
A Ty Ewciu, masz jakiś?
Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
vanesia1 pisze:Ale właśnie ja bym chciała nieduży wzorek, na nadgarstku ale nie całym, tylko mały znaczek, bo to pierwszy, nieśmiały tatuaż
A Ty Ewciu, masz jakiś?
vanesia1 pisze:Ale właśnie ja bym chciała nieduży wzorek, na nadgarstku ale nie całym, tylko mały znaczek, bo to pierwszy, nieśmiały tatuaż
A Ty Ewciu, masz jakiś?
vanesia1 pisze:mag828 pisze:vanesia1 pisze:O a ja właśnie myślę o tatuażu na nadgarstku![]()
Ale w moim przypadku to raczej klucz wiolinowy z nutkami
ja mam raczej w miejscach niewidocznych
pomysł na wzór bardzo fajny, szczególnie na nadgarstekjakaś młoda gwiazdka coś podobnego chyba ma tylko nie moge teraz skojarzyć gdzie to widziałam...
Fryga i Mati pozdrawiają ciocię vanesie i piękną Tosie
Antonina pozdrawia również, a jakże![]()
![]()
Gwiazdka to na stopie mi się podoba![]()
Myślę o czymś takim:
i nie wiem które wybrać...
vanesia1 pisze:Ewcia, mi też tylko boję się żeby na tak małej powierzchni nie zrobiła się z tego plama..
inga.mm pisze:vanesia1 pisze:Ale właśnie ja bym chciała nieduży wzorek, na nadgarstku ale nie całym, tylko mały znaczek, bo to pierwszy, nieśmiały tatuaż
A Ty Ewciu, masz jakiś?
Vanesiu, puknij się w globus!
Tatuaże, poza tym, że generalnie sa niezdrowe, wcale nie są eleganckie.
Na nadgarstkach mają wyrokowcy.
Usunięcie tattoo to spory koszt i nie zawsze się udaje.
Elegancją jest nienaganność skóry.
Pardon, jeśli zbyt obcesowo to napisałam, ale mrozi mnie skłonność do tatuowania.
vanesia1 pisze:Ale właśnie ja bym chciała nieduży wzorek, na nadgarstku ale nie całym, tylko mały znaczek, bo to pierwszy, nieśmiały tatuaż
A Ty Ewciu, masz jakiś?
Ewa L. pisze:Hej Madzia!
Jak tam królewny ?
Ewa L. pisze:Więzienne dziary a profesjonalny artystyczny tatuaż to dwie zupełnie odmienne kwestie.
Tych pierwszych też bym nie chciała mieć ale drugie.......
mag828 pisze:vanesia1 pisze:Ale właśnie ja bym chciała nieduży wzorek, na nadgarstku ale nie całym, tylko mały znaczek, bo to pierwszy, nieśmiały tatuaż
A Ty Ewciu, masz jakiś?
ja tez zaczynałam od małego
to jakby odcisk łapki zwierzęcejkociej?
p.s. przepraszam, że siem wtrancam do konwersacji z Ewą
mag828 pisze:Ewa L. pisze:Hej Madzia!
Jak tam królewny ?
Hej Ewuniu
Fryga tradycyjnie śpi w firankach
a Mati właśnie padła po maratonie z nową myszką
szalała jak mały kociak i to dosłownie po caaaałym pokoju
a wcześniej mnie wystraszyła, ponieważ zaczęła sama się bawić wędką i nie zwracałam uwagi, dopóki nie usłyszałam szeleszczącego mlaskania... zeżarła kawałek tej folii w paskach!!!
mam nadzieję, że jej nic nie będzie... cholera...
no nie spodziewałam się!!!
po prostu piórkami się bawiła i je podgryzała... a tu naszło ją na te paski...
zaraz po tym się załatwiła, później wymasowała jej brzucha coby lepeij przetrawiła to świństwo i nakarmiłam ją...
ale dopóki to nie wyjdzie z kupalkiem to będę żyła w strachu...
Ewa L. pisze:mag828 pisze:Ewa L. pisze:Hej Madzia!
Jak tam królewny ?
Hej Ewuniu
Fryga tradycyjnie śpi w firankach
a Mati właśnie padła po maratonie z nową myszką
szalała jak mały kociak i to dosłownie po caaaałym pokoju
a wcześniej mnie wystraszyła, ponieważ zaczęła sama się bawić wędką i nie zwracałam uwagi, dopóki nie usłyszałam szeleszczącego mlaskania... zeżarła kawałek tej folii w paskach!!!
mam nadzieję, że jej nic nie będzie... cholera...
no nie spodziewałam się!!!
po prostu piórkami się bawiła i je podgryzała... a tu naszło ją na te paski...
zaraz po tym się załatwiła, później wymasowała jej brzucha coby lepeij przetrawiła to świństwo i nakarmiłam ją...
ale dopóki to nie wyjdzie z kupalkiem to będę żyła w strachu...
Nic jej nie będzie![]()
Ale to kara bo nie chciałaś się z nią pobawić.
mag828 pisze:Ewa L. pisze:Hej Madzia!
Jak tam królewny ?
Hej Ewuniu
Fryga tradycyjnie śpi w firankach
a Mati właśnie padła po maratonie z nową myszką
szalała jak mały kociak i to dosłownie po caaaałym pokoju
a wcześniej mnie wystraszyła, ponieważ zaczęła sama się bawić wędką i nie zwracałam uwagi, dopóki nie usłyszałam szeleszczącego mlaskania... zeżarła kawałek tej folii w paskach!!!
mam nadzieję, że jej nic nie będzie... cholera...
no nie spodziewałam się!!!
po prostu piórkami się bawiła i je podgryzała... a tu naszło ją na te paski...
zaraz po tym się załatwiła, później wymasowała jej brzucha coby lepeij przetrawiła to świństwo i nakarmiłam ją...
ale dopóki to nie wyjdzie z kupalkiem to będę żyła w strachu...
Użytkownicy przeglądający ten dział: Paula05, Tygrysiątko, Yahoo [Bot], zuza i 83 gości