"Zakłaczony" kot..

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro lip 11, 2018 16:39 "Zakłaczony" kot..

Cześć wszystkim,
Mam spory problem z moim dwuletnim kotem Czarkiem. Od jakiś 3 tygodni rzadko się wypróżnia, a jego kupki są bardzo ścisłe (średnio robi je raz na 2 dni, wczęśniej robił nawet 2 razy dziennie). Do tego często próbuje wykasłać kłaczka, bez skutku...zaczęłam więc podawać mu pastę na odkłaczanie firmy Gim Cat - Malt-Soft Paste Extra. Podawałam mu około 6 cm pasty codziennie, ponieważ nie widać było za dużej poprawy. Teraz boję się, że przedobrzyłam z tą pastą, bo od kilku dni Czarkowi ciągle głośno "jeździ" w brzuszku, jest osowiały i nie je za dużo. No i kupkę nadal robi rzadko i nadal próbuje bezskutecznie zwrócić kłaczek... Proszę napiszcie czy mieliście podobny problem ze swoimi kotkami i co powinnam zrobić. Boje się, że tylko zaszkodziłam mu tą pastą :cry:

Klaudia_28

 
Posty: 5
Od: Śro lip 11, 2018 16:24

Post » Śro lip 11, 2018 18:00 Re: "Zakłaczony" kot..

Pytanie podstawowe - skąd Twoja pewność że za problemami kocurka stoi zakłaczenie?
Rzadkie załatwianie się, twardy kał to nie objaw zakłaczenia ale nieprawidłowej pracy jelit lub np. silnego odwodnienia u kota.
Jeśli kot wcześniej załatwiał się 2 razy dziennie a teraz raz na dwa dni - jest to wyraźna zmiana i nie połkniętą sierść bym podejrzewała.
Kasłanie i odruch wymiotny też nie zawsze mają związek z sierścią.
6 cm pasty codziennie przez kilka dni i brak w sumie efektów spektakularnych, obecne złe samopoczucie, osowiałość - mogą być po prostu kolejnymi objawami choroby.
Nie sądzę by pasta kotu wielką krzywdę zrobiła - za to, jak rozumiem, brak wizyty u lekarza - jak najbardziej może być tak kwalifikowane :(

Kot od kilku tygodni załatwia się ewidentnie inaczej niż wcześniej, kaszle, ma odruch wymiotny, obecnie źle się czuje, jest osowiały.
Czy był u lekarza?

Blue

 
Posty: 18648
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Śro lip 11, 2018 18:06 Re: "Zakłaczony" kot..

Tak, nie byłam z nim jeszcze w tej sprawie u lekarza, jutro planuje się wybrać. Podejrzewałam kłaczek, ponieważ zdarzało mu się już tak kasłać, niedługo potem wymiotował właśnie takim kłaczkiem..ale masz rację, najlepiej udać się jak najszybciej do weterynarza. Dziękuję za odpowiedź! :)

Klaudia_28

 
Posty: 5
Od: Śro lip 11, 2018 16:24

Post » Śro lip 11, 2018 18:25 Re: "Zakłaczony" kot..

Dodam od siebie, że GimCat jest guzik warty. Na mocne zakłaczenie powinno się stosować pastę BezoPet.
Gdybyś przedawkowała w najgorszym przypadku kot dostałby biegunki.
Zanim jednak kupisz skonsultuj to z vetem.

Chikita

 
Posty: 1138
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Czw lip 12, 2018 1:50 Re: "Zakłaczony" kot..

Co kot je dokładnie?
Zrobiłabym badanie krwi (morfologia, biochemia), USG brzucha i rozważyła RTG z kontrastem jeśli USG nic nie wykaże.

Stomachari

 
Posty: 4495
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Czw lip 12, 2018 9:03 Re: "Zakłaczony" kot..

Jak najszybciej do veta. Z doświadczenia wiem, że takie objawy mogą zwiastować kłopoty. Do veta

marekton

 
Posty: 5
Od: Pon lip 02, 2018 11:15

Post » Sob lip 14, 2018 10:32 Re: "Zakłaczony" kot..

Byłam z nim u weta 2 dni temu. Zrobił mu morfologie i stwierdził, że skoro jest to kot wychodzący to prawdopodobnie ma robaki (chociaż dawałam mu tabletki na odrobaczenie jakieś 2 miesiące temu podobno były nieskuteczne), dostał tabletki, jakiś preparat osłonowy i czekam na poprawę, mam nadzieję że szybko nadejdzie :)
Muszę kupić tą pastę o której mówicie, bo też wydaje mi się, że ta Gim Cat jest bardzo kiepska, nic nie daje...dziękuje bardzo za Wasze odpowiedzi

Klaudia_28

 
Posty: 5
Od: Śro lip 11, 2018 16:24

Post » Sob lip 14, 2018 19:31 Re: "Zakłaczony" kot..

Zarobaczenie stwierdził na podstawie wychodzącego kota ?
Qpę do badań masz donieść ? Żadnego USG ?
Jeśli dostał leki dwa dni temu i nie ma poprawy jechałabym z powrotem, ale do innego veta.

Chikita

 
Posty: 1138
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Sob lip 14, 2018 19:35 Re: "Zakłaczony" kot..

Chikita pisze:Zarobaczenie stwierdził na podstawie wychodzącego kota ?
Qpę do badań masz donieść ? Żadnego USG ?
Jeśli dostał leki dwa dni temu i nie ma poprawy jechałabym z powrotem, ale do innego veta.

Zdecydowanie popieram.

MaryLux

 
Posty: 129188
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob lip 14, 2018 23:19 Re: "Zakłaczony" kot..

Nie bardzo podoba mi się ten wet, również polecam wybrać się do innego.
A tak w ogóle to w jakim schemacie polecił stosowanie tabletek odrobaczających? Raz i już? Czy po 2 tygodniach powtórka? A może jeszcze inaczej? I co to za tabletki?

Ponawiam pytanie o to, co kot dostaje do jedzenia. Dieta bardzo wpływa na funkcjonowanie całego organizmu z układem trawiennym na czele.

Stomachari

 
Posty: 4495
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Nie lip 15, 2018 20:22 Re: "Zakłaczony" kot..

Czarek dostał dwie tabletki na odrobaczenie w odstępie 10 dni. Trochę źle się wcześniej wyraziłam, vet stwierdził że ma robaki nie tylko na podstawie tego, że wychodzi ale przede wszystkim przez morfologie, wywiad ze mną i ogólne badanie kota. Już widzę, że Czarek jest żywszy, ma większy apetyt, dostał już tą pierwszą tabletkę, więc jestem dobrej myśli:) I raz jeszcze dziękuję Wam za odpowiedzi i za zaangażowanie w problem mojego kociaka:D

Klaudia_28

 
Posty: 5
Od: Śro lip 11, 2018 16:24

Post » Nie lip 15, 2018 20:25 Re: "Zakłaczony" kot..

A i jeszcze odpowiedź na Wasze pytanie co je: dostaje obecnie mokrą karme z puszki tylko i wyłącznie, rozwodniona z wodą według zaleceń veta. Jak zaczęły się jego małe problemy z zatwardzeniem tak przestałam mu dawać suchą karmę. Ale jak wróci to do normy to znowu ja włączę.

Klaudia_28

 
Posty: 5
Od: Śro lip 11, 2018 16:24

Post » Pon lip 16, 2018 23:06 Re: "Zakłaczony" kot..

Proponowałabym nie wracać do suchej karmy. Po pierwsze dlatego, że najwyraźniej Twojemu kotu nie służy i mogą być problemy z zatwardzeniami, po drugie dlatego, że zwiększa ryzyko chorób nerek i pęcherza (u kotów ogółem). Sucha karma odwadnia organizm i niemal nie ma kotów, które byłyby w dobowym bilansie wodnym na plusie, nawet jeśli wydaje się, że dużo piją.
Miałam zaproponować rozrzedzanie mokrej karmy wodą, ale wet to już zrobił. To dobra metoda.
Jeszcze pytanie, jaką dokładnie mokrą karmę kot je?

Stomachari

 
Posty: 4495
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Nie lip 22, 2018 8:46 Re: "Zakłaczony" kot..

Witam po raz pierwszy na forum wszystkich . Jestem po raz pierwszy właścicielką kotka Morfeuszka i również miałam problem z wypróżnianiem pasta troszkę w tym pomogła ale nie na długo ,pomyślałam że podam mu kleik z siemienia lnianego i odkąd mu go podaję to kotek bez problemu się wypróżnia, dodam że mój ukochany koteczek ma już 6 miesięcy i dostaje jedzonko tylko organiczne przygotowane przeze mnie z dodatkiem tylko marchewki którą bardzo lubi ,żadnych innych dodatków nie dokładam . Kotek ma piękną sierść ,błyszczącą . Pozdrawiam .

kaprysek

Avatar użytkownika
 
Posty: 33
Od: Śro kwi 11, 2018 12:22

Post » Nie lip 22, 2018 16:43 Re: "Zakłaczony" kot..

Co to znaczy że kot dostaje jedzenie organiczne tylko z marchewką, bez dodatków???
Czy chcesz powiedzieć że 6 miesięczny kociak je wyłącznie mięso z marchewką???

Jeśli tak - to błagam Cię, szybko zmień mu dietę, jeśli chcesz i masz zapał do zdrowego żywienia kota poczytaj o diecie BARF.
Samo mięso z marchewką to jedzenie totalnie niezbilansowane, ubogie.
Zawiera totalnie za mało wapnia, o wiele za dużo fosforu, co zaburza bardzo gospodarkę tymi bardzo ważnymi jonami, grozi odwapnieniem kości, uszkodzeniem nerek. Zawiera o wiele za mało tauryny, dla kotów niezbędnej a której niedobór niszczy serce, wzrok, układ nerwowy.
Ma też masę innych braków.
To sposób żywienia absolutnie nieprawidłowy, a u młodego kociaka dodatkowo szkodliwy i może spowodować powikłania które skrócą bardzo jego życie albo je w najlepszym razie utrudnią.

Blue

 
Posty: 18648
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: bcz5, Blue, Google [Bot], jago.dzianka1@o2.pl, johnSr, Klementy_na, Szukam_kotki i 49 gości