DT u iwony66.

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Pon paź 02, 2017 22:06 Re: DT u iwony66.

Mocne kciuki za Krolewne Agatke, male czarne diabelki i cala juz dorosla ferajne :kotek:
ObrazekObrazek

Romi85

Avatar użytkownika
 
Posty: 1715
Od: Wto lut 18, 2014 12:29
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro paź 04, 2017 22:00 Re: DT u iwony66.

Królewna Agatka zdecydowanie już lepiej ,kichnie czasami ale oczy już ładniejsze ,
całe stado dupelków szalejące ,no i ufff choć na tym froncie lepiej i bez zmartwień.

Kyncio to moje zmartwienie ,temp. wysoka 40,5 i zbić jej nie można ,na antybiotyk nie reaguje ,
kroplówka bo nie je ,dziś ręcznie nakarmiłam go kurczakiem ,śpi w ciemnych miejscach ,albo
ucieka do woliery ,jutro na zmianę leków jedziemy .

iwona66

Avatar użytkownika
 
Posty: 10967
Od: Pt paź 23, 2009 15:40
Lokalizacja: warszawa - wołomin i jeszcze dalej :)

Post » Czw paź 05, 2017 7:02 Re: DT u iwony66.

Kynuś, ogarnik się kocie. Martwi takie zachowanie ale źle się czuje. Usprawiedliwiony jest.
Kciuki za Gnojka :ok:
Iwonko, podajęcie mi co 12 godzin p.gorączkowy? Czasem trzeba częściej jak zbić nie można.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 47815
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 24 >>

Post » Czw paź 05, 2017 16:44 Re: DT u iwony66.

Jednak ruszyła temp. do dołu ale samopoczucie kota wciąż byle jakie ,śpi w suszarce .
Dostał kroplówkę ,wieczorem ręczne karmienie ,nadżerki na jęzorku jak byk .
Kyncio ma walnięte nerki i oszczędnie dozowane są wszelkie p. bólowe leki .

Zachciało mi się grzybowej właśnie wróciłam z lasu mokra jak szmatka, ale grzybków starczy na zupę :mrgreen:
zębate mokre jak ja .

iwona66

Avatar użytkownika
 
Posty: 10967
Od: Pt paź 23, 2009 15:40
Lokalizacja: warszawa - wołomin i jeszcze dalej :)


Post » Czw paź 05, 2017 16:54 Re: DT u iwony66.

W zeszłym roku przed usuwaniem kłów było wiadomo że się psują ale nie było tragicznie .
Teraz wlewam w niego płyny .

iwona66

Avatar użytkownika
 
Posty: 10967
Od: Pt paź 23, 2009 15:40
Lokalizacja: warszawa - wołomin i jeszcze dalej :)

Post » Czw paź 05, 2017 17:36 Re: DT u iwony66.

iwona66 pisze:Jednak ruszyła temp. do dołu ale samopoczucie kota wciąż byle jakie ,śpi w suszarce .
Dostał kroplówkę ,wieczorem ręczne karmienie ,nadżerki na jęzorku jak byk .
Kyncio ma walnięte nerki i oszczędnie dozowane są wszelkie p. bólowe leki .

Zachciało mi się grzybowej właśnie wróciłam z lasu mokra jak szmatka, ale grzybków starczy na zupę :mrgreen:
zębate mokre jak ja .

W stawie te grzyby zbierałaś ... ? :mrgreen:
Kyncio :ok: :ok: :ok: nie żartuj sobie :roll:

alix76

Avatar użytkownika
 
Posty: 22876
Od: Nie mar 22, 2009 7:37
Lokalizacja: Wa-wa

Post » Pon paź 09, 2017 17:14 Re: DT u iwony66.

