Kociaki już rozrabiaki

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro sie 08, 2018 15:45 Re: Kociaki już rozrabiaki

Tyle k*rwa odpoczęłam, ledwo rozłożyliśmy się z majdanem, ledwo napompowałam materac i nagle z palącego słońca zrobiło się ciemno i luneło tak że zanim zebraliśmy rzeczy, już wszystko było przemoczone, z każdą chwilą coraz gorzej wiec nie było wyjścia wrociliśmy do domu i tu na miejscu też się okazało, że ciemno zimno i leje, nie wiem gdzie te rzekome 30 jak ledwie 24,5. Szlag-to napewno specjalnie mi na złość, bo za bardzo zależało mi na tym odpoczynku

eweli77

Avatar użytkownika
 
Posty: 1116
Od: Czw mar 30, 2017 22:49
Lokalizacja: Sułoszowa, OPN

Post » Śro sie 08, 2018 19:16 Re: Kociaki już rozrabiaki

O ja!! Faktycznie pech :roll: u nas cały dzień 35 stopni, jak wyszłam do sklepu to miałam wrażenie, że mi się asfalt topi pod klapkami.
Kociaki przecudne :1luvu: :1luvu: maja szczęście, że trafiły do ciebie. Dziękuję za radę od dzisiaj kangur do każdej michy, oczywiście u Nalutki był już placek w kuwecie ale wcześniej zlizała tez tłuszczyk do pierogów z patelni :evil: normalnie nie można ich na sekundę z oka spuścić.

Timon :)
Obrazek

Nalcia :)
Obrazek

Przy wodopoju :)
Obrazek

Timon po zabawie z kartonem, tak zasnął xD
Obrazek

Jeszcze z Moli u nas na balkonie:
Obrazek

Moli w nowym domku, ukochała sobie starszego syna oraz Panią domu, z którą śpi :)
Obrazek

Jeszcze raz Timi na balkonie:
Obrazek

Moli w pościeli, różowej, jak na księżniczkę przystało :)
Obrazek
Obrazek
People who love cats have some of the biggest hearts around.

Susan Easterly

catwwoman81

Avatar użytkownika
 
Posty: 106
Od: Nie wrz 20, 2015 16:10

Post » Śro sie 08, 2018 19:30 Re: Kociaki już rozrabiaki

catwwoman81 pisze:Jeszcze z Moli u nas na balkonie:
Obrazek


Rewelacyjna fotka :1luvu:
Obrazek

andorka

 
Posty: 9651
Od: Wto kwi 25, 2006 22:33
Lokalizacja: Łódź-Polesie

Post » Śro sie 08, 2018 21:19 Re: Kociaki już rozrabiaki

Cała trójka śliczna :)

Stomachari

 
Posty: 4345
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Czw sie 09, 2018 8:11 Re: Kociaki już rozrabiaki

eweli77 pisze:Tyle k*rwa odpoczęłam, ledwo rozłożyliśmy się z majdanem, ledwo napompowałam materac i nagle z palącego słońca zrobiło się ciemno i luneło tak że zanim zebraliśmy rzeczy, już wszystko było przemoczone, z każdą chwilą coraz gorzej wiec nie było wyjścia wrociliśmy do domu i tu na miejscu też się okazało, że ciemno zimno i leje, nie wiem gdzie te rzekome 30 jak ledwie 24,5. Szlag-to napewno specjalnie mi na złość, bo za bardzo zależało mi na tym odpoczynku

W Warszawie też był upał i zero deszczu. Kociaki cudne :1luvu:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 9829
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw sie 09, 2018 8:45 Re: Kociaki już rozrabiaki

No to dziekuje bardzo, czyli tylko ja zciągam chmury :twisted:
Oczywiście dziś od rana napierdziela słońce, zaraz aż wyjde na podwórko i sprawdze czy deszcz przyciągne :mrgreen:
Pewnie nie, bo dzisiaj nie mam jak wyjechać, za dużo spraw do załatwienia to bankowo będzie upał cały dzień.

A kociaki słodycze do schrupania, fotka na balkonie the best, musisz im tego kangura mieszać? Jak na niego zareagowały najgorzej (moje też) to mieszaj inne smaki, jest tego trochę do wyboru, ogólnie chodziło mi żeby odbywało się to w formie domieszki, bez względu na smak. :D

eweli77

Avatar użytkownika
 
Posty: 1116
Od: Czw mar 30, 2017 22:49
Lokalizacja: Sułoszowa, OPN

Post » Pt sie 10, 2018 10:20 Re: Kociaki już rozrabiaki

Nie, nie muszę mieszać kangura, mamy też inne smaki CF oraz Feringi i Granaty, jak głupia nakupiłam tego wszystkiego a potem jeszcze dodatkowo zamówiłam więcej tych puszek po 400g z wołowina od Grau i CF jak zauważyłam, że kupy po nich są lepsze, do tego mam pół zamrażarki w surowej wołowinie i indyku, będę im mieszać rożne, może sie w końcu doczekamy normalnych kup :roll: przyznam, że dwa razy powtarzaliśmy badania na lamblie i rzęsistka i za każdym razem czysto było, nagle u Timiego kupy zaczęły być dobre ale luźne sie zdarzają a u Nalutki jest bardzo różnie, zauważyłam, że ta kupa, która sprzątam po nocy jest zwarta więc już sama nie wiem czy to się kiedyś unormuje.

