do smarowania w paszczy

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw sty 12, 2017 1:12 do smarowania w paszczy

jak w temacie

co macie sprawdzone z masci/kremów/żeli do smarowania zapalenia dziąseł u kociastego
problem w tym, że gościu jest słabo obsługiwalny i miło by było, aby smarowidło nie było zbyt obrzydliwe

potrzebuję coś dobrze tolerowanego smakowo

to co mam .... nie da rady stosować, kot dostaje wscieku
dzisiaj operowany
jutro rano muszę kupić jakieś smarowidło
tylko co?

proszę o info z Waszych doświadczeń

dzięki
Obrazek

Kinnia

 
Posty: 7594
Od: Nie sie 19, 2012 21:12

Post » Czw sty 12, 2017 5:11 Re: do smarowania w paszczy

https://www.doz.pl/apteka/p6723-Solcose ... ustnej_5_g
Obrazek
Solcoseryl Uwaga - ma być wersja "pasta do stosowania w jamie ustnej", bo są jeszcze dwie inne -- na rany.

Dobrze przylega do dziąseł. Jest miętowe, niestety, ale pozwalały ją sobie nakładać nawet lękliwe dziczki.

Choć, moim zdaniem, najskuteczniejszy jest poczciwy napar z szałwii. Koty go nie lubią, ale błyskawicznie kojarzą, że przynosi ulgę w bólu i o ile przy pierwszych płukaniach paszczy protestują, to kolejne znoszą z godnością.

Jest jeszcze octenidol:
http://www.octenidol.pl/stomatolog/w-py ... owiedziach
Gorzkawy.
In Xanadu did Kubla Khan
Obrazek

ana

 
Posty: 17179
Od: Śro lut 20, 2002 21:56

Post » Czw sty 12, 2017 7:44 Re: do smarowania w paszczy

Dentisept. Ale wymaga dłuższego stosowania.
Obrazek

miszelina

Avatar użytkownika
 
Posty: 12454
Od: Nie maja 06, 2007 13:31
Lokalizacja: Krakow

Post » Czw sty 12, 2017 10:02 Re: do smarowania w paszczy

Dentisept ma wstrętny smak. Mój kot nie chciał współpracować: ślinienie, piana z pysia...Akcja na raz

Alija

 
Posty: 1471
Od: Czw maja 19, 2016 6:12

Post » Czw sty 12, 2017 10:09 Re: do smarowania w paszczy

Alija pisze:Dentisept ma wstrętny smak. Mój kot nie chciał współpracować: ślinienie, piana z pysia...Akcja na raz

A moj Aster pozwala smarowac bez protestu 8O
Obrazek

miszelina

Avatar użytkownika
 
Posty: 12454
Od: Nie maja 06, 2007 13:31
Lokalizacja: Krakow

Post » Czw sty 12, 2017 10:16 Re: do smarowania w paszczy

Zazdroszczę :(

Alija

 
Posty: 1471
Od: Czw maja 19, 2016 6:12

Post » Czw sty 12, 2017 10:25 Re: do smarowania w paszczy

dzięki dziewczyny :201494
mam kłopot, po tym co do tej pory spróbowałam, jestem na etapie wojny na sam fakt zbliżenia się mojej osoby do drzwi gdzie stoi kennel
dzik dostał wścieku 8O
sama już nie wiem czy z powodu tak silnego bólu, czy smaku masci, stresu, ....
tak myslę, że pewnie wszystkiego po trochu
i dlatego usilnie kombinuję co mogłabym 'ominąć' w tym układzie

sprawdzę leki, o których piszecie
martwi mnie ten mentol, mam wrażenie, że czuję go w tym co mam i z powodzeniem stosowałam do tej pory u innych - sachol sprawdzał mi się od lat


jeszcze jakieś doświadczenia? muszę mieć plan B
co jeszcze mam znośny dla kota smak?
co znacie/stosujecie?
Obrazek

Kinnia

 
Posty: 7594
Od: Nie sie 19, 2012 21:12

Post » Czw sty 12, 2017 11:09 Re: do smarowania w paszczy

A czemu sachol nieskuteczny?
Z leczniczych to jeszcze Elugel ma w miarę neutralny smak,i zwierzęcy Orozyme-z tym,że ten ostatni to raczej zapobiegawczo.Baikadent też raczej nie śmierdzi,ale nie znam smaku.
Obrazek "Pańska główna wada?
– Prawidłowo interpretuję semantykę pytań, ale ignoruję ich istotę.
– Czy mógłby pan podać przykład?
– Mógłbym."

mamaja4

Avatar użytkownika
 
Posty: 5615
Od: Sob sie 23, 2008 7:59
Lokalizacja: Czeladź/Będzin

Post » Czw sty 12, 2017 11:19 Re: do smarowania w paszczy

mamaja4 pisze:A czemu sachol nieskuteczny?
Z leczniczych to jeszcze Elugel ma w miarę neutralny smak,i zwierzęcy Orozyme-z tym,że ten ostatni to raczej zapobiegawczo.Baikadent też raczej nie śmierdzi,ale nie znam smaku.


