Frajda-po odbarczeniu rdzenia. Whiskasia szuka domu!

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy


Post » Śro cze 05, 2019 18:39 Re: Frajda-po odbarczeniu rdzenia. Whiskasia szuka domu!

Dawno nie pisałam, co u Frajdy.
No bo co tu pisać... :)

Lepiej popatrzeć:
https://www.youtube.com/watch?v=qO6HB5X6iiE

https://www.youtube.com/watch?v=jz_IqvCNz6I.

A galopuje tak szybko - zwłaszcza na hasło spacer - że z aparatem nie nadążam.
Chwilo trwaj!

megan72

 
Posty: 2507
Od: Śro kwi 18, 2007 12:41
Lokalizacja: Cymru

Post » Śro cze 05, 2019 18:57 Re: Frajda-po odbarczeniu rdzenia. Whiskasia szuka domu!

Super biega. :ok:
Na tym drugim filmiku tak wyglądało, że chce się załatwić, ale Whiskasia jej przeszkodziła.
Obrazek

mimbla64

Avatar użytkownika
 
Posty: 10430
Od: Pon lis 12, 2007 9:29
Lokalizacja: Warszawa Wola

Post » Śro cze 05, 2019 19:04 Re: Frajda-po odbarczeniu rdzenia. Whiskasia szuka domu!

Bo tak było, ale kucnela Whiskasi na linii marszu.

Wysłane z mojego Mi MIX 2S przy użyciu Tapatalka

megan72

 
Posty: 2507
Od: Śro kwi 18, 2007 12:41
Lokalizacja: Cymru

Post » Śro cze 05, 2019 19:35 Re: Frajda-po odbarczeniu rdzenia. Whiskasia szuka domu!

megan72 pisze:Bo tak było, ale kucnela Whiskasi na linii marszu.

Wysłane z mojego Mi MIX 2S przy użyciu Tapatalka

Niegrzeczna Whiskasia :ryk: :ryk: :ryk:
Super Frajda dzięki Tobie tak biega :201494
Pozdrawiamy

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 11457
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro cze 05, 2019 19:43 Re: Frajda-po odbarczeniu rdzenia. Whiskasia szuka domu!

Whiskasia łobuzica! Śliczne koteczki :D

aga66

 
Posty: 2469
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Śro cze 05, 2019 19:59 Re: Frajda-po odbarczeniu rdzenia. Whiskasia szuka domu!

Rany, cudnie :)

gusiek1

 
Posty: 1269
Od: Nie sie 28, 2016 14:24
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro cze 05, 2019 20:19 Re: Frajda-po odbarczeniu rdzenia. Whiskasia szuka domu!

Nie ustaję w wysiłkach, żeby nagrać galopującą Frajdę, ale jest za szybka :).
Na tym filmiku to chód 'no popatrz jaka jestem kulawa, przecież nigdzie nie pójdę, możesz mnie spuścić z oczu'.

I dzisiejsze biurwy:
Obrazek

megan72

 
Posty: 2507
Od: Śro kwi 18, 2007 12:41
Lokalizacja: Cymru

Post » Czw lip 18, 2019 10:05 Re: Frajda-po odbarczeniu rdzenia. Whiskasia szuka domu!

Frajda prosi o kciuki! Przed nami bronchoskopia w trybie pilnym, bo z nieznanych mimo prześwietleń i badań przyczyn coraz większe ma problemy z oddychaniem. A przed zabiegiem jeszcze wizyta w Vetcardii.

megan72

 
Posty: 2507
Od: Śro kwi 18, 2007 12:41
Lokalizacja: Cymru

Post » Czw lip 18, 2019 10:09 Re: Frajda-po odbarczeniu rdzenia. Whiskasia szuka domu!

Trzymam. :ok:
Obrazek

mimbla64

Avatar użytkownika
 
Posty: 10430
Od: Pon lis 12, 2007 9:29
Lokalizacja: Warszawa Wola

Post » Czw lip 18, 2019 10:09 Re: Frajda-po odbarczeniu rdzenia. Whiskasia szuka domu!

Zaciskamy mocno!

gusiek1

 
Posty: 1269
Od: Nie sie 28, 2016 14:24
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw lip 18, 2019 10:17 Re: Frajda-po odbarczeniu rdzenia. Whiskasia szuka domu!

kciuki z całych sił i moc wiary, że będzie OK :ok: :ok: :ok:
Gdy cię znalazłam, nie wiedziałam, co z tobą zrobić.
Dziś nie wiem, co zrobiłabym bez ciebie...

kwinta

Avatar użytkownika
 
Posty: 7204
Od: Śro maja 21, 2008 20:47
Lokalizacja: Wielkopolska

Post » Czw lip 18, 2019 12:29 Re: Frajda-po odbarczeniu rdzenia. Whiskasia szuka domu!

Frajda trzymaj sie!

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 76548
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Czw lip 18, 2019 12:32 Re: Frajda-po odbarczeniu rdzenia. Whiskasia szuka domu!

megan72 pisze:Frajda prosi o kciuki! Przed nami bronchoskopia w trybie pilnym, bo z nieznanych mimo prześwietleń i badań przyczyn coraz większe ma problemy z oddychaniem. A przed zabiegiem jeszcze wizyta w Vetcardii.

:ok: :ok:
Frajda :1luvu:
Trzymamy mocno.
Lucas2014 z Lucasem i Julkiem

lucas 2014

 
Posty: 1245
Od: Czw wrz 07, 2017 11:35

Post » Czw lip 18, 2019 23:49 Re: Frajda-po odbarczeniu rdzenia. Whiskasia szuka domu!

Bronchoskopia zrobiona, dalej nic nie wiemy, bo wszystko bez zmian patologicznych. Poszedł materiał do badań na posiew. A duszność narasta. I po zabiegu Frajda czuje się koszmarnie źle. O podaniu doustnym leków nie ma mowy. O inhalacjach aerokatem mogę zapomnieć, jest tak przerażona, że walczy jak lew i na wstrzymanym oddechu w mgnieniu oka wypełnia maskę śliną.
Chce mi się wyć.

Wysłane z mojego Mi MIX 2S przy użyciu Tapatalka

megan72

 
Posty: 2507
Od: Śro kwi 18, 2007 12:41
Lokalizacja: Cymru

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości