Pchły. Menforsan spray z geranium - czy można przy kotach?

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto cze 12, 2018 13:37 Pchły. Menforsan spray z geranium - czy można przy kotach?

Niestety dopadł mnie problem z którym miałam nadzieję nigdy się nie borykać, a mianowicie pchły. Plaga pcheł. Miałam u siebie w domu kota z pchłami i alergią na ich ugryzienie, pomogłam, ale niestety zostawił swoich dręczycieli u mnie w mieszkaniu. Koty zostały spryskane Fyprystem, nie na wiele się to zdało, ale może dostały za małą dawkę na kota, wyliczałam tak mniej więcej, a spray nie jest jednak najbardziej precyzyjną metodą aplikacji. Okazało się, że muszę być bardzo smakowita bo jestem ciągle pogryziona, sądzę, że reaguję na to odrobinę alergicznie, ugryzione miejsca trochę puchną i bardzo, bardzo swędzą.

Wczoraj przekonałam się, że pchły zagnieździły się w jednej z kuwet w łazience. Wywaliłam zawartość, wyszorowałam okolicę kuwety preparatem Voigt który jest tu polecany jako dobry do usuwania smrodu moczu (u mnie takie preparaty funkcjonują pod nazwą odszczyniacz :mrgreen: ). Dodatkowo nasypałam do każdej kuwety ziemię okrzemkową, wydaje mi się, że trochę za dużo bo przy porządniejszym poruszeniu żwirku unosi się obłoczek pyłu, mam nadzieję, że kotom nie zaszkodzi. Nie wiem co innego mogę zrobić, żeby te pchły nie bytowały w żwirku.
Koniecznie potrzebuję czegoś, co pomoże mi usunąć pchły z otoczenia! Kupiłam Flee (bardzo drogie i nieekonomiczne na dłuższą metę) i spryskałam tym materac u mnie i u siostry w pokoju, dodatkowo kanapę, legowiska, drapaki. Na dłuższą metę Flee nie da u nas rady, bo tu pojawia się największy problem - mam pod opieką kotkę, która jest niedotykalna, żyje obok człowieka ale nie ma możliwości jej zakroplić bez całkowitej utraty zaufania na które pracowałam kilka lat (nie jest duże, ale mogę spokojnie przejsć obok miejsca gdzie ona leży, mogę też czasem podac jej miskę blisko pyszczka). W związku z tym, że Cynamon (tak się nazywa koteczka) jest jaka jest potrzebuję czegoś, co będzie na bieżąco usuwało lub odstraszało pchły. I tu mam kilka pytań:

- Czy ktoś używał oprysku o nazwie Pluwex? W składzie jest coś o nazwie pyretrum, czy to jest szkodliwe dla kotów? Czy kto się z tym spotkał? http://www.sklepowad.pl/?263,pl_oprysk-pluwex
- Czy płytka owadobójcza Bros jest szkodliwa dla kotów? Czy jest ryzyko, że coś by im się stało gdyby była ustawiona tak, że nie miałyby do niej bezpośredniego dostępu? https://www.ceneo.pl/14177110;pla?se=PQ ... #tab=click

W tym momencie nie przychodzi mi do głowy nic co jeszcze mogłabym użyć, niestety nie wchodzą w grę żadne opryski przy okazji których trzeba zabrać z domu wszystko co żywe, i to jeszcze na parę godzin (inaczej spróbowałabym Indorex).
Kilka kotów natarłam ziemią okrzemkową, są bardzo, bardzo wykurzone, poza tym nie wiem, czy to podziałało jakoś jeszcze.
Oczywiście zamówię dla nich Fiprex do aplikacji na kark, może podziała lepiej niż Fypryst. Czy miałoby sens pryskanie Fyprystem miejsc gdzie mogą gnieździć sie pchły, jak np. pod kanapą, pod szafkami, itp.?
Ostatnio edytowano Sob cze 23, 2018 14:19 przez rudalia, łącznie edytowano 1 raz
Moje koty i ja znaleźliśmy się dramatycznej sytuacji, proszę o wsparcie: https://pomagam.pl/ezrgyiia

rudalia

Avatar użytkownika
 
Posty: 873
Od: Nie maja 12, 2013 19:25

Post » Wto cze 12, 2018 19:17 Re: Pchły - prośba o porady. Czy ktoś używał Pluwex?

Nikt nie miał do czynienia z żadnym z tych preparatów? :cry:
Moje koty i ja znaleźliśmy się dramatycznej sytuacji, proszę o wsparcie: https://pomagam.pl/ezrgyiia

rudalia

Avatar użytkownika
 
Posty: 873
Od: Nie maja 12, 2013 19:25

Post » Śro cze 13, 2018 7:28 Re: Pchły - prośba o porady. Czy ktoś używał Pluwex?

ja miałam inwazje pcheł na strychu, ale po prostu nie wpuszczałam tam kotów, wyniosłam wszystko co jadalne, bo trzymam tam owoce i warzywa, i wypsikałam kilkakrotnie czymś z tych najmocniejszych rzeczy, nie pamietam którym, ale takim ze sie sie psika porządnie , i ileś tam godzin nie wchodzi , a potem wietrzy

śmierdziało strasznie,
pomogło dopiero po 3 powtórkach (pcheł było bardzo dużo) ale u ciebie sie nie sprawdzi - chyba, żeby sie tak potraktowało poszczególne pomieszczenia w mieszkaniu do mocniejszego spryskania i je zamknąć na cały dzień po kolei (na pewno nie może być w takim pomieszczeniu akwarium)

jak pchły są stadnie w mieszkaniu to samo pryskanie kotów może nie starczyć

mozna tez popróbowac naturalnych metod np oleju neem
olej neem (dla ciebie do smarowania się, można tez nasmarować koty) -pchły go nie lubią, i łagodzi ugryzienia (ale sam śmierdzi - można sie w domu wysmarowac, a przed wyjściem do pracy zmyc)
https://www.naturalna-medycyna.com.pl/o ... ndica.html
Preparaty do pielęgnacji zwierząt:
Olej z miodli indyjskiej jest również używany w wielu produktach do pielęgnacji zwierząt domowych. Produkty zawierające olej neem są przydatne do odstraszania kleszczy i pcheł, a także walce ze świerzbem i chorobami skóry u zwierząt. Olej z miodli indyjskiej pomaga w pozbyciu się kleszczy i pcheł u zwierząt domowych, oraz pomaga zapobiegać ponownemu ich wystąpieniu.
można kupic przez internet https://zielonyklub.pl/olej-z-miodli-in ... owany.html, pewnie tez w aptece

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 22755
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Sob cze 23, 2018 14:18 Re: Pchły - prośba o porady. Czy ktoś używał Pluwex?

Dzięki, zainteresuję się tym olejem. Jakimś cudem na razie problem trochę się zmniejszył, nie wiem, może właśnie jestem między jednym cyklem wylęgania a drugim, w każdym razie aż tak teraz nie dokuczają.
Po wypłacie kupię Advantage dla wszystkich kotów i na pewno spray z olejkiem lawendowym do wypryskania łóżka, ubrań i zakamarków w mieszkaniu (lawenda zawiera geraniol który ponoć odstrasza pchły). Koty ponacierałam też ziemią okrzemkową, może to trochę pomogło, a jednemu, który ma uczulenie na ugryzienia, zafundowałam Advantage już teraz.
Zastanawiam się na kupieniem sprayu Menforsan, nie wiem tylko czy mogę go stosować w otoczeniu kotów. Niby wydaje się, że nie powinien być szkodliwy, w składzie chyba głównie olejki zawierające geraniol, ale widzę go zazwyczaj w kategorii dla psów.
https://petkarma.pl/menforsan-kosmetyka ... s-produktu

Z Pluwexu zrezygnuję bo o ile w opracowaniu weterynaryjnym czytałam, że to syntetyczna permetryna jest szkodliwa dla kotów, a pyrethrum nie powinno zaszkodzić, to mimo wszystko nie chcę ryzykować (chyba, że napryskałabym tym pod kanapę, tam gdzie koty nie mają żadnej możliwości dosięgnąć, ale nie wiem czy to dobry pomysł).
Moje koty i ja znaleźliśmy się dramatycznej sytuacji, proszę o wsparcie: https://pomagam.pl/ezrgyiia

rudalia

Avatar użytkownika
 
Posty: 873
Od: Nie maja 12, 2013 19:25

Post » Pon cze 25, 2018 9:02 Re: Pchły. Menforsan spray z geranium - czy można przy kotac

nie wiem czy nie lepiej kupić zwyczajnie olejek lawendowy (eteryczny, bo bywają też syntetyczne tzw zapachowe)
wkapać do jakiejś buteleczki z psikaczem kilka kropli olejku dodać wody
i masz spray, który możesz zrobić mocniejszy lub słabszy -i na pewno taniej ci wyjdzie, i wiesz co masz w składzie

jesli chcesz akurat lawendowy, bo i eukaliptus pomoże/ a chyba jest tańszy i kilka innych/ mozna w necie poczytać - ja kupuje olejek z mięty pieprzowej i psikam po mieszkaniu 9uwielbiam ten zapach, ale dla mojego męża mięta śmierdzi) tez nie lubia tego zapachu pchły

poza tym juz rośnie i kwitnie wrotycz na łąkach -takie coś https://www.google.com/search?q=wrotycz ... 55&bih=863
warto o nim poczytać
można narwać bukiet i postawić do zasuszenia - ma specyficzny zapach, ładny dla człowieka, obrzydliwy dla pcheł,
ładnie się zasusza
lepiej żeby koty nie jadły bez nadzoru, więc lepiej powiesić/postawić poza zasiegiem kotów

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 22755
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Pon cze 25, 2018 10:57 Re: Pchły. Menforsan spray z geranium - czy można przy kotac

Mam te zielone płytki Bros w salonie, kuchni i przedpokoju. Kupiłam jak mieliśmy pchły w porozumieniu z wetem. Kotom nie szkodą, ale czy działają na pchły? Tego nie wiem niestety.
Obrazek

ser_Kociątko

Avatar użytkownika
 
Posty: 5047
Od: Pon gru 29, 2014 0:04
Lokalizacja: Pod Ozorkowem, kiedyś Toruń




Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baltimoore, Chaton8, Ewa.KM, Google [Bot], Helanna, johnSr, mgamg, zuza i 80 gości