Niekończąca się opowieść...Szczecin.Koniec.

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro cze 06, 2018 19:16 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

iza71koty pisze:
Muireade pisze:Iza, na ostatnich zdjęciach jest ta kotka z małymi o której pisałaś niedawno?

Tak.To ta kicia.Widać że jest zmęczona maluchami.

No widać, niestety. Ale teraz się jej poprawi, bo jest pod Twoją opieką :ok:
Do cats eat bats?

Muireade

Avatar użytkownika
 
Posty: 1420
Od: Pon sie 08, 2016 17:26
Lokalizacja: Środek Wiochy

Post » Nie cze 10, 2018 16:34 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

Czy TOZ szczeciński jakoś wspomaga Panią w działaniach?

Jak w czw wygram pewną sprawę w sądzie, to wspomogę Panią karmą w większych ilościach.

chemica

 
Posty: 208
Od: Czw lis 29, 2007 8:32
Lokalizacja: Szczecin

Post » Wto cze 12, 2018 11:03 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

chemica pisze:Czy TOZ szczeciński jakoś wspomaga Panią w działaniach?

Jak w czw wygram pewną sprawę w sądzie, to wspomogę Panią karmą w większych ilościach.


Pytasz o kwestię karmy?Nie nie otrzymuje wsparcia w karmie.W okresie jesienno zimowym otrzymałam kilka puszek głównie psich.

Witam Serdecznie.

iza71koty

 
Posty: 23219
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Wto cze 12, 2018 11:23 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

Kochani przepraszam że miauczę znowu :oops: :roll: :oops: ale gdyby Ktoś mógł nas poratować suchym jedzonkiem będę bardzo wdzięczna....

iza71koty

 
Posty: 23219
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Wto cze 12, 2018 18:44 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

iza71koty

 
Posty: 23219
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Wto cze 12, 2018 18:51 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.


iza71koty

 
Posty: 23219
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Śro cze 13, 2018 14:45 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

Jak się nazywa ten biało-bury kotek z maźniętym noskiem? To Maksiu?
Do cats eat bats?

Muireade

Avatar użytkownika
 
Posty: 1420
Od: Pon sie 08, 2016 17:26
Lokalizacja: Środek Wiochy

Post » Śro cze 13, 2018 23:24 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

Muireade pisze:Jak się nazywa ten biało-bury kotek z maźniętym noskiem? To Maksiu?


Czy chodzi o ten ostatni filmik?? Jeśli tak, to jest na nim Zdzisiu.

iza71koty

 
Posty: 23219
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Czw cze 14, 2018 11:52 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

Maluszki już powolutku zaczynają jeść same.Podkarmiałam je ostatnio przez kilka dni , bo matka już kompletnie nie daje rady.Wczoraj już próbowały pasztecika i nawet powolutku im szło. :wink:

iza71koty

 
Posty: 23219
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Czw cze 14, 2018 16:56 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

iza71koty pisze:
Muireade pisze:Jak się nazywa ten biało-bury kotek z maźniętym noskiem? To Maksiu?


Czy chodzi o ten ostatni filmik?? Jeśli tak, to jest na nim Zdzisiu.

Nie, chodzi o zdjęcia z postu nad filmikami. Jest na 7 zdjęciu licząc od góry.
Do cats eat bats?

Muireade

Avatar użytkownika
 
Posty: 1420
Od: Pon sie 08, 2016 17:26
Lokalizacja: Środek Wiochy

Post » Czw cze 14, 2018 21:39 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

Muireade pisze:
iza71koty pisze:
Muireade pisze:Jak się nazywa ten biało-bury kotek z maźniętym noskiem? To Maksiu?


Czy chodzi o ten ostatni filmik?? Jeśli tak, to jest na nim Zdzisiu.

Nie, chodzi o zdjęcia z postu nad filmikami. Jest na 7 zdjęciu licząc od góry.



To kotka o imieniu Ida

iza71koty

 
Posty: 23219
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Pt cze 15, 2018 8:32 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

Bardzo jest ładna, i ten nosek taki uroczy :1luvu:.
Ale to tak na marginesie :wink:
Do cats eat bats?

Muireade

Avatar użytkownika
 
Posty: 1420
Od: Pon sie 08, 2016 17:26
Lokalizacja: Środek Wiochy

Post » Sob cze 16, 2018 13:01 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

To jeżeli bez pomocy TOZu w zakresie karmy, to naprawdę musi być Pani zaradna.
Mój temat przesunął się na najbliższy czw ( polskie sądy tak wyglądają). Odezwę się.

chemica

 
Posty: 208
Od: Czw lis 29, 2007 8:32
Lokalizacja: Szczecin

Post » Sob cze 16, 2018 15:45 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

Muireade pisze:Bardzo jest ładna, i ten nosek taki uroczy :1luvu:.
Ale to tak na marginesie :wink:


Tak.Taki dzikusek zadziorny z niej. :D

iza71koty

 
Posty: 23219
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Sob cze 16, 2018 15:48 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

chemica pisze:To jeżeli bez pomocy TOZu w zakresie karmy, to naprawdę musi być Pani zaradna.
Mój temat przesunął się na najbliższy czw ( polskie sądy tak wyglądają). Odezwę się.


Najgorszy kłopot mam kiedy nie mam suchej karmy i jestem zmuszona codziennie kupować.Jak teraz.To naprawdę ogromny kłopot dla mnie ,bo jak jest nawet ciut mniej mięsa i dodatków to suchym uzupełniam.Ale brak suchego i takie cykanie codziennie to nie tylko kłopot ze środkami ale i z tym ze nie mam tego zabezpieczenia w razie czego.

Dzięki.Poczekam z nadzieją..... :roll: :oops:

iza71koty

 
Posty: 23219
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Arwilla, Avian, haaszek, Marmolada18, xrm i 61 gości