Timon :)
Obrazek

Nalcia :)
Obrazek

Razem :)
Obrazek

Przyłapani ;)
Obrazek
People who love cats have some of the biggest hearts around.

Susan Easterly

catwwoman81

Avatar użytkownika
 
Posty: 106
Od: Nie wrz 20, 2015 16:10

Post » Sob sie 11, 2018 1:16 Re: Kociaki już rozrabiaki

Słodziaki :)
A ostatnie zdjęcie świetne :D

Stomachari

 
Posty: 4345
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Sob sie 11, 2018 7:38 Re: Kociaki już rozrabiaki

jak maluszki?
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 43975
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec


Adopcje: 3 >>

Post » Sob sie 11, 2018 7:43 Re: Kociaki już rozrabiaki

Właśnie weszłam na forum....palcem do d*py trafić nie mogę z tymi cholernikami. Oporne to to, złośliwe i rozdarte...no właśnie rozdarte i to na pół wsi, mordy jak syreny strażackie. Już im powiedziałam, że jak tak dalej będzie to wracają do stadoły, ale jak popatrzyły na mnie tymi perełkami, półtorej oczkiem i pół oczkiem to się poplułam ze śmiechu i tak się skończyło poranne opierdziu dzieci :mrgreen:

eweli77

Avatar użytkownika
 
Posty: 1116
Od: Czw mar 30, 2017 22:49
Lokalizacja: Sułoszowa, OPN

Post » Sob sie 11, 2018 7:48 Re: Kociaki już rozrabiaki

Eveli - zajrzałam i strasznie smutno
Bardzo Ci współczuję śmierci Mamy :cry:

Za to z kociakami jesteś dalej niesamowita i wspaniała :1luvu:
Postaram się się częściej zaglądać, ale od zeszłego pażdziernika właśnie na chwilę wyszłam na prostą, oby na dłużej.

Baltimoore

Avatar użytkownika
 
Posty: 5015
Od: Sob sty 03, 2015 18:44

Post » Sob sie 11, 2018 8:39 Re: Kociaki już rozrabiaki

Dzięki kochana, faktycznie dawno nie zaglądałaś...ale własne życie i sprawy potrafią pochłonąć, bardzo się cieszę, że układa się po twojej myśli i trzymam kciuki oby tak dalej bez zbędnego wysiłku :lol:

Mamę już prawie pożegnałam, jeszcze na wspomnienie jej śmierci łzy cisną się do oczu, ale staram się widzieć przyszłość, wmawiam sobie że nie odeszła sama, bo w dniu śmierci mojego taty i że są teraz razem szczęśliwi jak dawniej...i to pomaga.

Co do kociaków tom jędza okropna, do zwariowania jeden krok, ledwie jedne odkarmiłam a już następne, można powiedzieć że złapałam kociego bakcyla ale to fatum a nie bakcyl :mrgreen:

eweli77

Avatar użytkownika
 
Posty: 1116
Od: Czw mar 30, 2017 22:49
Lokalizacja: Sułoszowa, OPN

Post » Sob sie 11, 2018 8:42 Re: Kociaki już rozrabiaki

Trzymam mocno kciuki :1luvu:

Baltimoore

Avatar użytkownika
 
Posty: 5015
Od: Sob sty 03, 2015 18:44

Post » Sob sie 11, 2018 9:47 Re: Kociaki już rozrabiaki

eweli77 pisze:Właśnie weszłam na forum....palcem do d*py trafić nie mogę z tymi cholernikami. Oporne to to, złośliwe i rozdarte...no właśnie rozdarte i to na pół wsi, mordy jak syreny strażackie. Już im powiedziałam, że jak tak dalej będzie to wracają do stadoły, ale jak popatrzyły na mnie tymi perełkami, półtorej oczkiem i pół oczkiem to się poplułam ze śmiechu i tak się skończyło poranne opierdziu dzieci :mrgreen:



one też chyba sie popluły jak to usłyszały :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 43975
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec


Adopcje: 3 >>

Post » Sob sie 11, 2018 11:17 Re: Kociaki już rozrabiaki

Taa :ryk:
Ten co ma półtorej oczka otwarte to nawet język sobie przygryzł i tak się zawiesił, patrząc mi prosto w oczy, wymownie "nie strasz, nie strasz bo się zesr*sz" :smokin:

Diablęta, ale co się dziwić...faceci
Czarna królewna oczywiście najgrzeczniejsza :wink:

eweli77

Avatar użytkownika
 
Posty: 1116
Od: Czw mar 30, 2017 22:49
Lokalizacja: Sułoszowa, OPN

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: 3 x, 52-hertzwhale, beq1993, boniedydy, Catka, ElBrus87, Farcia, focusseba79, JuliaMaKota, Lubię czytać, neliszka, vailet, Vi, zuzia115 i 72 gości