Dokocenie - potrzebna porada

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt sty 12, 2018 11:33 Dokocenie - potrzebna porada

Kochani! :)
szczęśliwie zostaliśmy właścicielami kocurka - rudego brytyjczyka, jest naszym nawiększym kocim szcześciem. Z racji tego, że wyjeżdżamy średnio raz w roku, no i oczywiscie z uwagi na fakt, że kocie szczęscie trzeba mnożyć, planujemy szybciutko zakup nowego kotka - ragdolla (mojej drugiej ulubionej/wymarzonej rasy). Na kotka niestety będziemy czekać prawdopodobnie do czerwca (wtedy fizycznie miałby być u nas). I teraz kochani pytanie. Nasz Brysio ma ok 4 mies z nami jest tydzień i jest najukochańszą kocią przylepą świata. Bardzo sobie cenimy charakter tego kotka, jak również jego wielką otwartość i rozbrykanie. Boimy się, że jeśli przyjdzie drugi kotek (chociaż ragdoll to bardzo łagodna rasa) to nasza ukochana kicia nie będzie się chciała już do nas przytulać, zmieni swój wspaniały charakter, być może będzie mniej otwarta i mniej nakolankowa. Proszę o jakieś porady, informację, jaki wasze dokocenie miało przebieg, a szczególnie jaki wpływ na dłuższą metę miało na charakter kotka. Jak je przeprowadzić już wiem, obejrzałam tysiąc filmików na youtube i zapoznałam się z informacjami z internetu. :) :D :)

Pozdrawiam serdecznie :201461
M.

womaninblack

 
Posty: 4
Od: Pon gru 25, 2017 17:19

Post » Pt sty 12, 2018 16:58 Re: Dokocenie - potrzebna porada

Obrazek
Obrazek

mziel52

 
Posty: 8997
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Pt sty 12, 2018 17:47 Re: Dokocenie - potrzebna porada

Jeśli hodowca Ragdolla wysłucha Ciebie uważnie, Twojego opisu charakteru brytyjczyka, jego codziennych rytuałów i zachowań i dobierze odpowiedniego kociaka RAG, który będzie jak najlepiej pasował charakterem do Twojego obecnego kota, to takie dokocenie ma ogromne szanse pójść jak po maśle.
Jeśli brytek jest dobrze zsocjalizowany, nie był w miocie jedynakiem i jest kotem o stabilnej psychice, i tak samo dobierzesz do niego ragdolka, z dobrej hodowli po odpowiedniej socjalizacji a póżniej zastosujesz się do prawidłowego schematu wprowadzania nowego domownika (początkowa separacja, powolna wymiana zapachów, pierwsze spotkania na krótki czas i pod pełną kontrolą ludzką), to będzie dobrze :)
Milva B
Obrazek
Nasze Koty: http://www.divine-cats.eu

milva b

Avatar użytkownika
 
Posty: 3964
Od: Czw mar 30, 2006 21:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Pon sty 15, 2018 12:40 Re: Dokocenie - potrzebna porada

Hodowczyni prócz 5 kotków w miocie, miała również kilka własnych kotów innych ras, także kocurek od początku chował się wśrod kotów, podejrzewam więc, że jest dobrze zsocjalizowany. Nie wiem jednakże jaki jest dokładny rytm dnia kocurka prócz tego, że na zmianę je, spi i bawi się :) Nie wiem też co dokładnie miała Pani na myśli mówiąc o stabilnej psychice? Nasz kocur nie boi się ludzi, chętnie siedzi na rękach, spi z nami i wstaje z nami. Mam jeszcze jedno pytanie. Mamy upatrzoną zaufaną hodowlę, jednakże tam na miot bd trzeba czekać. Kotki są dostępne jednakże również w miejscowej hodowli, tyle, że starsze bo ok. 6 mies. Lepiej jest więc łączyć szybko póki brysio jest mały czy poczekac? co robic?

womaninblack

 
Posty: 4
Od: Pon gru 25, 2017 17:19




Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: akne.montecalfi, binosek, Lexa_Alexa, santana, zuza i 97 gości