nie mówię, że nieskuteczny 8O
mówię, że coś ze smakiem -w przypadku tego kota- jest wyraźnie bardzo 'nie halo'

potrzebuję czegoś z jak najbardziej neutralnym - dla kota- smakiem
Obrazek

Kinnia

 
Posty: 7594
Od: Nie sie 19, 2012 21:12

Post » Czw sty 12, 2017 11:43 Re: do smarowania w paszczy

Jeszcze był Aquavet Vetoquinol,płyn do picia z wodą,ale skandalicznie jak dla mnie miętowy.Jeśli totalny neutral,to solcoseryl chyba najlepszy.Ale nie działa p.bakteryjnie tylko wspomaga gojenie.Przeciwzapalnie i p.bakteryjnie działają preparaty z chlorheksydyną,ew.ziołowe .
Obrazek "Pańska główna wada?
– Prawidłowo interpretuję semantykę pytań, ale ignoruję ich istotę.
– Czy mógłby pan podać przykład?
– Mógłbym."

mamaja4

Avatar użytkownika
 
Posty: 5615
Od: Sob sie 23, 2008 7:59
Lokalizacja: Czeladź/Będzin

Post » Czw sty 12, 2017 11:59 Re: do smarowania w paszczy

Są tabletki, które się przykleja na dziąsło.
W przypadku kota, który miał eozynofilowe zapalenie dziąseł były bardzo skuteczne.
No i łatwiejsze do aplikacji.
http://www.citovet.pl/pl4/index.php?p=p ... -100-i-300
Obrazek

mimbla64

Avatar użytkownika
 
Posty: 7675
Od: Pon lis 12, 2007 9:29
Lokalizacja: Warszawa Wola

Post » Czw sty 12, 2017 12:01 Re: do smarowania w paszczy

mamaja4 pisze:A czemu sachol nieskuteczny?
Z leczniczych to jeszcze Elugel ma w miarę neutralny smak,i zwierzęcy Orozyme-z tym,że ten ostatni to raczej zapobiegawczo.Baikadent też raczej nie śmierdzi,ale nie znam smaku.

Baikadent jest trochę gorzki, bo zawiera flawonoidy, ale u mnie się sprawdza; choć nie bez protestów.
Obrazek

felin

Avatar użytkownika
 
Posty: 23166
Od: Wto sty 06, 2009 0:04
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw sty 12, 2017 18:03 Re: do smarowania w paszczy

felin pisze:
mamaja4 pisze:A czemu sachol nieskuteczny?
Z leczniczych to jeszcze Elugel ma w miarę neutralny smak,i zwierzęcy Orozyme-z tym,że ten ostatni to raczej zapobiegawczo.Baikadent też raczej nie śmierdzi,ale nie znam smaku.

Baikadent jest trochę gorzki, bo zawiera flawonoidy, ale u mnie się sprawdza; choć nie bez protestów.


U mnie tak samo (Baikadent), w miarę neutralny smak i dość dobre działanie.
Obrazek



Mico (*)

wilber

Avatar użytkownika
 
Posty: 749
Od: Pt lis 05, 2010 22:47

Post » Czw sty 12, 2017 19:03 Re: do smarowania w paszczy

Nie dziwie sie , ze kot odstaje wscieku, sachol nalozony na rane w pierwszej chwili powoduje silny bol, dopiero po chwili bol znika. Wiem, przetestowalam na moich dziaslach. Nie moglam wytrzymac, musialam go splukac.
Li to ma byc srodek lagodzacy bol, jedyne co mi przychodzi do glowy to dentinox-dla niemowlat w czase zabkowania, skoro sachol mozna stoaowac u kotow , to I dentinox....

nazira

 
Posty: 2385
Od: Śro gru 21, 2005 9:22
Lokalizacja: Bad Vöslau / Austria

Post » Czw sty 12, 2017 19:12 Re: do smarowania w paszczy

Na bolesne owrzodzenia dobry jest DentoseptA(koniecznie A),ale ma intensywny ziołowy zapach i smak.Dla ludzia raczej :evil:
Obrazek "Pańska główna wada?
– Prawidłowo interpretuję semantykę pytań, ale ignoruję ich istotę.
– Czy mógłby pan podać przykład?
– Mógłbym."

mamaja4

Avatar użytkownika
 
Posty: 5615
Od: Sob sie 23, 2008 7:59
Lokalizacja: Czeladź/Będzin

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: artux, Bestol, Bing [Bot], Blue, Dominka1, eweli77, Fatka, Google [Bot], Jaga_17, Kal1nka, Malk, Mimbla00, monczii, Ravena, Roztoczanka, ser_Kociątko, Siean, wtenczas i 119 gości