecie to bym odpowiedziała, że od hydraulika przecież.
Druga gwiazda stwierdziła oprocz zaćmy jaskrę. I pyta Mamy co chce leczyć. Co może odpowiedzieć ponad 80letnia kobieta nie znająca się na tym? Jaskrę , odpowiada Mama. Logiczne, skoro ją ma, własnie się o tym dowiedziała, no to trzeba leczyć. Na co dr gwiazda : to po co pani d nas przyszła? My tu leczymy zaćmę. Dodam tylko, że na zabieg zaćmy Mama czeka od lutego 2015r.
Kocham nfz.
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 26695
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Wto sie 21, 2018 15:06 Re: (3) Mikunia- Notunia i Nutunia kończą 9 lat! .. Tato..(

alessandra pisze:Marzeniu, co tam drapak, w końcu pól drapaka też sie liczy :wink: i widocznie remont nie potrzebnie robiłaś albo za mało artystycznie :mrgreen: Ważne, że Mika je :ok:

Po moim powrocie do Warszawy i przed moim wyjściem do pracy zarazem trochę zjadła surowego indyka. Mam nadzieję, tak obstawiam, że to zakłaczenie. Ona liże Nutkę po łebku a Nutka to futrzy się niemiłosiernie. A ja nie miałm tej pasty na kłaki zbyt wiele, tzn miałam bardzo malo.. dzisiaj przyjedzie - mam nadzieję, bo kurier się określił, że będzie, ale jeszcze nie dzwonił.
A że za mało artsytycznie? Pewnie tak, bo została ozdobiona haftem o skomplikowanej strukturze i sporej powierzchni... :evil: :evil: :evil: :201416 :201435
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 26695
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Wto sie 21, 2018 16:45 Re: (3) Mikunia- Notunia i Nutunia kończą 9 lat! .. Tato..(

Marzenia11 pisze:
alessandra pisze:Marzeniu, co tam drapak, w końcu pól drapaka też sie liczy :wink: i widocznie remont nie potrzebnie robiłaś albo za mało artystycznie :mrgreen: Ważne, że Mika je :ok:

Po moim powrocie do Warszawy i przed moim wyjściem do pracy zarazem trochę zjadła surowego indyka. Mam nadzieję, tak obstawiam, że to zakłaczenie. Ona liże Nutkę po łebku a Nutka to futrzy się niemiłosiernie. A ja nie miałm tej pasty na kłaki zbyt wiele, tzn miałam bardzo malo.. dzisiaj przyjedzie - mam nadzieję, bo kurier się określił, że będzie, ale jeszcze nie dzwonił.
A że za mało artsytycznie? Pewnie tak, bo została ozdobiona haftem o skomplikowanej strukturze i sporej powierzchni... :evil: :evil: :evil: :201416 :201435[/quote]

no nie martw sie, nie każdy ma talent w tej miezre, koty tylko chicały pomóc :ryk:
wełniankowo u Tulinka http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=174914
"Kto trzęsie drzewem prawdy, na tego spadają obelgi i nienawiść " Konfucjusz

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 22257
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Arwilla, IrenaIka2, karolink, kociarkowaaaa, Magdaem, Marmolada18, Qlka, Vi, zuza i 80 gości