Kyncio już się ogarnął z choroby ,aktywność wzrosła do normalności ,temperatura też :ok: :ok: :ok:

Mam małe postępy z Puchatką ,co to prycha i jadem pluje ,zaczęłam od odcięcia od suchego żarcia ,
tylko saszetki ,efekt ,kotka czeka na mnie przy drzwiach boksu ,zachowanie utrwalone przez prawie trzy tygodnie ,
wczoraj było drapanie za uszkiem przy pomocy sztucznej łapki ,ale kotka podczas tych zabiegów jadła ,
owszem udrapała mnie jak skróciłam dystans na przedłużce, ale jednak jadła pomimo mojej obecności w boksie .
Widzę światło w tunelu a może i mocny halogen :roll: :mrgreen:
Pstrokata Tosia nie na widzi Wiki ,z efektem skórnym stresowo znowu się wydrapuje i wylizuje ,szlag by to a było tak dobrze :( ,Znowu ją czekają ubranka i smarowanie sterydami .

Małe czarne dziewczynki zaczęły wymianę uzębienia ,kły rosną .U Agatki dodatkowo szaleje grzybek ,
no cóż kumulacja wszelkich spadków odporności razem ,na szczęście silna z niej wiejska dziewucha :mrgreen: .

iwona66

Avatar użytkownika
 
Posty: 10967
Od: Pt paź 23, 2009 15:40
Lokalizacja: warszawa - wołomin i jeszcze dalej :)

Post » Wto paź 10, 2017 8:36 Re: DT u iwony66.

Dobrze,że się Kyncio ogarnął.
Co do reszty to kciuki potrzymam :ok:
Za twoje zdrówko i Pawła także :ok:
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 47815
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 24 >>

Post » Sob paź 28, 2017 7:27 Re: DT u iwony66.

Ciotka a co tu tak cicho? Jak Twoja haloweenowa dzieciarnia? ;) i reszta stadka?
ObrazekObrazek

Romi85

Avatar użytkownika
 
Posty: 1715
Od: Wto lut 18, 2014 12:29
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob paź 28, 2017 8:23 Re: DT u iwony66.

Czarne diabełki szaleją od samego rana ,normalne oszołomy .
Zęby mocno dają im po odporności ,oczy ropieją no i kichają ,cóż nie wygram lekami więc tylko
wzmacniam i dużo mięsa do misek wkładam .
Kradną z kanapek wędlinę i są fanami kabanosów drobiowych ,też je lubię i zmuszają mnie do jedzenia ich ukradkiem :mrgreen:
Cała banda jest przytulaśna ,najgorzej jest wieczorem gdy dwa zalegną mi na szyi a ja teraz ciepłolubna nie jestem :mrgreen:
Agatka wreszcie nauczyła się wskakiwać na blaty kuchenne i dołączyła do grona masłozłodziei :mrgreen:



A w kocim domu ,to się pochwalę :D
Głaskałam swoją ręką :!: :!: :!: :!: od głowy po koniec ogona Puchatkę i mnie nie dziabnęła :piwa: :piwa:
mało tego bo jeszcze główką bodła moją dłoń ,cuda ludziska :!: :!:
z ręki je przysmaki ,ale nie za dużo bo dostaje sraczkę , a przy takim futrze to dramat :mrgreen:
Teraz zostaje mi tylko utrwalić w kocie takie zachowanie :201461

Kyncio wciąż jakiś lewy .
(Na fb wstawię fotki Puchatki .)

iwona66

Avatar użytkownika
 
Posty: 10967
Od: Pt paź 23, 2009 15:40
Lokalizacja: warszawa - wołomin i jeszcze dalej :)

Post » Sob paź 28, 2017 8:31 Re: DT u iwony66.

Wooow! Dla Agatki, Puchatki i reszty!

alix76

Avatar użytkownika
 
Posty: 22876
Od: Nie mar 22, 2009 7:37
Lokalizacja: Wa-wa

Post » Pt mar 09, 2018 13:30 Re: DT u iwony66.

I co tam u Cioci Iwonki i całego stadka słychać? Ciocia w sen zimowy zapadła że cztery miesiące znaku życia nie daje :?: :?: :twisted:

piotr568

 
Posty: 6835
Od: Czw sie 30, 2007 17:42

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości